Światowy Dzień Chleba

„Kto chleba nie żałuje, nigdy go nie traci”

Stare przysłowie


Nie sposób w Światowy Dzień Chleba nie wspomnieć o chlebie.

A już w następnym wpisie opowiem Wam o chlebie, który mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. Nie tylko pod względem smaku, ale również sposób jego przygotowania jest po prostu niewiarygodnie prosty. Jestem przekonana, że szybko przystąpicie do pracy, gdy zobaczycie jakie piękne chlebki można upiec bez większego wysiłku, wprawy i obycia. Przy okazji pokażę Wam również akcesoria kuchenne, które zabrałam z sobą na urlop. Tak, na urlop! Zdjęcie odnalezione :-)

U mnie dziś domowa piekarnia chodzi pełną parą. Jutro jedziemy do miasta na ważne spotkanie. I starym zwyczajem, gdy jedzie się ze wsi do miasta można zabrać coś swojskiego, własnego, tradycyjnego. Dlatego piekę dziś dużo chlebków na jutrzejszy dzień. Bardzo ważny dzień.

Podobne wpisy:

Tagi: ,

Komentarze (74)

  1. magdoola’s avatar

    Witajcie, jak miło,że juz jesteście:-))) Od rana zapachniało ciepłym chlebkiem,mniam. U nas to mój mąż jest Głównym Wypiekaczem. Moim zadaniem jest nie przeszkadzać:-)) i konsumować (co z radością czynię).
    Powodzenia jutro i czekam na kolejne wpisy

  2. Dominika’s avatar

    Mimi,
    Wspaniały ten chlebek mniam. Musi pięknie pachnieć świeżym chlebkiem. Mnie ten zapach kojarzy się z dzieciństwem, z domem, z ciepłem. Muszę spróbować w najbliższym czasie upiec ten chlebek.Kochana życzę powodzenia na spotkaniach.
    Ściskam serdecznie
    Dominika

  3. Wiesia’s avatar

    Witaj:-)
    Mimi, te Twoje chlebki takie pyszne i śliczniusie , nabrałaś wprawy całkowitej !
    Oj będą smakować na spotkaniu :-) Dobrego dnia !!!
    A paczuszka tak owszem , spokojnie :-) Uściski:***

  4. FojAga’s avatar

    Wygląda baaaardzo smakowicie :)

  5. Aga’s avatar

    Uwielbiam kiedy w domu pachnie pieczonym chlebem, więc sama staram się jak najczęściej go piec…:)
    Pozdrawiam ciepło

  6. Anna’s avatar

    Serdecznie dziękuje za tak mile słowa . (Mama już nie nosi chlebka .Pani Grażyna nosi nawet latem . A ja zacznę piec ….
    Mimi pozdrawiam i piszczę z zachwytu!!!!

  7. jaanna’s avatar

    Mimi
    sciskam kciuki od rana:)ależ Wam się cudna pogoda trafiła na wizytę w Krakowie:)
    moje żeliwniaki są z ikea(okrągły23 cm i owalny 26na32),mam je od ok.7 lat i dobrze się spisują,może dlatego,że są made in France.Mają tylko po 1nym małym odprysku,przy pokrywce.Mam,też patelnię z tej serii,też jest fajna,tylko garnka do fonde nie polecam:(Szukam jeszcze o średnicy 28/30 cm.
    Zielone i b.słoneczne:-***
    ps
    będę szukała teraz 2!!
    Celina,wielkie dzięki:) oglądałam te gary kiedyś w sklepie i nie kupiłam bo z tego co pamiętam chyba były chińskie-nie jestem pewna na stówę:-/

  8. Edith’s avatar

    jaanna, też mam z ikea garnek żeliwny i byłam z niego bardzo zadowolona do czasu, aż nagle zrobiło mi się w nim bardzo dużo drobnych odprysków emalii :( Nie wiem zupełnie co mogło być przyczyną – używałam go jak zwykle, aż tu nagle te odpryski. Dziewczyny, jak myślicie – zrobiłam coś nie tak, czy te garnki tak po prostu mają? Pytam, bo przymierzam się do zakupu nowego i jeśli z tym ikeowym to moja wina, to nie chcę drugi raz być taką gapą :/
    To się nam wątek garnkowy zrobił – Mimi, przepraszam za OT.

  9. B2’s avatar

    Mimi,
    och jak lubię Twoje wpisy kulinarne, bo kiedy je czytam to czuję zapach przyrządzanych przez Ciebie smakowitości :) Chlebki nader urodziwe, prawdziwy mistrz piekarski z Ciebie!
    Trzymałam kciuki za Wasze rozmowy dzisiejsze, mam nadzieję, że wszytko się powiodło.
    A zdjęcia kuchennego ekwipunku wyjazdowego jestem bardzo ciekawa. :))
    Serdeczności przesyłam.

  10. Basia’s avatar

    Chère Mimi!
    Od rana jestem w „innym swiecie”… dzieki waszemu przewodnikowi ktory dzisiaj otrzymalam . Brak mi slow wiec powiem tylko MERCI !
    Piekny ten chlebus az tutaj u mnie czuje jego zapach !
    Jeszcze raz serdecznie DZIEKUJE .
    Belle soirée à Vous Deux.
    Barbara

  11. Joanna’s avatar

    Ale piękny chleb. Mimi poproszę o ten przepis u mnie coś dziwnego – piekę ostatnio chleby płaskie.. tzn rosną i rozlewają się, nie mam pojęcia co nie tak robię, bo robię wciąż tak samo a wcześniej było ok. :(

  12. Ania’s avatar

    Smakowicie wyglądają chlebki. Mniam.. Takie prawdziwe ( czy to ten z książki Dutch oven bread?
    Ja dopiero co mogłam zagłębić się w lekturę „czasu odnalezionego”. Ślubowałam we wrześniu więc dopiero teraz tak naprawdę miałam na to czas. Książka jest niesamowita. Gratuluję. Widać że kochacie życie i żyjecie z pasją i jeszcze umiecie podzielić się tym z czytelnikami.Po jej przeczytaniu ma się taki niedosyt.. a to zapewne oznacza tylko jedno, że musi powstać kolejna część! I będę za to trzymać mocno kciuki
    Serdecznie pozdrawiam Ania

  13. EdiPassione’s avatar

    Zapewne ten niezwykły blog otrzymał już wiele wyróżnien ale prosze przyjmij i moje http://edipassioneblog.blogspot.com/2012/10/wyroznienie.html

  14. Magda’s avatar

    Chlebek wygląda smakowicie. Ja ogólnie mam dwie lewe ręce co pieczenia, ale raz chłopak wybłagał, bym spróbowała upiec własny chleb. Znalazłam jakiś przepis z drożdżami, nie na zakwasie. Pół dnia to gniotłam, to odstawiałam, a jak włożyłam do piekarnika, to literalnie płakałam, że tyle czasu straciłam na zrobienie kolejnego zakalca. Ale! o dziwo, chleb się udał i był niesamowity. Potem dostaliśmy po znajomości maszynkę do pieczenia chleba – też wychodziły pyszne, choć nie tak dobre, jak ten z piekarnika. Ostatecznie porzuciłam praktykę własnego chleba w trosce o sylwetkę, bo gdy jest taki pyszny, własnej roboty, to je się go 3 razy więcej niż takiego kupnego! A przynajmniej ja nie potrafię się oprzeć ;)

  15. Kamila’s avatar

    Mimi, od dłuższego czasu zbieram się by wspomnieć o chlebie na blogu…
    Sama nie piekę , zniechęciło mnie kilka nieudanych prób, ale mam to ogromne szczęście że ,,prawdziwy,, chleb jemy w domu.
    Kiedyś, przypadkiem rozpętałam rozmowę o wypiekach i wtedy to właśnie, zaprzyjaźniony cukiernik zaproponował,że będzie kupowała chleb również dla mnie (w odległej, starej piekarni o której to nawet nie miałam pojęcia). Pieczony jest według starej receptury i zjadamy go zawsze do ostatniej ,,pięteczki,,… Nigdy nie przypuszczałam że słowa,,chleba naszego, powszedniego, daj nam dzisiaj …,, nabiorą takiego sensu…

  16. llooka’s avatar

    Kochana już nie mogę się doczekać degustacji Twojego chlebka! A wiem ile jest wart, jak i Twoje przepyszne bagietki moczone w oliwie.
    Mam nadzieję, że chleby przetarły szlaki i sprawa potoczyła się pomyślnie.
    Buziaki!

  17. Mimi’s avatar

    Olga -
    Tak! Żytni też robię w foremce. Zbyt ciężki, aby był formowany.
    Pozdrawiam ciepło i życzę słonka :-)

    Dominika -
    cieszę się bardzo, że jeszcze mogłam spełnić Twoją prośbę.
    Dobrego dzionka!

    Ada -
    :-)

    Edith -
    Dziękuję! Kciuki pomogły. Spotkanie udane i już mamy pewne sprawy załatwione.
    Dziś nawet słonecznie i cieplej. Moje słońce Ci posyłam :-)

    EdiPassione -
    Super! Własny chleb to jest radość :-) A smalczyk do chleba – uwielbiam!
    Pozdrawiam słonecznie przy czwartku.

    Ewelina -
    upieczesz, zobaczysz! Wszystko przed Tobą. Musisz tylko tego bardzo chcieć :-)

    Petit Pastel -
    wyjdzie, obiecuję Ci! Ale szukaj garnka żeliwnego, gdyż on ułatwia pieczenie.

    Marta -
    Dostali i się bardzo ucieszyli :-) Dla mnie to miła sprawa. Tym bardziej, gdy ktoś docenia smak. Uściski i pozdrowienia :*

    Mimi z Sopotu -
    nie, nie jestem… Przynajmniej nie w pewnych latach.
    Ściskam mocno :*

    Celina -
    dzięki za informacje!
    Buźka :*

    Avrea -
    szukaj, szukaj. Jak był stary, to najlepszy!

    magdoola -
    o fajnie! U mnie moja druga połowa jest od kawy, pizzy i naleśników :-)
    Ja jestem piekarzem w domu i dobrze mi z tym :-)
    Posyłam ciepłe pozdrowienia!

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  18. Avrea’s avatar

    muszę w takim razie tatę jeszcze przepytać może coś ma , ale mi ochoty narobiłaś ;p
    buziaki
    Ag

  19. Anetta’s avatar

    Mimi chlebek wygląda pysznie, taki uwielbiam.Gratuluję wprawy i zdolności.

  20. gioia’s avatar

    Ile bym dala za kromke Twojego chlebka Mimi… Brakuje mi prawdziwego,polskiego,domowego chleba z chrupiaca skorka :( Trzymam mocno kciuki za wazne spotkanie,oby przynioslo korzystny dla Was final!

  21. Mimi’s avatar

    Dominika -
    przyjdzie taki moment, że zaczniesz piec chleb, zobaczysz!
    Na wszystko jest czas. Duże uściski :*

    Wiesia -
    tak. Powiem Ci, że już zupełnie nie boję się eksperymentować i piec chleby nawet pod wpływem własnych pomysłów. Po łikendzie Cię wysyłam. Słonko posyłam już dziś na jutro :-)

    FojAga -
    :-)

    Aga -
    to prawda. Jeden z najpiękniejszych zapachów.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    Anna -
    wiem Aniu, wiem. Wiem też, co czujesz.
    Pozdrawiam ciepło i posyłam moje uściski :*

    jaanna -
    Myślę, że coś w tym jest, gdzie dane naczynia/garnki są produkowane. Ja mam bardzo stary garnek żeliwny i nic go nie rusza. Co lepsze! Gdzie on to nie był ;-)
    Dziękuję bardzo za słówko, które przesłałaś. Bardzo trafione!
    Ja jeszcze nie wyrobiłam się z przesyłką dla Ciebie, gdyż dziś mnie marynaty zatrzymały w kuchni.
    Zielone :***
    PS. Podobno jutro ma być bardzo, bardzo ciepło.

    Edith -
    Hm…Podobno odpryski mogą się pojawiać, gdy używa się niewłaściwych łopatek do mieszania. Z drugiej strony myślę, że te dzisiejsze gary są po prostu słabsze. Odlewy nie są już takie pancerne. A każdy wątek jest dobry. Tym bardziej garnkowy :-)))
    Buźka :*

    B2 -
    Już miał być dziś wpis, ale grzyby mnie zatrzymały w kuchni i tak nie ma dzionka. Liczę, że jutro się wyrobię ;-)
    Słonecznego łikendu życzę. Duża buźka :*

    Basia -
    Och! Właśnie myślałam o tym, czy książka już doszła do Ciebie. Cieszę się bardzo, że spełniła Twoje oczekiwania, że sprawiła małą radość. Dziękuję za słodkie MERCI :-)
    Bon week-end!

    Joanna -
    Hm…Dziwna sprawa. Może mąkę zmieniłaś, proporcje wody.
    Trudno powiedzieć, gdzie tkwi przyczyna. Uściski :* Przepis wkrótce. Dziś mnie grzyby zatrzymały.

    Ania -
    Tak, tak! To ten! A Twój niedosyt wkrótce zostanie zaspokojony, tak myślę ;-)
    Dziękuję za serdeczne słowa, gratulacje i ciepłe przyjęcie naszego małego świata.
    Życie bardzo kochamy! Bardzo.
    Pozdrawiam na łikend :-)

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  22. jaanna’s avatar

    Mimi
    wypatruję na starociach żeliwników,teraz będę szukała również dla Ciebie:)
    Takie znalezisko to byłoby COŚ!
    Edith,żeliwne gary chyba nie lubią gwałtownych zmian temperatury,może zalałaś np.zimną wodą? jak długo masz gary z ikea?bo troszku się zaniepokoiłam o moje i podejrzliwie na nie spoglądam:)
    Zielone:-****

  23. angie’s avatar

    Droga Mimi,
    wpadłam przez przyjaciolke na Twoj blog. Przeczytałam wszystko od samego początku i jestem zachwycona! Dziękuje Tobie serdecznie za milo spędzony czas u was, w którym miałam uczucie byc z wami w podróży, czując poranny zapach z Twojego ogródka oraz wspaniałego chleba:-)
    …i oczywiście czytając i widząc te wspaniale kafejki które wy odwiedzacie, popijałam sobie kafke:-)))
    Czekam z niecierpliwością na nowe wpisy:-)

    Pozdrawiam cieplutko, Angie

  24. LUNA’s avatar

    Bardzo dziękuje za ten przepis !lubie piec , ato co pokazujesz zawsze mi wychodzi , wielkie dzieki !

· 1 · 2

Komentarze wyłączone.