picture of the week

Przeglądasz wpisy otagowane jako picture of the week.

Wczoraj wróciliśmy do bardzo wychłodzonego domu. Natychmiast rozpaliliśmy w kominku, ale okazało się, że mamy zapchany komin i dym cofał się do wnętrza. Dzwoniliśmy w nocy po straż pożarną, która kazała natychmiast wygasić mocno rozpalony kominek. Hm…nie było to takie łatwe, kominek, to nie ognisko, zalać wodą nie można. Przenoszenie na dwór rozżarzonych polan było sporym wyzwaniem. A później jeszcze wietrzenie mieszkania, bo dym dusił okrutnie. Nie dość, że zimno było jak w lodówce, to jeszcze wietrzenie domu trwało dość długo. Nad samym ranem z pomocą przyjechali kominiarze. Uporali się dość szybko z problemem, ale zimna i krótka noc (prawie bez snu) dała nam w kość.

Koło południa odebraliśmy wiadomość z drukarni, że jutro mamy się stawić, aby nadzorować druk. Nie sądziłam, że w tym tygodniu będziemy już na liście, więc zdziwienie było spore i radość zarazem :-) I takie to wiadomości mam dla Was prosto z domu.

Jutro zapowiada się bardzo długi, ciężki i pełen emocji dzień. Trzeba sobie zrobić dużo kanapek i termos herbatki ;-) Muszę się dziś wcześniej położyć, aby jutro jakoś wytrzymać.

Trzymajcie kciuki! Zaczynamy kolejny wspólny czas :-)

Podobne wpisy:

Tagi:

Dawno nie było zdjęć tygodnia, więc dziś nadrabiam zaległości. Wybieram z archiwum kilka zdjęć, które ułożyły się w taki kawowo – literniczy zestaw, w pudrowych kolorach. Różne miasta, różne okresy, ale ta sama historia.

Trzymajcie się ciepło, gdyż jakieś przedwczesne śniegi i mrozy idą. Nie do wiary!

Lyon

Budapeszt

Kawa w Paryżu

Pchli targ w Budapeszcie

Kőszeg – Węgry

Budapeszt – Pasaż Paryski

Kraków

Podobne wpisy:

Tagi:

Dobrego weekendu moi Mili!

A to dla Was collage slow.

Jutro będzie drugi, a w niedzielę trzeci :-) Proszę sobie wybrać jeden kwadracik i przywłaszczyć na weekend lub resztę tygodnia.

Po co? Po to, aby pamiętać, że w sierpniu postanowiliśmy trochę zwolnić.

- 1 -

Od lewej, zgodnie ze wskazówkami zegara: fotel, przerwa na kawę, podróż balonem, kapelusz na słoneczne dni, leżakowanie i czytanie, domowy deser, czytanie bajek, rower zamiast auta, nieśpieszna gra w bule.

- 2 -

Od lewej, zgodnie ze wskazówkami zegara: tworzymy to, co potrafimy, patrzymy w niebo, chwile na ławce, robimy zdjęcia na kliszy, majtamy nogami, pora na weki, gotujemy dla gości, zmieniamy pościel dla lepszego snu, przerwa na ciasto i zieloną herbatę.

PS Dziś ciągle pada. Prace ogrodowe muszą zaczekać…

- 3 -

Od lewej, zgodnie ze wskazówkami zegara: zioła z mojego ogrodu, papierówki i szaber, lubię używane rzeczy, domowy chleb, czysta pościel, nie zapominajcie o pszczołach, planuję garderobę, robię notatki, dwie lampki wina.

DOBREGO TYGODNIA!

Podobne wpisy:

Tagi: ,

« Starsze wpisy