sypialnia

Przeglądasz wpisy otagowane jako sypialnia.

Wpis bardzo na gorąco!

Donoszę Wam, że już jesteśmy w magazynie IKEA LIVE. Zorki wrócił z poczty i wraz z rachunkami i innymi listami przywiózł jeszcze kopertę z UK. Otwieramy, patrzymy, a tam nasz niedokończony taras na okładce ;-) Totalne zaskoczenie! Tego się raczej nie spodziewaliśmy, gdyż to zdjęcie było zupełnie nie planowane. Aranżacja, która jest na stole, to był mały poczęstunek dla ekipy, którą gościliśmy. Pisałam o tym tu. Dostaliśmy również wersję magazynu Live po szwedzku, norwesku i angielsku, czyli te kraje zapewne nas wybrały. Najlepsze i najgrubsze wydanie jest oczywiście ze Szwecji.

Trochę to taka niespodzianka dla nas, gdyż szykowaliśmy się bardziej na marzec, a nawet kwiecień.

Sesja, jak widzę została podzielona. Kuchnia, pokój Marine 1, salon oraz łazienka będzie w innym wydaniu (tak mi się wydaje). Zresztą już sama nie wiem, gdyż jak widać z IKEA wszystko jest możliwe ;-) Albo pozostałe zdjęcia będą dostępne w internecie na stronie IKEA FAMILY LIVE. Będziemy tam zaglądać!

Poniżej skany z gazety. Słaba jakość, ale zawsze coś tam widać. Jeszcze w dniu dzisiejszym wrzucę tu kilka swoich fotek, które udało mi się zrobić podczas sesji. Niestety tylko sypialnia. Zupełnie nie miałam czasu i głowy na bieganie z aparatem, gdyż wszędzie było dużo sprzętu ekipy: światła, kable, statywy. To była fajna przygoda!

źródło: www.ikeafamilylive.com

********

Podobne wpisy:

Tagi: , , ,

Na dziś przygotowałam dla Was kilka zdjęć z naszej zimowej sypialni. Obiecałam, że zabiorę Was na przechadzkę po „Domu pod Jaszczurkami”, więc dziś padło na sypialnię, która w ciągu roku przechodzi przynajmniej cztery metamorfozy. W letnim przybraniu wyglądała bardziej lekko i zwiewnie, patrz wpis : „Letnia sypialnia”. Natomiast jesienna była zdecydowanie bardziej złota i słoneczna, co widać na zdjęciach w poście „W cieplejszym przebraniu”. Zmiany, które zachodzą w tym pokoju to głównie nowe tkaniny oraz małe dekoracje. Czasem dostawiam lub odejmuję jakiś mebel. Tym razem w miejsce komody, wjechał wygodny fotel. To moje miejsce na czytanie książek. Lubię się tu czasem zaszyć i świata za oknem nie widzieć ;-) Tym bardziej, że mam teraz taką piękną książkę, którą już dozować sobie muszę, aby jak najdłużej z nią być.

Zimowa sypialnia zrobiła się trochę angielska. To chyba przez te kratki i tweedy, które swoją drogą bardzo lubię. I poniżej moja ulubiona, angielska marynarka, którą dostałam od Izy z Refabric. Najcieplejsza, ponadczasowa, 100% wool. Jeden z lepszych ciuchów w mojej garderobie.

A już wkrótce pyszne zdjęcia pełne pyszności :-)

Miłego dzionka moi Mili.

Podobne wpisy:

Tagi: , ,