„Cudowność domu polega nie na tym, że zapewnia schronienie, ogrzewa, czy daje poczucie własności, ale na tym, że powoli gromadzi w nas zasoby słodyczy”.
Antoine de Saint-Exupéry
…Czasami, gdy kończę pracę lubię takie moje chwile w pracowni. Taki oddech, absolutnie potrzebny, aby wyciszyć biegające myśli po całym dniu. Łagodne światło, spokojna muzyka, posprzątany z grubsza pokój. Lubię światełka choinkowe, mogłabym je mieć we wnętrzu cały rok. Miękkość światła, zapach ciasteczek i spokojny wieczór. I cieszę się dziś prezentem, który trochę się zawieruszył i nie doszedł na Święta, ale już jest po mojej stronie. Urocza, mała literka w kółeczku. Może jeszcze kiedyś dostanę drugą zawieszkę do pary. Słucham Trójki. Muzyka, to część mojego życia. Jest ze mną zawsze. I po raz kolejny przeczytałam dziś przy kawie słowa Tessy Capponi – Borawskiej „Otwieram okno na teraźniejszość”.
Snuję plany, czytam przewodniki i myślę sobie o wiośnie. I uczę się ciągle robić zdjęcia z lampą błyskową.
A na święto Trzech Króli mieliśmy zimową tartę z jabłkami i przyprawami korzennymi.
We Francji dziś wszyscy zajadają Galette des Rois – tradycyjne ciasto migdałowe, a w Hiszpanii Roscon de Reyes, czyli „kołacz Trzech Króli”.






























Mam na imię Monika, ale mówią na mnie Mimi. Jestem uzależniona od poszukiwania pięknych rzeczy z całego świata. Nałogowo oglądam magazyny wnętrzarskie oraz piękne blogi. Bywam też dj-em na imprezach domowych. Kocham podróże i prace w ogrodzie. Nigdy nie rozstaje się z aparatem fotograficznym :) Preferuję żywność ekologiczną i prawie wszystko, co francuskie :-)


















wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012