picture of the week {15}

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią rozpoczynam cykl „Zdjęcie tygodnia”. Tytuł cyklu narzuca z góry, że ma być to jakieś szczególne zdjęcie tygodnia. Nie, zdecydowanie nie o to mi chodzi! Będą to pojedyncze zdjęcia lub małe grupy zdjęć. Czarno – białe lub kolorowe.

Pomysł zrodził się ostatnio, gdyż moje archiwum jest zdecydowanie przeciążone. Jest tam naprawdę dużo zdjęć, które jakoś nie załapały się do wpisów lub ja po prostu nie potrafię robić wpisów z małą ilością fotek i tekstu ;-) Dlatego rozpoczynam „picture of the week” i tym sposobem będę tu częściej z Wami :-)))

No to zaczynamy!

Budapeszt – marzec 2012

Podobne wpisy:

Tagi: , ,

Komentarze (49)

  1. jaśminowasia’s avatar

    pomysł jst rewelacyjny, zdjęcia również
    buziaki

  2. Mimi’s avatar

    jaśminowasia -
    eeee. Twój lepszy :-)
    Duża buźka :*

  3. Krulik - Anna’s avatar

    O! ja też takie zbieram :) od początku roku wybieram sobie jedno zdjęcie z tygodnia, które jest ważne albo fajne i wklejam tutaj: http://greenrabbitsland.blogspot.com/p/zdjecie-tygodnia.html może zajrzysz? zapraszam :D

  4. apetyczneW’s avatar

    piękne fotografie… zresztą jak wszystkie na Twoim Blogu :) bardzo dobry pomysł na cykl! pozdrawiam!

  5. Mimi’s avatar

    Krulik – Anna -
    czyli jesteś zdyscyplinowana :-) To super! Ja też muszę ;-)

    apetyczneW -
    Och, dziękuję :-) Myślę, że cykl jest dobry, bo ułatwi mi szukanie zdjęć do albumu/książki. Gubię się już w tych zdjęciach ;-)
    Pozdrawiam!

  6. Jo’s avatar

    Świetne, ja takie fotki nazywam déjà vu ;)

  7. Sylwia:)’s avatar

    Fajowo! a ja Ci w tajemnicy powiem, że na każdym Waszym „szybowym” zdjęciu szukam fotografa „po drugiej stronie lustra” :)))) to taka moja zabawa :))))
    Ściskam!
    Sylwia:)

  8. Mimi’s avatar

    Jo -
    …już widziane, widziane :-)
    Pozdrawiam wieczorową porą!

    Sylwia:) -
    he, he :-) Ty to zawsze masz jakieś fajne pomysły ;-)
    Ja się czasami kładę na chodniku i zadzieram ręce do góry, aby zrobić fotkę odbicie w szybie ;-) Duża buźka :***

  9. Brygida’s avatar

    Zapowiada się niezły cykl – a czarno białe zdjęcia uwielbiam.
    Pozdrawiam:)

  10. Zosia’s avatar

    picture the week or „picture OF the week” ????

  11. Jo’s avatar

    To déjà vu tylko dlatego, że w szybkach, takie podwójne życie fotki :)

  12. Gosia’s avatar

    Świetny pomysł – świetne zdjęcia :)
    takie wyzwanie mobilizuje ;)
    ja – od kiedy założyłam bloga z postanowieniem noworocznym – dzięki moim ‘czytaczom – motywatorom’ ćwiczę codziennie i wiem, że gdyby nie to na pewno dawno bym się poddała, a tak brnę do przodu, tracę kilogramy, ujędrniam się :D i ciągle daję radę :)
    powodzenia :) czekam na kolejne zdjęcia :)

  13. llooka’s avatar

    Super pomysł, a po miesiącu możemy głosować na zdjęcie, które najbardziej nam się podobało… a później to już krok do zdjęcia ROKU:)))
    Buziaczki!

  14. Mimi’s avatar

    Brygida -
    ja też mam słabość do b&w.
    Pozdrawiam ciepło.

    Zosia -
    zgadza się :-) Już zmieniam!

    Jo -
    i w szybach, i w życiu. Dobrze tu pasuje!

  15. Bożena’s avatar

    No no jak zawsze- SUPPERRR!!!
    te subtelności, piękne kompozycje, wyrafinowane detale niebalnalne spojrzenie jak zawsze to powoduje że z ogronmnym smakiem podziwiam:)
    jestem całym sercem za picture of the week :] to będzie moje moja ulubiona kategoria wpisów-lubie takie akcje.
    kiedyś robiłam cz-b foto tym bardziej dostrzegam i doceniam to wszystko…
    i chce więcej!!:)
    Bożena

    P.s. chciałabym znów Ci wysłać mail jaki napisałam w sprawie wina ale na jaki adres mailowy wysłać?
    i zasadnicze pytanie bo pojutrze jade na winnice- czerwone czy białe wino Ci/Wam przywieźć??

  16. Mimi’s avatar

    Gosia -
    Brawo dla Ciebie! Tak trzymaj!
    Ja mam teraz motywację nad pracą przy książce. Matko! Już widzimy ile to jest pracy.

    llooka -
    OOO! To jest fajny pomysł. Tak zrobimy! Ale może, co kwartał ;-)
    Mam nadzieję, że żaden tydzień mi nie odpadnie.
    Duża buźka :***

    Bożena -
    ojej, z góry dziękuję! Wyślij na galeria@camomille.pl
    Pijemy czerwone, organiczne. Ja muszę uważać na takie, które zawiera dużą ilość siarczynów. Druga sprawa to opryski, ale to już nie temat na komentarze, gdyż to temat rzeka ;-)
    Fajnie, że nowy cykl przyjęty sympatycznie.
    Miło mi!

  17. DailyDaisy’s avatar

    Absolutnie fantastyczne! Przyznaję, że podglądam z pozytywną zazdrością i podziwem :) i będę śledzić cykl i nie tylko :) Monika

  18. iwona’s avatar

    Witaj Mimi, z przyjemnością nadrobiłam zaległości czytelnicze u Ciebie, piekne zdjęcia; odkąd sama piszę bloga czasami trudno mi poodwiedzać wszystkich poodpisywać itd;
    Pozdrawiam bardzo ciepło poświątecznie i nocnie!

  19. dziki lokator’s avatar

    Pani Moniko-Mimi,
    Dzięki, odpoczęłam tu jak zwykle!
    Serdecznie, osobiście zapraszam do mnie na mini-zabawę ze sklepem duka.
    Może jako Osoba Prowadząca Cudny Blog zechce Pani wziąć udział. :)
    Zapraszam!
    dziki lokator z http://www.bezmeldunku.blogspot.com

  20. Natalia’s avatar

    Ja mam już chyba taki odruch,że z kazdej sesji mojej córki(bo narazie na inne zdjęcia nie mam czasu) wklejam zdjęcia na swoim blogu a pozniej wracam często do nich – taki blog to fajny album pamiątkowy :)

    Ale też wywołuje zdjęcia bo lubie mieć je namacalnie ;)

    A Twoje mają klimat-normalnie jak zdjecie do jakiegoś filmu

  21. scraperka’s avatar

    Mimi pomysł jest rewelacyjny:) Twoje wpisy im częściej tym lepiej… oj tak:D
    Kocham Twoje zdjęcia, więc tym bardziej mi się podoba. Nie potrzeba żadnych słów.. mogłabym oglądać i oglądać. :*

  22. Mimi’s avatar

    DailyDaisy -
    ojej, miło mi! Dziękuję za pozytywny odbiór :-)
    Pozdrawiam ciepło! Dobrego dzionka :-)

    iwona -
    jesteś niesamowita!
    I wiem, że czasem jest ciężko poodwiedzać wszystkich i jeszcze pozostawić komentarz. Też odczuwam brak czasu na moje ulubione – zaprzyjaźnione blogi.
    Dziękuję za ciepły komentarz :-)

    dziki lokator -
    zawsze się uśmiecham, gdy widzę Twój nick :-)))
    Dzięki za link. Odwiedzę Cię przy wolnej chwilce.
    Pozdrawiam ciepło i z uśmiechem :-)
    PS
    proszę mów mi Monika lub Mimi. Tu nie ma granic wieku ;-)

    Natalia -
    o tak! Zdjęcia wywołane i jeszcze poukładane w albumie to zupełnie inna bajka. Też lubię, bardzo!
    Fajnie, że się podobało i klimat jest! Dzięki!

    scraperka -
    no to fajnie :-)
    Proszę tylko mnie mobilizować, przypominać!
    Coś czuję, że przepadniemy w dwóch naszych projektach ;-) Jeden to książka, a drugi (?). Opowiem wkrótce…

  23. Wiesia’s avatar

    Mimi, fajny pomysł , uwielbiam Wasze zdjęcia :-)
    Buziak :*

  24. Marti’s avatar

    U Ciebie Mimi jak zawsze piękne fotografie, można patrzeć i podziwiać godzinami… Chciałabym umieć tak fantastycznie łapać chwile… Od piątku będę nad tym pracowała- też w cudownym Budapeszcie :)
    Pozdrawiam słonecznie :)
    Martyna

  25. Mimi’s avatar

    amelia -
    posyłam buziaki i słoneczko :*

    Wiesia -
    no to fajnie! Cieszę się, że pomysł przyjęty :-)

    Marti -
    OOO! Super! Zatem już dziś życzę Ci pięknego Budapesztu.
    Wspaniałego czasu i niezapomnianych wrażeń. Pozdrów Budę i Peszt :-)
    Ale masz fajnie!

  26. Dominika’s avatar

    Mimi, zdjęcia jak zawsze przepiękne i wspaniale, że są czarno-białe uwielbiam. Dostałam dzisiaj paczkę od Ciebie jak zawsze cudnie wszystko zapakowane i rzeczy super ach i ta boja…………marzy mi się już lato……….

  27. Mimi’s avatar

    Dominika -
    He, he :-) Po raz kolejny nie wiedziałam, że Ty – to Ty :-)
    No, ale dobrze, że zawartość paczki ucieszyła :-)))
    Dzięki za miłą informację i fajnie, że lubisz zdjęcia B&W.
    Będzie więcej!

  28. gioia’s avatar

    Pełny profesjonalizm!! Dla mnie rewelacja! Buziaków moc!

  29. scraperka’s avatar

    oczywiście, że będę :) o to się nie martw. Dwóch projektach powiadasz? hmm.. już mnie ciekawość zżera cóż to takiego ten drugi;> nie pozostaje mi nic innego jak tylko życzyć powodzenia w ich realizacji:)
    pozdrawiam cieplutko:*

  30. Jagoda’s avatar

    Uwielbiam B&W. A w Twoim wykonaniu to już w ogóle poezja :)

  31. Ela’s avatar

    witaj Mimi- super pomysł z eksponowaniem pojedynczych zdjęć. To pierwsze świetne, przypomina mi hiperrealistyczne obrazy Richarda Estesa,pozdrawiam serdecznie :)

  32. FojAga’s avatar

    Świetny pomysł! Uwielbiam patrzeć na Twoje ładne zdjęcia :)

  33. Celina’s avatar

    Jest coś takiego w czarno-białych zdjęciach, co sprawia że mają w sobie jakąś tajemnicę , tworzą niepowtarzalny klimat i charakter. Piękne!
    Sasanki na skalniaku pozdrawiają Mimi.

  34. jaanna’s avatar

    Witaj Mimi,przesyłam poświąteczny całus,bo byłam odcięta od cywilizacji…
    Ale fajnie,Twoje nowe pomysły zawsze mnie cieszą:)Będzie więcej Ciebie-huuurrraaa!
    Pięknych zdjęć nigdy niezawiele,będzie czym karmić zmysły.
    ….zbieg okoliczności …dzisiaj przeczytałam wpis o pikniku nad Dunajcem a my z moim A. w Niedzielę Wielkanocną-wędrowaliśmy(postój piknikowy też był:) wzdłuż Dunajca od Czerwonego Klasztoru do Leśnicy.To taka nasza tradycja..Uwielbiam to miejsce,jest czarodziejskie.Trochę przypomina Alpy Prowansalskie i tak sobie pomyślałam,że mogłoby się Tobie podobać…Dostaję tam od przyrody potężną dawkę energi,no i ten cudownie położony klasztor.
    Biegnę do moich pomidorków,bo krzyczą od rana:chcemy do większych doniczek!Przesadz nas natychmiast!
    A Ciebie pozdrawiam słonecznie i :-**

  35. Helena’s avatar

    Świetny pomysł :-) Znowu mnie nabrałaś, myślałam, że to Paryż na zdjęciach :-) Przez Wasze zdjęcia urlop mi się marzy.
    Buziaki!

  36. Mimi’s avatar

    gioia -
    dzięki Gosiu! To miłe :-)))
    A Ty wkrótce będziesz miałam lampy u siebie, tak?
    Duże uściski :*

    scraperka -
    już wkrótce, już wkrótce! Wszystko Wam opowiem :-)

    Jagoda -
    mówisz? Oj, to się cieszę!

    Ela -
    O! fajne skojarzenia. Człowiek to wielki! Malował na podstawie własnych fotografii. Te jego odbicia, budynki, fasady. Wszystko jak zdjęcie, a zdjęciem to nie było.
    Dziękuję za świetny odbiór!

    FojAga -
    cieszę się niezmiernie! Dzięki!

    Celina -
    urocze pozdrowienia :-)
    I teraz widzę Twoje sasanki :-)

    jaanna -
    Dunaj, Dunajec – podobnie :-) Ale ważne, że piknik u Was też był!
    Okolice Czerwonego Klasztoru do Leśnicy – znam! Zorki mnie kiedyś tam zabrał. Urocze miejsce :-) I to prawda, że przyroda i natura potrafi dać nam nową siłę.
    I Twoje pomidorki słyszę, że szybują w górę! Ale super! U mnie dopiero zaczyna się wysiew. Pozdrawiam ciepło i czekam na dalsze, zielone raporty. Pa :*

    Helena -
    Dobre!
    Bo to taki bliski Paryż :-)
    Oby do szybkiego, Twojego urlopu!
    Uściski i buziaki :*

  37. Magda’s avatar

    Zawsze chcialam zrealizowac taki projekt fotograficzny, zdjecie codziennie przez rok lub chociaz co tydzien. Znow czuje sie zainspirowana, w ogole to czuje sie zainspirowana do rozpoczecia pisania bloga. Zobaczymy, czy sie odwaze.. Temat mam, ale jakos z tym pisaniem gorzej :)
    Pozdrawiam!

  38. jaanna’s avatar

    Jasne,że Wy nad Dunajem a my nad Dunajcem:)jedno myślę,drugie piszę.To chyba przez te zmiany klimatu i pogody.Oj plecie ten kwiecień,plecie…..
    Twój nowy cykl przypomniał mi film,,Brooklyn Boogi,,(lub ,,Dym,,)w którym bohater ,którego gra Harvey Keitel fotografuje od wielu lat codziennie o tej samej godzinie ulicę przed swoim sklepem.Zdjęcia układa w albumach,które ogląda ze znajomymi.I okazuje się….
    Sadzonki pomidorów przepikowane po raz drugi i mają się świetnie.Przebierają korzonkami i czekają na cieplejsze dni;-).Niestety bazylia mi padła,chyba tęskniła za mną a tylko pięć dni mnie nie widziała:-(.Jutro czosnek czeka przeprowadzka z doniczek do gruntu.
    Mimi wiele godzin gleboterpi życzę :-))))))

  39. Ania’s avatar

    swietny pomysl i fajnie ze bedziesz tu czesciej :-) pozdrawiam Ania

  40. Mimi’s avatar

    Magda -
    Zatem inspiruję Cię i namawiam! Najgorsze są początki, ale zacząć trzeba. Trzymam kciuki i życzę POWODZENIA! Daj znać, gdy będzie start :-)

    jaanna -
    Och! Super skojarzenia :-) Dzięki!
    Moje prace ogrodowe wkrótce nabiorą tempa i życia, ale ciągle szukam słońca.
    Cieszę się bardzo z Twoich pomidorków. A bazylię trzeba wysiać raz jeszcze. Co zrobić… Rośliny nas bardzo potrzebują. Ja już zachodzę w głowę, gdzie ulokuję swoje pikówki, gdy wyjedziemy na dni majowe.
    Duża buźka :*

    Ania -
    Cieszę się i pozdrawiam ciepło :-)

  41. Bree’s avatar

    Ale fajnie ale fajnie :) Uwielbiam Wasze zyciowe odbicia lustrzane :)

  42. anita sie nudzi’s avatar

    piękne to zdjęcie Zorkiego (?) z aparatem na szyi

  43. Mimi’s avatar

    Bree -
    no to fajnie!!!
    Duża buźka :*

    anita sie nudzi -
    moje ulubione :-) Oczywiście – to Zorki ;-)

  44. Edith’s avatar

    mnie też to zdjęcie Zorkiego spodobało się najbardziej z tego tryptyku :)
    pozdrawiam Was serdecznie!

  45. Mimi’s avatar

    Edith -
    :-)
    DZIĘKUJEMY! Uściski posyłamy :*

  46. ella’s avatar

    fajnie, że się nowy cykl pojawił, bo fajnie, ze będzie Cie tu więcej :))))

  47. Gabuń’s avatar

    Jestem zainfekowana nieuleczalnie T blogiem..z nieciepliwością czekam na wydanie ksiażkowe, trzymam kciuki i zapisuję sie na co najmniej jeden egzemplarz…Pozdrawiam słonecznie i ciepło:)

  48. Mimi’s avatar

    ella -
    :-)))

    Gabuń -
    dobre! Cieszę się :-)
    Mam tylko jedną małą prośbę. Czy możesz pozostawić komentarzyk pod postem „Jest wycena, są widoki” wtedy mi nie ucieknie Twoja chęć kupna książki. Wszystko będzie w jednym miejscu, co mi bardzo ułatwi pracę, gdy przyjdzie ten dzień. Z góry dziękuję!

Komentarze wyłączone.