Bibelotowy outlet

Jakiś czas temu (spory czas temu) obiecałam Wam, że powstanie bibelotowy outlet. Taki kącik z rzeczami używanymi, z małymi defektami lub w zupełnie dobrym stanie. I powstał! Zorki nie wytrzymał i się za to zabrał ;-) Byłam pełna podziwu, gdyż to trochę żmudna robota. Przez lata nazbierało się tego od groma. Tym bardziej, że wszystkie lekko uszkodzone artykuły zawsze odkładałam na bok lub brałam dla siebie. Ale trzeba robić porządki i wyprzedaże garażowe, aby nie zagracić się doszczętnie. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ceny przystępne, wybór dość spory (przynajmniej na początku). Tym sposobem każda rzecz może dostać drugie życie. Szukajcie, przeglądajcie, buszujcie :-)

Jeżeli coś Wam się spodoba to składacie zamówienie, jak w normalnym sklepie internetowym. Koszyk już działa! Musieliśmy dokonać pewnych zmian, ponieważ pierwsza wersja nie była pozbawiona błędów. 

A teraz zapraszam tu: SALE %

Podobne wpisy:

Tagi: ,

Komentarze (57)

  1. Dominika’s avatar

    Mimi czy ja coś przegapiłam, czy jeszcze nie wysyłałaś formularzy do wypełnienia dla oczekujących na książkę? Zapisałam się na książkę 3 kwietnia 20:52 więc nie jestem chyba na szarym końcu? Tak się boję, że jej nie dostanę. Pozdrawiam

  2. Helena’s avatar

    Dobry pomysł z outletem, trzeba robić miejsce na nowe rzeczy ;-) Ja jestem twarda i nic nie kupuję, odkładam na wyjazd :-)
    Dominika – sprawdź czy nie masz wiadomość od Mimi w spamie.
    Pozdrawiam ciepło.

  3. Mimi’s avatar

    ella -
    będą kolejne odsłony. Strych nawet nie przejrzał ;-)

    Joanna -
    wkrótce do Ciebie dojdę. Nie ma obawy :-)
    Duża buźka :*

    bRydzia -
    w poście „Jest wycena, są widoki”, ale widzę, że już to zrobiłaś.
    Pozdrawiam ciepło!

    Magda -
    tak. Sklep szwankował na całego, ale już jest chyba dobrze. Ostatnio mamy dużo na głowie i jeszcze sprzątać nam się zachciało ;-) Myślę, że teraz już działa bez problemu. Zegar poszedł szybciutko…
    My też uwielbiamy takie wyprzedaże garażowe. Z Francji, z Lyonu przyjechaliśmy z pełną walizką klamotów. Ceny od 1 euro. Trudno było nie kupić oryginalnych i fajnych rzeczy.
    Cieszę się, że pochwalasz naszą inicjatywę. Postaramy się wkrótce o nowy sort i dobre ceny.
    Pozdrawiam ciepło i słonecznie :-)

    Agata -
    kiedy wyjeżdżasz? Może dam radę Ci wysłać przed Waszym urlopem.
    Cieszę się, że wychodzicie na prostą. Teraz już będzie dobrze i spokojnie. Zobaczysz! Urlop Wam pomoże. Nabierzecie nowych sił. Jestem przekonana!
    Pozytywnie zazdroszczę tych fig. Jedźcie i odpoczywajcie ile się da!
    Jadę z Wami. Sercem.

    Moni -
    dziękuję, że czekasz! I dziękuję za ciepłe słowa :-)

  4. Mimi’s avatar

    Dominika -
    widzę Cię na 4 stronie, jeżeli to Ty jesteś.
    Nic się nie bój. Obawiać mogę się jedynie komentarze powyżej 400.
    Wkrótce do Ciebie dojdę. Każdą sprzedaż musimy rejestrować, fakturować, dlatego tak długo to idzie. Pozdrawiam ciepło i do szybkiego!

    Helena -
    pewnie! Przed wakacjami trzeba być powściągliwym. Też tak robię :-)
    Którego wyjeżdżasz? Pytam, aby zdążyć Cię wysłać.
    Słonecznej, pysznej niedzieli!

  5. Michalina’s avatar

    Witam!
    Zapisałam się na ksiązeczkę od Ciebie ( 3 stronka) i mam pytanko czy można domówić 2 egzemplarz . Nie mam emila więc w ten sposób. Z niecierpliwością czekam na wiadomość i tu i tam na emilu. Pozdrawiam serdecznie

  6. Helena’s avatar

    Spokojnie zdążysz bez pośpiechu, jeszcze 5 tygodni :-)
    Dlaczego weekend zlatuje w oka mgnieniu a praca ciągnie się w nieskończoność.
    Buziaki

  7. Mimi’s avatar

    Michalina -
    jestem już bardzo blisko Ciebie ;-) Wkrótce dostaniesz @ z formularzem zamówienia.
    Pozdrawiam i do szybkiego!

    Helena -
    oby do urlopu! Wtedy zwolnisz, odpoczniesz i nabierzesz nowej energii. Jeszcze trochę…
    A przesyłkę dostaniesz w tym tygodniu. Czekaj na listonosza :-)
    Buźka :*

· 1 · 2

Komentarze wyłączone.