Kraków

Przeglądasz wpisy otagowane jako Kraków.

{Z wizytą…}

Wpadłam na chwilę do Krakowa i nie obeszło się bez wizyty na Sobieskiego 19. Czasami trzeba odświeżyć głowę… Nie tylko z myśli od A do Z. I tu Atelier Zawalski – gorąco polecam! A po wizycie u fryzjera, pochłonięta radosnymi myślami udałam się na kawę. Niestety kawa w Bill Hickman nie była tak dobra jak wizyta u fryzjera. Ale lubię ich logo i białe wejście do lokalu.

Podobne wpisy:

Tagi: ,

Tradycyjnie koło 11:00 mamy przerwę na kawę i czasem coś słodkiego. Niestety tłusty czwartek nie był zbyt tłusty ani słodki, więc nadrabiamy i dojadamy pyszne faworki (jeszcze na dziś trochę zostało). I cieszymy się z cudownego prezentu od Moniki i Marka, którzy sprezentowali na piękną mini szafeczkę. Mebelek ocalał dzięki ich zaangażowaniu i jak się pewnie domyślacie pochodzi oczywiście z biblioteki. Z tyłu szuflad sygnatura i pieczątka – przedmiot opisany. Uwielbiam takie pozostałości z przeszłości, szczególnie o takim charakterze. Jak widać komódka długo swojego miejsca nie szukała. Na starym regale pasuje jak ulał :-)

I faworki vel chrust, które miały swoje „tłuste” lata też wróciły :-)

Znacie to podwórko, drogie Czytelniczki z Krakowa?

I zupełnie blisko tego miejsca – Cafe Bar Tektura, ale to miejsce czeka na szczególny wpis.

Podobne wpisy:

Tagi: , ,

Dokładnie 29 lutego, w ten dodatkowy dzień, który przypada w roku przestępnym, wybraliśmy się do Krakowa. Powodów do wyjazdu było dużo i spraw do załatwienia od groma, ale tak naprawdę jeden był zasadniczy; „Konfederacka 4″ – nazwa i adres w jednym. Nowa kawiarnia i winebar, która zachwyca od wejścia. Idealne miejsce dla ceniących sobie niestandardowe rozwiązania oraz lubujących się w oryginalności i prostocie. Wnętrze jest takie, jakie być powinno, czyli minimalistyczne, ale nie zimne. Przestronne dwie sale. Pierwsza bardziej ciemna, druga zaś biała z ogromnym loftowym oknem. Ilość dziennego świtała bije po oczach i cieszy. Rozświetla moje ciemne strony Krakowa. No i gwóźdź programu! W kącie sali stoi olbrzymi, biały piec chlebowy. Pozostałość po dawnej piekarni. I tu jestem załatwiona na całego. Moja gotycka wyobraźnia poleciała wysoko i następną sesję moich domowych chlebków zrobię właśnie tu! A chleby w podzięce dostaną właściciele lokalu. Bo trzeba się dzielić dobrymi smakami i przywitać po polsku zacnych właścicieli. Zresztą tu muszę dodać, że od samego wejścia poznajemy właściciela lokalu, który okazał się prawie naszym sąsiadem. I tak na stojąco, w znakomitych humorach rozgadaliśmy się na całego. Rozmowa była niezwykle sympatyczna, owocna i pełna radości. Jakbyśmy się znali od lat…

Ale jeszcze chwilkę zostańmy przy wnętrzu, które urzeka wystrojem, gdyż to moja broszka. Jeszcze muszę nadmienić, że w białej sali stoi duża koza, która bucha ciepłem. Widok drewna pociętego i porąbanego na szczapy wygląda domowo. Na szczególną uwagę zasługuje jeszcze przepiękna stara podłoga, antresola oraz ściany z cegły. Specjalnie nie fotografuję najlepszych smaczków, gdyż musimy tu szybko wrócić.

Całość przypomina mi bardzo loftowe lokale w berlinie zachodnim. Wnętrze jest jakby bez dekoracji, ale tu klimat robi każda ściana, światło i autentyczne pozostałości z przeszłości. Oaza dla spragnionych spokoju, ciepła, światła i dobrej kawy. No właśnie, pora przejść do małej czarnej. Nie dostaniecie tu Segafredo, Alfredo lub Lavazzy. Jest dobry i rzadko spotykany Hausbrandt z Triestu. A my Hausbrandta lubimy, bo go nawet w domu pijemy!

Moja rada, przychodzić tu na dobrą kawę, na niedzielne śniadanka, a wieczorami na lampkę dobrego wina z małych, rodzinnych winiarni, często ekologicznych i biodynamicznych (choć niekoniecznie z certyfikatem)  – mówi Bogdan Fałowski: skromny, wielki pasjonat wina z uśmiechem na twarzy.

Trzymamy za Was kciuki i będziemy do Was zaglądać. Przyjedziemy na rowerach i zostaniemy na dłużej ;-)

„KONFEDERACKA 4″

kawiarnia – winebar

Adres: ul. Konfederacka 4

(Dębniki), Kraków

******

I jeszcze do poczytania: Konfederacka 4. Wiwat Dębniki! Wielkie żarcie Nowickiego

Ten artykuł poniekąd spowodował, że tak szybko odwiedziliśmy to miejsce.

Podobne wpisy:

Tagi: , , ,

« Starsze wpisy