Moje zimowe gruszki przestały się dobrze trzymać. Pomarszczyły się, zmiękły i chyba mają już dość zimowania. Ja też mam dość, ale nie będę utyskiwać. Zimowa spiżarnia pustoszeje. Jabłek też już parę sztuk zostało. Przebieram owoce i myślę sobie, co z nich zrobić. Gruszka jest taka wszechstronna. Wyrafinowana, ale subtelna. Pasuje mi bardzo do czekolady, i do sera pleśniowego. Lubię ją też w sałatkach z pasternakiem. Moja ulubienica Sophie Dahl pewnie powiedziałaby, że przepisy z gruszką i czekoladą są bardzo dekadenckie. Czysta doskonałość!
Zapraszam ostatnie gruszki na salony i funduje im buduarową sesję zdjęciową. Jeżeli mam być dekadencko, to na całego! Herbata Kusmi – Sankt Petersburg, gruszkówka w kieliszku i goździk na stole. Jeszcze tylko samowara brakuje ;-)
Dziś mam wszystko, co niezbędne do leniwego wyciszenia. I nową książkę Sophie Dahl „From Season to Season” też mam :-) Nie byłam w stanie czekać, aż może ukaże się polskie wydanie.
Mój weekend. A w garnku rozgrzewająca zupa, ale to już temat na następny wpis, gdyż zupa to szczególna.
A teraz już pora na niezwykle proste i niebywale pyszne „Czekoladowe ciasto z gruszkami”.
Przepis pochodzi od llooki.
- 175 g miękkiego masła
- 175 g cukru
- 3 jajka „0″ lub „1″
- 160 g mąki
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 łyżki dobrego kakao
Masło utrzeć z cukrem na gładką masę, a następnie dodawać po jednym jajku, aż połączą się składniki. Dodać sypkie składniki, wymieszać dokładnie. Piekarnik nagrzać do 180 C. Okrągłą formę (ok. 22 cm) natłuścić i obsypać bułką tartą. Gotowe ciasto wyłożyć równomiernie na formę. Na wierzchu poukładać obrane i pokrojone w paski gruszki. Piec do suchego patyczka, około 45-50 min.
Podobne wpisy:
Tagi: dekadenckie przepisy, domowe ciasto, domowe słodycze, sezonowość, Sophie Dahl
-
Scraperko zajrzalam do Ciebie i widze,ze poza sympatia do Mimi i pasja pieczenia laczy nas rowniez milosc do goldenow :))) Moj ma 6 lat,wlasnie siedzi obok i spoglada swoimi wielkimi, slodkimi oczami w strone ciastka w moim reku,my zawsze pol na pol sie dzielimy ;))) Pozdrawiam cieplo!
-
ooo Gioia no to jak miłość do goldenów, to dużo mamy wspólnego;-) My mamy jeszcze drugiego, który ma 8 lat, ale mieszka z moimi rodzicami:) goldeny to wspaniałe psiaki… kochane… hehe i tak się składa, że my właśnie wcinamy ciasto czekoladowe z gruszkami i nasz Mailo też ma ślinotok :))) ciasto wyszło i jest przepyszne :)))) dziewczyny pieczcie!
-
Taka mila atmosfera na blogu to tylko Twoja zasluga kochana Mimi! :)))
-
Dziękuję Droga Mimi za propozycję. Jak tylko będę mieć przypływ gotówki napiszę do Ciebie, bo jeśli chodzi o mnie to herbata zawsze:)
‹ Poprzednie · 1 · 2 · 3























Mam na imię Monika, ale mówią na mnie Mimi. Jestem uzależniona od poszukiwania pięknych rzeczy z całego świata. Nałogowo oglądam magazyny wnętrzarskie oraz piękne blogi. Bywam też dj-em na imprezach domowych. Kocham podróże i prace w ogrodzie. Nigdy nie rozstaje się z aparatem fotograficznym :) Preferuję żywność ekologiczną i prawie wszystko, co francuskie :-)


















Komentarze (107)
RSS dla komentarzy do tego wpisu
Trackback: http://bomimi.decostyl.pl/2012/01/15/gruszka-ooch/trackback/