picture of the week {33}

Tego zdjęcia nie mogło zabraknąć!

Sobota, 18 sierpnia. Po nocnej zmianie nasza książka jest gotowa!

200 kg na palecie wśród innych gigantów książkowych. Trochę paczek zabraliśmy już do naszego auta, aby dziś wysłać pierwszą turę książek. Ruszamy z wysyłką! Nigdy w życiu nie miałam w domu tak intensywnie pachnącej nowością książki. Powiem Wam, że  przy takiej ilości zapach zwala z nóg ;-) Ten tydzień będzie bardzo intensywny, ale szczęśliwy :-)

Jutro jedziemy zabrać II część.

Wkrótce wpis z soboty, gdy prosto z drukarni poszliśmy na kawę. Musieliśmy odetchnąć i uwierzyć, że ten dzień nastał.

Cieszymy się ogromnie i dziękujemy, że od początku do końca byliście z nami.

To nasz wspólny projekt!

Dobrego, słonecznego tygodnia i już dziś życzę nieśpiesznych chwil z naszą skromną książką. Nie oglądajcie jej w biegu. Proszę!

PS

A teraz lecę do paczek. Musę mieć głowę 6×9, aby się nie pogubić w tym wszystkim ;-)

Ania K. dnia: 20 sierpnia 2012, godzina: 22:05

W obliczu tej wspaniałej wiadomości także to szare zdjęcie szarej palety wypełnionej papierowymi blokami owiniętymi szarą taśmą wydaje się najpiękniejszą z możliwych kompozycji :) Tak się cieszę, że Wam się udało! :) Życzę dużo sił na finiszu i – choć wszystko będzie boleć: plecy od dźwigania, palce od pakowania paczek, oczy od wypisywania adresów i głowa od ogarniania tych wszystkich spraw – pomyślcie o tych setkach uśmiechów, które zagoszczą na twarzach szczęśliwców odbierających paczki, łopoczących serduchach, kiedy będą zdzierać papier i cichym westchnieniu, gdy nareszcie otworzą WASZĄ KSIĄŻKĘ :)

Podobne wpisy:

Tagi:

Komentarze (185)

  1. Dorota’s avatar

    Mimi – zapisałam sie na te ksiązke – jak dokonac transakcji? dorotacs@wp.pl

  2. Mimi’s avatar

    Ania K. -
    dzięki za pomoc i czujność ;-)

    jaanna -
    Ufff. No to dobrze! Twój mail mi ciągle wracał z błędem/uszkodzony. Hm…
    Grunt, że dotarło.
    To my Ci dziękujemy za całe wsparcie, każdy komentarz, wiarę w wartość tej książki, czekanie…
    I uśmialiśmy się, że jesteśmy SIŁACZAMI :-))) Musisz nam tak mówić, to zyskamy więcej siły ;-) Dobrego dzionka i słonka.
    Zielone :***

    mialkotek -
    to prawda! Dziewczyny moje są wspaniałe i naprawdę bardzo czekały.
    Już Cię zapisałam w kajeciku. Wyjdzie „w praniu” ile zeszło. Pozdrawiam ciepło!

    Beata -
    wysłałam do Ciebie przed chwilą raz jeszcze wiadomość/powiadomienie. Twój mail mi wracał jako uszkodzony. Daj znać, czy doszło. Będziemy wysyłać do skutku!

    Ela/ Elcia -
    OK. Zapisałam sobie dokładnie, że to Ty :-) Nie ma zamieszania.
    Mam Cię na rezerwowej liście. Chyba naprawdę na tych „poszkodowanych” musimy zrobić II część.
    Wyprzedaże się szykują! O karton się potykam ;-) Zorki ma wstawić.

    Dorota -
    rozumiem, że jesteś w tym poście” Jest wycena, są widoki” – tak?
    Pamiętasz może na której stronie? Stamtąd rozsyłam powiadomienia. Skończyłam ostatnio na połowie 5. Na loginie Zuza. Dziś zaczynam od Mila.

  3. magdoola’s avatar

    Mam nadzieję Mimi, że przynajmniej na liscie rezerwowej jestem w „czołówce”:-))
    Szkoda, ze już zakończyliscie z Sebastianem sezon agroturystyczny ale wakacje zdecydowanie Wam sie należą. Jakie macie plany?
    pozdrowienia
    m

  4. Mimi’s avatar

    magdoola -
    tak, u samej góry jesteś :-)))
    A plany się klarują… Pomyślimy, gdy od nas ostatni letnicy wyjadą i książki zostaną rozesłane :-) Dobrego dzionka!

  5. Magda’s avatar

    Brawo! Gratuluję pomysłu i wytrwałości w realizacji. Wydać własną książkę – to brzmi tak prestiżowo ;) Jest więc czym się pochwalić, ale co więcej, jest coś trwałego, co można po sobie pozostawić.

  6. Katarzyn’s avatar

    Ufff, przekopałam się przez komentarze i drugie uff – zostało odnotowane. Z góry pięknie dziękuję za uwzględnienie mnie. Niestety u mnie tak zawsze – dłuuuuugo podejmuję decyzję o zakupie, potem żałuje, ze nie kupiłam i tak w kółko. Przepraszam za zamieszanie. Pozdrawiam i więcej nie zawracam gitary, bo jestem pod wrażeniem, jak dużo jest komentarzy i jak szybko potrafisz na nie odpowiedzieć.

  7. jaanna’s avatar

    Mimi
    nie wiem czemu, ale dotarł dopiero przez w.p.a to mój stary adres z którego przekierowuje na gmaila,a bezpośrednio na gmaila przychodziły tylko@….no ,ale super,że się udało.Opisuję to,bo może ktoś będzie miał podobny problem.

    Ania.K dzięki,:)ale w” spamie”nie było.

    Zielone:-***

  8. Mimi’s avatar

    Katarzyn -
    nic się nie dzieje. Dobrze, że się odszukałaś :-)
    Pozdrawiam ciepło.

    jaanna -
    dobrze, że piszesz. To zawsze może komuś pomóc. Wiem, że poczta gmail potrafi mieć humory. Teraz dostaniesz od nas jeszcze 2 wiadomości z systemu ZOE: jedna, że wpłata przyjęta, druga – wysłane! Ta druga zapewne lepsza :-)))
    Zielone :***

  9. Beata’s avatar

    Uff! Mail dotarł, szybciutko wypełniłam zgłoszenie, przelew zrobiłam i już teraz pozostaje mi czekać na przesyłkę… Wasza książka to takie słoneczko, które niespodziewanie pojawiło się w chwili najbardziej odpowiedniej, dzisiaj ostatni raz byłam w pracy, jestem w siódmym miesiącu ciąży i najwyższy czas na odpoczynek… ale ja nie lubię odpoczynku… i tak dzięki Waszej książce liczę na natchnienie i może dzięki Wam do porodu znajdę sobie jakieś kreatywne zajęcie. Pozdrawiam serdecznie.

  10. Asia’s avatar

    Pierwszy nakład Twojej książki został już wyprzedany, czy mogę zapisać się na „dodruk” ? Proszę o informację na maila aisha35@onet.pl jak sfinalizować zakup :) Pozdrawiam

  11. podglądaczka’s avatar

    Byłam zapisana na książkę, zgłaszam się dopiero teraz gdyż byłam na urlopie. Czy zdążyłam jeszcze na swój egzemplarz???

  12. Mimi’s avatar

    Beata -
    zatem życzę Ci dużo odpoczynku i cudownych chwil w tym szczególnym dla Ciebie czasie. Dostaniesz od nas potwierdzenie z systemu o przyjętej wpłacie oraz za dni parę, że wysłane. Pozdrawiam ciepło.

    Asia –
    Dodruku nie planowaliśmy. Nie mamy zabezpieczonych płyt offsetowych, które się utleniają. To są dodatkowe koszty. Mogę Cię zapisać na listę rezerwową. Może coś zostanie. Trudno na tę chwilę powiedzieć, musimy wysłać przynajmniej połowę, aby dokładnie policzyć.

    podglądaczka -
    pisałaś pod loginem Magda, tak? Jesteś na 9 stronie. Jeżeli to Ty :-) Mail się zgadza. Jeszcze do Ciebie nie doszłam z wysyłaniem formularza.

  13. Ania’s avatar

    Droga Mimi,
    mam nadzieję, że moja mała rezerwacja 1 egzemplarza Waszej książki z 6 lipca też jeszcze czeka na „swoją kolej” w realizacji – nie mogę się doczekać:)
    Najserdeczniej gratuluję!
    Pozdrawiam, Ania

  14. Magda’s avatar

    Pewnie będę na szarym końcu i bez szans na książkę, ale bardzo proszę zapisać mnie na listę rezerwową. Pozdrawiam serdecznie!

  15. Basanti’s avatar

    Mimi ja tez bylam zapisana na ta ksiazke na str 2 ale nie dostalam jeszcze no konta ani adresu a zalezy mi bardzo bo za tydz juz nie bedzie mnie w kraju :(

  16. Gabi’s avatar

    Droga Mimi, od niedawna sledzę świat bliogów i nie wiedziałam o twojej książce za dużo choć do miesiąca tu zaglądałam. Dziś przeczytałam o niej na czyimś blogu i też zapragnęłam ją mieć. Czy jest jeszcze możliwość?
    pozdrowionka

  17. podglądaczka’s avatar

    ufff już się bałam :) tak to ja magda. w takim razie czekam cierpliwie na moją kolej! :D

  18. Ruby’s avatar

    Cieszę się Twoją książką już troszkę i oto wnioski.

    Książka ta jest zaczarowana, gdyż działa na mnie w niezwykły sposób. Czytać jej za dużo na raz nie mogę, a to dlatego, że książka ta mnie bardzo inspiruje i wręcz zmusza do działania.

    Przeczytałam wstęp i tak mnie natchnął, że poleciałam dokończyć tekst, który wcześniej pisałam, a przerwałam.

    Czytałam dalej, ale musiałam przestać, bo wzięła mnie nieodparta siła, by naszkicować rozkład grządek w przyszłorocznym ogródku.

    Czytam i znowu musiałam przestać, bo poleciałam siekać i mrozić włoszczyznę i inne zielone, które ze swojego ogródka podarowała mi babcia.

    Stwierdziłam, że tak być nie może i wybyłam z książką z domu, by nic nie kusiło :) Po powrocie przepadłam w słuchaniu ścieżki dźwiękowej z Amelii.

    Dziś rano, przeglądałam przepisy, chwyciłam pęczek małych buraczków, trochę z listkami i ugotowałam coś podobnego do Twojej botwinkowej. Wyszło Pycha!

    Dawkuję sobie i jeszcze mam przed sobą stron sporo! Strach pomyśleć, co będzie dalej! :D

    Tak więc, ogłoszone, książka zaczarowana!
    Niby w niej nic takiego, a jednak wszystko :)

    Pozdrawiam i przesyłam pocztówki:

    https://dl.dropbox.com/u/77795515/poczt%C3%B3wka.jpg
    https://dl.dropbox.com/u/77795515/poczt%C3%B3wkadruga.jpg

    :)

  19. Basanti’s avatar

    Mimi Mimi Mimi prosze o kontakt… juz mnie nosi…! Ruby piekne zdjecia!

  20. Mimi’s avatar

    Ania -
    na tę chwilę skończyłam powiadamiać 7 stronę z zapisów, zaczynam 8.
    Tak to wygląda. Pozdrawiam ciepło.

    Magda -
    dobrze! Już to zrobiłam. Zapisane na liście rezerwowej.

    Gabi -
    od 2 kwietnia zbierałam zapisy, więc chętnych było sporo. Zapiszę Cię na liście rezerwowej. Zobaczymy, gdy wyślemy połowę nakładu ile zostało. Mam Cię na uwadze!

    podglądaczka -
    OK!

    Ruby -
    CUDOWNE ZDJĘCIA! Piękne morze i ten spokój. Oj, rozczuliłaś mnie. Czy mogę je wrzucić do szczególnego wpisu na blogu? Te pocztówki, i Ty. Brak mi słów.
    Dziękuję Ci za te piękne słowa:
    „Niby w niej nic takiego, a jednak wszystko”. Taki odbiór mi się marzył. To nie jest literatura piękna ani fachowy poradnik, nie jest to też książka kucharska. Wierzyłam tylko w siłę prostych słów, serce i miłość.
    DZIĘKUJE!

    Basanti 2x -
    już wszystko się wyjaśniło :-)

  21. gabi’s avatar

    dziękuję, za odrobinę nadziei na to cudo o którym czytam na coraz większej liczbie blogów :-). będę cierpliwie czekać. miłego dnia

  22. Magda’s avatar

    Nie pamiętam na której jestem stronie, ale czekam niecierpliwie na książkę.
    Twoje blogi motywują do działania, a zdjęcia przepiękne :)
    Magda

  23. Magda’s avatar

    Jeżeli nie dostane powiadomienia o książce co robić bardzo chce ja mieć.
    Wiem, że będzie motywować do działania, może pozwoli trochę inaczej spojrzeć na życie.
    Magda

  24. Ruby’s avatar

    To ja dziękuję :) Za miłe słowa, za książkę i za wszytko.

    Nie wiem, czemu ta książka działa tak na mnie, ale działa.

    Wcześniej, po różnych spotkaniach, szkoleniach, tekstach czułam się natchniona, czy zainspirowania do czegoś. Jednaj to szybciutko mijało. Twoja książka ma zdecydowanie trwalsze oddziaływanie, takie które rośnie na sile z czasem :)

    To chyba przez to, że ona i Wy jesteście tacy autentyczni, naturalni, prawdziwi, prostolinijni.

    Pocztówki oczywiście możesz wrzucić :)

    Pozdrawiam :)

  25. Julia’s avatar

    Droga Mimi! Chciałam tylko dać znać, że książki dotarły wczoraj i wywołały wiele, wiele radości:) Absolutnie nie zawiodły oczekiwań, wręcz przeciwnie. Teraz czytam po kawałku, bez pośpiechu, tak jak przykazałaś:-) Ale ilustracje obejrzałam do końca i są zachwycające, i kolory, i papier także. Ślę ciepłe pozdrowienia i dziękuję po stokroć!

  26. Mimi’s avatar

    gabi -
    :-)

    Magda 2X
    miło mi, że tak sądzisz. Może już dostałaś formularz? Dziś dużo wysłałam.
    Doszłam do komentarza Emilis – 9 strona (początek). Jeżeli jesteś zapisana, to spokojna głowa.

    Ruby -
    niesamowite. Serce me rośnie ♥
    Twoje słowa zapisałam sobie na boku, w kajeciku.
    Pocztówki jutro wrzucę. Dziś już an oczy nie widzę, ale jestem zadowolona z tego zmęczenia :-)

    Julia -
    cudownie! Tak bardzo się cieszę, że nie zawiodłam Cię, że doceniasz: papier, zdjęcia, kolory. Jak dobrze! Jak bardzo dobrze :-)
    Pozdrawiam ciepło i to ja dziękuję!

  27. Sylwia’s avatar

    Witaj Mimi

    Czytuję Twój blog od dłuższego czasu, ale przegapiłam zapisy na książkę. Czy mozna jeszcze wskoczyć na listę, please….
    Pozdrawiam cieplutko i z nadzieją,
    Danka

  28. Kasia’s avatar

    Moniko
    Od niedawna zerkam na Twój blog i inspiruję się ty co robisz. Estetyka nas łączy, spojrzenie na świat również. Podziwiam Cię w jaki sposób łączysz stare z nowym. Niech żyje eklektyzm! Bardzo cieszę się, że trafiłam na Twój blog, że są jeszcze ludzie, którym nie jest obojętne co jedzą i czym się otaczają. Życzę powodzenia i obiecuję, że będę Twoją wierną czytelniczką. Pozdrawiam.

  29. Iwona’s avatar

    Pewnie mój komentarz i tak zniknie wśród tych 200 prawie .. ale GRATULUJĘ książki :-))

  30. Agata’s avatar

    Droga Mimi, od co najmniej roku zagladam na twoj blog i za kazdym razem ogladajac twoje zdjecia i czytajac komentarze znajduje ukojenie..jest cos magicznego w tym co piszesz i co udaje ci sie pokazac..wiem, ze jestem na samym koncu listy, ale jesli ostalby sie jeszcze jakis egzemplarz twojej ksiazki, to sie zapisuje! Pozdrawiam serdecznie.Agata

  31. Mimi’s avatar

    Sylwia -
    dużo osób przegapiło :-( Hm…Tak to bywa z takimi niskimi nakładami.
    Zobaczymy, gdy wszystkie rezerwacje wyślemy. Pozdrawiam ciepło.

    Kasia -
    Och! Uwielbiam eklektyzm! Nigdy mi się nie przeje :-)
    I dziękuję za sympatyczny komentarz. Miło mi, że tu zaglądasz :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    Iwona -
    nie zginie!!! Już go widzę :-) Dziękuję za gratulacje!

    Agata -
    tak jak pisałam powyżej do Sylwii. Zobaczymy czy coś zostanie. Rozsyłamy teraz wszystkie książki, które objęte były rezerwacją.
    Dziękuję Ci bardzo, że potrafisz na BoMimi odszukać ukojenie i coś magicznego. To jest piękne!

  32. Kasia’s avatar

    Witaj Mimi,
    Właśnie Cię odkryłam i po prostu czuję, że chcę mieć tą książkę :-) Czytam, że jakiś dodruk się szykuje. Chciałbym się na niego zapisać. Ile kosztuje książka i jak za nią zapłacić. Potrzebuję takiej inspiracji i piękna. Miłęj niedzieli,
    Kasia

  33. Dominika’s avatar

    witaj Mimi! Czy mogę się jeszcze zapisać na Twoją książke ? Bardzo mi zależy!Będę bardzo wdzięczna.

  34. Małgorzata’s avatar

    Witaj Mimi
    Czy jest możliwość żeby zapisać się na taką książkę? Czy jest już dużo za późno :(

  35. ANKA’s avatar

    Witam
    Jestem szczęśliwą posiadaczką waszej książki czas odnaleziony. Bardzo chętnie zapiszę się na część drugą ,jeśli to możliwe. Proszę o info .Byłaby to niewątpliwie ogromna przyjemność móc się nacieszyć waszymi pięknymi fotografiami w tak magicznym miesiącu jakim jest grudzień.Życzę przy okazji spokojnych,rodzinnych,pachnących gożdzikami i choinką świąt Bożego Narodzenia. ANKA

· 1 · 2 · 3 · 4

Komentarze wyłączone.