…Ale to już było

Witajcie w Nowym Roku!

Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia noworoczne. Dziękuję za komentarze i piękne pocztówki, które ozdabiają nasz dom. Część z nich Wam dziś pokażę. W środę wróciliśmy do domu, który był wychłodzony i zimny jak lodówka. Temperatura wewnątrz była równa z temperaturą na zewnątrz. Jak wiecie, po świętach rozłożyła mnie grypa, ale kurowałam się na wszystkie możliwe domowe sposoby. Za wszelką cenę chciałam być zdrowa na Nowy Rok, gdyż mieliśmy fajny plan i widoki na naprawdę pyszną kawę noworoczną. Udało się! Grypę zostawiłam w starym roku, a 1 stycznia byłam w dobrej formie. Pojechaliśmy na niezwykle udane spotkanie, ale o tym napiszę Wam w 3 numerze „brulionu”. Muszę dzielić tematy, zbierać skrzętnie, gdyż zimą zdecydowanie mniej się dzieje. Człowiek zapada w mały letarg…

Może wielki szum małych bąbelków mnie uzdrowił, a może kolosalne dawki świeżego imbiru? W łóżku czytałam skrzacie legendy. O tym, co jedzą na śniadanie, z czego składa się ich dom, gdzie żyją, jak wykorzystują energię naturalną i czym się leczą, gdy zaniemogą. Taaak! Ten rozdział mnie rozbawił na całego. Skrzaty i ja mamy takie same naturalne sposoby zwalczania dolegliwości m.in. pokrzywa, czarny bez, mniszek, koper, rumianek, ziele świętojańskie, liść brzozy. Wspaniałe są również opisy całego przemysłu domowego: garncarstwo, metalurgia, snycerstwo.

Tę piękną książkę dostałam od drogiej Czytelniczki – Sylwii. Prezent trafił prosto pod choinkę. Byłam bardzo wzruszona, gdy otworzyłam paczuszkę. Po wielu wcześniejszych „spotkaniach” dotarły „Skrzaty” na Wigilię. Pierwszy raz widziałam ten album w Paryżu, to było lekko dwa lata temu, później w Budapeszcie, aż w końcu „Skrzaty” trafiły do Polski i zostały przetłumaczone. Dodam jeszcze, że nasza książka „brulion 2″ otarła się o album „Skrzaty”. Kto w takie bajki nie wierzy, niech sprawdzi sobie, kto drukował i oprawiał ;-) W łóżku pisałam też zimowe przepisy, które trafią do kolejnej książki oraz planowałam dalsze tematy.

A teraz pora na podziękowania za karteczki i prezenty. Wielkie dzięki posyłam: Małgosi K. (śliczny karnecik, na pamiątkę!), Mimi z północy (cudna kartka ręcznie wykonana- do ramki!), Violi z rodziną, Anicie z FurniCouture – tu muszę również podziękować ze rewelacyjnie pyszne pierniczki), Małgosi T, Ani B, Gosi (Gioia ) z rodziną, Monice, Pani Czesi T. z rodziną – ( bardzo miłe zaskoczenie – dziękuję!), Edith (za pierniczki na drogę – raz jeszcze dziękuję!), Ani z PolAnka (wszystko piękne!), Lo (za spełnienie marzeń i tyle „zachodu”), Kamili z Home Fragrance, Celinie, Basi B, Melce za wirtualną pocztówkę jej autorstwa oraz wszystkie mejle, które przyszły w ostatnich tygodniach. Dziękuję również Marcie za piękny prezent. Jeszcze nie pokażę, gdyż do „brulionu 3″ szykuję, bo to okaz niebywały ;-)

A w następnym wpisie jestem Wam winna przepis na chleb z rodzynkami. Przepraszam, że go jeszcze nie było, ale przez chorobę trochę się narobiło.

Trzymajcie się ciepło!

Po prawej mój notes z przepisami.

Sok z czarnego bzu stawiał na nogi. Aniu, dziękuję!

Zapakowany „Dobry wiatr” – jeszcze wysyłamy, jeszcze leci do Was :-)

A wpis skończyłam wczoraj wraz z utworem Minulost – Jaromír Nohavica, gdy Lista Przebojów Programu Trzeciego dobiegała końca, ale dopiero dziś udało mi się opublikować.

…Pozvi mě dál
Jestli mě znáš
Jsem tvoje minulost.

Podobne wpisy:

Tagi: , ,

Komentarze (96)

  1. Natalia’s avatar

    Ale śliczna zima za oknem :) Prawdziwy świąteczny nastrój. U mnie było trochę za zielono.

  2. malgosik’s avatar

    A mnie się podoba pościel. Pasowała by mi do pokoju :) Myślę o gustownej krateczce. Czy mogę zapytać gdzie można taką kupić?

  3. Wienia’s avatar

    Drzwi do pracowni pięknie udekorowane, śliczne te karteczki :-)
    A Skrzaty pooglądam jak będę w Empiku . Już niedługo 3 Brulion, bardzo się cieszę , będzie uczta dla duszy :-)
    Dużo ciepełka i zdrówka Ci życzę Mimi :***

  4. Dan’s avatar

    Happy New Year !

  5. stula’s avatar

    adres violi: stula.blog.pl/
    :)
    ściskam mocno kochana!

  6. Chocolat’s avatar

    Droga Mimi! Szczęśliwego Nowego 2013! Świetnie, że zdrowotnie czujesz się już dużo lepiej! Ja osobiście uwielbiam czosnek. Nie, żebym się nim co dzień zajadała, ale właśnie w kryzysowych sytuacjach czosnek robi swoje. I oczywiście wtedy zero słodkiego. Choć ostatnio w ogóle nie mogę się pohamować.
    A ja, niestety, od dwóch dni mam masakryczne ropne zapalenie spojówek (nie wiem skąd?!? i pierwszy raz w życiu!), choć na szczęście już pomału przechodzi. Nie obyło się jednak bez antybiotyku w kroplach.
    Mimi, a czy kiedyś pokażesz nam swój przepiśnik? Ja ostatnio zaczęłam sobie zbierać swoje notatki na słodkie/słone i inne cuda (większość na drobnych karteluszkach) i tak sobie właśnie myślę jak ma je zagospodarować. Chyba je po prostu wkleję do zeszytu:)

  7. ika’s avatar

    Cieszę się ogromnie, że już wyzdrowiałaś Mimi :)
    no ale takie leczenie musiało pomóc, nie ma sił :) jednak szampan w łóżku to jest to ;)
    ciekawi mnie coraz bardziej i znów zaczynam czekać na brulion nr3!! budujesz emocje niesamowicie, przynajmniej moje :)
    miłej niedzieli!!

  8. Wiola’s avatar

    Wasz „Dobry wiatr” dolecial i to bardzo skybko i do mnie tzn. do mojej mamy, teraz musi jeszcze dotrzeć do mnie, do Belgii. Dziękuje! Moja mama stwierdziła, ze dobra firma wysłała, gdyż książka była bardzo dobrze zapakowana, a tato zaczytal się w Waszej lekturze. Trochę zazdrość mnie wzięła ;), ze to nie ja pierwsza, ale z drugiej strony się ucieszyłam, bo on niewiele czyta, a tu proszę, zainteresowany ogromnie. Mam jeszcze pytanko odnośnie pierwszej części? Istnieje jeszcze możliwość zamówienia? Pozdrawiam

  9. scraperka’s avatar

    Mimi ja również w skowronkach, że zdrówko wróciło i niech już nie ucieka:)))
    sok z czarnego bzu musiał postawić na nogi – piękny prezent!
    zresztą jak tak patrzę na listę podziękowań to widzę, że na prawdę macie wokół siebie mnóstwo dobrych duszyczek:) to bardzo miłe… te wszystkie kartki świadczą o tym jak bardzo Was uwielbiamy:)))
    z niecierpliwością czekam już na 3 część Waszej lekturki!
    a ta skrzatowa książka musi być niesamowita…
    piękne prezenty!
    ściskam cieplutko i posyłam moc pozdrowień:*
    do następnego!

  10. EdiPassione’s avatar

    Także miałam chore Święta ale malinówka mamy mojego męża pomogła :)

  11. Mimi’s avatar

    laurence -
    je vous remercie beaucoup pour vos bons voeux.
    Bonne année, laurence. Bonne chance!
    PS. Mobile hospitality – c’est génial :-))) Merci!

    Myszka -
    Mówiłam, że słodka z Ciebie Myszka :-)))
    Uściski :*

    kasia -
    Oj, to też Cię połamało. Mnie też okropnie bolały stawy. Grunt, że przeszło na 1 stycznia i mogliśmy fajnie spędzić Nowy Rok.
    Dom jeszcze wychłodzony, ale nagrzewa się. Nie ma dużych mrozów, to jest plus. Inaczej byśmy tu chyba przymarzli. Ale w górnych pokojach mam 12 stopni. Dziękuję za troskę. Ogromne buziaki :* Trzymaj się zdrowo!
    PS. Wiem, że lubisz szampana. Tak mi się z bąbelkami kojarzysz ;-)

    lo -
    Fajnie! To, że czekasz ładuje mnie dobrą siłą. Dziękuję!
    Pysznej kaszy życzę i niech sobie katar idzie precz!
    PS. Idę na kawę i ostatni kawałeczek panpepato :-)

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  12. Kasia’s avatar

    Szczęścia w Nowym Roku, zdrowia przede wszystkim!
    Piękne kartki, zdjęcia, no po prostu wszystko! :)

  13. Ewelina’s avatar

    Nie ma jak imbir i bąbelki!!! Kartki wyglądają przepięknie. Książkę o skrzatach też już gdzieś spotkałam.

  14. Mimi’s avatar

    Gosia -
    Brawo dla piekarza! Cieszę się z Wami. Cudowna wiadomość :-)
    Tyle osób już piecze chleb. Dużo nas!
    A Skrzaty Ci polecam. To bajkowa książka dla dużych i małych. Przecudownie wydana.
    U nas dziś pada śnieg i trochę napadało… Zima wraca.
    Pozdrawiam ciepło w ten mroźny wieczór i niech już u Was przestanie padać.
    Buźka :*

    marta -
    Dobrze! Postaram się o więcej zdjęć kątów ;-)))
    Dziękuję za ciepły komentarz. Uściski!

    Sylwia:) -
    Nic nie trzeba pisać. Ja czuję serduszkiem Twoją radość.
    Powiem Ci jeszcze, że wszystkie ozdobne taśmy, którymi ozdobiłaś szarą paczuszkę przeniosłam do mojego notesu (robiłam to w łóżku, gdy chorowałam). Są takie fajne! A album spał ze mną od Wigilii :-)
    Dziękuję Dobry Skrzacie, co mnie dobrze znasz :-)
    Eskimosy „nosy-nosy” :-)))

    Monika (mokarina) -
    Ojej! Naprawdę? To my się teraz jak buraczki czerwienimy, że Marek nas pochwalił. Dziękujemy, bardzo nam miło. Wasze zdjęcia to coś więcej. To takie portrety zwierząt, zapis ich życia. Dla mnie to coś niewiarygodnego. Przyroda jest niezwykle fascynująca. Musicie mieć bardzo dobry kontakt z naturą, aby robić takie zdjęcia.
    Czapki z głów!
    Pozdrawiamy w biały wieczór. U nas pada śnieg * – *

    Eryka -
    Dziękuję za troskę. To bardzo ciepłe uczucie, gdy wiem, że myślicie o mnie.
    Pozdrawiam serdecznie całą brygadę BenOlki i Tomki :-) Buźka dla Ciebie :*
    Dobrego tygodnia! Trzymajcie się zdrowo i ciepło.

    plakatowka -
    Pewnie masz bardzo ciepło w domu. Hm…
    No to chlebek do chlebaka + worek lniany.
    Serdeczności na ten nowy!

    powiew inspiracji -
    :-)

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  15. dompobrzegi’s avatar

    Gdy Lista Przebojów dobiegała końca, „Dobry Wiatr” był przeczytany po odebraniu z poczty po 20:00. Może na zdjęciu jest też paczka do mnie. Zostawiłam parę stron na deser. Dziękuję! Gratuluję! Czekam na jeszcze.

  16. Monika (mokarina)’s avatar

    Muszę przyznać, że uwielbiamy naturę:) Niestety mieszkamy w mieście, mam nadzieję, że do dwóch lat uda nam się uciec na wieś. Marzymy o tym z całych sił, ale ta nieszczęsna praca:( Póki co, od marca, jak co roku, zaczynamy sezon namiotowy i w każdy możliwy wolny weekend jeździmy do lasu:) Oprócz fotografii nagrywamy jeszcze głosy ptaków, może kiedyś uda się nam wydać płytę, zobaczymy;)
    Gorąco pozdrawiamy! Mam nadzieję, że już u Was cieplej:)

  17. Edith’s avatar

    Kochana, jak to dobrze widzieć Cię w literkach! Stęskniłam się bardzo. I cieszę się, że choroba zażegnana! Bardzo, ale to bardzo czekam na brulion Trójeczkę :)
    Posyłam do Ciebie moc uścisków w tę śnieżną noc!

  18. agalu’s avatar

    Mimku, jak dobrze, ze jesteś już zdrowa! Wysyłałam Ci mnóstwo ciepłych myśli :-)))
    Piękne prezenty dostałaś i pocztówki! Książka o skrzatach przypomniała mi, jak w dzieciństwie czytałam szwedzkie baśnie i święcie wierzyłam we wszystkie trolle, dopóki nie zastąpili ich Pozyczalscy z książek Mary Norton. Ci ostatni, mam wrażenie, ciągle ze mną mieszkają ;-)
    A Jaromira Nohavicę uwielbiam! To niesamowite, ze często nie rozumiejąc słów, wiem o czym śpiewa. Ma on tez niezwykłą umiejętność rozluźniania atmosfery na koncertach, gdy staje się ona zbyt gęsta i poważna… Ot, duze i mały sprawy przeplatają się, jak w życiu. Na poprawę humoru polecam „Metro pro krtky”, znasz? :-))) Śpiewałam to mojemu kilkumiesięcznemu wtedy synkowi, kiedy nie chciał spać. Przy refrenie, który brzmi bardzo skomplikowanie: „rrrr rrrr rrrrr rr!” chichrał się i PRAWIE zasypiał ;-)))))
    Uśmiałam się trochę z kawowego eksperymentu u Sebastiana! Wyobraziłam sobie wielki zegar, północ-bim-bom, Sebastiana przy Pimpku, przemykającego potem z dwoma parującymi kubkami kawy :-))) A potem Was, z kołdrami naciągnietymi pod same nosy, pytających ciągle: śpisz?? śpisz??? nie! ja tez nie! :-))) i tak do rana :-)))) Ach :-)))
    Uściski!!!

  19. Aneta’s avatar

    Mimi i Zorki wszystkiego dobrego w Nowym Roku, dużo zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń kochani! Wszystkiego naj… naj… !!!!
    A ja już czekam na brulion nr3:))

  20. Agnieshka’s avatar

    Najlepszego w Nowym Roku! :) Naturalne sposoby na chorobę są najlepsze, do Twoich dodałabym jeszcze czosnek z miodem i cytryną :) Radio – cudo! :)) Pozdrawiam!

  21. Maedlein ♥’s avatar

    To wspaniale , że ze zdrowiem już lepiej !
    A książka o skrzatach rzeczywiście jest świetna ;)
    p.s. z niecierpliwością czekam na maila z prośbą o wpłatę :> Nie mogę się doczekać kiedy i Waszą piękność będę mieć w domu :)
    Pozdrowienia !!!

  22. Mimi’s avatar

    Natalia -
    A u mnie dziś bardzo, bardzo biało. Chcesz trochę śniegu?
    :-)

    malgosik -
    To pościel z IKEA. I to taka z tych najtańszych, ale 100% bawełna. Bardzo miła po kilku praniach. Myślę, że jeszcze jest dostępna. Miłych poszukiwań krateczki.
    Pozdrawiam ciepło!

    Wienia -
    Zerknij sobie na Skrzaty. Album wciąga i jest cudownie wydany. Autorzy mieli dużo roboty, aby takie cudo wydać. Polecam bardzo!
    A brulion się kleci, kleci. Brak światła nam codziennie dokucza, ale trzeba sobie radzić. Mam nadzieję, że Was troszkę zaskoczę zdjęciami.
    Duża buźka :* Dobrego tygodnia!

    Dan -
    For you, too :-)
    Happy New Year!

    stula -
    Co się naszukałam ;-) Jedną literkę przekręciłam…
    Coś słabo u mnie z pamięcią ;-)
    Już linkuje.
    Uściski dla Was :*

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  23. Aneta’s avatar

    Mimi i Zorki ,spóżnione ,ale szczere życzenia .Żebyście spędzili ten rok z tymi których kochacie,aby był pełen szczęścia i radości ,wolny od trosk dnia codziennego.aby spełniły się Wasze marzenia ,a uśmiech rozpromieniał Wasze twarze.Pozdrawiam cieplutko.

    ps.Skrzaty świetne ,kupiłam je dla córki ,czekam z niecierpliwościa na brulion 3

  24. Kamila’s avatar

    Hej Mimi,

    Ja tez zycze wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku :)
    I mam pytanie – czy mozna jeszcze kupic Twoje ksiazki?

    Pozdrawiam cieplo,
    Kamila

  25. Margot’s avatar

    Oh Mimi książka Skrztay podobnie niczym deja vu pojawia się w moim życiu :) Nawet w te święta dała o sobie znać co przyczyniło się do uszycia kilku skrzatów w skandynawskim stylu: (http://chatkamargot.blogspot.com/2013/01/skrzaty-gnomy-krasnale.html :)
    Kiedy zobaczyłam Twego posta aż się zaśmiałam. Skrzaty ewidentnie są mi pisane :) PS A książka w rzeczy samej przefajna – jedna z moich ulubionych – taka w sam raz na długie zimowe wieczory :) Pozdrawiam ciepło!!!

  26. Mimi’s avatar

    Chocolat -
    Oj, to nieciekawie z Twoimi oczkami :-( Życzę Ci dużo zdrowia. Dbaj o sobie!
    A czosnek na przeziębienia też stosuję. Ja bardzo dużo używam czosnku w kuchni, lubię pieczony, gdyż traci ostrość i intensywny smak. Z takich upieczonych główek robię smarowidło, z oliwą i ziołami do chleba.
    A przepiśnik pokażę. Czemu nie :-)
    Uściski i ciepłe pozdrowienia. ZDRÓWKA!

    ika -
    Mówisz, że budzę emocje? To dobrze! Gdy są emocje to jest radość, życie, siła.
    Cieszę się :-))) Powiem Ci, że 140 stron gotowych, ale najwięcej jest roboty pod sam koniec, gdy trzeba to wszystko dopiąć. Zdjęcia będą trochę „inne”. Mam nadzieję, że lepsze.
    Dobrego, spokojnego tygodnia. Uściski i buziaki :*

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  27. malgosik’s avatar

    Ikea ma swoje wymiary,więc poszperam jeszcze na necie, ale dzięki na namiary :) Czekam na następny wpis. A kiedy ten następny brulion będzie wydany, bo takie pochlebne opinie poprzednie mają, że aż żal, że nie czytałam.

  28. Chocolat’s avatar

    O, to mamy podobne smaki! Czosnek w kuchni to jest to! Ja – do gotowania, do pieczenia, podsmażany na oliwie – taki często dodaje do mięs – gulaszu, do zup – dyniowa bez tego się nie obejdzie…
    A zapach podsmażanego na oliwie z oliwek cebuli i czosnku to zapach najlepszych prowansalskich i włoskich wakacji! Mniam mniam:)
    Na przepiśnik już czekam:) Uściski bardzo bardzo cieplutkie:)
    PS. A jakie zioła dodajesz do smarowidełka czosnkowego? I czy to są suszone własne czy z torebki – choć chyba znam odpowiedz;)

  29. Andzelika Feduniak’s avatar

    Dobry Wieczor. Jestem tu nowa , mam na imie Andzelika. Chciala bym bardzo goraco podziekowac Tobie Mimi za jedem z piekniejszych prezentow jaki dostalam w zeszlym roku pod choinke. Mianowicie mozliwosc przeczytania calego twojego bloga, od pierwszego do ostatniego wpisu. Dla mnie jest to czysta magia zakleta w szklanym ekranie komputera. Dziekuje. Jezeli jest jeszcze taka mozliwosc chciala bym kupic „Dobry Wiatr” i zapisac sie na nastepny „brulion”.
    P.S. Zycze Tobie i wszystkim bliskim ci osobom aby ten rok 2013 byl wypelniony miloscia, cieplem ,przyjznia i wszystkim co jest ci drogie, wszystkiego najlepszego.

  30. Ella’s avatar

    Mimi, jeszcze raz wszystkiego dobrego w Nowym Roku, ja wierzę, że będzie dobry!
    Myślałam dziś o Tobie czytając „Dobry Wiatr”, a szczególnie „Zasady w Mojej Kuchni”. Mogła bym się podpisać pod tym rozdziałem, oddałaś idealnie i moje zasady w kuchni:) Choć sama nie uprawiam , niestety…
    Zdjęcia cudne, wprawiające w dobry nastrój kolorystyka i w ogóle, zresztą od dawna jestem fanką Twoich zdjęć jak wiesz :)
    A propos, czy zdjęcie z okładki „Dobrego Wiatru” nie dali byście do Camomille ? :) Pasowało by mi :)
    I jeszcze odnośnie poduszek, odpisałam na mail jeszcze w grudniu, widocznie gdzieś przepadł, napisze raz jeszcze na Twój adres.
    Dobrze, że ze zdrowiem już lepiej, mnie teraz coś próbuje dorwać, ale się staram nie dać, buziaki przesyłam :)

  31. anita sie nudzi’s avatar

    kochana Mimi zdrowia! zdrowia! zdrowia! w nowym roku i dalej :] siły i werwy do pracy nad książkami (jest szansa, że jeden ,dwa przepisy wejdą mi w nałóg – a wiesz,że to sukces haha)
    otarłam się o skrzaty i po tej rekomendacji żałuję,że nie wzięłam dla moje Mili

    buziaki
    wkraczam raźno w tą 13-stkę nie oglądając się na to co złe :*

  32. Mimi’s avatar

    Wiola -
    Do dobrze, że „Dobry wiatr” dotarł do Twoich rodziców. Podziękuj za ciepłe przyjęcie, pozytywny odbiór, a nawet docenienie dobrze zapakowanej przesyłki. To mnie cieszy, że warto to tak dalej robić. Pakować w papier, tekturę, kopertę. To mi przysparza pracy, ale nie potrafię inaczej. I to, że Twój tato zaczytał się w lekturze…
    Hm…Brak mi słów. Pozostaje mi tylko dziękować, dziękować :-)
    Uścisków moc.

    scraperka -
    Tak. Mamy dużo dobrych duszyczek, które nas chronią i pilnują. Bardzo to doceniamy, gdyż to taki „żywy” kontakt. Tobie również dziękujemy za literki, wsparcie, czekanie na kolejny brulion.
    Pracujemy nad trójką bardzo dużo. Codziennie walczymy o trochę światła, aby zrobić dobre zdjęcia potraw. Niektóre przepisy już po kilka razy gotowałam, więc sprawdzone są dokładnie.
    Miłego wieczorku i duża buźka :*

    EdiPassione -
    Och! Malinówka – pyszota. Zdrowia!

    Kasia -
    Dziękuję pięknie. Dla Ciebie również wszystkiego najlepszego na ten nowy!
    Zdrowia i szczęścia.

    Ewelina -
    Imbir i bąbelki mnie postawiły na nogi, a kartki nadal cieszą :-)
    Pozdrawiam ciepło w ten mroźny wieczór.

    dompobrzegi -
    Dziękuję za gratulacje i miły komentarz. Cieszę się, że czekasz na więcej…

    Monika (mokarina) -
    Jesteście niesamowici! Wierzę, że przyjdzie taki dzień, gdy pozostawicie miasto. Po Waszych zdjęciach widać, że natura to Wasze życie. Jesteście już bardzo, bardzo blisko…
    Życzę Wam szybkiego (ciepłego!) marca i chwil, które są kojące.
    Moc najserdeczniejszych!

    Edith -
    I Ciebie dobrze widzieć w literkach. Jak zdrówko u Was? Mam nadzieję, że wszystko dobrze. Muszę Ci powiedzieć, że konfitura morelowa z kargamonem, to było mistrzowskie połączenie. Coś niewiarygodnie pysznego! Dziękuję Ci z całego serca za takie rarytasy. Reszta czeka na odpowiedni dzień. Takich pyszności nie jada się co dzień ;-) Ściskam mocno i trzymajcie się ciepło!

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  33. anita sie nudzi’s avatar

    zapomniałam dodać, ubóstwiam Twoją pracownię-gdy kiedyś dotrę do Jaszczurówki będę tak pięknie prosić :plisss,plis,plis wpuść mnie na chwileczkę :p

  34. Mimi’s avatar

    agalu -
    Dokładnie tak było :-) My często miewamy „dzikie” pomysły, ale ten totalnie się nie udał. Spaliśmy tak licho, że szkoda gadać. Co chwilę się budziliśmy i śmialiśmy, że mamy za swoje, że Pimpek zrobił nam psikusa, zieloną noc ;-))) Było wesoło, ale pozostaniemy przy kawach w ciągu dnia.
    A Jaromira bardzo, bardzo lubię, ale zdecydowanie wolę go słuchać niż oglądać ;-) Wiesz, Czesi mnie rozśmieszają ;-)
    „Metro pro krtky” – to bardzo, bardzo wesoły utwór. Rrrrrrrrrrrrr :-)
    Ściskam Cię mocno i trochę mamy tu roboty. Trójeczka idzie pełną parą i trochę wymyśliłam sobie nowości, więc mam za swoje ;-)
    Duża buźka :* Trzymajcie się ciepło!

    Aneta -
    Dziękujemy! Fajnie, że czekasz :-)

    Agnieshka -
    Również wszystkiego najlepszego!
    Miód bardzo lubię i jem regularnie, zapobiegawczo, ale nigdy, gdy już czuję, że jestem chora. Wtedy wyznaję zasadę: ZAMIAST MIODU TRZEBA GŁODU I KASZY. Pozdrawiam ciepło i zdrowia dużo życzę.

    Maedlein ♥ -
    Hm…Czekasz na dane do przelewu do zapłaty za „Dobry wiatr”? Proszę daj mi znać w tej sprawie, gdyż czasem gubię się trochę. Mylicie mi się dziewczyny już troszkę ;-)
    Uściski :*

    Aneta-
    DZIĘKUJEMY! Nic nie spóźnione. Na takie życzenia zawsze jest pora, zresztą dopiero styczeń rozpoczęty, więc wszystko gra :-)
    Dziękuję za serdeczne słowa i cieszę się, że czekasz na 3 brulion. Robi się, kleci i składa. Dużo mamy teraz pracy. Oj, dużo.

    Kamila -
    Dziękuję! Wysłałam Ci link do zakupu książki.
    Pozdrawiam ciepło.

    Margot -
    Czyli chodzą za Tobą, łażą i plątają się. To dobrze!
    Jesteś pod opieką :-)
    PS. Idę zobaczyć te skrzaty :-)

    malgosik -
    To prawda. IKEA ma swoje wymiary, głównie poduszek.
    Nad 3 brulionem bardzo mocno pracujemy. Pod koniec stycznia będziemy rozsyłać subskrypcję.
    Pozdrawiam ciepło.

    Chocolat -
    Tak samo jest u mnie. Czosnek mam zawsze! Przez cały rok. Czasem mam braki na pograniczu marca, kwietnia, ale wtedy już jest czosnek niedźwiedzi, który suszę na zapas.
    A do smarowidła z pieczonego czosnku daję głównie swoje zioła. W następnym wpisie pokażę Wam, że pod śniegiem mam jeszcze szałwię i tymianek :-)
    Uściski!
    PS. A teraz pomyślałam sobie o Aïoli.

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  35. Mimi’s avatar

    Andzelika Feduniak -
    Ojej! Naprawdę? Bardzo, bardzo mi miło, że archiwum żyje. Uśmiecham się teraz do komputera, czyli Ciebie.
    Odnośnie zakupu naszej książki wysłałam Ci link. Dostałaś? Mam nadzieję, że tak.
    Pozdrawiam ciepło i bardzo dziękuję za ten komentarz. Jest bardzo budujący.

    Ella -
    Fajnie, że czytałaś sobie (pewnie ponownie) „Dobry wiatr”. Moje zasady w kuchni, to również Twoje zasady. Zrobiłaś ogromny krok przez ostatnie lata. To już Twój styl życia, pełne przekonanie i świadomość. Możesz być dumna z siebie. Jesteś super mama. Tymi Ci to pewnie mówi bardzo często :-)
    Poster z latarnią będzie na Camomille. Nie ma problemu, zrobi się!
    Dziś robiliśmy okładkę do trzeciego numeru. Och! Zeszło nam pół dnia, gdyż ciągle światła mało, ale nauczyliśmy się już robić zdjęcia w przeróżnych warunkach.
    Mejl z odpowiedzią o poszewkach gdzieś przepadł, ale w razie „w” jeszcze je mam.
    Dużo zdrowia Wam posyłam. Trzymajcie się ciepło, niech Was choróbska omijają dużym łukiem. Uściski!

    anita sie nudzi -
    BRAWO! To już coś :-) A nie?
    Cieszą mnie takie wiadomości :-) Mam nadzieję, że z trójeczki też coś upichcisz? Oczywiście jeśli zechcesz nabyć.
    I wierzę, że ten rok będzie dla Ciebie dobry i łaskawy. Musi być! Dobrze, że wkraczasz raźno. Tak trzymać!
    PS. A w pracowni mogę Ci nawet maszynę do szycia odpalić, co by Anita się nie nudziła ;-)

    **********
    Moi Drodzy! Jutro jestem poza domem, więc chlebek z rodzynkami szykuję na piątek, ale dziś już go upiekłam, więc mam!
    Spokojnego wieczoru. Do „usłyszenia”.

  36. Sylwia:)’s avatar

    Cieszę się na piątkowy chlebek :) – takie małe, pachnące radości-przyjemności są piękne!
    Ściskam Cię Mimi bardzo mocno!
    Sylwia:)

  37. Andzelika’s avatar

    Droga Mimi. Dziekuje za zauwazenie mojej osoby i odpowiec na moj komentarz. Niestety Twoj link do mnie nie doszedl , jezeli mozesz sprobuj go wyslac jeszcze raz. Zalanczam serdeczne pozdrowienia. Andzelika

  38. gioia’s avatar

    Najwazniejsze,ze wrocilas do zdrowia! Ja zaczytuje sie w „Dobrym Wietrze”,duzo czasu z nim spedzam ostatnimi dniami,czesto wracam do czesci juz przeczytanych…Usmiecham sie do siebie i w myslach czesto powtarzam,ze jestescie wyjatkowi pod kazdym wzgledem…Dziekuje za mozliwosc „podrozowania” z Wami i sposobnosci poznania Was lepiej dzieki Waszym opowiesciom.Przytulam mocno!

  39. Olga’s avatar

    a i zapomniałam … Jaromira bardzo , bardzo lubię, dobrze że jest ta nasza Trójka ;))

  40. Olga’s avatar

    hihihi chyba jakiś skrzat mi tu psikusy sprawia … :)))
    bo komentarza pierwszego nie dodałam, a drugi mi się wpisał ;)
    Tak więc pierwszy :
    Prezenty cudne …. wszystkiego dobrego na ten nowy 2013 życzę … zdrówka przede wszystkim – wszak ono najważniejsze, a cała reszta sama przyjdzie wcześniej lub później …. :)
    Pozdrawiam cieplutko

  41. anita sie nudzi’s avatar

    Mimi czuję się zaszczycona- choć u Was na pewno nie można się nudzić :p
    a trójeczkę nabędę na pewno :]

  42. Małgorzata’s avatar

    Happy New Year Mimi
    a z tej okazji mam dla Ciebie niespodziankę , po jej odbiór zapraszam na mój blog. Pozdrawiam serdecznie Gosia

  43. Yba’s avatar

    Mimi, samego dobra w Nowym Roku!
    Dzięki Tobie/Wam i Waszej pierwszej książce trafiłam na śniadanie na Konfederacką 4. Świetne miejsce i ten piec chlebowy genialny. Dziękuję!

  44. Mimi’s avatar

    Sylwia:) -
    Będzie! Nas tu trochę zasypało, ale na szczęście zapas mąki jest ;-)
    Do później Dobry Skrzacie :*
    PS. Brulion 3 nabiera kształtów ;-)

    Andzelika -
    Staram się wszystkich Was widzieć :-)
    Napisałam raz jeszcze @ do Ciebie. Sprawdź proszę. Gdyby nie doszło to pukaj głośno :-)
    Pozdrawiam ciepło.

    gioia -
    To my Ci dziękujemy. Za wspólne chwile, wirtualne podróże i komentarze od prawie 3 lat. Bardzo intensywnie pracujemy na 3 numerem. Powiem Ci, że będzie trochę grzybów i śniegu, czyli Twoje tęsknoty za polskim klimatem.
    Teraz mamy najwięcej pracy, ale do przodu, do przodu. Wieczorem zapraszam na pajdę chleba z rodzynkami.
    Uściski dla Was! Ucałuj mocno małą Amelie :*

    Olga -
    Bardzo dobrze! A dziś lista i wpis na BoMimi budiet :-)

    Olga -
    Dziękuję za życzenia! Też tak sądzę, że zdrowie najważniejsze. Bez zdrowia nie ma radości życia, nie ma nic…
    Pozdrawiam ciepło z białego lasu. Do szybkiego, następnego!
    Pa :-)

    anita sie nudzi -
    Cieszę się bardzo :-) Dzięki!

    Małgorzata -
    Dziękuję za wyróżnienie i pozdrawiam serdecznie!
    Dobrego weekendu, wszak dziś piąteczek :-)

    Yba -
    OOO! Miło mi to słyszeć :-) A Konfederacka jest fajnym punktem na mapie Krakowa. My bardzo lubimy…
    A w kolejnej książce (Z polecenia) będzie równie sympatyczne miejsce. Nowe i z pyszną kawą! Pozdrawiam najserdeczniej.

    ******
    Do później moi Mili. Pod wieczór będę tu z chlebem.
    Teraz idę odśnieżać * – *

  45. Ptacha’s avatar

    Mimi !
    Dużo zdrowia przede wszystkim, dla Was obojga :D
    pora niestety taka, że łatwo o chorobę, ja też dopiero co doszłam do siebie po miesięcznym zmaganiu się ze zwykłym przeziębieniem ale nie wyleżanym niestety :> :/, „nie pożyczyłam” Wam zdrowych Świąt, ale życzę wiele szczęścia, uśmiechu i pomyślności w Nowym Roku, dalej razem z nami ;)
    i jak rasowy już kolekcjoner Waszej twórczości z niecierpliwością czekam na kolejny Wasz tomik :D

  46. Ola’s avatar

    Hej Mimi,
    czy można jeszcze kupić Twoje książki?
    Pozdrawiam:)

· 1 · 2

Komentarze wyłączone.