Chciałabym Was zabrać na mały zimowy spacer. Taki ciepły, nieśpieszny, styczniowy. Nie musicie ubierać się ciepło. Herbaty też dla każdego wystarczy ;-) Jeśli macie tylko ochotę to zapraszam do Zorkiego. Tym razem On wyświetli małą projekcję „One day in winter”. A ja powiem jeszcze tylko tyle, że chciałabym Wam ruchomym obrazem pokazać, jak piekę chleb, robię zakwas chlebowy, pieczone jabłka na patyku i dalej oswajamy naszą zimę.
Poniżej zdjęcia z planu filmowego na małą zechętę :-)
Dobrego, pięknego weekendu Wam życzę moi Mili. Zimno się robi. Pora do łóżka wskoczyć :-)
Podobne wpisy:
Tagi: film amatorski, short film, video
-
Witaj Moniko, przepiekne zdjęcia…talerze, filiżanki, termos. Klasa sama w sobie. Pokazujesz jak piękna, miękka może być Pani Zima:) Dziekuję i pozdrawiam Cię ciepło. Justyna.
-
Cudnie, wszytko wygląda jak z bajki :) Już całkiem zapomniałam o urokach zimy:) Dziś i u nas (Bruksela) sypnęło trochę śniegiem, który szybko stopniał. Może jednak dobrze, bo szkoda byłoby mi kwiatów, które już pięknie kwitną na skwerach.
P.S. Przepiękny termos!!! :) -
Ściskam Cię Mimi mocno, bo mi też to się przyda w „moim Irkucku”:)))
Cmoki-smoki
Sylwia:) -
Mimi przesyłam powiew wiosny i dużo ciepła do Ciebie. Ach, czy wiesz, że udało Ci się zrobić zdjęcie mojemu sobowtórowi? To na pewno nie ja, bo nigdy nie miałam w ustach papierosów, ale z wyglądu kropa w kropkę:) Ależ zaskoczenie! http://bomimi.decostyl.pl/2011/03/30/bw-paris-part-1/bwsr1/
-
Mimi , wszystko jak zwykle piękne, dopracowane w detalu. Od razu pobiegłam przygotować sobie jajka na miękko, zapomniałam o takim pysznym sposobie na śniadanie. Wyszły troszkę za twarde, ale może następnym razem…ile właściwie gotuje się jajko, by było idealnie miękkie???Piękna biała zima, wyglądałaś jak Gerda szukająca Kaja w krainie królowej śniegu, oj…jakoś sentymentalnie się zrobiło, powrót do dzieciństwa, może to z powodu zaczynających się ferii zimowych w Tarnobrzegu, no i zimy za oknem, bo u mnie minus 15.W przyszłym tygodniu jestem w Krakowie, zamierzam zjeść śniadanie w Le Petite France dzięki Twojej wspaniałej rekomendacji. Pozdrawiam serdecznie:)
-
Tak, tak Mimi i Ola_83 niestety już ich nie ma. Nawet dzisiaj byłam „na kontroli:)” czy jakiś „smakowitych” okazów nie „rzucili na wagę”, ale niestety nic z duszą nie było. Trzymam rękę na pulsie i już jak wchodzę, to nawet oczami nie przewracają i ciężko nie wzdychają, już im zobojętniałam:)))), bo wiadomo że i tak co tydzień jestem i jak „Staś Pytalski” pytaniami dręczę ludzi:)))
Sylwia:) -
Ola_83 – oczywiście, będę miała na uwadze:)))
Sylwia:) -
Moniko, to ja dziękuję:) Ta przestrzeń u Ciebie jest taka piękna i spokojna. Człowiek patrząc na Twoje fotografie, Twojego domu, ogrodu odpoczywa… a pracując z dzieciakami, szczególnie z tymi mniejszymi, czasem mi tej ciszy i spokoju brak. Baterie mej energii zwłaszcza teraz mam już do cna wyczerpane ( tak bywa, przed feriami:), wtedy zabieram mężuśka i moje sunie na pola i lasy, które bielą się tuż obok mnie:) Pozdrawiam Cie ciepło, Justyśka.
P.S. Gdzie mogę kupić tak wspaniale wyglądający termos??
-
aż z ciekawości sprawdzę, czy gdzieś w okolicy jest ulica Trybunalska; pewnie nie, ale poszukam:))))
Ściskam mocno, żeby jak najwięcej ciepełka przekazać. U nas kominek też furczy i daje radę, ale wody na wszelki wypadek nabraliśmy w gary.
papap
Sylwia:) -
kochanie mimo że zima patrząc na Twoje zdjęcia jest ciepło :)
mało mnie u Ciebie teraz siedzę w pracy i … zaglądam tesknoty -
Taka ladnie tam u Was ,widoczek piekny,dawno nie bylam w gorach i jak patrze to pofrunelabym.Podrzuce Ci pomysl na dekoracje zimowa,moja ulubiona,sprawdza sie tylko na mrozie,trzeba wybrac pojemnik ze szkla lub inny w dowolnum ksztalcie,ale najpiekniej wyglada serce i kolo,nalac wody,zanurzyc koncowki sznureczka lub wstazki i wrzucic do srodka drobniutkie kwiatki,albo szyszeczki,cokolwiek,jak zamarznie wyjac i powiesic na dworzu,wyglada pieknie i bedzie wisiec tak dlugo jak bedzie mroz pozdr.
‹ Poprzednie · 1 · 2













Mam na imię Monika, ale mówią na mnie Mimi. Jestem uzależniona od poszukiwania pięknych rzeczy z całego świata. Nałogowo oglądam magazyny wnętrzarskie oraz piękne blogi. Bywam też dj-em na imprezach domowych. Kocham podróże i prace w ogrodzie. Nigdy nie rozstaje się z aparatem fotograficznym :) Preferuję żywność ekologiczną i prawie wszystko, co francuskie :-)


















Komentarze (77)
RSS dla komentarzy do tego wpisu
Trackback: http://bomimi.decostyl.pl/2012/01/27/one-day-in-winter/trackback/