Chleb bez wyrabiania

Przepis dziś (pod wieczór), gdyż zatrzymały mnie grzyby w kuchni :-)

Dobrego słonecznego łikendu moi Mili. Podobno ma być bardzo ciepło i pogodnie.

Do jutra!

****

Dodano 20.X.

Sądzę, że większość z Was zna ten chleb, gdyż w necie aż roi się od tego przepisu. Wcale mnie to nie dziwi! Chleb jest rewelacyjnie dobry i prosty w przygotowaniu. Co mnie skłoniło, aby wypróbować ten przepis?! Już Wam mówię. To, że nie ma potrzeby długiego wyrabiania ani używania miksera. Pomyślałam sobie, że to jest chleb, który będę mogła piec na wakacjach. Tak, dobrze słyszycie :-). Mimi na urlopie wcale nie miała ochoty odpoczywać od swoich chlebków. Co prawda skosztowaliśmy też lokalnego i tradycyjnego pieczywa na Węgrzech i Słowenii, ale co swój to swój.

Przepis pochodzi ze strony Kwestia Smaku.

Składniki:

  • 400 g (3 szklanki) mąki. Ja dałam szklankę orkiszowej i dwie szklanki mąki chlebowej (pszenno – żytniej)
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 3/4 łyżeczki suchych drożdży lub 15 g świeżych drożdży
  • 300 g (1 i 1/3 szklanki) chłodnej wody
  • otręby lub mąka kukurydzianka do obsypania chleba

I etap

Mąkę przesiać do dużej miski, dodać sól, drożdże i wlać wodę. Mieszać łyżką przez około 1 minutę (ciasto ma być klejące i dość rzadkie). Przykryć talerzem i odstawić do wyrośnięcia na około 14 godzin (minimum 12 godzin), najlepiej na noc (w temperaturze pokojowej, np. na blat kuchenny). Z moich obserwacji ten chleb potrzebuje temperatury około 20 stopni.

II etap

Blat kuchenny lub stolnicę oprószyć mąką i wyłożyć ciasto z miski. Oprószonymi mąką dłońmi złożyć boki ciasta do środka tworząc kulę (lekko wyrobić i nadać kształt). Na blacie kuchennym położyć czystą ściereczkę kuchenną, oprószyć ją mąką, położyć w to miejsce ciasto łączeniem do dołu. Przykryć ciasto wystającymi bokami ściereczki i zostawić w ciepłym miejscu na 1 – 2 godziny. Ciasto jest gotowe po podwojeniu objętości.

III etap

Na pół godziny przed końcem wyrastania nagrzać piekarnik do 250 stopni C i wstawić garnek żeliwny. Ostrożnie, używając rękawic kuchennych, wyjąć gorący garnek z piekarnika i zdjąć pokrywę. Umieścić ciasto w garnku łączeniem do góry (zsunąć ze ścierki lub szybko i ostrożnie przenieść w oprószonych mąką dłoniach). Należy uważać, bo garnek będzie bardzo gorący! Garnek przykryć i piec przez 30 minut. Zdjąć pokrywę i piec dalej, aż chleb będzie dobrze zrumieniony (zwykle piekę 20 minut, a gdy chleb za bardzo się rumieni przykrywam ponownie pokrywką. Wyjąć garnek z chlebem z piekarnika, otworzyć, po kilku minutach podważyć chleb nożem i wyjąć go z garnka. Odłożyć na kratkę do całkowitego ostudzenia. Kroić dopiero po ostudzeniu, po około 1 godzinie.

Poniższe zdjęcia przedstawiają dokładnie ten chleb.

A kanapki z tych chlebkiem są przepyszne. Zapewniam Was!

Podobne wpisy:

Tagi: ,

Komentarze (79)

  1. joanna’s avatar

    Czytam tego bloga już od jakiegoś czasu…dokładnie od wczesnego lata.
    Na książkę nie zdążyłam się zapisać..ale jakimś cudem ją zdobyłam! Właśnie odnalezionego czasu mi brak. Dzień ucieka zbyt szybko. Praca..dużo pracy..dom 3 facetów do nakarmienia..kocham piec i gotować. chleby na zakwasie piekę od 3 lat-żytni razowy z orzechami i suszonymi śliwkami to mój faworyt. Moi panowie wolą chleby pszenne i ten z garnka sprawdza się tu bardzo dobrze.Dodam tylko,że w naczyniu ceramicznym ten chleb też się uda.Chleb do wyrastania dobrze jest zostawić na papierze do pieczenia i wraz z nim przełożyć go do gorącego garnka-unikniemy poparzenia.Tak,tak-trzeba się czsem zatrzymać w tym szaleństwie i upiec chleb, ciasto czekoladowe(służę prostym przepisem),ulepić pierogi… Twoje klimaty MiMi są mi bardzo bliskie…dzięki za dzielenie się nimi z nami i przypominanie o prostych przyjemnościach.wielkie buziaki z POznania
    Joanna

  2. FojAga’s avatar

    Monika a czy grzyby też się doczekały sesji fotograficznej? :)
    Uwielbiam Twoje zdjęcia!

  3. Mimi’s avatar

    agalu -
    Wyjdzie Ci, zobaczysz. Tylko przestań się bać ;-)
    Upieczesz kilka chlebków i sama przyznasz, że nie jest to wcale takie trudne. Wiem, że tak będzie. Szukaj tylko żeliwnego garnka, on bardzo ułatwia pieczenia.
    Duża buźka pełna słońca :*

    B2 -
    Tak. To dobry wysiłek, szczególnie przed długą zimą, gdy człowiek trochę zastyga. U mnie też opieńki weszły do domu z lasu ;-) Robię marynowane.
    Duża buźka przy niedzieli. Pozdrów ciepło swoją mamę. Uściski :*

    Edith -
    Ale miło. Jak ja lubię wiedzieć, co pieczesz, gotujesz. Bułki wrocławskie często robię, gdy gdzieś wyruszamy. Tak mi jakoś pasują na prowiant, są w smaku takie „dawne”, prawda?
    A chleb bez wyrabiania, to mój chleb na wakacje. Już inaczej nie będzie się kojarzyć. Fajne, ciepłe wspomnienia.
    Uścisków moc :*

    scraperka -
    Mniam. Uwielbiam tartę ze śliwkami. Super połączenie.
    Posyłam moc ciepłych pozdrowień wraz z zachodzącym słońcem, które było dziś wyjątkowo ciepłe. Cudowne!

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  4. B2’s avatar

    Dzięki piękne, pozdrowię na pewno. Dziś zrobiłam crumble jabłkowe, które podobnie jak i ciasto marchewkowe weszło na stałe do mojego repertuaru wypiekowego :) oczywiście wg przepisów do Ciebie :)
    Opieńki i kurki marynowane to moje ulubione, u mnie także już w słoiczkach.
    Pozdrawiam ciepło !

  5. lo’s avatar

    Mimi, Twoje słowa wpływają na życie innych. Pojechaliśmy na spacer do lasu i wróciliśmy z maślakami, rydzami, gąskami, podgrzybkami i prawdziwkami. Wczoraj Ty, dzisiaj ja. Czeka mnie wieczór w kuchni z grzybami. Pozdrawiam serdecznie i dobrego tygodnia.

  6. Melka’s avatar

    Mimi, chleb jest pyszny i prosty. To jeden z moich ulubionych. Cieszę się, że już wróciliście:-) pozdrawiam ciepło

  7. Patrice’s avatar

    gdzie kupujesz dobrą mąkę?
    pozdrawiam:)
    Patrycja

  8. Myszka’s avatar

    Chleb w garnku żeliwnym? Ale numer! Nigdy o tym nie słyszałam. Gar taki mam, więc czemu nie? Tylko że u mnie w nocy nie ma 20 stopni ciepła:(

  9. Danka (tątę)’s avatar

    Niestety, mam tylko jeden garnek żeliwny, na chleb za mały. Ciekawe, jak ten wyszedłby w rzymskim?
    Dotąd piekłam tylko razowe na zakwasie, muszę spróbować taki jaśniejszy.
    Mimi, @ w sprawie ZDK dostałam 16.10 i odpisałam – jeśli wysłałaś coś później, to nie doszło!!!
    serdecznie pozdrawiam :)

  10. Mimi’s avatar

    DomiSz -
    Warto spróbować. Mówię Ci! Jeśli zacznie, to już przepadniesz, gdyż domowy chleb to potęga. Dobrego tygodnia!

    Eryka -
    To się wie, to się czuję ;-) Zresztą tak dużo zależy od nas, od naszego nastawienia.
    Bardzo Ci dziękuję za piękne, jesienne zdjęcia. Och! Potęga barw, paleta złota i rudości. Mieliśmy piękny łikend. Teraz trzeba dobrze wejść w nowy tydzień, czego Ci bardzo życzę. Pozdrawiam pod wieczór. Uściski :*

    jaanna -
    Kanapki były pyszne, ale otoczenie też było wyjątkowe :-) Morze.
    Cieszę się, że tarta śliwkowa Ci podeszła. Fajowo!
    Dziś był niesamowicie piękny dzień, nawet cień nie był chłodny. Chciałoby się takich dni mieć więcej, więcej, więcej.
    Zielone :*** na nowy tydzień.

    Avrea -
    Koniecznie! Zawsze czekam na Wasze sukcesy kuchenne i nie tylko :-)
    Dobrego i ciągle słonecznego tygodnia. Pa!

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  11. Eryka’s avatar

    Wiem, wiem Kochana!
    Nastawiam się, że nadciągający tydzień będzie równie udany jak łikend.
    Wiele dobrego!!!

  12. Zosia’s avatar

    A jak sie nie ma zeliwnego garnka? Mam naczynie szklane, zaroodporne, podluzne czy mogloby byc?

  13. Mimi’s avatar

    Magda -
    :-)

    Misia -
    Fajnie, że cudne.
    A ja lubię Twój login :-)

    ika -
    Szukaj gara i zobaczysz, że przepadniesz ;-)
    Dobrego tygodnia, spokojnego poniedziałku. Słońca! Duża buźka :*
    PS. Mówisz, że ta ryczka – taborecik się jeszcze otwiera? O Jeżu, nie przeżyję tego!

    agalu -
    Szukaj na Allegro lub są w IKEA, DUKA, TKMAXX.
    Warto kupić. Żeliwne garnki są świetnie nie tylko do chleba. Mój nie raz był nawet wrzucony do ogniska ;-)
    Buźka na nowy tydzień :*

    Aga -
    Pysznie było u Was. Domowy pasztet i pomidor. Uwielbiam to połączenie.
    Posyłam ciepłe pozdrowienia i dobrego tygodnia życzę!
    Pa :*
    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  14. Edith’s avatar

    Kochana, tak, bułki wrocławskie na podróż są najlepsze! U nas też królują w drodze, jak wczoraj. A chleb z książki już u Mamy :)
    Buziaki na nowy tydzień :*
    PS. Ależ ja Ci tych grzybów zazdroszczę! Mnie się tylko udało trochę zasuszyć na Święta, ale marynowane to marzenie. Ach…
    PS2. Zawrócę Ci zaraz głowę mailem na chwilkę, dobrze?

  15. Mimi’s avatar

    joanna -
    Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Cieszę się bardzo, że posiadasz swój „Czas”. Mam nadzieję, że książka będzie dla Ciebie miłym wytchnieniem…
    Pozdrawiam ciepło z jeszcze złotego lasu. Dobrego tygodnia!
    PS. Uwielbiam pierogi :-)

    FojAga -
    Mają jedną fotkę na szybko, gdyż miałam brudne ręce od czyszczenia grzybów. Zrobiłam też trochę zdjęć do numeru jesień/zima. Trzeba łapać każdy sezon!

    B2 -
    Kurek u mnie nie ma :-( Nic a nic.
    A crumble + marchewkowe to moje ciągle TOP10.
    Na nowy tydzień posyłam dużo słońca. Nie chcę słyszeć o tym, że ma być końcem tygodnia śnieg * / * Takie prognozy. Oby, nie!

    lo -
    Nawet nie wiesz, jak mi teraz ciepło na sercu. Dziękuję!
    Powiem Ci, że wierzę w siłę dobrych ludzi. Czasem jedna myśl, jeden czyn może przynieść innym małą radość, uśmiech, wytchnienie. Zresztą natura ma dla nas też zbawienny wpływ. Potrafi zabrać napięcie, odgonić smutek. Tak trzymaj!
    Uściski na nowy tydzień :*

    Melka -
    A ja się cieszę, że Cię słyszę :-)
    Dziękuję!

    Patrice -
    Najbardziej lubię mąkę od Babalskich oraz Kwiatek Młyny i Zboża. Mąkę orkiszową kupuję w Bogutyn Młyn – 10kg, gdyż jest bardzo dobra, a ja wszystko z orkiszu piekę. Pozdrawiam ciepło.

    Myszka -
    U mnie w domu też nie ma tyle :-( Takie temperatury to ja miałam na wakacjach. To był wakacyjny chleb. Idealny! Ale nie martw się tak bardzo temperaturą. Ten chlebek da sobie radę też w niższych temperaturach. Polecam Ci! Trzeba próbować!
    Duża buźka :*

    Danka (tątę) -
    Jeżeli masz rzymski z przykrywką to próbuj. Wyjdzie dobrze.
    Nie dostałam od Ciebie odp. na @ odnośnie ZDK. Wyślij raz jeszcze, dobrze?
    Uściski na nowy tydzień!

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  16. Mimi’s avatar

    Eryka -
    Tak trzeba! Trzymajmy się tego :-)Tylko tego śniegu się trochę boję * / *
    Buźka :*

    Zosia -
    Jeżeli masz takie naczynie z pokrywką, to śmiało próbuj. Ja zawsze robię w garnku żeliwnym, ale dziewczyny pisały, że wychodzi w żaroodpornym naczyniu. Powodzenia!

    Edith -
    Cudownie, że zawiozłaś swojej mamie chleb. Urocze. Takie piękne.
    …Teraz myślę sobie, czy moja Mama byłaby zadowolona z mojego chleba… Myślę, że byłaby bardzo.
    Zaraz zapoznam się z wiadomością od Ciebie.
    Duża buźka, raz jeszcze :*

  17. Barwne Wnętrze’s avatar

    Aż ślinka cieknie jak się te zdjęcia ogląda, po przyglądnięciu się szczegółom i wyobrażeniu smaku, aż w brzuchu buzuje. A w środku dnia pracy niebezpiecznie takie rzeczy oglądać.

    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysiek

  18. Jo’s avatar

    to ja chyba znam wersję tostową, bo z dodatkiem mleka i ciut cukru :),
    zdjęcia mnie zachwyciły, zresztą wiesz, że Twój styl uwielbiam, bez mrugnięcia okiem rozpoznałabym go w setce innych fotografii :), chleb jeszcze dymiący z tego piekarnika, a kanapka z widokiem na morze, taka…pachnąca bryzą, radością, latem :) ?
    ale wakacje to głównie kosztowanie lokalnych specjałów i piec to ja raczej nie, może dlatego że moje wakacje ostatnimi czasy takie krótkie :), ale pojechać ze swoim chlebem na powitanie to już coś całkiem innego ;)

  19. Mimi’s avatar

    Jo -
    Bardzo się cieszę, że moje zdjęcia mają swój styl. Zawsze chciałam dążyć do rozpoznawalności, gdyż to jest w każdej dziedzinie bardzo ważne i potrzebne. Cieszę się :-)
    Z widokiem na morze jedliśmy większość posiłków. To był cudowny czas… Żyję tymi wspomnieniami i składamy dla Was „dwójeczkę”. Powiem Ci jeszcze, że w tym roku specjalnie szukaliśmy mieszkania z piekarnikiem. Chciałam piec swoje chlebki i nie tylko… Co więcej (?) Już wkrótce się dowiesz :-)
    Buźka słoneczna :*

  20. Mimi’s avatar

    Barwne Wnętrze -
    to prawda! Chleb potrafi obudzić ogromny apetyt. Na głodnego – nie wskazane!
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za sympatyczny komentarz :-)

  21. Kamila’s avatar

    Super przepis. Mimo że nie specjalnie znam sie na gotowaniu chyba zaryzykuję i upiekę jutro taki chlebek dla moich łakomczuszków.

  22. przecinkowa’s avatar

    muszę wypróbować taki chleb w garnku :)

  23. Mimi’s avatar

    Kamila -
    Trzymam za Ciebie kciuki! Nic się nie bój, mówię Ci. Próbuj!

    przecinkowa -
    Koniecznie! Powodzenia i pysznego chleba życzę.

  24. Roma’s avatar

    Chlebek wygląda super, trzeba tylko jak widzę opanować trochę „techniki”, czyli to wkładanie przez ścierkę do garnka, ale i tak myślę, że to nie jest trudny przepis. Pozdrowionka :-)!

  25. Ania’s avatar

    Cudowny ten chlebek – a czy można go upiec bez garnka żeliwnego? I jeszcze jedno pytanie czy jest jeszcze szansa zakupienia Państwa książki?
    Pozdrawiam
    Ania

  26. jaanna’s avatar

    Mimi
    upiekłam dziś chleb z tego przepisu,wyszedł przepyszny….mmmhhaammm…:)))
    nie obyło się bez przygód,zrobiłam trochę za luzny,więc jak rósł w ściereczce to raczej na boki niż w górę i ni jak nie chciał się zmieścić do garnka;))więc wskoczył na główkę,boki mu jakoś upchnełam i już myślałam,że gniot a tu miła niespdzianka :)
    Wyrósł bardzo ładnie i smakuje przepysznie!Dał mi po nosie,wcale nie taki łatwy jestem;)))
    Pewnie o tym wiesz,ale może innym Dziewczynom się przyda,że dobrym sposobem na chłody w domu dla chlebków jest trzymanie zaczynów,zakwasów w fazie wyrastania w piekarniku(zamkniętym) z włączoną lampką( tylko),u mnie wtedy jest w nim 21 stopni.
    Dzięki za inspirację,chyba będzie częstym gościem w moim piekarniku:))
    zielone:-***

  27. Ania’s avatar

    Mimi Kochana, dzieki za inspiracje. Zachecil mnie towj tytul „bez wyrabiania” oraz historia ze robisz go nawet na wakacjach :-)
    Po raz pierwszy mi rowniez udalo sie cos upiec w takiej formie. Sama sie sobie dziwie ale widocznie nic w tym przepisie nie mozna zepsuc :-) usciski A.

  28. Sylwia:)’s avatar

    Kochana Mimi! Mistrzu!
    1. Przedwczoraj zrobiłam ten chlebek pierwszy raz. Udał się! Postępowałam zgodnie ze wskazówkami i podpierałam się trochę filmikiem, do którego link jest na „Kwestii Smaku”. Mój piekarnik jest chyba jakiś szybkościowy, więc chlebek w piekarniku, po zdjęciu pokrywki potrzebuje jedynie około 10 minut.
    2. Z moich obserwacji ;) wynika, że chlebek jest jeszcze lepszy na następny dzień.
    3. Dzisiaj piekę następne dwa. Jeden zwykły – pszenny, drugi – z dodatkami. Pierwszy już wyjęty z piekarnika, drugi „dochodzi”.
    4. To jest mój pierwszy, własny chleb. Wcześniej były tylko bagietki z przepisu Julii Child.
    5. Polecam Wszystkim, którzy się „wahają” upiec, czy nie upiec? Zdecydowanie upiec :)
    Ściskam
    Sylwia:)

  29. Justyna Nowak’s avatar

    Uwielbiam ten chleb!!!! Ostatnio natrafiłam na przepis na bagietki zrobione w ten sam sposób :) http://www.kwestiasmaku.com/domowa_piekarnia/bagietka/przepis.html

· 1 · 2

Komentarze wyłączone.