Dzisiaj króciutki wpis, który powstał podczas sprzątania. Niecałe pięć minut na każde zdjęcie. Trochę taka zabawa w moje stare this & that.
Przekładałam rzeczy z kąta w kąt i starałam się im nadać swoje miejsca, aby nie walały się po całym domu. Tego typu zdjęcia – plansze, widziałam już na zagranicznych blogach. Bardzo mi się spodobały i szybko zapadły w mojej głowie. Wiecie dobrze, że uwielbiam układać rzeczy w pary :-)
Lubię bibeloty, różne klamoty. Śmieszne, ciekawe, inne. Zdradzają moje słabości do wszystkiego, co zarówno niby niepotrzebne, dziwne, piękne. Mam już pomysł na kolejne plansze. Będzie kobieca, graficzna, apetyczna i zabawna.
A już wkrótce pierwsza odsłona świątecznej kuchni w „Domu pod Jaszczurkami” oraz nowy baner na zimę. Mam nadzieję to wszystko zrobić w ten weekend. Nie wiem jeszcze, czy mi się to wszystko uda, ale plany są. No i jutro jeszcze Kraków.
A Wam życzę dobrego, ciepłego weekendu. Mikołaj już wkrótce!
Podobne wpisy:
Tagi: this & that, to & tamto
-
Witaj!:)
świetne te plansze z różnymi bibelotami. kurcze ile Ty tego masz… ja od roku mieszkam u siebie i jak na razie to tylko zbieram, bo mam wrażenie, że wszystkiego jest za mało…niektóre półki świecą pustkami:P chciałabym mieć taki kłopot jak Ty i móc kombinować, gdzie co położyć:) ale wspaniale dobrałaś te przedmioty! grzebień jest czadowy!
z utęsknieniem czekam na świąteczną kuchnię i nowy baner! a wydawać by się mogło, że tak niedawno zmieniałaś… ale ten czas leci!
również wspaniałego weekendu! :* -
świetne! lubię takie rzeczy:)
-
Mimi,
to jest FANTASTYCZNE!!! Piękne, niesamowite, doskonałe. Jestem pod wielkim wrażeniem. Niby takie drobiazgi, ale genialnie skomponowane. Artystko, mam nadzieję, że wydasz jakiś album ze zdjęciami albo ktoś wykorzysta Twój talent inaczej. Połechtałaś mnie swoim komentarzem u mnie na blogu. Zmieniam plany i jutro dla Ciebie będzie przepis na piekarnik z Ladurée. Udanego weekendu i twórz swoje dzieła dalej. -
Fajne zestawienia:) Co do planów na weekend to zapowiada się pracowicie:) Pocieszę Cię, że u nas również, ale to już chyba ostatni tak pracowity weekend i nareszcie wszystko będzie gotowe. Czekam na nowy banerek. Czy sanki w tym roku również z Wami zamieszkają? Pozdrawiam i życzę miłego i owocnego weekendu:)
-
Świetny pomysł! a przy okazji świetna zabawa:)
i u mnie walają się różne drobiazgi i drobiażdżki, z którymi od lat toczę walkę-wyrzucić, czy jeszcze nie czas?:) na pewno nie czas na wyrzucenie ale na zabawę w takie zestawienia?-oj tak!
Dzięki Mimi za niesamowitą INSPIRACJĘ!
:)
-
Ciekawe. Nie wpadłabym na to. Kojarzy mi sie z etapami przez jakie przechodzimy w życiu – „żywe srebro”, dojrzałość i naturalność – czas kiedy już nic nie dziwi tak bardzo.
Nabieram coraz większej ochoty na pisanie bloga, ale trochę sie boję, bo jak coś zaczynam to lubię konsekwentnie, a ostatnio prawie nie śpię, bo Marcelka tak marudzi w nocy.
Dobrej nocki :-)
Iwona -
Przerażające jak ten czas szybko biegnie, cieszył nas banerek jesienny a już przyszła pora na zimowy. Tak sobie pomyślałam gdybym ja miała ułożyć takie plansze , byłby problem z drobiazgami. Piękna umiejętność i dar tworzenia Mimi!.
Pozdrawiam serdecznie. -
Mimi, na Twoich zdjęciach to nawet spinacze wyglądają super :-) Kompozycje wyszły rewelacyjnie! Ja jeszcze pamiętam Twoje zdjęcia w podobnym stylu sprzed wyjazdu do Paryża – też były bajeczne.
Bardzo lubię obecny banerek a to już pora na nowy, czas szybko leci, ciekawa jestem co nowego wymyślisz.
Czekam na świąteczną kuchnię, bo to moje ulubione miejsce w domu a Twoja kuchnia jest wyjątkowo ciepła i przytulna.
Ściskam ciepło i życzę miłego weekendu! -
Tak jak juz ktos wspomnial,te przedmioty oddaja Ciebie,fajnie,ze nawet poprzez zdjecia ludzie sie rozumieja.Chyba czekam na Twoja swiateczna odslona bo jakos zebrac sie nie moge z tym u siebie.Dzis tez wlasnie sprzatam,przekladam,upycham i czasami wyrzucam bo jakos mnie czasami ta duza ilosc drobiazgow przeraza,ale nie lapie zadnego cisnienia,robie to z przyjemnoscia i chyba to mnie najbardziej cieszy,dobrej niedzieli
-
świetne zestawienia! bardzo mi się podobają :)
widzę, że podobnie jak Ty mam słabość do zbierania rzeczy, które mogą się przydać jak np. ładne papierowe metki/etykietki ;)
zawsze biję się z myślami zostawić czy wyrzucić, bo z jednej strony przy częstych przeprowadzkach chciałabym mieć jak najmniej rzeczy, a z drugiej ‘przecież może mi się to przydać’ albo ‘jest takie ładne, szkoda wyrzucić’ ;)wtyczka z czarnego zestawienia po prostu mnie rozbroiła :D niby to oczywiste – pasuje idealnie, ale wpaść na to żeby ją tu dołożyć to już nie taka prosta sprawa :)
-
Mimi,
zapraszam. Teleportuj się do mnie. Ten piernik – piekarnik jest dla Ciebie (http://pistachio-lo.blogspot.com/2011/12/pain-d-epices-czyli-francuski-piernik.html). -
No tak… czas jakoś mija…
Troche sie zadumałam- polubiłam ten obecny baner.
Fakt troche szkoda sie z nim żegnać.
Ale z drugiej strony- chce zimy!!- śniegu bałwana, sanek i rzucania sie kulkami!
No i świąt- ich klimatu, paterki, śpiewania kolęd i prawdziwej choinki!
Choć pogoda nie zwiastuje zimy myśle że jednak trzeba sie pożegnać z jesiennym banerem.
Jest bardzo sucho- troche sie boje o rośliny ale cóż, ziemia sobie z tym poradzi może nie zawsze jakbyśmy tego oczekiwali.
Jestem pod wrażeniem szybkości tworzenia Twoich kolarzy, mniam mniam nie ma to jak sztuka w życiu na codzień. To lubie w Tobie:)
Radości tworzenia,
Bożena -
Żeby była jasność- kolarze są po prostu świetne- to dla mnie oczywiste.
Pisze o tym bo może nie jest to oczywiste dla innych w mojej wypowiedzi.
moc pozdrowień:)
Bożena -
Swietne zestawienia,doskonale! Bardzo mi sie podoba :)))









Mam na imię Monika, ale mówią na mnie Mimi. Jestem uzależniona od poszukiwania pięknych rzeczy z całego świata. Nałogowo oglądam magazyny wnętrzarskie oraz piękne blogi. Bywam też dj-em na imprezach domowych. Kocham podróże i prace w ogrodzie. Nigdy nie rozstaje się z aparatem fotograficznym :) Preferuję żywność ekologiczną i prawie wszystko, co francuskie :-)


















Komentarze (38)
RSS dla komentarzy do tego wpisu
Trackback: http://bomimi.decostyl.pl/2011/12/02/silverblacknatur/trackback/