picture of the week {32}

Dobrego weekendu moi Mili!

A to dla Was collage slow.

Jutro będzie drugi, a w niedzielę trzeci :-) Proszę sobie wybrać jeden kwadracik i przywłaszczyć na weekend lub resztę tygodnia.

Po co? Po to, aby pamiętać, że w sierpniu postanowiliśmy trochę zwolnić.

- 1 -

Od lewej, zgodnie ze wskazówkami zegara: fotel, przerwa na kawę, podróż balonem, kapelusz na słoneczne dni, leżakowanie i czytanie, domowy deser, czytanie bajek, rower zamiast auta, nieśpieszna gra w bule.

- 2 -

Od lewej, zgodnie ze wskazówkami zegara: tworzymy to, co potrafimy, patrzymy w niebo, chwile na ławce, robimy zdjęcia na kliszy, majtamy nogami, pora na weki, gotujemy dla gości, zmieniamy pościel dla lepszego snu, przerwa na ciasto i zieloną herbatę.

PS Dziś ciągle pada. Prace ogrodowe muszą zaczekać…

- 3 -

Od lewej, zgodnie ze wskazówkami zegara: zioła z mojego ogrodu, papierówki i szaber, lubię używane rzeczy, domowy chleb, czysta pościel, nie zapominajcie o pszczołach, planuję garderobę, robię notatki, dwie lampki wina.

DOBREGO TYGODNIA!

Podobne wpisy:

Tagi: ,

Komentarze (71)

  1. amelia’s avatar

    majtanie nogami:-))

  2. ula’s avatar

    no sama nie wiem, bo cały ostatni kwadracik mi pasuje :)) plus ta kawa z pierwszego i majtanie nogami z tworzeniem co potrafimy z trzeciego, wychodzi że dla mnie musi być prostokąt :))), to biorę w taki razie awansem.
    buźka
    ps. ładną niedzielę dzisiaj mieliśmy, wyjątkowo powolną słoneczną i spokojną ;))
    buźka !

  3. Ptacha’s avatar

    Mimi, ja przywłaszczam sobie dziewięć kwadracików z trzeciego collagu :D
    Czuję się przecudownie – zioła, czysta pościel – taka wymaglowana jeszcze :> ;), to zapach dzieciństwa, pieczenie chleba – niedawno odkryte ;), chleba z miodem ;), a w szczególności te urocze, bo takie nieidealne, troszkę z robaczkiem, trochę ze skazą – czyli najsmaczniejsze – papierówki ! smak i zapach dzieciństwa !
    I znowu wchodzę z uśmiechem w nowy tydzień :D
    Dziękuję :*

  4. jaanna’s avatar

    Mimi
    skreślam całą górę;szałwię,papierówki i zakupy na „używkach”-bo b.dawno nie byłam:)))
    Zielone:-***

  5. Avrea’s avatar

    majtanie nogami , patrzenie w niebo,wino ,papierówki od znajomego ,zielona herbata i ciasto dla gości :)))
    pozdrawiam
    AG

  6. scraperka’s avatar

    ach jakie cudne te kolaże! :)
    mówiłam już Tobie, że uwielbiam te Twoje kolory na zdjęciach?
    te pastele i biel na zdjęciach wyglądają niesamowicie:)
    z drugiego kolażu wybieram: ciasto i zieloną herbatę, a trzeci kolaż to dla mnie domowy chleb i zioła… ach
    slow down ciąg dalszy:) –> wspaniałego tygodnia w tym klimacie:*
    buziaki

  7. Jo’s avatar

    Mimi, to wszyscy na weekend zwolnili, ale teraz będziemy już odliczać do wydania książki, i mam nadzieję, że nie tak powoli, a jak już ją każdy będzie u siebie zaposiadał, to poddamy się pełnej hipnozie zwolnionych obrotów ;)

  8. Mimi’s avatar

    Linka -
    kurcze. Myślałam, że już przeszły czasy, że się rowery kradło, ale jak widać – nie.
    Szkoda. Pewnie był ładny i fajny.
    Posyłam moc pozdrowień i fajne wybrałaś sobie kwadraciki :-)
    Dzięki za odwiedziny. Pa :*

    ciche marzenia…ciii…. -
    będzie kiedyś i ten domek. Zobaczysz!
    Trzeba marzyć! Nawet, gdy wydaje nam się, że to zupełnie niemożliwe, nierealne. Trzeba marzyć!
    Pozdrawiam ciepło w ten zimny dzionek.

    ika -
    rzuca się i wybija :-) gracz stara się umieścić swoją bulę bliżej świnki (głównej kuli), trzeba też wybijać bule przeciwnika. Tak zręcznościowa gra towarzyska. Fajne!
    A balonem też nie leciałam. Tylko motolotnią :-) Miękkie nogi ;-)
    Uścisków i buziaków moc :* Tak zimno, że się chce pod koc.

    Agnieszka n. -
    krasnal jest Twój :-)
    Pozdrawiam ciepło!

    aga i kaja -
    cieszę się bardzo, że to widzisz. Ale ja jestem przekonana, że to Twój optymizm robi swoje :-)))
    Dzięki!

    Helena -
    kup! Są fajne i bardzo slow :-)
    A ja oprócz kawki wybieram: leżaki, książki i rower. I Wasze komentarze :-)))
    Buźka :*

    Joasia -
    Och! Cudna wyprawa! Zatem życzę Ci cudownych wakacji i wspaniałej przygody. Wiatru we włosach.
    Pozdrów mewy i Bałtyk!

    Maryś -
    ojej, naprawdę! Miło mi to słyszeć :-) Moje Camo ma już ponad 8 lat. Cieszę się bardzo, że mogłam Cię tu spotkać w literkach :-) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

    PS Fajnie, że tu trafiłaś :-)

    Marta -
    dziękuję! Słońca daj troszku. U nas ledwo 10 stopni w dzień. Brrr.
    Cieszę się, że jesteście na cudownych wakacjach. Odpoczywajcie ile wlezie :-) Buźka :*

    sabbag -
    Świetne postanowienie. Tak trzymać!
    Jestem z Tobą i będę jeszcze o tym wspominać, aby się nie pogubić ;-)
    Dobrego, nieśpiesznego sierpnia. I cieplejszego, też!

    llooka -
    fajowo! My często takie fazy miewamy. Ostatnio coraz częściej ;-))) He, he!
    Buziaki ogromne i wesołej Warszawy! I romantycznej, też ;-)

    ********
    Odpowiedzi na komentarze cdn.

  9. Mimi’s avatar

    EdiPassione -
    zgadzam się! Dla mnie to też bardzo ważne słowa i czyny. Liczy się tu i teraz!
    Dzięki za komentarz i odwiedziny :-) Pa!

    Wiesia -
    wiem, wiem…
    Ja często w niebo się gapie. Zresztą tam mieszkają moi Aniołowie.
    Uścisków moc :*

    jaanna -
    jesteś niesamowita. A ja już myślałam, że tylko ja chodzę na szaber ;-)
    Czuję te Twoje mirabelki. Och, czuję! Może się na coś wymienimy, gdy przyjdzie zima sroga i brak fajnego, innego jedzenia. Jeszcze nie myślę, ale spiżarnię planuję.
    Duże, zielone :***
    PS
    Jutro bardzo ważny dzień. Trzymaj kciuki, trzymaj mocno.

    Marta -
    no właśnie. Najważniejsze to wytrwać w postanowieniu, gdy przychodzi nawał pracy. Po powrocie z urlopu masz dużo nowej siły. Trzeba ją dobrze rozplanować, aby na długo wystarczyła. Ale Ty to wiesz! Dasz radę! Trzymaj się!
    PS
    Oczywiście życzę chwil zapomnienia z lodami malinowymi :-)

    Edith -
    ho! ho! Droga Pani. Jestem pełna podziwu. Zacna liczba i z takimi zapasami to zima Ci nie straszna. Ja nawet nie mam połowy tego, ale nadrobię ;-) Przynajmniej planuję. Ściskam, pozdrawiam ciepło w ten zimny wieczór. Oby do jeszcze do słońca!

    B2 -
    nawet nie wiesz ile o Tobie myślałam. Nie tylko tamtej soboty, ale nawet dziś. Wczoraj.
    Wiem, że teraz przyjdzie ten czas pustki, ale Ty dasz radę. Wiem, że przyjdzie do Ciebie taka siła, która nie pozwoli Ci na długie smutki. Jestem blisko Ciebie i przytulam mocno :* Nic się nie kończy. Pamiętaj!

  10. sabba’s avatar

    dzieki mimi! :)

  11. DDorota’s avatar

    Kiedy przeczytałam nowy post o zwolnieniu biegu nieco się zasmuciłam, bo niestety cały weekend zapowiadał mi się pracowicie. Jednak nie ominęła mnie mała przyjemność w niedzielę wieczorem (po powrocie z pracy) – jedliśmy z mężem malinowe lody z Twojego przepisu Mimi. Boskie, dzisiaj zrobiłam drugą porcję. Mój mąż – wielbiciel lodów zastanawia się już jak będą smakować te lody z jagodami i wiśniami (mamy świeżo mrożone owoce). Obawiam się, że nie ominie mnie ich zrobienie w najbliższych dniach. I jeszcze dzisiaj, jak za dotknięciem różdżki (chyba Twojej Mimi), zupełnie nieoczekiwanie moje wyjście po zakupy skończyło się spacerem w deszczu (uwielbiam deszcz i chłodną pogodę). Już sobie wyobrażam co niektórzy o mnie pomyślą łacznie z Tobą Mimi – wariatka cieszy ją zimno w sierpniu. Dla mnie to był jednak orzeźwiający i cudowny spacer. Zakupy oczywiście zrobiłam po spacerze. Sama nie wierzę, że zwolniłam mimo obecnie 6, a nawet 7-dniowego tygodnia pracy. Dziękuje Ci Mimi i pozdrawiam gorąco

  12. Ania’s avatar

    Cudowne te kolaże, biore wszystko jak lecii :)
    U mnie niestety brak czasu na wszystko, pięciomiesięczny Leon jest moim najbardziej absorbującym zajęciem. Szkoda, że czas tak szybko leci, jakoś nie mogę się nacieszyć tymi chwilami razem, bo ciagle mi się wydaje, że czegoś nie zrobiłam i mam z tego powodu wyrzuty sumienia. I tak w kółko! Chce nieśpiesznie poleżeć na leżaku, patrząc w niebo, podjadając papierówy i popijając kieliszek Chablis i mieć w pobliżu moją rodzinę. Marzę!

  13. Megulla’s avatar

    Cześć Mimi! Właśnie wróciłam z urlopu i widzę nowe tło do tytułu bloga :D Ślicznie! W dodatku muszę nadrobić Twoje posty, bo widziałam poniżej jakieś pyszne lodowe szaleństwo :D Ściskam Cię mocno i zaczytuję w poprzednie notatki i cudne zdjęcia.

    Buziaczki!

  14. jaanna’s avatar

    Mimi
    :))jestem uzależniona od weeekowania;-)))
    chętnie się wymienię:)mam na co!2o słoików ogórasów kiszonych,kilkanaście słoików dżemów i musów truskawkowych,miód mniszkowy,15 słoików sosu chili,no i mirabelkowa galaretka oczywiście!a za pomidory dopiero się zabieram!a i jeszcze jabłka prażone w słoiki będą!Zima bedzie dzięki temu troszkę smaczniejsza:)))
    Zielone:-****
    ps
    trzymam kciuki!

  15. edyta’s avatar

    Poluje na czarne mydło. Mogę zdobyć od koleżanki czarne mydło firmy marius fabre, ale swoje kosztuje. Znalazłam też czarne mydło firmy Alepp (też w paście) jest tańsze 2x. Czy znasz je? Pytam się, bo wiem, że jesteś doświadczona w dziedzinie naturalnej kosmetyki- szczególnie jeżeli chodzi o mydła.

    1. Mimi’s avatar

      Jeżeli to jest mydło oryginalne z Aleppo – Syria to sądzę, że będzie bardzo dobre. Ja lubię ich mydła laurowe, takie zwykłe – szare.
      Firma Marius F. – to francuska firma, która ma ładne opakowania, ale to zwyczajnie przedraża sprawę. Pozdrawiam serdecznie!

  16. Mimi’s avatar

    amelia -
    :-)))

    ula -
    bierz wszystkie kwadraciki! Śmiało ;-) Marzyć można :-)
    A u nas ciągle zimno i tak bez słońca, ale podobno nadchodzi poprawa pogody.
    Oby! Dużo słonka i wszystkiego dobrego :* Odpoczywajcie jeszcze dziś!
    Buźka :*

    Ptacha -
    cudownie, że wchodzisz w nowy tydzień z uśmiechem. Bardzo mnie to cieszy :-)))
    A Twój anioł będzie wkrótce. Dam Ci znać! Uścisków moc i buziaków :*
    PS A papierówki z robaczkami, to prawdziwe letnie jabłka :-)

    jaanna -
    ja też dawno nie byłam, ale muszę wybrać. Lubię coś wyszperać ;-)
    Zielone :***

    Avrea -
    fajny zestawik :-)
    Pozdrawiam ciepło w ten zimny wieczór. Pa!

    scraperka -
    tak, mówiłaś! Dziękuję, że tak sądzisz :-)
    A na specjalne slow zarezerwowałam weekend. Oby tylko pogoda ponownie nie pokrzyżowała planów. Buźka :*

    Jo -
    powiem Ci, że to takie moje małe marzenie. Chciałabym bardzo, aby książka nasza była przeglądana, czytana nieśpiesznie.
    Wczoraj byliśmy cały dzień w drukarni. Jestem bardzo zadowolona. Staliśmy przy maszynie przez ponad 10h. Nie odpuściliśmy żadnego arkusza! Mieliśmy do końca wgląd na książkę. Kolory wyszły SUPER!!! Nie ma żadnych przekłamań. Kamień z serca!

    sabba -
    to ja dziękuję!

    DDorota -
    super! Cieszę się, że lody goszczą u Was tak często :-) Ja robiłam też jagodowe i wiśniowe. Były też boskie, ale nie mieszałam owoców, aby nie tracić konkretnych smaków. A to, że lubisz deszcz i spacery pod parasolem. Hm…To dobrze! Przynajmniej godzisz się na taką aurę w sierpniu.
    Uściski i ciepłe pozdrowienia. Niestety u nas zimo, a my zimna nie lubimy.

    Ania -
    nie możesz mieć wyrzutów sumienia. Zapewne wszystko robisz jak najlepiej. Teraz są dla Ciebie najpiękniejsze chwile. Reszta poczeka… reszta nie ma takiego znaczenia. Pozdrawiam ciepło i życzę dużo zdrowia i radości dla małego Leona :-)

    Megulla -
    Witaj po urlopie! Zapraszam na lody i inne przygody :-)
    Buźka :*

    jaanna -
    ja chyba też ;-)))
    Twoje zapasy imponujące. Moje trochę mniejsze, ale mam już dla Ciebie pewne słoiczkowe skarby ;-)
    Dzięki za kciuki! Bardzo pomogły. Tylko o 22:30 nie mogliśmy wrócić do naszego lasu z miasta, gdyż popsuło nam się auto, ale to nic. W drukarni poszło bardzo dobrze :-))) Staliśmy przy maszynie, gdy drukowała się nasza książka. Byliśmy ponad 10h przy tych wszystkich arkuszach. Mieliśmy wgląd na kolory. Jesteśmy bardzo zadowoleni! Kamień z serca. Ufff :-)

  17. DDorota’s avatar

    Witaj Mimi!
    Lody oczywiście będę robić oddzielnie albo jagodowe albo wiśniowe. I jeszcze jedno spacer absolutnie bez parasola!

    A żeby było całkiem slow zaplanowaliśmy z mężem (raczej on zaplanował) małą wycieczkę na Mazury (mieszkamy blisko) min. do miejsca gdzie kręcono mój ulubiony serial Siedlisko. Ale się naodpoczywamy.

    Prawdziwy, długi urlop planujemy dopiero pod koniec września.

    Pozdrawiam serdecznie i słodkich snów życzę Wam obojgu
    Dorota

    Ps. Niecierpilwie czekam na książkę – a jestem na początku listy. Hura.

  18. kemotka’s avatar

    a czy można wybrać wszystkie kwadraciki??? ;)))

  19. Mimi’s avatar

    DDorota -
    My też planujemy urlop na koniec września. Zakończymy sezon na działce i pożegnamy ostatnich letników. Do tego czasu mam nadzieję, że wyślemy też wszystkie książki ;-)
    Ty idziesz w pierwszej dziesiątce. Jesteś u samej góry :-) W następnym tygodniu rozpoczynamy wysyłkę. Dziś książka schnie na cichej hali, ale wczoraj drukowała się przez ponad 18h. Jeszcze słyszę ten stukot. Dziękujemy za słodkie sny. Są nam dziś bardzo potrzebne, gdyż wczoraj prawie nie spaliśmy ;-)

    kemotka -
    PEWNIE!!!
    Szalej na całego :-)))

  20. jaśminowasia’s avatar

    ja ostatnio zwolniłam, tego mi było trzeba, piękne zdjęcia, pastelowe, ciepłe, jak Ty, ściskam :)

· 1 · 2

Komentarze wyłączone.