Pierwsze pozdrowienia!

Moi Drodzy,

bardzo dziękuję za wszystkie życzenia, które dostałam od Was na wyjazd. Miło się czytało będąc już na urlopie :-) Posyłam Wam mały wpis i kilka pierwszych fotek. Codziennie odwiedzamy dzielnicowy targ, który jest dla mnie najciekawszym miejscem. Dziś mija piąty dzień w Lyonie. To rzeczywiście kulinarna stolica Francji. Miasto jest bardzo przyjazne i zielone. Na każdym kroku można znaleźć uroczy skwerek, gdzie można piknikować i żyć jakby trochę poza miastem. Szykuję dla Was wpisy tematyczne, które będą podzielone na kolory. I pikników będzie dużo :-) Dziś był taki jeden, który Wam wkrótce pokaże.

A my w weekend szykujemy się na kolejne jarmarki staroci. Aktualnie trwają dni „Vide Grenier Lyon”. Tym sposobem możemy poznać pobliskie, małe miasteczka, które są niezwykle urocze. Każdy taki wypad kończymy z Anną sympatycznym piknikiem, który jest całkowitym dopełnieniem.

Pozdrawiam Was serdecznie i myślę o Was bardzo często. Do szybkiego, następnego!

Podobne wpisy:

Tagi: , ,

Komentarze (51)

  1. Wika’s avatar

    Zdjęcia jak zwykle piękne, no i czekam z niecierpliwością na następne wpisy.
    Życzę udanego dalszego pobytu.

    Pozdrawiam cieplutko

  2. Wiesia’s avatar

    Mimi, ale niespodzianka :-)))
    Wypoczywaj , no i czekamy na relacje z pobytu !
    Pozdrowionka:*

  3. Mimi’s avatar

    Wika -
    cieszę się, że czekasz :-)
    I dziękuję za serdeczne życzenia.
    Dla Ciebie również miłego, dalszego weekendu. Pozdrawiam ciepło.

    Wiesia -
    musiałam! Już mnie nosiło bez Was ;-)
    Szykuję dla Was fajowe zdjęcia i kolaże.
    Duża buźka :*

  4. Lavande’s avatar

    ulala, fioletowo mi:)

    fajny pomysł na tematyczne posty z kolorami, ten mi się super podoba! ale…zerkam z nutką zazdrości….oj pobuszowałoby się na starociach:) jeśli miejsce pozwoli, przywieźcie trochę starowinek do galerii, a jak nie, to fotorelacja obszerna,

    Poproszę:)

    słońca nad głowami!

  5. Mimi’s avatar

    Lavande -
    kolor pasujący do Ciebie, prawda?
    I dziękuję za słoneczne życzenia. Tego nam tylko teraz trzeba, gdyż pogoda jest bardzo, bardzo w kratkę. Dużo deszczu, mało słońca. To podobno bardzo nietypowe jak na ten region i maj.
    Starowinki będą na Camo. Nadbagaż już murowany ;-) Szukam lekkich drobiazgów dla Was :-)
    Pa :*

  6. Mimi z Sopotu’s avatar

    Mimi, dziś ściskam Cię z Bytomia, jutro wybieramy się z Ewą na starociowy targ, a pojutrze Ewa wydaje jedynaka za żonę. Dziś był Bytom wieczorową porą i mnóstwo zaułków, przepięknych kamienic, odrapanych tynków i tych z odzyskaną świetnością, uczta dla oczu :)

    :*
    Mimi sopocka w podróży.

  7. ula’s avatar

    miło Cie usłyszeć i poczytać :)) ach jakie kolory – sam maj i ciepełko emanują ze zdjęć:)), a nas tez ciepło, ale połowa mojego ogrodu się zbuntowała i nie ruszyła wcale , uschły mi dwie lawendy i powojnik, magnolia i brzoskwinia nie zakwitła… ech- życie , ale! mam dla Ciebie prewki wybrane przez nas do akceptacji , jak chcesz to na maila podeślę, nie wiem czy patrzyłaś na te zdjęcia co wysłałam wcześniej – czy mogą być czy chcesz jakieś inne – mam tez sporo fajnych ujęć z pracowni ;)
    buziaki!

  8. Kasia’s avatar

    Ale zazdroszczę Wam tej wyprawy Mimi, bardzo czekałam na ten wpis i jestem mocno ciekawa kolejnych :) Ściskamy i pozdrawiamy znad Bałtyku*

  9. Sylwia:)’s avatar

    Mimi! czy na pierwszym zdjęciu jest Wisteria /Glicynia/?
    Tym „kolorem” zrobiłaś mi prawdziwą przyjemność :)
    Oj, staroci tak bardzo zazdroszczę :)
    Ściskam Was mocno :)
    Sylwia:)
    P.S. tak sobie pomyślałam, że wyjechaliście, kiedy przyroda dopiero się budziła, a wrócicie do zupełnie innej, umajonej scenerii:))))))))))))))))

  10. JUKA’s avatar

    Cudnie… I tyle komentarza :)

  11. Celina’s avatar

    Mimi jak pięknie. Glicynia cudowna, i tyle pysznego jedzenia.
    U nas upały i wszystko zielone i kolorowe. Dużo serdeczności.

  12. alizee’s avatar

    Och…. zazdroszczę trochę Wam tego Lyonu :) czekam więc na fotki.
    Miłego buszowania wśród staroci!!!!

  13. Magdalenka’s avatar

    Witaj z przecudnej Krainy! Już nie mogę się doczekać foto – i relacji z pobytu, wszak połowa tam mojego serca, a tak daleko mi się zrobiło… wspaniałych wrażeń na kolejne dni. Pozdrawiam cieplutko Magda

  14. Natalia’s avatar

    Tak fajnie to opisałaś,że czuje klimat tego miasta :)

    Ja chcę z Wami na ten targ starci! :)

    Pozdrawiam z deszczowej Polski ;)

  15. ika’s avatar

    Zapowiada się cudnie :)
    na pewno przeżyjecie tam niezapomniane chwile bo kto jak kto ale Wy potraficie je i uchwycić i celebrować :D
    A Tobie kochana solenizantko samych pięknych i radosnych momentów nie tylko podczas urlopowego wyjazdu życzę :D
    Niech się szczęści!!!!

    uścisków moc dołączam!

  16. Aneczka’s avatar

    Ale Wam dobrze! <3

    Zycze cieplejszego tygodnia! I mimo wszystko w miare 'malego' nadbagazu!

    No i tesknie jak 150!!! :(

    Buziaki

  17. anna’s avatar

    jakies to wszystko na twoich zdjeciach jest ladniejsze niz w rzeczywistosci…to jest to „OKO”….

  18. Syl’s avatar

    Kochana Mimi, zycze Wam wspanialego pobytu we Francji, my wlasnie wrocilismy:-) i tez pogoda byla w sumie piekna ale nietypowe sztormowe jakies wiatry urywaly nam glowy!;-))) Pozdrawiam cieplusienko!:-))))

  19. kasia’s avatar

    SERDECZNOSCI IMIENINOWE!duzo wypoczynku i wrazen,koniecznie musi byc zdjecie kawki imieninowej w takim miejscu.”przeniescie” ten targ i te klimaty do Nas,a na Wybrzezu oczywiscie jest 17,14 st.a w calym kraju cieplo,powaznie mysle nad zmiana miejsca zamieszkania,pozdr.bawcie sie dobrze

  20. ula’s avatar

    I u mnie masz kwiatuszek imieninowy moja droga, świętujcie aby dobrze przy jakimś dobrym winie !! i długo!!
    buziaki!

  21. Mimi’s avatar

    Mimi z Sopotu -
    ale fajnie, że ściskasz z podróży. Super! Cieszę się bardzo :-)))
    Tęskniłam już bardzo!
    Miłego i słonecznego weekendu. Zwiedzajcie ile się da! Duża buźka :***

    ula -
    z pracowni? Chyba żartujesz? Pewnie, że przesyłaj! Jestem bardzo ciekawa.
    Wcześniejsze fotki dostałam. Są śliczne!
    Będzie z nich wpis po naszym powrocie. Cieszę się, że mogę Cię usłyszeć w literkach!
    Francuskie uściski! Buźka :*

    Kasia -
    jejku, cieszę się, że czekałaś :-) Będą następne wpisy podzielone na kolory. Czekaj!
    I pozdrów mój Bałtyk mocno. I mewy ;-)

    Sylwia:) -
    BINGO! To Glicynia. Już tu przekwitła prawie, zresztą tak samo jak bez.
    Jest cudownie! Gotuję na całego z lokalnych składników i mamy codziennie ucztę. Szykuję materiały do książki. Duża buźka :***

    JUKA -
    moc pozdrowień! Dziękuję!
    :-)

    Celina -
    a tu upałów nie mamy, ale jedzenia pysznego od groma :-)
    Kocham Francję! Na mojej dzielnicy mam 6 sklepów eko + targ z warzywami. A jutro będzie taki ogromy eko bazar. Dziś jest słonecznie!
    Uścisków moc :* Dziękuję!

    *****
    odpowiedzi na komentarze cdn.
    Lecimy na kawę, aby o 11:00 zasiąść w ulubionej kafejce.
    Bardzo Was pozdrawiam! Bardzo!

  22. ula’s avatar

    po południu dostaniesz kochana, teraz lecę do swej nielubianej pracki :)

  23. Helena’s avatar

    Mimi, pastelowa dziewczyno, cudne ujęcia. Pierwsze dwa kolaże bombowe! Ach te kolory, zieleń z fioletem to uroczy zestaw. Ciekawa jestem kolorowych wpisów i Waszych wrażeń. To dobrze, że upałów nie macie, u mnie było zdecydowanie zbyt gorąco.
    Udanego szperania na targu i pysznej kawki!
    Buziaki

  24. Gosia’s avatar

    duuużo słońca w takim razie :)
    u nas też pogoda nieciekawa – deszczowo od trzech tygodni, mieliśmy dwa dni słoneczka, ale od wczoraj znów pochmurno i zimno – na szczęście te dwa dni troszkę podładowały moje baterie słoneczne ;)

    czekam bardzo na zdjęcia
    pozdrawiam ciepło :))

  25. Myszka’s avatar

    Mimi aż serce mi skacze z radości jak patrzę na te zdjęcia!!!! Oj być tam…… Czekam na więcej:)

  26. Linka’s avatar

    Mimi we Francji – to tak pasuje do siebie! :o)
    Sama bylam na wyjezdzie (w Twoim rodzinnym miescie ponownie) i przegapilam Wasze przygotowania do wyjazdu.
    Ale z przyjemnoscia przyjmuje pierwsze pozdrowienia z kulinarnej stolicy Francji – ach!
    Wspaniale u Ciebie jak zwkyle a na kolorowe tematy postow i opowiesci o piknikach takie smaka zrobilas droga Mimi, ze prosic Cie musze, pisz Kochana jak najszybciej, pisz pisz pisz … ! :o)
    Milego wypoczynku. Przyjemniej pogody. Wspanialego sampoczucia!
    Do uslyszenia, papa

  27. Ada’s avatar

    Ale tam pięknie!! :)
    Miłego wypoczynku, Mimi :)

  28. Mimi’s avatar

    Wpadłam do domu i robię cassoulet :-)
    Teraz się gotuję, więc odpisuję Wam moi Mili!

    alizee -
    dzięki! Pozdrawiam ciepło. Dziś mamy słońce :-)

    Magdalenka -
    czyli jestem w Twoich regionach, tak?
    Bardzo nam się tu podoba. Miasto jest ogromne, ale niby małe. Mieszkamy na wzgórzu w starej dzielnicy jedwabiu. Pozdrowię Lyon od Ciebie szczególnie :-)

    Natalia -
    u nas dziś drugi dzień bez deszczu i piękne słońce, ale podobno jutro ma padać.
    Pogody nie da się jednak zarezerwować, ale nie przejmujemy się tym.
    Ciepłe pozdrowienia i do szybkiego, następnego!

    ******
    odpowiedzi na komentarze cdn.
    Jemy obiadek i pędzimy na spotkanie z naszą Anną :-)
    Tymczasem, usłyszymy się ponownie wieczorem.

  29. Bree’s avatar

    Cudownych chwil zycze i wymarzonych piknikow okraszonych pysznym jedzonkiem i cudnymi zdjeciami :) Wszystkiego najlepszego z okazji imienin i spelnienia marzen !
    :*

  30. Jo’s avatar

    Te szparagi, karczochy i młode pory z targu, a jeszcze wspominasz cassoulet, Mimi, nie powinnam Cię czytać bez jedzonka :).
    U nas ostatnio też wspomnienie Francji było, mąż mi urodzinowo moje ulubione filet de porc au sauce à la moutarde przyrządził i tarte aux pommes upiekł (sztuk 3 ;), ja tylko crème anglaise i lody waniliowe dorzuciłam…ach
    Targu staroci zazdroszczę… chyba że się tam jakaś lampa dla mnie trafi ;)
    I czekam na bajeczne widoczki, targi, pikniki, stare mury i pachnące boulangerie ;)
    Bawcie się na całego ;)

  31. monique’s avatar

    Pozdrówcie moją kochaną Francję !!! i niech Cię Zorki ucałuje ode mnie Imieninkowo :))) na książkę już czekam na szpileczkach .. zdjęcia jak zawsze baaaardzo klimatyczne !!

  32. Mariola’s avatar

    Moniko, jak zwykle twoje piękne zdjęcia pozwalają mi upajać się waszą chwilą. Wprowadzasz taki nastój, że chce się przysiąść z kawą i marzyć. Jarmarków trochę wam zazdroszczę ale sama wybieram się w sobotę więc moje „łzy ” nie będą takie duże;) Życzę udanego i owocnego pobytu.
    Pozdrawiam:)

  33. thYmkA’s avatar

    och jak wspaniale! cudownie tam musi być …

    ja wróciłam dwa dni temu z Paryża – byłam tam tylko z moim mężem …

    codowny czas, choć bardzo szalony, bo chciałoby się być wszędzie i wszystko uwiecznić i wszystkiego doświadczyć, posmakować i poczuć …

    zapraszam do mnie – jestem ciekawa Twoich opinii na temat Paryża w moim obiektywie – Ty znasz go przecież znacznie lepiej niż ja …

    pozdrawiam ciepło!!!!!!!

  34. Mimi’s avatar

    ika -
    i dla Ciebie solenizantko posyłam moc ciepłych pozdrowień i życzeń :-)
    Zdrowia, szczęścia i samych dobrych oraz słonecznych dni!
    Duża imieninkowa buźka :***
    Dziękuję za pamięć!

    Aneczka -
    Och! nadbagaż będzie. Nie ma szans ;-)
    I chyba jeszcze dużą paczkę sobie do domu wyślemy. Jeszcze takiego wyjazdu nie miałam ;-) Oh la la!
    Buziaczki :*

    anna -
    Ale to niesamowite, że teraz piszemy do siebie i jesteśmy obydwie na Croix-Rousse.
    C’est génial!

    Syl -
    tu też pogoda jest bardzo w kratkę. Więcej deszczu niż słońca, ale cała reszta jest wspaniała. Fajnie, że wróciliście z Francji. Będą fotki? Czy może już są?
    Posyłam buziaki :*

    ********
    odpowiedzi na komentarze cdn.

  35. Marta’s avatar

    Och Mimi zazdroszczę Wam tego urlopu, piszesz, że pogoda w kratkę:) No cóż, wszystkiego mieć nie można, a deszcz też jest potrzebny, z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy, zdjęcia no i skarby do galerii:)

  36. Brygida’s avatar

    Cudowne pozdrowienia :))) udanych łowów wśród staroci ( ach być tam – marzenie) i jeżeli jesteś majową Moniką to przyjmij gorące życzenia spełnienia wszystkich marzeń, zdrowia, plonów w ogródeczku, wydania książki i wszelkiej pomyślności !!!
    Ślę uściski:)

  37. amelia’s avatar

    fantastycznie..i koniecznie coś upolujcie..troszku Wam zazdroszczę,ale tak pozytywnie :-)!!!
    pozdrowienia z wybujałej wiosną krainy
    a.

  38. Mimi’s avatar

    kasia -
    tak, tak! Właśnie dziś zaplanowałam taki wpis, gdy byliśmy na imieninowej kawie.
    Po kilku dniach poszukiwania najlepszej kawy w mieście – udało się! Wiadomo, że we Francji espresso to po prostu spora kawa czarna. Ale trafiliśmy na prawdziwych baristów, więc tak już przesiadujemy :-)
    Dziękuję za życzenia i mogę się trzymać z Tobą myśli odnośnie przeprowadzki ;-)
    Duża buźka :*

    ula -
    wino lub cydr mamy codziennie. Chyba się lekko rozpijamy ;-)))
    Dzięki, Ula!

    Helena -
    o tak! Ostatnio chodzą za mną te połączenia. Zieleń i fiolet!
    Jest wspaniale. Mamy już miejsce na swoją kawkę i zaliczyliśmy już chyba z 6 jarmarków staroci. Jeszcze trochę przed nami. Walizka pęknie w szwach ;-)))
    U nas gorąco jeszcze nie było. To trochę niesamowite, gdyż tu powinno być już bardzo, bardzo ciepło. Ale to nic! Reszta jest na medal!
    Buźka :*

    Gosia -
    zatem życzę Ci szybkiego powrotu słoneczka i ciepłych dni. Tu, gdy wczoraj zrobiło się cieplej to tyle ludzi wyszło na zielone skwerki. Wszędzie piknikują! Uroczy widok. Świetny sposób na lato w mieście. Moc uścisków :*

    ******
    odpowiedzi na komentarze cdn.

  39. jaśminowasia’s avatar

    cudownie Mimi
    ściskam

  40. Joanna’s avatar

    Ach, jak miło Cię przeczytać całkiem niepodziewanie :) Pastelowe piękne zdjęcia.
    Cieszę się, że dobrze wypoczywasz. Ściskam

  41. Edith’s avatar

    Uściski Mimi! Imieninowe i nie tylko – takie codzienne również :) Bawcie się dobrze i wracajcie szczęśliwie!

  42. jaanna’s avatar

    Mimi,cieszę się Waszą podróżą do Twojej ,,duchowej” ojczyzny.
    Piękne zdjęcia,pięknych miejsc…aż mnie ściska z tęsknoty za Francją i stylem życia jej mieszkańców,a tych targów eko to zazdroszczę…karczochy-mniam,mniam…
    Bawcie się dobrze,nabierajcie sił -czekamy:)))
    Całusy imieninowe:-********

    Wasze pomidorki mają się świetnie:)
    … zapomniałam się w szaleństwie ogrodowym na całego;-))
    Taras obsadzony,tunel również,grządki prawie,prawie…padam na nos!Ale co tam raz się żyje!
    Tęsknimy i czekamy:)
    Zielony:-***

  43. jaanna’s avatar

    Mimi,ależ się cieszę Waszą podróżą do Twojej,,duchowej” ojczyzny:))))))))
    Piękne zdjecia…,aż czuję Twoją radość…,a eko targów zazdroszczę…karczochy mniam,mniam…Aż mnie ściska z tęsknoty za Francją i stylem życia jej mieszkańców-ucałujcie Mariannę;)

    Wasze pomidorki mają się świetnie!
    ….zapomniałam się w te dni w ogrodzie na całego.Taras obsadzony(fotele przemalowane na szaro),tunel rówież,grządki prawie,prawie.Padam na nos,ale co tam!Raz się żyje:))))
    Bawcie się wyśmienicie,nabierajcie sił i wracajcie:)czekamy…
    Wielki imieninowy:-****

  44. Mimi’s avatar

    Myszka -
    cieszy mnie Twoje słowa:-)
    Dzięki, będzie więcej!

    Linka -
    O! Cudownie, że byłaś w Ś-ciu. Super!
    A Mimi we Francji czuje się bardzo, bardzo dobrze. Och! Wrażeń po tygodniu mamy od groma. A dziś Francja wybrała prezydenta i teraz ludzie ściskają się na ulicach. Dziś był bardzo słoneczny dzień. Wkrótce nowy wpis!
    Duża buźka :*

    Ada -
    Oj, bardzo tu pięknie!
    Dziękuję i pozdrawiam ciepło :-)

    Bree -
    bardzo, bardzo dziękuję za życzenia i serdeczności :-)
    Kolejny piknik jutro się szykuje, gdyż ma być ciepło. Pa :*

    Jo -
    pyszności miałaś! Mniam. Wszystko bardzo lubię! Posyłam Ci moc serdecznych życzeń z okazji Twojego święta. Szczęścia, zdrowia i samych słonecznych dni. Miłości i radości – zawsze!
    A my ostatnio jedliśmy andouillette – klasyka lyońskiej kuchni. Była też lyońska sałatka. Anna zrobiła nam pyszny obiad. A my dziś gotowaliśmy dla niej :-)
    Jutro będzie po raz drugi cassoulet, gdyż ja uwielbiam. Raj kulinarny tu mamy!
    Uściski i jeszcze raz STO LAT!

    *******
    odpowiedzi na komentarze cdn.

  45. Linka’s avatar

    Wyobrazam sobie, ze na pewno macie o czym opowiadac po takiej wycieczce, czekam podekscytowana, conajmniej jakbym sama miala tam jechac – ale to nie dziwne, przeciez Ty swoimi opowiesciami i fotorelacjami zawsze mnie tam po prostu zabierasz … :o)

  46. partycja’s avatar

    Ja również miło wspominam Lyon, rzeczywiście fantastyczne miejsce :) Polecam Wam „następnym razem” malownicze Annecy, nie tak odległe od Lyonu. Warto :)
    Pozdrawiam!

  47. Jo’s avatar

    Dziękuję i wzajemnie spóźniono-imieninowe :)
    I znowu czytam o pysznościach na głodzie :)

  48. Mimi’s avatar

    monique -
    dzięki! Ucałował, ucałował :-)
    A zdjęć do książki już trochę powstało. Niektóre nie będą na blogu, aby były zaskoczeniem dla Was i czymś nowym. Pozdrawiam ciepło!

    Mariola -
    mam nadzieję, że w sobotę upolowałaś sobie coś fajnego. My odwiedziliśmy już ponad 10 jarmarków staroci. Niektóre są w innych miejscowościach, więc przy okazji zwiedzamy małe miasteczka, które są przecudowne.
    Pozdrawiam ciepło i do szybkiego, następnego! Pa :-)

    thYmkA -
    ach, cudownie! Muszę zobaczyć Twój Paryż!
    Świetnie, że się wybraliście. Jestem bardzo ciekawa fotek.
    Tu w Lyonie są uliczki, które mi momentami bardzo przypominają Paryż, ale to zupełnie inne miasto. Bardzo spokojne i ciche.
    À BIENTÔT!

    Marta -
    pewnie, że nie można.
    Jeden tydzień był w deszczu, ale w tym tygodniu mamy słonko!
    Zorki upolował trochę oryginalnych lamp i fajnych części. Ja w kuchennych gadżetach przepadłam ;-) Duża, lyońska buźka :*

    Brygida -
    tak, tak – Mimi majowa :-)
    Dziękuję za serdeczne i ciepłe życzenia! Miło mi bardzo :-)
    Pozdrowień moc. Pa :*

    amelia -
    ale mam już dla Ciebie tyci drobiazg :-) Bardzo tyci, gdyż nadbagaż murowany!
    Ściskam mocno i często myślę o Tobie, gdy widzę laleczki na starociach.
    Duża buźka :*

    ********
    odpowiedzi na komentarze cdn.
    Lecę kończyć obiadek. Dziś danie marokańskie – kiełbaskami marquez, gdyż tu pod dostatkiem jest produktów halal. Do usłyszenia później! Pa :*

  49. Mimi’s avatar

    jaśminowasia -
    i ja ściskam Cię mocno. Powiem Ci, że raj tu mają osoby na diecie bg.
    Półki się uginają. Często myślę o Tobie!

    Joanna -
    już mnie nosiło bez naszych krótkich rozmów/komentarzy.
    Moc pozdrowień i do szybkiego, następnego!

    Edith -
    dziękuję bardzo :-)
    Duża buźka :*

    jaanna -
    masz rację. To taka moja „duchowa” ojczyzna. Dobrze ujęte!
    Ale wiadomość o pomidorkach tak bardzo mnie ucieszyła :-))) Och!
    Powiem Ci, że pojadłam sobie zielonego ;-) Na eko targu od mniszka po rukolę. Pokrzywy też całe stosy i piękne zioła, które są ogromnymi krzakami. Wszystko pełne smaku. Ceny bardzo dobre. W dniu wyjazdu chyba sobie kupię bukiet z koperku i pietruszki takiej innej odmiany, która mnie zachwyca.
    Dziękuję za wszystko! Dziękuję za zielony raport!
    Oczami wyobraźni widzę Twój tunel i fotele przemalowane na szaro. Super!
    Słońca i duży zielony :***

    Linka -
    będzie dużo opowieści i zdjęć! Tu się tyle dzieje :-)
    Uścisków moc!

    partycja -
    myślę, że będzie następny raz ;-) Mam taką nadzieję.
    Lyon jest świetny. Zielony, czysty, pełen oryginalnych ludzi i muzyki.
    No i to jedzenie! Kulinarna stolica bez dwóch zdań!
    Pozdrawiam ciepło :-)

    Jo -
    dzięki :-)
    Cudownie mi się tu gotuje. Ach!

  50. amelia’s avatar

    a ja urobiona po czubki palców.czekam z dyniami na zimnych ogrodników i tylko jeżdżę codziennie z nimi ze stodoły na słonko..sztuk 36,poletko czeka:-)) trawa ,chwasty rosną jak szalone,co skończę znowu trza od nowa..pewnie jak wrócicie to czeka Was moc prac,ja chwilowo mam dość..zimo gdzie jesteś!!!:-))
    pozdrowienia,wracajcie szczęśliwie
    a.
    ps.i tunel już gotowy,pomidorki mają jak w raju:-))

1 · 2 ·

Komentarze wyłączone.