„One day in winter”

Chciałabym Was zabrać na mały zimowy spacer. Taki ciepły, nieśpieszny, styczniowy. Nie musicie ubierać się ciepło. Herbaty też dla każdego wystarczy ;-) Jeśli macie tylko ochotę to zapraszam do Zorkiego. Tym razem On wyświetli małą projekcję „One day in winter”. A ja powiem jeszcze tylko tyle, że chciałabym Wam ruchomym obrazem pokazać, jak piekę chleb, robię zakwas chlebowy, pieczone jabłka na patyku i dalej oswajamy naszą zimę.

Poniżej zdjęcia z planu filmowego na małą zechętę :-)

Dobrego, pięknego weekendu Wam życzę moi Mili. Zimno się robi. Pora do łóżka wskoczyć :-)

Podobne wpisy:

Tagi: , ,

  1. Jo’s avatar

    Oj, wyjdzie, że Mimi na dzień dobry i dobranoc :), a herbatka się przyda, bo moja w półlitrowym kubku właśnie świeci cytrynką :), a filmik zostawię sobie na jutro, Spokojnej nocy :)

  2. Mimi’s avatar

    Jo -
    świetnie, że tak celebrujesz chwile z Bo Mimi.
    Trzymaj się ciepło! U mnie Irkuck * – *

  3. Ola_83’s avatar

    Mimi, obejrzałam filmik z wielką przyjemnością i tak jak napisałam w komentarzu u Zorkiego, piękna jest Wasza codzienność:) Bardzo, bardzo mi się podoba:)
    Niebieska porcelana z ostatnich zdjęć przypomina mi mój rodzinny dom, do tej pory są tam takie egzemplarze, nawet mam parę sztuk u siebie.
    pozdrawiam:)))

  4. Konstancja’s avatar

    byłam widziałam i trwam w zachwycie … ale to tylko słowa i nie oddadzą tego co przekazujecie w tym pięknym obrazie … naturalna kolej następujących po sobie zwyczajnych chwil układających się w sposób na życie … sposób tak prosty i o ironio tak trudny … :) … trzeba umieć o niego zawalczyć :) …

    Mimi a tak między nami dziewczynami to mam nadzieję, że krucha istoto nie targałaś tego całego majdanu sama … przez ten las niczym z powieści Pasternaka :) … Zorki mam nadzieję pomógł ?:) … cieplutko ściskam i więcej … więcej takich klejnocików :)

  5. Lucyna’s avatar

    Jak zwykle śliczne zdjęcia. Czy ja dobrze widzę ze jajka maja „sztrykowane” ubranka? Ja chętnie obejrzę filmik o pieczeniu chlebka. Po ile będą bilety na ta projekcję?

  6. Mimi’s avatar

    Ola_83 -
    Zorki się cieszy na Wasze komentarze :-) Dziękujemy za ciepły odbiór!
    A moja chińska porcelana jest z mojego rodzinnego domu. Mam wielki sentyment do tej kruchej zastawy.

    Konstancja -
    …to tylko taki mały filmik, urywek dnia, zapis chwil.
    No targałam, targałam, bo Zorki filmował :-) Ale my pod samym domem jesteśmy. Prawie na podwórku :-) Filmików będzie więcej, bo chcemy mieć pamiątki. Nawet z zimy!

    Lucyna -
    tak, są w kubraczkach wełnianych.
    A bilety będą kosztować jeden uśmiech :-)

  7. Gosia’s avatar

    a ja zabierałam wczoraj tak dla odmiany w czerwcowe popołudnie dwa lata temu :)
    biegnę zobaczyć film :D

    Ps. kilka kilometrów od nas spadł wczoraj śnieg, u nas tylko deszcz z gradem…
    Ps.2 kupiłam dziś książkę ‘Toast…’ na eBay :D

  8. Bree’s avatar

    Cudne pozytywne fotki :)Co prawda wieczor ;) ale pisze sie na spacer o kazdej godzinie:) Lece na film, pozdrowionka

  9. Aśko’s avatar

    „nie musicie ubierać się ciepło”?!?! Kobieto,u mnie za oknem jest już chyba z -20! :D:D

  10. Yba’s avatar

    Film przepiękny, jak zwykle u Was.
    Nie lubię zimy ale muszę przyznać że ma jakiś urok ta Wasza wersja zimy :)
    Pozdrawiam ciepło.

  11. Mimi’s avatar

    Gosia -
    O! to masz książkę i prawie śnieg :-)
    Miłego oglądania!

    Bree -
    ale fajnie, że lecisz na film.
    Zapraszamy!

    Aśko -
    u mnie też :-) Mrozi bardzo * – * Kominek furczy i dogrzać nie może ;-)

  12. kasia’s avatar

    Tez lece na film…i dzieki za taka czestotliwosc wpisow ostatnio,dobrego weekendu,mrozny bedzie na pewno,pozdr.

  13. Aśko’s avatar

    piękny ten Wasz film…

  14. amelia’s avatar

    o tak już byłam..herbatę z miodem wypiłam..komentarz zamieściłam !!!
    ściskam
    a.

  15. ika’s avatar

    Napiszę tylko tyle, bo resztę napisałam u Sebastiana :))

    P I Ę K N Y !!!

  16. anita sie nudzi’s avatar

    brrrr ale macie zimę brrrrr :p

  17. alizee’s avatar

    Fantastyczny!!!! A zima u Was piękna:)

    Uściski:)

  18. Aneczka’s avatar

    piękna zima! mam nadzieję, że ‘kilka’ kilometrów dalej tez sie takiej doczekamy :) Buziaki!

  19. Helena’s avatar

    Bardzo piękny ten Wasz zimowy dzień :-) Chętnie bym zostawiła projekt, który muszę zrobić i teleportowała się do Was. Brakuję mi ostatnio takich wolnych chwil, tym bardziej dziękuję za filmik z piękną muzyką!
    Buziaki!

  20. Mia’s avatar

    Filmik obejrzany! Cudny! W ostatnim czasie, kiedy zima przestała być prawdziwą zimą, macie też trochę szczęście, że możecie się nią cieszyć. Chociaż wiem, że to też uciążliwość. Mam nadzieję, że może w przyszłym roku będziemy mogli zobaczyć ją u Was na żywo :)
    I jeszcze Ci napiszę coś, co uzmysłowiłam sobie dopiero po obejrzeniu filmu, a co krążyło mi w głowie od czasu pobytu u Was, a czego nie potrafiłam sprecyzować.
    Masz coś w swoich gestach, ruchach, co właśnie jest taką celebracją powolnej codzienności. Coś spokojnego i delikatnego.
    Pozdrawiam serdecznie!

  21. Zosia’s avatar

    Oswojona zima, ocieplona kapturkiem do ogrzewania jajek, cieplem zlotego miodu, goraca herbata z pieknego termosa. Piekny, nastrojowy film. A siciezka dzwiekowa? Co to? Pozdrawiam z mroznej Warszawy.

  22. gioia’s avatar

    Kochana Mimi… DZIEKUJE !!!! :’)

  23. Mimi’s avatar

    Yba -
    ja też nie przepadam, ale szukam małych uroków zimy, bo ta pora bywa długa i trzeba się jakoś sposobić, aby ją miło przeżyć. Oby do wiosny Yba! Oby do pięknej wiosny!

    kasia -
    i ja się cieszę, że jestem ciut więcej z Wami :-)
    Bardzo lubię nasz wspólny czas i nasze małe rozmowy.

    Aśko -
    bardzo, bardzo nam miło :-)
    Dziękujemy! Będzie więcej!

    amelia -
    …a miód to szczególny o smaku niezwykłym. W słoiku moc kwiatów i ziół zamknięta :-)
    Jesz i myślisz, że biegasz boso po łące :-) Dobrego weekendu dla Was!
    Buziaki :*

    ika -
    fajnie, że napisałaś tu i tu :-)
    Sebastian się cieszy :-) Ma tyle czytelniczek – kobiet!
    Dla faceta to sama radość :-)))

    anita sie nudzi -
    ech, wtedy jeszcze tak zimno nie było. Teraz mrozi bardziej. Prawie sybir ;-)
    Dobrego, spokojnego weekendu!

    *************
    odpowiedzi na komentarze cdn.

  24. lavande’s avatar

    ..wiesz Mimi..kiedy czytam książkę, a potem idę do kina, by zobaczyć, jak artyści ‘widzą’ słowo pisane, to prawie zawsze towarzyszy mi rozczarowanie…przeczytałam ten króciutki post z rozmarzeniem. no i weszłam na stronę Zorkiego.

    nawet nie wiesz, jak się ucieszyłam! jest tak, jak się spodziewałam.
    po Twojemu=Waszemu:)
    To jak piszesz, zostało dokładnie przełożone na film.

    Zobaczyłam obraz napisany Waszymi słowami! pewnie nie po polsku zabrzmiało ale tak czuję:)

    uŚciski ślę

  25. llooka’s avatar

    Gdy patrzyłam na Twoje tosty, myślałam, ale muszą super smakować z jajkiem na miękko. I proszę, ogląda film u Zorkiego i mam;)))
    Chętnie popatrzę jeszcze raz na Ciebie przy pieczeniu chleba:)
    Buziaki dla Was, za kawał niezłej roboty!

  26. Marta’s avatar

    Och Mimi jak u was wspaniale, czułam smak miodu i zapach Twojego chlebka, łezka mi się zakręciła, bo pyszny miodzik od Ciebie już dawno nam się skończył. Zimowy filmik piękny, taką bielutką zimę to ja lubię, Charlie wskoczył na monitor jak zobaczył sikorki, a Paweł powiedział, że nie może oglądać, bo wasze śniadanie go kusi, a do obiadu należy poczekać:) U nas też mroźno i zimowo, ale ja tak lubię, od września codziennie do pracy chodzę pieszo przez pole, a przy takiej pogodzie, wędruje się przyjemnie, nawet kawa jest zbędna, taka jestem pobudzona:)
    Pozdrawiam

  27. Sylwia:)’s avatar

    Mimi, myślę, że nie ma większego wyróżnienia niż to, żeby zostać zaproszonym do jedzenia przy jednym stole. Wydaje mi się, że wspólne jedzenie naprawdę nobilituje, to jak zostać dopuszczonym do największych „sekretów”. Dziękuję i szanuję:) Niebieski M&S – hi hi – rączkami klaszczę:))))
    U nas też Syberia, wczoraj lis przy kurniku, zaczajony i nawet się nas nie bał, kombinował jak się dostać i czy potem wyjdzie, odpuścił tym razem. Takie to zimowo-wiejskie uroki, musi co dzikie zwierzaki głodne i dlatego takie zdesperowane.
    Ściskam Cię ciepło, jak ciepły jest dym z komina:))))))
    Sylwia:)

  28. Wiesia’s avatar

    Mimi, wspaniały i bajkowy ten Wasz filmik :))) Ten padający śnieg , dym z komina . Mimi z saneczkami i herbatką , ptaszki mające śliczny domek i jedzonko…..
    Pięknie u Was !!! Zatrzymane chwile przy śniadanku…
    Zimowy dzień Domu Pod Jaszczurkami…. Dziękuję ♥

  29. Linka’s avatar

    O jej Mimi, wspaniale oswajacie zimę.
    Zachwyciłam się waszym dziełem i już czekam z niecierpliwością na ruchome obrazy z pieczenia chleba, robienia zakwasu chlebowego … CZEKAM i cieszę sie w tym oczekiwaniu! :o)
    Pozdrawiam ciepło,
    Linka

  30. Edith’s avatar

    Mimi, miło Cię widzieć trochę bardziej „na żywo” niż na zdjęciach :) Mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję spotkać się z Tobą jeszcze bardziej realnie :) Bułki wrocławskie upiekłam wczoraj na kolację, na piwie z miodem gryczanym, wyszły super! Na kolację zjedliśmy na ciepło, a dziś na śniadanie na zimno i były równie pyszne, a może nawet lepsze :) Zrobiłam też śliwki w czekoladzie z Twojego przepisu – powiedz Kochana, jak długo one mogą leżeć w lodówce? Będę miała w przyszły weekend gości i zastanawiam się, czy dotrwają, czy lepiej zjeść je wcześniej. I to samo pytanie jeszcze do Twoich „firmowych” cookies w wersji klasycznej i cytrynowej – w szczelnej metalowej puszcze jak długo poleżą? Przepraszam ze taki kulinarny komentarz mi wyszedł, ale zimową porą pichcę jeszcze więcej niż zwykle ;) Pozdrawiam z mroźnego Torunia!

  31. Mimi’s avatar

    alizee -
    miło mi :-))) Dziękuję za odwiedziny i ciepły odbiór!

    Aneczka -
    podobno mam mrozić bity tydzień * – * U nas dziś bardzo, bardzo zimno, ale spacer był i kilka nowych ujęć jest! Buzi :*

    Helena -
    ach, gdybyśmy mieli takie teleporty ;-)
    Mimi już poleciała w marzenia. Cieszę się, że filmik się podobał. Będzie więcej!
    Odpocznij dziś troszkę. Miłego wieczoru i ciepłej, domowej niedzielki :-)

    Mia -
    jesteś niesamowitym obserwatorem i bardzo mnie cieszy Twój komentarz. Ja kiedyś byłam straszny pośpiech. Wszystko chciałam zrobić od ręki. Nie potrafiłam czekać, aż nastał punkt zwrotny. Bardzo zwolniłam życie, przestałam gnać… Od tamtej pory, żyję inaczej, jem inaczej i stałam się innym człowiekiem. Cieszę się ogromnie, że to widzisz. Twoje komentarze są dla mnie takie silne! Takie budujące. Bardzo Ci dziękuję i wierzę, że jeszcze nas odwiedzicie i wypijemy kawę w kuchni :-)
    Byliście naszymi pierwszymi letnikami. Wasz wpis pierwszy w naszej księdze Gości :-)

    Zosia -
    o tak! Nasza zima już coraz bardziej „oswojona” :-)
    A muzyka to Christina Vantzou.
    Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz.

    gioia -
    czytałam u Zorkiego Twój komentarz. Czułam, że możesz się wzruszyć. Wiem, że kochasz zimę. Dla Ciebie będzie więcej obrazów. Już to postanowiliśmy!

    lavande -
    nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszę :-))) Film ma dużo niedociągnięć, ale to w końcu szybki zapis danego dnia. Nikt tu scen nie dublował ;-) Śniegiem nie prószył ;-) Mamy doping, aby filmować więcej!
    Dziękujemy!!!

    llooka -
    :-))) U nas często jajka na miękko. Bardzo lubimy.
    Ja dziś pod wrażeniem jestem czegoś z Twojego salonu. Zaraz Ci napiszę :-)
    Może dasz się kusić na jakąś wymianę duperszwanców ;-)
    Całusów sto!

    *************
    odpowiedzi na komentarze cdn.

  32. amelia’s avatar

    smacznego więc !! niech będzie ciepłym wspomnieniem lata..tak tęsknie…
    a.

  33. Bolena’s avatar

    wwwMimi ( white winter woman )
    Kochana dzięki za darmowe piękne zimowe widoki ,za inspiracje do prostego jedzenia ( jutro jajko obowiązkowo) , smak herbaty z syropem z czarnego bzu ( juz za nmą chodzi ) i w końcu ptaszki na… duchowy deser ( jutro idę nad rzekę nakarmić kaczki- to Twoja zasługa).

  34. agalu’s avatar

    Mimi, przepięknie Wam to wyszło. Płynące chmury i muzyka w tym momencie łapią za serce – a ja ciągnę do takich obrazów jak ćma do ognia. Wiem, ze będzie bolało, a jednak nie mogę oderwać wzroku.
    Wspaniale celebrujecie chwile. Ja wiem, ze życie na wsi to nie sielanka, macie mnóstwo obowiązków i musicie myśleć o sprawach, które mieszczuchy mogą mieć w nosie ;-) Praca, praca, codzienność, ale takich pięknych chwil, „pomiędzy”, warto żyć :-) Dziękuję, ze się tym z nami dzielicie.

  35. Justyna’s avatar

    Zauroczona jestem Waszymi krajobrazami….Po obejrzeniu filmu przez dłuższą chwilę siedziałam zamyślona….Koniecznie muszę Was odwiedzić. No inaczej być nie może….Nie wytrzymam. Aaaa i jeszcze coś – godzinę temu wyjęłam z pieca chleb tostowy. Schowałam i próbować będziemy podczas jutrzejszego śniadania. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam serdecznie!!!

  36. ula’s avatar

    wszytko zostało już napisane ;))
    Mnie urzekła ta prostota, a w zasadzie film może być a może właśnie jest pochwałą tejże :) to co sprawdzone i nie wydumane zawsze potrafi zachwycać , i znowu, i tak bez końca, nie nudzi się tak samo jak nie nudzi się jedzenie chleba, smak jajka na miękko, ciepła herbata, masło na ciepłym chrupiącym toście :)) czy też sen czy wieczorna kąpiel, wszystko to co jest codziennością ciągle tą samą.
    czekam na dalsze migawki z jaszczurowej chatki :)
    buziaki!

  37. Mimi’s avatar

    Marta -
    czyli wszyscy dobrze i ciepło odebrali nasz film :-) Ty, Paweł i słodki Charlie. Każdy z Was miał dobry odruch :-)
    A wiesz, ja dziś wspominam Was, jak jedliście sobie moje eko śniadanko na tarasiku. Później mi powiedziałaś, że tak Pawłowi smakował miód i chleb, i biały serek. Byłam taka szczęśliwa :-)

    Sylwia:) -
    niebieski garnczek od rana z nami :-) Codziennie! Kryje biały serek lub domowe przetwory. Jest ozdobą naszego stołu i przypomina nam zawsze o Tobie. Czytałam też Twój komentarz u Zorkiego. Podobał Ci się dym z komina. Dym jest taki symboliczny, prawda?
    No i mam nadzieję, że sprytny lis nie zaatakuje biednych kurek. Zima bywa okrutna :-( Trzymajcie się dzielnie i ciepło z Łajką i kurkami :*

    Wiesia -
    moje ptaszki mają prawdziwą zieloną restaurację ;-) Słonina bez soli, naturalny słonecznik, kasze, okruszki po jasnym, moim pieczywie. Jak im kupiłam kiedyś takie kule dla ptaków, to nawet nie ruszyły. Nasze sikorki też mają slow food :-)))

    Linka -
    jeśli czekasz to będzie! Nie wiem w jakiej kolejności, ale będzie!
    Póki jeszcze mroźna zima trzyma i człowiek więcej w domu siedzi.
    Dziękuję za Twój ciepły odbiór. Jak zawsze zresztą :-)

    Edith -
    Trzeba pytać! Po to są nasze komentarze :-)
    Śliwki możesz trzymać w chłodnym miejscu lub w lodówce, ale w słoiku, żeby nie przeszły zapachem lodówki dość długo. Lekko 2 tyg. Zaś ciasteczka Mimi Cookies w dwóch wersjach, możesz przechowywać naprawdę bardzo długo. Ja najdłużej miałam, gdy pojechaliśmy na urlop i zostawiliśmy sobie w domu na powrót parę sztuk. Były zamknięte w szczelnej puszce przez 3 tygodnie. I mam nadzieję, że kiedyś rzeczywiście spotkamy się w Domu pod Jaszczurkami. Pa :* Spokojnego wieczoru.

    amelia -
    do lata, do lata piechotą będę szła :-) Już wyobrażam sobie nasze letnie filmy. Prysznic z konewki i przekopywanie kompostownika ;-) I często jak idę spać, to myślę o śniadanku i miodku :-) Dobrej niedzielki :*

    Bolena -
    he, he! Tu wwwMimi (white winter woman)
    Mrozi tak okropnie, że chyba jutro wszystko będzie jeszcze bardziej white winter :-)
    Nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszę, że pójdziesz jutro karmić kaczki, a wcześniej zjesz proste śniadanie z jajkiem. Gdy to przeczytałam poczułam się taka spełniona i zadowolona. Dziękuję za całego serca :*

    agalu -
    …to też mój fragment filmu. Przepływające chmury mają tyle symboliki. Chciałam tym prostym środkiem wyrazu pokazać upływający czas, ale nie tylko…
    Też mnie łapie za serce. Często, gdy patrzę w niebo tak mam…
    I wiesz, jak przetrwamy tu zimę to później będzie już dużo łatwiej, piękniej. W naszym domu przy takich mrozach mamy 15-17 st. W mojej pracowni jest 11-13.
    Trudno czasem w takich warunkach pracować, ale przywykłam już. Mam takie malutkie miejsce, gdzie czasem się chowam, gdy jest mi bardzo zimno. Tam wyrastają chlebki. Tam grzeje grzejnik ;-) I będziemy się z Wami dzielić takimi obrazami, gdyż dajecie nam ciepły odbiór, który grzeje jak słońce gorące :-)
    DZIĘKUJEMY!

    Justyna -
    cudownie, że masz na jutro chlebek! I bardzo mi miło, że jesteś zauroczona, zamyślona. Zima w sumie sprzyja kontemplacji. Też tego doświadczam.
    Już dziś posyłam Ci smacznego! Pysznego, spokojnego śniadanka :-)

  38. Marta’s avatar

    Tak, tak pamiętam to doskonale, on nigdy nie jadał miodu i dżemu, a u Was zajadał i jedno i drugie, i zagryzał to pomidorem:)

  39. amelia’s avatar

    ja już też snuje plany wiosenne ..zakupiłam nawet wczoraj drzewka i krzewy owocowe (przyjdą wtedy kiedy czas) ,planuję wielką grządkę na hoikado,no i oczywiście kompost trzeba przerzucić ,powiększyć warzywnik…….:-)) ach trzymajmy się tych myśli,to szybciej się doczekamy!!!
    a!!!!

  40. scraperka’s avatar

    mmm:)
    nie ma to jak wspaniale zacząć niedzielę. Byłam tutaj wczoraj, ale widziałam post z komórki, leżąc w łóżku, więc aby nie zmarnować, postanowiłam, że zajrzę ponownie dziś rano.
    Jestem zachwycona i oczarowana!
    Tak jak pisałam MyZorkiemu … Mimi macie cudny krajobraz za oknem;-) ten motyw karmnika przewijający się przez cały film i ptaki szukające pożywienia z nadzieją wlatujące do ptasiego domku… cudo;-)
    wasze śniadanie, jajka w ocieplaczach, i herbatka z tak wspaniałej zastawy. Wszystko pięknie skomponowane idealnie w rytm równie pięknej muzyki…
    Przez te 3 minuty na prawdę czułam się jakbym odbywała ten spacer z Wami kochani. :)
    Jestem pod wielkim wrażeniem, że mimo ogromu pracy potraficie tak niesamowicie spędzać czas i jeszcze dzielić się nim z innymi.
    Dziękuję:*

  41. Sylwia:)’s avatar

    Amelia, będziesz dyniową królową!
    Emaliowane cmoki dla „bandy trojga” Mimi, Amelii, Zorkiego:)))
    Sylwia:)
    P.S. Mimi, ja też jak patrzę na te pojemniczki, to sobie o Was myślę:)))

  42. Monisia’s avatar

    Taki piknik to istna bajka pośrodku trzaskającego mrozem,styczniowego dnia:)
    filmik zostawiam na przyjemną chwilę,tylko ja i mnóstwo inspiracji!(w co nie wątpię;)
    pozdrawiam cieplutko!
    m.

  43. amelia’s avatar

    Sylwio
    Dyniowa Królowa!!! postaram się czynić dobrze honory :-)) toś mnie rozbawiła…
    ps.nie ma to jak pozytywne myśli zaklęte w przedmiotach..

  44. Marta’s avatar

    Filmik niesamowity, ja słyszałam oddech śpiącego lasu…
    i jak dobrze, że dzisiaj aby obejrzeć zimę nie muszę wychodzić na dwór, bo za oknem -12.
    Skorzystałam z zaproszenia jestem z Wami, w Waszym lesie i piję Waszą herbatkę:)
    Miłej niedzieli,
    pozdrawiam

  45. Linka’s avatar

    Mimi,
    Ciebie, Was, Waszych opowieści, relacji, fotografii, teraz i filmów, po prostu nie można inaczej odbierać! :o)))))))
    (A z każdą kolejną opowieścią o Domu Pod Jaszczurkami staję coraz pewniejsza, choć zdawało się że bardziej już pewna być nie mogę, że muszę tam do Was jechać i tylko żal, że trzeba jedną porę roku wybrać na wizytę – nie da się jednocześnie zobaczyć wszystkich czterech.

  46. Mimi’s avatar

    ula -
    tak! To taka nasza pochwała prostoty. Człowiek nie ma tu wiele rozrywek, ale ma naturę. I zgadzam się z Tobą, że proste życie, niewydumane jedzenie i zupełnie zwykłe zajęcia nie potrafią się znudzić. Takie przecież jest życie! Nie zawsze jest szampan, bal i podróże :-) Uścisków moc w ten silny mróz. U nas -18 st * – *

    Marta -
    ja tego nigdy nie zapomnę :-) Byłam wtedy taka uradowana.
    Pozdrów Pawła od nas bardzo, bardzo!

    amelia -
    och! Już widzę te Twoje nowe grządki i pomarańczowe hoikado na polu.
    Kiedyś mi się śniło, że dostałam od Ciebie paczkę, a w środku było mini poletko z małymi dyniami :-))) Bardzo to był uroczy sen.

    scraperka -
    cieszę się, że mogliśmy Cię porwać na te 3 minuty. Odbiór filmu przez Was jest taki ciepły, serdeczny, że będzie takich filmików więcej. Dla nas to pamiątka. Czas płynie nieubłaganie. I chcemy się z Wami dzielić małymi radościami.
    Posyłam ciepłe pozdrowienia. I do szybkiego następnego! Pa :*

    Sylwia:)-
    Amelie Hoikado. Pięknie brzmi :-)
    Dziękujemy za cmoki. Trochę dziś przymarzamy, ale jeszcze czucie mamy ;-)
    Pioruńsko zimno dziś. Mała Syberia * / *

    Monisia -
    pikniki zimowe może nie są takie długie i łatwe, ale też mają swoje uroki.
    Dziękuję za odwiedziny i ciepły komentarz!

    amelia -
    Sylwia ma rację :-) Od dziś mówię do Ciebie Amelie Hoikado – Madame pozwoli.
    Zasyłam serdeczne pozdrowienia z Irkucka :*

    Marta -
    wiesz. Uwielbiam słuchać głuchej ciszy. Las tak czasem ma… Nawet jeden liść nie zaszeleści. Cieszę się, że mogłam Cię zabrać na mały spacer. Dziękuję!

    Linka -
    :-))) cieszę się i zapraszam.
    A wszystkie 4 pory roku zobaczysz sobie na video. Już mamy taki plan.
    Może to będzie taki nasz dodatek do książki, którą mam ciągle w marzeniach, planach. Głowa pełna pomysłów. Gorzej z realizacją, ale jest światełko w tunelu :-)

  47. amelia’s avatar

    ale to byłby obraz – pudełeczko a w niem całe pole..wszystkiego!!!!

    ja siedzę w ciepłym domku i dokładam tylko wąglika do pieca..milusio .. i ciasto pachnie..
    trzymajcie się,albo zapraszam do mnie na odmrażanie

    ps.no w dzieciństwie miałam przezwisko chińczyk ,więc coś w tym jest:-))

  48. Sylwia:)’s avatar

    Amelia, Mimi, ja już sobie to pudełeczko w głowie ułożyłam, mam pomysł na nie;)

    Cmoki
    Sylwia:)

  49. jaśminowasia’s avatar

    Mimi, oglądałam film kilka razy, bardzo dziękuję Wam za to cudo!
    ściskam

  50. słodkogorzkamagdalenka’s avatar

    Pięknie ! :) kocham takie spacery …

1 · 2 ·

To comment, click below to log in.

close