pomysł

Przeglądasz wpisy otagowane jako pomysł.

Parę dni temu dzwoni do mnie moja Siostra. Opowiada mi o tym, co dostała, ale nie mówi co… Mówi tylko zrobię Ci zdjęcia, to zobaczysz. Czekam cierpliwie. Dostaję na maila fotki i nie mogę się powstrzymać, żeby Wam tego nie pokazać.

Taki oto prezent – niespodziankę dostała od swojego męża. Jak widać mężczyzna potrafi być pomysłowy i koszenie trawnika może być czymś więcej. Myślę, że sama Martha Stewart by na to nie wpadła ;-)
Prezent od serca. 100% hand made. 100% eko i 100% radości. Nawet Labuś – Nadir był bardzo zadowolony, że coś nowego pojawiło się na jego zielonym terenie.
Czy to nie wspaniała dekoracja na lato..? Tylko co nowego pojawi się na trawniku, gdy koniczynowy napis LOVE zniknie? Czekamy na więcej!

Peace Love And Joy!

Podobne wpisy:

Tagi: , ,

Otoczaki

…Jak nie ma się co robić, to idzie się do rzeki po kamienie. Najlepiej podczas deszczu ;-)

 

Tuż za garażem miałam taką długą rabatę. Rabata była pod daszkiem, więc nie chciała rosnąć tam trawa. Sucha ziemia przyciągała jedynie chwasty. Miejsce przy wjeździe na posesje było zaniedbane i mało reprezentacyjne. Bardzo mnie to denerwowało.

Postanowiłam kupić grubą folie ogrodową, reszta z natury. Chwasty pod folią nie będą miały szans. Warto to zrobić jeżeli chcemy mieć spokój z uporczywym zielskiem. Folię należy delikatnie podziurkować, aby mogła odpływać woda z naszej rabaty. Później pozostaje już tylko pasowanie kamyka do kamyka. Efekt końcowy jest zaskakujący. Jest schludnie, czysto i co najważniejsze- naturalnie!

 

Czas pracy około 6 h.
Koszt foli- około 20 zł.
Dwa worki małych, dekoracyjnych kamyków- 30 zł.
Ból w plecach i katar- gratis!

 

Podobne wpisy:

Tagi: , ,