Italy

Przeglądasz wpisy otagowane jako Italy.

Oro Trieste

Wspomnienia powracają… Potrafią mnie nagle zaskoczyć. Wtedy sięgam do albumów i przypominam sobie tamte chwile. Na dziś przygotowałam zestaw złotych zdjęć z Triestu, bo to już chyba ostatni moment, aby jeszcze się nimi podzielić. Zanim spadnie śnieg i przyjdzie zima. Jeszcze tu pasują, bo są takie jesienne…

Duże miasta mają to do siebie, że potrafią być czasem podobne do innych miast. Niby inne, a jednak coś je łączy. Lubię takie miasta, które chcą mi coś powiedzieć. Wtedy czuję się taka „przyjęta” przez miasto nieznane, które wydaje mi się jakbym znała od lat…

Tak było w Trieście, dwa miesiące temu…

 

 

Port w Trieście (Hafen von Triest, 1907)

Egon Schiele – wykształcił indywidualny styl, inspirowany secesją.

 

Podobne wpisy:

Tagi: , , ,

W zeszłą niedzielę wybraliśmy się do Triestu. Dzień był słoneczny tylko z silnym wiatrem. Po drodze, która była bardzo malownicza, słuchaliśmy muzyki naszych Rodziców i śpiewaliśmy na głos ulubione utwory. Muzyka była oczywiście adekwatna do wycieczki. Największym powodzeniem cieszyły się utwory Al Bano & Romina Power oraz Drupi. Przypomniały mi się festiwale San Remo i festiwalowy utwór „Ci Sara”.

Triest leży u północnych wybrzeży Adriatyku nad Zatoką Triesteńską. Miasto dziś należące do Włoch przez stulecia przynależało do Austrii, stąd dominujące przykłady architektury secesyjnej i neoklasycznej widać na każdym kroku. Stworzony z rozmachem przez dynastię Habsburgów, z portem w centrum miasta i małym Grande Canale. Triest to dla mnie gigantyczne, stare kamienice lub pompatyczne gmachy o bogato zdobionych fasadach. Tak duże, że mój obiektyw miał problem, aby je ująć.

Tak jak już wspomniałam na początku, była to niedziela. Wszystkie sklepy były pozamykanie i dobrze ;-) mogliśmy się bardziej skupić na zwiedzaniu. Oglądaliśmy sobie wystawy i przeglądaliśmy się w nich bez końca. Robiliśmy sobie takie przymiarki garderoby na niby.

Podobno triesteńczycy kochają nad życie kawę. Wybraliśmy lokal w którym było najwięcej gwaru i miejscowych kawoszy i postanowiliśmy to sprawdzić. Niestety espresso i cappuccino nie było zbyt pyszne, ale widoki na niedzielne życie miasta były bardzo ciekawe.
I wiatr ustał całkowicie…

CDN.

 

 

Podobne wpisy:

Tagi: , , ,