picture of the week {16}

Trochę na ostatni dzień szesnastego tygodnia roku, ale jest! Wcześniej nie dałam rady, gdyż mieliśmy zacnych Gości, którzy w naszym domku zrobili sporo ślicznych zdjęć. Mam nadzieję, że zdjęcie następnego tygodnia będzie ich autorstwa. Kilka ujęć, które dziś widziałam nie dają mi spokoju ;-)

Dobrego tygodnia moi Mili.

PS
macie wiosnę? U mnie ciągle jej brak…

Paris – 2011


Podobne wpisy:

Tagi:

Komentarze (44)

  1. Joanna’s avatar

    Mimi, u mnie od wczoraj wiosna a Mleczy cała masa, jak zwykle nie wiadomo kiedy wyrosły. Zobaczysz, niebawem i u Ciebie będzie – bo może ona tak od góry mapy idzie ? …
    Pierwsze zdjęcie „herbaciane” cudowne !
    Serdeczności po weekendowe i wiosny, jak najprędzej, życzę. :)

  2. Sylwia:)’s avatar

    Dzisiejszy wpis pachnie Paryżem na „przednówku”:)) Tak mi się skojarzyło, bo ja właśnie taki Paryż przednówkowy poznałam. Taki rześki świt w mieście mi się przypomniał, kiedy to na ulicach tylko śmieciarki i zapach świeżego pieczywa się unosi:)))
    Ściskam z pogodą w kratkę:))) ale będzie ładnie, musi być!
    Sylwia:)

  3. JUKA’s avatar

    Klimatycznie tu jak zwykle, a u mnie kolorowa wiosna odnaleziona! Ciepłoty słoneczne przesyłam :)

  4. Monika’s avatar

    U nas jeszcze śnieg pada , zioła w szklarni mi przemarzły ;(( Ale chociaż kolorowe ptaszki do karmnika przylatują i wesoło śpiewają przed oknem . Proponuję Ci herbatę kwitnącą , jest śliczna smaczna i poprawia nastrój .Pozdrawiam :))

  5. Żółwinka’s avatar

    U mnie od wczoraj wiosna, ale co z tego:( Sobota cały dzień w piżamach, niedziela przy kompie. Dupsko rośnie proporcjonalnie do mojej frustracji. Jednak na tym poprzestaję, dużo narzekam, mało robię, pozdrawiam:)

  6. Mimi’s avatar

    Joanna -
    Mlecze? Ło, Matko! U mnie chyba będą w czerwcu ;-)
    Zdjęcie herbaciane bardzo lubię. To były takie małe przerwy po obiadku. A po zielonej herbatce ruszaliśmy ponownie na ulice Paryża.
    Dzięki za wiosenkę. Liczę, że dojdzie tu kiedyś ;-)
    Pa :*

    Sylwia:) -
    dokładnie! U nas Paryż był zawsze na „przednówku” lub na późną jesień.
    I uwielbiam te wczesne poranki z śmieciarkami, które budzą miasto.
    Och! Poleciałam na Rue Lepic :-)))
    Duża buźka :*

    JUKA -
    dziękuję, że klimatycznie
    i za ciepłe pozdrowienia – też dziękuję!

    Monika -
    gdzie ta wiosna, zielona i radosna?
    Ja wstrzymałam się z wysiewem, gdyż ciągle bardzo chłodno.
    Życzę Ci dużo słońca i prawdziwej wiosenki. Niech już nie będzie żadnych przymrozków. Wystarczy!
    A jaka to jest herbatka kwitnąca?

    Żółwinka -
    żadne tam frustracje, proszę Cię!
    To tylko chwilowe przesilenie, zmęczenie, apatia. Życzę Ci dużo słońca i dużo uśmiechu. Będzie dobrze! Słońca nam trzeba i błękitnego nieba :-)

  7. Jagoda’s avatar

    Przepięknie!
    U mnie wiosna powoli się rozkręca. Jeszcze nic nie kwitnie :)

  8. Konstancja’s avatar

    wiosna … jest :) … lawenda się budzi … skalniakowe drobiazgi kwitną … kanna w ziemi … tawułka wyściubia łebek … nawet piwonia wypuściła łodyżki … ale najważniejsze :) dzisiejszy rosołek wreszcie ze świeżym lubczykiem !!! pachniało w całym domku i oj tak Mimi poczułam, że jest wiosna :) … cieplutko pozdrawiam :)

  9. kasia’s avatar

    Te paryskie zdjecia zawsze powalaja na kolana,caly czas marze,zeby tam kiedys dojechac,material sukienki ,czy spodniczki cudny.O tych herbatkach kwitnacych chcialam kiedys pisac,ale pewno je znasz,idealnie do Ciebie pasuja,sa w sklepach herbacianych,jak wpiszesz w googlach to zobaczysz dobrego tygodnia…

  10. Monika’s avatar

    Wpisz na google KWITNĄCA HERBATA i jest taka smaczna jak wygląda , polecam zieloną wersje i dzbanuszek :)) u mnie robi duże wrażenie, poprawia mi humor tak się ślicznie uśmiecha !!!

  11. Mimi’s avatar

    Jagoda -
    niech się rozkręca, rozkręca :-)
    Uściski posyłam :*

    Konstancja -
    wiosna jest, jest! W naszych marzeniach ;-)
    U mnie też był już lubczyk w rosole! Zerwałam pierwsze listeczki, gdyż nie mogłam się oprzeć.
    Pozdrawiam ciepło na cały, nowy tydzień!

    kasia -
    …pojedziesz! Paryż czeka i nawet się nie zmienia. Mówię Ci!
    Herbatek już szukam ;-) Buźka!

    Monika -
    już jestem w domu. Dzięki dziewczyny!
    :-)))

  12. Gosia’s avatar

    u nas wiosna już dawno zawitała, w Wielkanoc nawet dmuchawce były, teraz niestety od tygodnia mamy deszcz, a słyszałam, że w Polsce ogródki trzeba podlewać, gdybym mogła wysłałabym trochę tam gdzie go brak,
    podobno w przyszłym tygodniu już ma być ładnie i słonecznie,

    Ps. zaintrygowałaś mnie tymi ujęciami, które nie dają Ci spokoju, tym bardziej jestem ciekawa
    Pozdrawiam ciepło :)

  13. kasia’s avatar

    A jeszcze co do herbatki,znajoma byla w pieknej herbaciarni w Avignon,sa wspaniale herbaty,akcesoria do parzenia,kacik z literatura,takie cuda jak lubimy,podaje adres,moze odwiedzisz,ja juz to zrobilam wirtualnie,CHA YUAN,4 Rue Viala Avignon.

  14. Mimi’s avatar

    Gosia -
    u nas deszcz codziennie. Studnię napełnia, ale chłód niemiły. Koniec kwietnia i całkowity brak wiosny. Jednym słowem – zimno.
    Ale weekend był miły i nasi Goście zrobili fajne foty :-) Liczę, że 3 ulubione dostanę na wpis. Duża buźka :*

    kasia -
    Och! Coś dla nas – Kasiu :-)
    Dzięki za adresik. Ty jesteś skarbnicą takich miejsc :-)
    …..
    „Rain set” z GardenGirl – mnie zabił :-))) Coś dla Mimi, która potrafi w deszczu pracować w ogrodzie ;-) Kosmos!

  15. DailyDaisy’s avatar

    Herbaciane zdjęcie klimatyczne i takie trochę moje :) imbryczki do herbaty, kubeczki i każdy stół, taca, cokolwiek nabiera zupełnie innego klimatu :) a wiosna dzisiaj przyszła pełną parą, zmusiła do pielenia ogródka itp

  16. monique’s avatar

    No to ciepełko przesyłam bo u mnie wczoraj i dziś krótkie rękawki były :))) wymalowałam 1/3 pergoli i okwiatuszkowałam schodki przed domkiem … brrrr…. mam nadzieję , że nie przyjdzie do nas Wasz mrozik :)))

  17. monique’s avatar

    aaaa… piękne zdjęcia , mój faworyt nr 3 i te kolory ….

  18. Mimi’s avatar

    DailyDaisy -
    fajnie, że takie trochę Twoje. Lubię, gdy szukacie tu swoich kadrów :-)
    I fajowo, że plewiłaś. Oby wiosna już została u Ciebie!

    monique -
    posyłaj, posyłaj, bo my nadal w swetrach grubaśnych.
    Och! Jak bardzo chce się do słońca. A nasz mrozik niech idzie w wysokie góry, pod chmury ;-)

  19. ika’s avatar

    Bardzo jestem ciekawa tych odwiedzin ;) no i oczywiście zdjęć :)
    te z 16 -tego tygodnia roku też fajne :))
    uściski!

  20. Helena’s avatar

    Ostatnie zdjęcie przecudne. Piękne są dachy Paryża :-)
    U mnie i mlecze i magnolie kwitną na całego. Coraz cieplej się robi, do Was też niedługo zajrzy słoneczko i zagości na dłużej.
    Miłego i spokojnego tygodnia.

  21. sheandhimplusthecat’s avatar

    bardzo urzekło mnie pierwsze zdjęcie. taki spokój i prywatność.

    a wiosną cieszymy się już przez cały weekend, chociaż wieczorami bywa jeszcze wietrznie i deszczowo. (:

  22. scraperka’s avatar

    zdjęcia nastrojowe …:)
    kocham Paryż i wszystko co z nim związane.
    a wiosna do Wrocławia już zawitała:)
    cieszę się niezmiernie, bo już niedługo nasz wielki dzień, więc chciałabym aby było pięknie…
    życzę Wam dużo słonka w tym tygodniu, niech wiosna przywita Was , któregoś ranka :)

    p.s. na drugim zdjęciu to Ty?:)
    buziaki

  23. Edith’s avatar

    Mimi, u nas wiosna od wczoraj :) zaliczyliśmy leśny spacer a Marianka piknik na łonie natury :)
    Twoje zdjęcia są cudowne! a zielona herbata to jedna z tych rzeczy, którą zabrałabym ze sobą na bezludną wyspę :)
    A herbaty kwitnące też polecam – odkryłam je kilka lat temu i od tego czasu towarzyszą każdej wyjątkowej okazji w naszym domu.
    posyłam uściski i wiosnę!

  24. petra bluszcz’s avatar

    Pięne zdjęcia! Ostatnie wprost zachwyca!
    Pozdrawiam wiosennie!

  25. Zosia’s avatar

    W Warszawie juz troszke sie zazielenilo i nawet niektore drzewa kwitna, ale to dopiero po sobotnio-niedzielnych burzach.

  26. Mimi’s avatar

    monique -
    to mój ukochany widok z Montmartru :-)
    Dobrego dzionka i tygodnia!

    ika -
    :-)
    ja też jestem ciekawa zdjęć z weekendu, bo nie widziałam wszystkich, ale mam już swoich faworytów. Duże uściski na nowy tydzień. Słońca!

    Helena -
    o tak! Dachy Paryża są godne obrazów. Uwielbiam!
    Czekam na słońce i liczę, że na naszym urlopie przynajmniej będzie. Ale o tym wkrótce. Duża buźka :*

    sheandhimplusthecat -
    fajnie Cię urzekło! Tak było!
    Świetny odbiór!
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję!

    scraperka -
    Wasz dzień będzie cudowny! Ciepły, słoneczny, tańczący i szalony. Wszystko się uda, wszystko będzie na medal. Zobaczysz!
    I czekam na wiosnę, która z Wrocławia już by dojść mogła do naszej Jaszczurkowej ;-)
    Duże buziaki na nowy tydzień.
    PS
    nie. To nie ja :-)

    Edith -
    He, he :-) Ja chyba też. Dla mnie bez zielonej herbaty nie ma życia.
    Super, że wiosna już u Ciebie! U mnie podobno od środy. Mamy w tym tygodniu bardzo dużo pracy przy grządkach, które musimy zbudować, przyszykować, zasilić.
    Słońce jest nam bardzo potrzebne! Duża buźka dla Ciebie i Marianki :*

    petra bluszcz -
    cieszę się!
    Też je bardzo lubię :-)
    Pozdrawiam na nowy tydzień!

  27. Edith’s avatar

    Mimi, za buziaki obie dziękujemy :) Zapomniałam napisać, że u nas kwitnie bez!
    A na blogu kilka wiosennych migawek, w tym piknik na łonie natury ;)

  28. jaanna’s avatar

    Witaj Mimi;-))
    czy to Hoya zakwitła w dzbanku na dżwięk muzyki Brassensa?Zdjęcie nr.3 przecudnej urody-takie ,,zaspane”.OJ,kusisz,kusisz tym Paryżem,a ja jakoś się boję rozczarować i nie mogę do niego dotrzeć…Prowansją jestem zauroczona,Langwedocją również ,a ten Paryż….ciągle nieodkryty…
    Do mnie wiosna na łikend zawitała:-D.Są mlecze,listki na brzozie…był pierwszy obiad na tarasie w sąsieckim gronie.Menu iście wiosenne:zupa szczawiowa,pierogi ze szpinakiem i ziemniaki z masełkiem ziołowym.A dziś niestety pogodowy powrót do zimy:(
    Pomidorki przygotowują się do podróży.Pięknieją,zielenieją i nabierają krzepy,żeby mogły dotrzeć do Was w super formie:))
    Wielki zielony:-***

  29. Mimi’s avatar

    Edith -
    chyba żartujesz? U mnie bez nie ma jeszcze rozwiniętych liści. Raptem te górne gałęzie trochę zielonego puściły. Kolosalna różnica.
    Pójdę zatem na Twój bez :-)
    Jeszcze raz Was ściskam :*

    jaanna -
    :-)))
    Jesteś niesamowita. Świetny odbiór tego zdjęcia!
    Hoya zerwana w parku po drodze. Gazeta leżała pod drzwiami mieszkanka. Dekoracja zrobiła się sama. Wypiliśmy zieloną herbatkę i patrzyliśmy na dachy Paryża przez okno. Brassens z płyty. Było cudownie :-)
    ….
    Na pomidorki cieszę się ogromnie! nawet nie wiesz jak bardzo! Będą bohaterami na mojej grządce ;-) Poproszę Cię o wysyłkę po 12 maja, dobrze?
    Wtedy też ja Ci wyślę nasionka takie, które można jeszcze wysiewać.
    A Twój obiadek mnie rozczulił. Moje jedzonko. PYCHA!
    Dziękuję za cudowny odbiór. Jesteś mi bardzo bliska.
    Wielki zielony:***

  30. jaanna’s avatar

    Mimi,
    wysyłką nic a nic się nie martw.Będzie po 12 maja,kiedy będzie Wam odpowiadało.
    Chyba wiem co Czujesz do zieleniny….bo ja ma podobnie…
    Dziękuję za miłe słowa:)).Jesteś mi bardzo BLISKA:-D,mimo odległości i wszystkiego co oddziela.Jak mam,,doła”,to zajrzę do Ciebie …i już mi lepiej:)))Wielki dzięki!
    Udanej gleboterpii i zielony:-***

  31. Basia’s avatar

    Czy mamy wiosnę. Temperatury dość kapryśne, ale moja mirabelka w zeszłym tygodniu wybuchła kwieciem i od razu przybyły pracowite pszczoły i trzmiele, które uwijają się jak mogą.
    Moja wczesna czereśnia teraz w niedziele kwiaty wypuściła, a kolejne drzewa lada moment będą ukwiecone.

    Z gorszych rzeczy to mszyca się już aktywizuje, więc opryski z szarego mydła lub czosnku pójdą w ruch, dobrym znakiem jest to, że biedronki się pojawiły więc wspomogą nas w walce z tymi szkodnikami.

    Sasanki kwitną, trawa zielona :) i ruszyła ze wzrostem, kosiarka już przygotowana i pójdzie w ruch w tym tygodniu.

    Mlecze kwitną i córka ich kwiaty zbiera, które wędrują na kompostownik :) a mąż szpikulcem je plewi.

    Czyli Mimi, u nas wiosna rozgościła się na dobre – więc poproszę tę miłą Panią, by jak najszybciej do Was zajrzała :D :D :D

  32. Magdalena’s avatar

    +19C w weekend chyba można nazwać już przebłyskiem wiosny…przebłyskiem,bo dziś rano marne +5C i ściana deszczu wprost z tak zaniesionego nieba,że aż spod kołderki nie chciało się wyślizgnąć.
    I jak tu myśleć o zakochaniu się na wiosnę jeśli bliższa jest mi myśl o wygodnym fotelu,ciepłej herbatce i przymilnym kocu?
    Deszczowe Łomianki pozdrawiają.

  33. Marta’s avatar

    Mimi mamy wiosnę, piękną, radosną, lekko deszczową i słoneczną, każdego dnia nas zaskakuje, więc uśmiech nie znika z naszych twarzy i sił jakby więcej:) Pozdrawiam, śliczne zdjęcia.

  34. Mimi’s avatar

    jaanna -
    tak, tak! Ja wiem, że Ty wiesz co ja czuję ;-)
    Zielone raporty są dla nas czymś więcej. I cieszę się ogromnie, że jestem Ci bliska.
    Chciałabym móc zawsze poprawiać Twój nastrój i leczyć Twoje smutki. Nie mam takich mocy, ale jesteśmy podobne, więc telepatia nas uleczy. I ja Ci dziękuję za wszystko! Obopólna pomoc :-)
    Dziś było trochę gleboterpii pod wieczór. Zrobiło się jakby cieplej…

    Basia -
    och, tak! Daj mi trochę wiosenki. Jest mi bardzo potrzebne, gdyż w tym tygodniu muszę zrobić sporo prac ogrodowych.
    A u Ciebie widzę, że wiosna szaleje i rozkwita. To cudownie!
    I niech tak już zostanie :-)
    PS
    opryski z mydła. Skąd ja to znam ;-) Jesteś bardzo dobra dla roślin!

    Magdalena -
    niech to będzie przelotny deszcz. Niech szybko wróci słońce i zagości w Twoim sercu. Tego Ci życzę od serca!
    Jaszczurki pozdrawiają Łomianki :-)

    Marta -
    to prawda!
    Słońce jest doskonałym lekarstwem dla meteopatów. Dużo słońca nam trzeba!
    Buźka :*

  35. Roma’s avatar

    Wiosnę już widać :), trochę kapryśna ta pogoda ostatnio ale tak to bywa na wiosnę, obserwowałam już dziś pierwsze listki na drzewach…Twoje zdjęcia są śliczne, mają klimat. Miłego tygodnia:)

  36. Natalia’s avatar

    U mnie to wiosna tak się troszke czai
    raz pada,raz świeci słońce,chwilami bardzo zimno…ale czekam cierpliwie na te 25 stopni w weekend :)

    Trzecie zdjęcie mnie zachwyciło-ta przestrzeń,te dachy-latam :)

  37. Jo’s avatar

    To życzę Ci wiosny, jaka gości u nas: biała czeremchą, zawilcem i czereśnią, żółta forsycją i jaskrami, zieloną : liśćmi leszczyny, witkami wierzby, szybko rosnącym zbożem i napęczniałym rzepakiem, który tu i ówdzie przełamany jest pękniętym żółtym pąkiem, a na zapowiedź smaków wczesnego lata kwitną truskawki i czerwienieją się leśne jagody (naprawdę ), bo kasztanowce z kwiatostanami już są :).
    A póki co wdychamy aurę Twojego budzącego się Paryża i czekamy na niepokojące fotki :)

  38. Babsi’s avatar

    Co za przeuroczy blog :-) Można wiedzieć, jakim sprzętem robisz zdjęcia? Pozdrawiam!

  39. sabba’s avatar

    jakos bardzo nostalgicznie zawialo mi od tych zdjec…
    wiosna zaczyna powoli sie przedzierac….

  40. ula’s avatar

    ona na Ciebie będzie ta wiosenka czekała, jak wrócicie :)), a poza tym nie nów, że jej nie ma, no parę roślinek sobie rosło powolutku ;)) i to niekoniecznie te na parapecie i w skrzyneczkach ;), a Twoja la petite France jak zwykle urzekająca ;)).
    buźka !

  41. ula’s avatar

    ona na Ciebie będzie ta wiosenka czekała, jak wrócicie :)), a poza tym nie mów, że jej nie ma, no parę roślinek sobie rosło powolutku ;)) i to niekoniecznie te na parapecie i w skrzyneczkach ;), a Twoja la petite France jak zwykle urzekająca ;)).
    buźka !

  42. Mimi’s avatar

    Roma -
    u mnie dziś też trochę rozpogodzeń i jakby cieplej. O 20:00 wróciliśmy dopiero z pola. Uff. Dużo zrobiliśmy, ale nie wszystko.
    Pozdrawiam ciepło i dziękuję, że fotki klimatyczne :-)

    Natalia -
    dachy Paryża są cudowne. Dla mnie godne obrazów!
    A weekend podobno ma być ciepły w całej Polsce.
    Zatem do wymarzonych +25 :-)))

    Jo -
    Och! Czyli u Ciebie wszystko dużo szybciej rozkwita.
    Tu wiosna zawsze jest bardzo spóźniona, ale grunt, aby była!
    My dziś urobiliśmy się w polu, ale widać efekty pracy. Działka ogrodzona i zamknięta na kłódkę :-)
    Pozdrawiam ciepło!

    Babsi -
    miło mi :-) Dziękuję!
    O moim sprzęcie pisałam w poście” Tęsknoty i powroty”. Mam kilka aparatów. To trochę nasz „konik”.
    Pozdrawiam ciepło!

    sabba -
    Paryż jest nostalgiczny. Dla mnie jest.
    A wiosna chyba idzie, nadchodzi. Dziś było już trochę lepiej.

    ula -
    idzie, idzie wiosenka! Dziś my poszliśmy jej szukać, ale ona nas na polu znalazła i nawet słońce pod wieczór przysłała. Trochę padam, ale to dobre zmęczenie.
    Pa :*

  43. Jo’s avatar

    Później wiosna przyjdzie, dłużej pogości :)
    Trzymamy kciuki za orkę i siew :)

  44. Magdalena’s avatar

    Cudne zdjęcia ! :) Udanej majówki :) Pozdrawiam! M.

Komentarze wyłączone.