Niech żyje Ball

Długo czekałam na lampę z amerykańskiego słoika Ball, ale się doczekałam :-)

Zorki – Mikołaj wysłuchał i przyniósł :-) Lampa jest fantastyczna i bardzo pasuje mi do pierwszych, zapakowanych prezentów. Lubię takie dekoracje, które tworzą się jakby same. Coraz bliżej Święta…

PS Może u Zorkiego taką znajdziecie?

Podobne wpisy:

Tagi: