ogród

Przeglądasz wpisy otagowane jako ogród.

Odpoczynek od tej fatalnej pogody, od ponownej powodzi, od deszczu. Postanowiłam pokazać miłe dla oka obrazki, bo deszczem i strachem jestem dość zmęczona. Dziś wyszło słońce i osuszyło łzy. Wybrałam się na spacer i znalazłam maczka. Czerwonego, pięknego maczka. To dość niesamowite o tej porze roku, prawda..? Samotnie w polu czekał i zakwitł jakby po drodze. Zerwałam i dodałam do bukietu. Z rumiankami ma się dobrze. Po drodze śpiewałam piosenkę, bardzo lubię tą piosenkę. Bardzo!

 

(…) Więc nie martwmy się, bo w końcu nie nam jednym się nie klei
Ważne, by choć raz w miesiącu mieć dyktando u nadziei
Żeby w serca kajeciku po literkach zanotować
I powtarzać sobie cicho takie prościuteńkie słowa:

Jeszcze w zielone gramy, Jeszcze nie umieramy,
Jeszcze się spełnią nasze piękne sny, marzenia, plany,
Tylko nie ulegajmy przedwczesnym niepokojom
Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją
Jeszcze w zielone gramy, choć skroń niejedna siwa
Jeszcze sól będzie mądra, a oliwa sprawiedliwa
Różne drogi nas prowadzą,
Lecz ta, która w przepaść rwie jeszcze nie
Długo nie

Magda Umer
„Jeszcze w zielone gramy”

Miłego weekendu Moi Drodzy i słońca, bo tego nam jeszcze trzeba!

 

 

akryl na papierze – ” Dmuchawce” M. Kantor
2003

Podobne wpisy:

Tagi: , , , ,

Pogoda kapryśna i w kratkę. Raz funduje nam tropikalne upały, teraz zachmurzone niebo i burze, które nie mają końca. Byłam dzisiaj na małym spacerze w moim ogrodzie i niedaleko domu. Pod wieczór był moment, kiedy światło zebrało się w paletę barw, którą bardzo lubię. Chociaż jest już bardziej nostalgiczna od tej lipcowej.

Wypijam kolejną kawę i patrzę na dżinsowe niebo. Dojadamy też pyszne ciasta, które zostały po wczorajszym pikniku. Fotorelacja z II Pikniku Stop GMO już wkrótce. Niestety nie mam dużo zdjęć. Właściwie mam ich bardzo mało. Kiedy przyjechali wszyscy zacni Goście nie sposób było równocześnie biegać z aparatem i być gospodynią. Wybrałam to drugie, bo to było dla mnie ważniejsze.

…Zbyt szybko mi ucieka to lato. Wkrótce dojrzeją moje koktajlowe pomidorki i pójdę do lasu na jeżyny i grzyby. Jakoś mi do tego nie śpieszno…

 

Miłego tygodnia moi Mili.

 

 

 

 

Akryl+ olej „Krzesło w ogrodzie”
M. Kantor 2003

 

Podobne wpisy:

Tagi: , , ,

(…) „Deszczowe wtorki, które przyjdą po niedzielach”… i przyszły.

Chyba trzeba się urodzić nad morzem, aby tak kochać wiatr. Zawsze jest mi go mało. Duszę się gdy nie wieje… czegoś mi brak. Cudny spektakl natury w moim ogrodzie.

Szumi wszystko i gra
a ja do domu nie pójdę
gdy tak wieje wiatr
tyle myśli kołuje mi w głowie
tyle prawdy wieje mi wiatr
Zaczekam tu jeszcze
by nie rozwiał moich marzeń…

 

W roli głównej moskitiera ” SOLIG” IKEA 59,95 PLN

Podobne wpisy:

Tagi: , , , ,

« Starsze wpisy § Nowsze wpisy »