short film

Przeglądasz wpisy otagowane jako short film.

Tadam! Dziś premiera!
„Histoirie Magique, czyli człowiek z kulą na głowie”.

Tym razem film w klimatach Jean-Pierre Jeunet, który jest mistrzem niesamowitych scenografii, wspaniałej gry światła i koloru. Jest dla mnie ciągłym źródłem inspiracji i natchnienia. Postanowiliśmy w tym filmie poszukać Jeunetowskich kolorów i tematów. Pewne sceny to nasze własne scenografie, które powstały na potrzeby filmu. Pokusiłam się też o skomponowanie własnej muzyki, którą połączyłam oczywiście z muzyką Yanna Tiersena.

Fabuła miała być lekko tajemnicza, bajkowa, radosna, nostalgiczna. Film ma pokazać dzień niezwykły – niezwykłego człowieka, który wychodząc ze swojego ciemnego i pełnego dziwnych rzeczy pokoju widzi na ulicach Paryża to, co chce widzieć. Odszukuje swój świat i odmienia jego szarą egzystencję. Aby jednak wyjść z domu musi ubrać srebrną kulę.

Zresztą zaraz zobaczycie to sami!

Dodam jeszcze tylko, że Jean-Pierre Jeunet jest samoukiem. Zawodu reżysera uczył się, kręcąc reklamy, teledyski, filmy krótkometrażowe i animowane.

I na koniec słynne zdanie samego mistrza Jean-Pierre Jeunet o swoich filmach.

„Tony są ciepłe, aktorzy mają wyraziste gęby, dialogi pachną Jacques’em Prévertem (to scenarzysta filmów realizmu poetyckiego lat 30.) i zawsze pojawia się motyw dzieciństwa”.


Liczę, że nasz najdłuższy w historii film Wam się spodoba. Każde takie artystyczne działania potrzebują odbioru, dlatego bardzo czekam na Wasze komentarze.

Zapraszam serdecznie na krótkometrażowy film!

Podobne wpisy:

Tagi: , , ,

Z cyklu – Ukryty skarb

Część II

Tym razem chciałabym Wam pokazać bardzo szczególny, ukryty skarb. W sumie nie taki ukryty, bo mieści się na lewym brzegu Paryża, tuż przy Sekwanie, nieopodal katedry Notre – Dame.
Shakespeare & Company, najbardziej znana anglojęzycznej księgarnia w Paryżu. Tu język francuski schodzi na plan drugi. Miejsce bardzo kultowe o niesłuchanie długiej i bujnej historii. Od lat miejsce spotkań pisarzy, których określono mianem Straconego Pokolenia (Lost Generation). Hemingway był podobno najlepszym klientem i zarazem przyjacielem sklepu.
Księgarnie znamy również z filmu „Przed zachodem słońca” – „Before Sunset”. To właśnie tu Julie Delpy i Ethan Hawke spotykają się po latach.

Książki są dosłownie wszędzie. Zajmują każdy kawałek przestrzeni, aż po sam sufit. Na górnym piętrze znajduje się kilka łóżek, pianino, maszyna do pisania. Często odbywają się spontaniczne, kameralne koncerty.

Księgarnia nadal przyjmuje pod swój dach zbłąkanych studentów bez grosza przy duszy. W rewanżu za gościnność i nocleg trzeba pomóc w księgarni. Zawsze jest coś do zrobienia. Naprawa regałów, rozkładanie towaru i przekładanie książek z kąta w kąt. W przerwie można poczytać „Ulissesa”- Jamesa Joyce’a. Książka została wydana po raz pierwszy w niewielkim nakładzie właśnie przez księgarnię „Shakespeare & Company” w Paryżu. To miejsce to mała instytucja. Może być przez chwilę zarówno pracą, jak i domem.

Klimat panuje tu niesłychany. Ciasno i wąsko. Wszędzie ocierasz się o stosy książek. Nikt nie zwraca na Ciebie uwagi. Możesz czytać do woli i spędzić tu nawet cały dzień. Miejsce zrobiło na nas tak duże wrażenie, że musieliśmy nakręcić krótki film.

Tym razem filmik bardziej w rockowych klimatach. Chociaż poruszamy po raz drugi ten sam temat – książki. W roli głównej księgarnia, studenci oraz wspaniała dzielnica Saint – Germain – des – Prés. Serce intelektualnej części Paryża, siedlisko filozofów i pisarzy. Dzielnica pełna jest starych księgarni oraz pisarzy, którzy nad kieliszkiem czerwonego wina właśnie kończą swoje dzieło.

- scena z filmu -

Warto zobaczyć film „Shakespeare BookShop Company” w lepszej jakości – trzeba kliknąć literkę HD.

Podobne wpisy:

Tagi: , , ,

Miała być dziś druga odsłona „Monsieur Ibrahim et les fleurs du Coran”, ale Monsieur Ibrahim musi jeszcze chwilę zaczekać…

Otóż Moi Drodzy, mamy swój pierwszy, amatorski film!

Nostalgiczna oda do książek w poczuciu upływającego czasu. Paryż – wiosna 2011. Marzec, to Międzynarodowe Targi Książki. W tej kilkudniowej imprezie, otwartej zarówno dla osób zawodowo zajmujących się książkami, jak i czytelników, bierze udział ponad 1,2 tys. wydawców. Co roku Salon du Livre de Paris odwiedza ponad 200 tys. osób.

Krótka  historia ludzi, mieszkańców Paryża, którzy w różnych miejscach nie rozstają się z książkami. Czytają w metrze, w ogrodzie Luksemburskim i na moście Pont Neuf. Jeżeli w Paryżu mieszka ponad 2 miliony ludzi, to ile może przypadać książek na jednego mieszkańca? To pytanie ciągle sobie zadaje.

Kiedy czytamy, nasz czas płynie powoli. Tak, jak Sekwana o tej porze roku. I jeszcze inaczej płynie, gdy kończy się nasze beztroskie dzieciństwo. A ludziom starszym? Płynie wolniej, czy szybciej? Każdy z nas ma czasem poczucie straconego czasu. I chyba każdy z nas szuka swojej książki. Słów, których ciągle nam brakuje…

PS

z dedykacją dla naszej Ani – kupcookbook.blogspot.pl w podziękowaniu za cudowne spotkanie oraz dla wszystkich moli książkowych.

Warto zobaczyć film w jakości HD: „City Lights Books” – trzeba kliknąć literkę HD.


Podobne wpisy:

Tagi: , ,

« Starsze wpisy § Nowsze wpisy »