IKEA LIVE

Ubiegły tydzień był niezwykle intensywny i pełen wrażeń. Gościliśmy w naszym domu ekipę z IKEA FAMILY  – Live. Wszystko potoczyło się tak nagle. Co prawda najpierw było sporo rozmów, przesyłanie zdjęć do wglądu, wypełnianie ankiet i chwila pod znakiem zapytania. Minęło lato i jakoś nie wierzyłam, że uda się nam przejść pewnego rodzaju selekcję. Pewnego dnia dostaliśmy odpowiedź, że nasz dom spodobał się i IKEA Live jest nim bardzo zainteresowana. Goście przybyli z różnych krajów i miast: fotograf z Kopenhagi, stylistki z Göteborga. Z Londynu zaś przybył asystent fotografa i kierownik zespołu. Byłam pod ogromnym wrażeniem i miałam sporą tremę prawie do samego końca ;-) Chyba całe przedsięwzięcie mnie trochę przerosło i chociaż nie była to moja pierwsza sesja dla magazynu wnętrzarskiego, to jednak praca z tak dużą i zagraniczną ekipą budziła respekt. Tym bardziej, że fotograf, którego było nam dane poznać pracował kiedyś dla magazynu Martha Stewart – Living. Jego zdjęcia są urzekająco piękne.

Nasz dom podczas tych dni przeszedł spore zmiany. W sypialni były trzy różne ustawienia. To był taki „makeover by IKEA” z przywiezionych przez stylistki rzeczy. Nie na wszystko się godziliśmy, więc rozmowy były momentami burzliwe, ale doszliśmy do porozumienia. Przede wszystkim nie chciałam utracić swojego stylu i charakteru.

Sesja momentami była bardzo ciężka. Pogoda płatała figle i światło zmieniało się z minuty na minutę. Przeszły przez te dni chyba wszystkie pory roku za oknem. Słońce, deszcz, a nawet śnieg z deszczem.

Niestety nic Wam na tą chwilę pokazać nie mogę, gdyż prezentowane były najnowsze tkaniny, które IKEA planuje wprowadzić na wiosnę 2012.  Dopiero po publikacji na łamach IKEA Live będę mogła pokazać Wam zdjęcia. Taka była umowa, więc muszę dotrzymać słowa. Coś tam jeszcze pokaże MyZorki :-)

Codziennie piekłam świeże pieczywo dla naszych gości i małe słodkości do kawy. Przygotowałam też domowy ser, prawdziwe masło i drożdżówki. Lunche dla ekipy były proste, zdrowe i polskie. Chciałam przybliżyć im regionalne i tradycyjne wyroby. Przerwy na kawę wspominamy najlepiej, bo właśnie wtedy był czas na luźne rozmowy. Odbyła się też sesja w kuchni, która ma pokazać domowy wypiek chleba. Czułam się trochę, jak w programie telewizyjnym ;-)

Teraz musimy czekać na wiosnę i publikację. Nasz dom ma się ukazać w wiosennym numerze 2012. Zapewne będę przypominać o tym fakcie, gdy termin będzie bliski. Jeszcze tylko wywiad przede mną i pora na wielkie sprzątanie po sesji. Do tej pory jeszcze tego nie zrobiłam. Nie było kiedy…

Zeszły tydzień był, jak jakiś szalony sen. Sama nie wierzę jeszcze, co się tu działo. Na razie muszę ochłonąć i uspokoić wrażenia. Wielki świat mnie czasem przeraża. Dobrze, że chleby moje nie miały stracha i rosły pięknie :-) I smakowały chyba też. Ekipa dostała nawet bułki na drogę.

Dziękuję Wam za kciuki, wsparcie i dodanie otuchy. Z Wami podwajam siłę. Doświadczyłam już tego nie raz. Dziękuję z całego serca!

Drugie śniadania były na tarasie, gdy tylko wychodziło słońce.

Podobne wpisy:

Tagi: ,

Komentarze (95)

  1. Mimi’s avatar

    amelia -
    na najlepszą porę roku czekamy razem :-)
    Dziękuję kochana!

    Linka -
    zapraszamy Was serdecznie! Dom po Jaszczurkami postara się dać Wam niezapomniane chwile. Dziękuję za Twoje wesołe i takie radosne słowa. Dały mi one dziś od rana nową dawkę energii. Literki pełne siły i emocji mi posłałaś. DZIĘKI Karola, Karolinka, Linka :-)))

    Karolina z Manderlay -
    mam nadzieję, że nie odrzucą tego zdjęcia z kuchni. Myślę, że nie. Zresztą wywiad też wokół chleba się kręcił, więc sądzę, że mają dobre powiązanie. Dziękuję za ciepłe słowa. Mocnych i pełnych wrażeń dni potrzebuję zawsze. Dziękuję, że mi posyłasz takie życzenia. Buziaki, jak misiaki :* Muszę Cię odwiedzić. Przepraszam, że Cię zaniedbałam. Muszę nadrobić ten czas.

    Helena -
    ja też z IKEA najbardziej lubię pościele i drobiazgi. Tkaniny, pościele zawsze u nich kupuję. Materiału w statki w Krakowie nie ma. Może w Katowicach dostanę. Muszę sobie sprawdzić dostępność na ich stronie. Planuję z tej tkaniny uszyć zasłony i spódnicę ;-) Jeszcze raz dziękuję Ci za ten link. To w 100% mój deseń!
    Dziękuję też za ciepłe słowa. Cieszę się, że mogę z Wami czekać na ten dzień!
    Dziękuję! Uściski posyłam :*
    PS
    1) powiem Ci w małej tajemnicy, że będzie w 2012 tkanina w nasz deseń! Widziałam pościel. Francja elegancja :-)
    2) taras jeszcze nie jest dokończony. Ściany będą też białe.

    ula -
    ach, mówię Ci! Nowe wrażenia, nowa nauka, nowe spojrzenie na swój dom. Trochę też nauczyliśmy się nowych trików fotograficznych od mistrza z Kopenhagi. Świetna szkoła. Ja ludzi ze Skandynawii raczej pamiętam, że do polskiego jedzenia podchodzili mało ufnie. Jeździłam często z moja Mamą do Szwecji. Mieliśmy tam taką przyszywaną rodzinę.
    Tym razem było inaczej. Może głodni byli. Praca cały dzień na nogach. Miałam podwójny stres, bo jeszcze ich gościłam, więc nie chciałam aby chodzili głodni po domu. To była fajna przygoda, ale najcięższa ze wszystkich jakie przeszłam podczas sesji dla magazynów wnętrzarskich. Przyjeżdżajcie do nas!
    Zrobimy swoją sesje :-)
    PS
    śniła mi się moja książka. Była piękna! Ty mi ją pokazałaś!
    I co Ty na to?

    aga -
    dziękuję za moc dobrych słów i ciepłych życzeń!
    Nie chciałam robić nagle zagranicznych śniadanek. Dostali to, co my jemy!
    Wiesz, dałam im nawet śmietanę z kapslem z butelki ;-) OSM Wadowice. Byli w szoku! Dziękuję, że dajecie mi tyle siły!

    gioia -
    weranda już prawie gotowa. Jeszcze tylko malowanie ścian na biało. Podłoga zostaje naturalna, ale ściany muszą być takie jak balustrada, tralki. Te narożniki, wzory w kołach (widać po lewej stronie) sama rysowałam w skali 1:1 i mój stolarz wycinał. Całość też narysowałam sobie i dałam gotowy projekt.
    Mam nadzieję, że dostanę się też do IKEA LIVE w IT. Zobaczymy!
    W razie „w” prześlę Ci numer polski na pamiątkę. Dziękuję kochana za wsparcie. To, że jesteś dumna ze mnie, to największe słowa!
    PS
    wstążeczki też Ci odłożyłam :-)

    kasia -
    dziękuję, dziękuję, dziękuję!
    Książka moja dziś mi się śniła. Chyba pierwszy raz. Mam specjalny stosunek do snów. Pisałam o tym w komentarzu powyżej. Czuję jakąś dobrą energię. Może znajdzie się wydawca, sponsor, pomocny człowiek. Wierzę dzięki Wam bardziej! Mocniej! I dziękuję za słońce na weekend. Liście czekają na grabienie.
    Dla Ciebie również moc słoneczka. Jesiennego, złotego, ciepłego.

  2. Patti’s avatar

    No to naszą MIMI „rzucają ” w wielki świat:)))) Gratuluję !!!!!
    Na pewno wszyscy uczestnicy sesji będą ją wspominać przez długi czas….bo takich ludzi jak wy nie zapomina się nigdy!!!! Na pewno ugościliście ich po królewsku!!!
    Już nie mogę sie doczekać wiosny żeby zobaczyć waszą sesję !!!

    Ściskam Was mocno!!! Lecę do Zorkiego podpatrzyć resztę sesji:)))))))
    Tak bym chciała Was osobiście uściskać i co pomyślę że mam wolny weekend i zaklepałabym sobie u Was pokój to coś mi wypada i moje plany biorą w łeb!!!! Ale co sie odwlecze…….
    Pozdrawiam Patti

  3. Sielskie Klimaty’s avatar

    gratulacje Mimi!!! Ale emocje!!! Mam nadzieję, że dało Ci to pozytywnego kopniaka i będziesz miała siłę na robienie jeszcze więcej pięknych zdjęć!!! Przypomnij koniecznie, bo ja to z tych zapominalskich jestem…:-) Cieszę się razem z Tobą!!!

  4. Brygida’s avatar

    Bardzo się cieszę, że to właśnie w Twoim domu Ikea postanowiła zrobić sesję. Podziwiam Twój dom i choć nigdy w nim nie byłam osobiście to już tyle w nim przebywałam wirtualnie ,że czuję się jakbym go znała doskonale. Wierzę, że praca z ekipą była trudnym i żmudnym zajęciem ale też myślę, że efekty tej pracy będą warte Twojego wysiłku. Czekam więc z utęsknieniem na wiosnę:)
    Pozdrawiam:)

  5. Dag-eSz’s avatar

    Cieszę się wraz z Tobą – bardzo bardzo!!! :)
    I gratuluję :) pięknie mieszkacie :)

  6. magdetta’s avatar

    Pięknie!! Gratuluję i zazdroszczę w pozytywnym znaczeniu tego słowa! Chciałabym bardzo zobaczyć efekt sesji, toteż czekam z niecierpliwością do wiosny! :) Pozdrawiam!

  7. gioia’s avatar

    Mimi to co napisalas o werandzie,to kolejny dowod jak uzdolniana jestes osoba! Dekor jest wspanialy,zreszta kazdy szczegol-sama balustrada jest cudowna! Polaczenie z naturalna deska na podlodze-poprostu super! Marzy mi sie taki domek wlasnie-istnie „amerykanski” :))) Kochana,napisze pare slow na maila jutro z rana wlasnie w zwiazku z paczuszka ;)) Calusow moc!

  8. monika’s avatar

    Wielkie gratulacje.. cały czas trzymałam kciuki by było to owocne dla Ciebie – i przyniosło sporo dobrego ;) i w sumie odkąd tylko podejrzewałam, że coś się może stać życzyłam tego co Najlepsze… nie tylko życzyłam w duchu ale po prostu jakaś pewność miałam, że dobrze będzie…

  9. Kasia’s avatar

    Fantastycznie! Szkoda tylko, że musimy czekać do wiosny ;) Zima wydaje się taka długaaaaa…zimno mi na samą myśl o tym, że niedługo nadejdzie. Dla mnie mogłaby trwać dwa tygodnie. Od połowy do końca grudnia. Akurat na okres świąteczny :)

    Ściskam,
    Kasia

  10. ula’s avatar

    :))) na razie pokazałam Ci ją w Twojej wyobraźni, dlatego Ci się przyśniła, a jest piękna bo wszystko co nas otacza co nam pokazujesz z taka pasją i miłością jest piękne bo pięknie o tym piszesz, a marzenia się spełniają, czy to nasze czy Twoje, więc…. wiesz że ja sobie swój dom wyśniłam i wymarzyłam , byłam w nim w swoich snach, dlatego kiedy pierwszy raz do niego weszłam po uprzednim obejrzeniu czterech innych domków, wiedziałam że to ten bo już go widziałam wcześniej, tak samo miałam z mężem, uczyłam się w szkole koło jego miejsca zamieszkania, byłam tam, w bloku w którym mieszkał, chociaż jeszcze go nie znałam… ot tak mam od zawsze, więc… jak się obie weźmiemy za te marzenia to… sama widzisz, musi coś z tego się urobić, nie ma bata ;))), a przyjedziemy na pewno, tylko odsapniesz trochę
    buźka dla Was ;))

  11. Marta’s avatar

    Mimi a mówiłam, że będzie dobrze, teraz należy się Wam zasłużony odpoczynek, fajnie , że pokazaliście im nie tylko swój dom, ale i swoje smaki, swoje wnętrze. Tak trzymać. Teraz tylko byle do wiosny:) Mam nadzieję, że dotrwamy, zima ma być sroga. Pozdrawiam cieplutko

  12. Edyta Kurek’s avatar

    Mimi,może to dobrze,że zdjęcia będą na wiosnę. Czekając na nie szybciej nam zima upłynie :))
    Efekt na pewno będzie cudowny, bo w takim miejscu jak Wasz dom i z takimi ludźmi jak Wy nie może być inaczej.
    Uściski.
    E.
    ps. Smak Twojego chleba i serka – bezcenny. Wcale się nie dziwię, że ekipie tak smakował :)

  13. Joanna’s avatar

    Ojej Mimi, jestem taka dumna i tak mocno się cieszę, że Twój dom będzie pokazany w magazynie IKEA jak by to mój dom miał tam być ;). Kolaże jak zwykle czarujące. Klimat ferworu pracy wspaniale oddany. Ciepło pozdrawiam.

  14. ika’s avatar

    No to prawdziwa przygoda życia Cie Mimi spotkała :))
    Pięknie i gratuluję!
    z niecierpliwością będę czekała na wiosnę, teraz tym bardziej ;) i IKEA life wydrę choćby z pod ziemi, bo teraz, jesiennego wydania nie udało mi się dostać :/
    Buziaki kochana!

  15. Mammamisia’s avatar

    Dziękuję Ci kochana. Za taki kurs od podstaw pieczenia chleba, byłabym Ci bardzo wdzięczna. Próbowałam znaleźć adres e mail, ale nie widzę. Chciałam do Ciebie napisać. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.
    P.S Bardzo się cieszę, że taka sesyjka się u Was odbyła. Jesteś zdolną i wspaniałą kobietą. Jeszcze raz serdeczne gratulacje i uściski.
    Iza

  16. Mimi’s avatar

    Patti -
    dziękuję! Mimi nie przywykła do wielkiego świata, więc stres był ogromny.
    Dobrze, że już po.
    Moc pozdrowień!

    Sielskie Klimaty -
    tak, to był bardzo pozytywny kopniak. Praca z profesjonalistami to zawsze dobra nauka i szkoła. Trochę podpatrzyłam, zobaczyłam, poznałam.
    Dziękuję za gratulacje!

    Brygida -
    fajnie, że znasz nasz domek wirtualnie. Cieszę się :-)
    To prawda, że było to męczące i żmudne, ale liczę, że całość będzie fajna nagrodą i pamiątką. Pozdrawiam ciepło!

    Dag-eSz -
    dziękuję Dagmarko!
    Posyłam ciepłe pozdrowienia :-)

    magdetta -
    czekamy wszyscy razem. Fajnie tak z Wami czekać :-)
    DZIĘKUJĘ!

    gioia -
    Dziękuję za komplement. Moja Droga! – Twój domek też jest piękny. Zawsze będę to powtarzać. Twój taras to wieczne wakacje. Mój żyje tylko przez góra 4- miesiące.
    Napisz spokojnie @. Uściski i buziaki dla WAS. Myślę o Waszym wzgórzu. Pa!

    monika -
    z całego serca dziękuję za Twoje przekonania, życzliwość i dobre słowa.
    Taką dobrą energie się tu czuje… Taka pewność jest bardzo cena i potrzebna.
    Niesamowite…Bardzo dziękuję!

    Kasia -
    …dla mnie też. Ja nie jestem pani zima. Oj, nie!
    Trzeba się jakoś sposobić aby ją przetrwać. U mnie w górach zima jest bardzo długa i sroga. Brrr. Nie mogę nawet o tym myśleć. Mam jeszcze letnie wpisy dla Was.
    Dziękuję za odwiedziny!

  17. Mimi’s avatar

    ula -
    dziękuję za Twoje wspomnienia. Też tak czasem w życiu mam. Coraz bardziej wierzę, że uda się z książką. Kolejny dowód, że z Wami podwajam siły, bo jeszcze niedawno nie widziałam tego wcale. Sponsora trzeba szukać ;-)
    Dziękuję kochana!

    Marta -
    nic mi nie mów o zimie. Musimy jakoś ją przetrwać. Razem raźniej!
    Dziękuję, że wierzyłaś. Dziękuję za wszystkie fb – lubię to! i całą resztę :-)
    Uściski :*

    Edyta -
    też tak myślę :-) Razem damy radę! Dużo książek trzeba szykować i fajne wpisy ;-)
    Cieszę się bardzo, że dobrze i miło pamiętacie moje śniadanka. Nie ma nic lepszego, niż pozostawienie dobrego smaku. Dziękuję!
    Szczególne buziaki dla Zosi :* CMOK!

    Joanna -
    bardzo Ci dziękuję! Wasz odbiór i te wszystkie budujące słowa są cenniejsze od tego całego przedsięwzięcia. Naprawdę!
    Stokrotne dzięki :-)

    ika -
    tak, to była wielka przygoda. Dziękuję Moniko za ciepłe słowa.
    Gazetkę jesienną możesz zobaczyć sobie jedynie w internecie, ale to pewnie wiesz. Numer wiosenny będzie rozchwytywany przez moje dziewczyny :-) Ale super!
    Już się nie mogę doczekać. Oby tylko wywiad jeszcze dobrze poszedł. Trzymaj kciuki!

    Mammamisia -
    Iza możesz do mnie pisać przez Camomille. Podam Ci adres:
    galeria@camomille.pl
    Pozdrawiam raz jeszcze dziś!

  18. stula’s avatar

    Mimi ja powrócę do tematu makrobiotyki, miałaś do czynienia z książĸą „Rok z makrobiotyką“ Kazimierza Kłodawskiego???

  19. Mammamisia’s avatar

    Już wysłałam maila! Dobrej nocy!

  20. Mimi’s avatar

    stula -
    dobre pytanie! Ja byłam właśnie na kursach Kazimierza Kłodawskiego. W grudniu idę na III poziom. Książkę też znam. Polecam!

    Mammamisia -
    dziękuję! Dobrej nocki. Jutro napiszę @

  21. stula’s avatar

    super!!!
    od czasu kiedy napisałaś o kursie – dużo czytałam i szukałam informacji na temat makrobiotyki i jedyną sensowną stroną oraz osobą. która w tej dziedzinie wydała mi się najmądrzejsza był a raczej jest właśnie pan Kłodawski.
    no to ma już teraz 100% pewność.
    dzięĸuję!!

  22. ushii’s avatar

    super doświadczenie to musiało być, cieszę się razem z Tobą :) I jestem bardzo ciekawa efektów tej sesji :)

  23. Zosia’s avatar

    Gratulacje. Dla mnie najciekawsze jest to spojrzenie „od kuchni” czyli podgladanie jak sie stylizuje/tworzy to zdjecie, ktore potem ukaze sie w pismie. Czekam z ciekawoscia na efekt.

  24. Ananda’s avatar

    Mimi! Wspaniała przygoda Was spotkała i ciekawe doświadczenie :) Przyłączam się do wielkich oczekiwań na wiosnę i publikację, bo to co pokazałaś wygląda bardzo, bardzo zachęcająco! A jeszcze Mimi w kuchni podczas pieczenia chleba! Na razie idę znów oglądać zdjęcia, bo zakochałam się w Waszej werandzie!

  25. belgia od kuchni’s avatar

    Oj, szkoda,ze tak dlugo trzeba teraz czekac, ale jakos wytrzymamy ;)) Bardzo jestem ciekawa tej sesji!

  26. Mimi’s avatar

    stula -
    to prawda. Jest na rynku dużo wizjonerów i szarlatanów.
    Pozdrawiam ciepło w ten zimny dzionek. Trzymajcie się ciepło!

    ushii -
    to było fajne doświadczenie. Spojrzałam inaczej na swój dom i trochę się też nauczyłam przez te dni od świetnych ludzi.
    Dziękuję za odwiedziny. Czekamy wszyscy razem!

    Zosia -
    też jestem ciekawa. Tym bardziej, że ekipa pracowała tylko przy świetle naturalnym, a ciemno było od samego rana. Mam nadzieję, że zdjęcie z kuchni wyjdzie fajne i świeże. Musiało być w klimacie wiosennym ;-)

    Ananda -
    miałam już inne publikacje w gazetach wnętrzarskich, ale ta była najbardziej zaangażowana i profesjonalna – tak sądzę. I zarazem najbardziej męcząca, ale myślę, że efekt będzie fajny. Liczę na to! Oby tak było!
    Dziękuję za ciepły komentarz. Pozdrawiam serdecznie.

    belgia od kuchni -
    gazetki są sezonowe. Jeszcze tylko zima przed mną i wiosna :-)
    Mój dom nie nadaje się na zimową sesję. Zresztą ubieranie choinki w październiku to nie dla mnie ;-) Tak to wszystko wygląda od podszewki. Trzeba dużo wcześniej robić stylizacje i zdjęcia. Skład graficzny i druk tego wymaga. Poczekamy sobie razem…
    Wytrzymamy :-)

  27. Yba’s avatar

    Mimi, wielkie ogromne gratulacje! Ale historia! Jestem przekonana, że zdjęcia Waszego domu wyszły pięknie, no bo jak inaczej! I nie mogę się doczekać wiosny i magazynu. I tak bym chciała zjeść śniadanie na Waszym tarasie :)

  28. Mimi’s avatar

    Yba -
    mam taką nadzieję. Zobaczymy!
    I zapraszam na nas taras :-) Trochę już zimno, ale może wiosną zawitasz, co?
    Pozdrawiam ciepło.

  29. Celina’s avatar

    Mimi, festiwal szynki zostaje przeniesiony na przyszły rok.Pozdrawiam serdecznie.

  30. Mimi’s avatar

    Celina -
    bardzo dziękuję za info. Zatem zostaję w domu i będę grabić liście ;-)
    Dobrego weekendu. Słońca!

  31. kasia’s avatar

    musze sie pochwalic,ze wlasnie wyjelam z piekarnika bagietki,to bylo moje trzecie podejscie i nareszcie sie udalo,ale sie ciesze,pozdr.

  32. Mimi’s avatar

    kasia -
    świetna wiadomość! Brawo za wytrwałość!
    Cieszę się bardzo :-)
    Dobrego weekendu! Pracuję nad nowym wpisem.

  33. Ilona’s avatar

    wow ! gratulacje ! Nie mogę doczekać się zdjęć :)

  34. Inga’s avatar

    Mimi! Wspaniale i strasznie się cieszę, wspaniałe przeżycie! Zawsze z miłą chęcią podglądam najnowsze trendy na ikea family live, cieszę się, że będę mogła podejrzeć też Twoje wnętrze, już nie mogę się doczekać! I oczywiście tych nowych tkanin z kolekcji wiosennej :)
    Moje żyrandolki od Ciebie wyglądają przepięknie i nadal nie mogę nacieszyć oczu :)

    Buziaki!

  35. Mimi’s avatar

    Ilona -
    dziękuję! Pozdrawiam i dobrego tygodnia życzę, wszak dziś już niedziela :-)

    Inga -
    czyli cieszymy się razem i czekamy wspólnie :-)
    Fajnie, że moje gwiazdki Ci przyświecają. Dziękuję za informację!
    Poszły w dobre ręce. Uściski!

  36. Asia’s avatar

    O matko, ależ Ci zazdroszczę:) Nie tyle może samej sesji ( wiemy obie co to za tyra:):) – ale pracy z takim fachurą!!! Wiele bym dała, żeby móc podpatrzeć jak pracuje. W każdym bądź razie OGROMNE GRATULACJE:)
    Co do samej Ikea – przyznaje, że nie byłam jej zbyt wielkim zwolennikiem. Ostatnimi laty miałam wrażenie,, że traktuje nas troszkę po macoszemu – tzn dostawaliśmy inne, w moim mniemaniu „uboższe” trendy niż w innych państwach. Ale brałam ostatnio tkaniny do stylizacji do którejś z moich sesji i bardzo mile byłam zaskoczona. Nie tylko tkaninami.
    Wiem od Uli, że niedługo do Was przyjeżdżają – udanej zabawy zatem, świetnych zdjęć, i znowu Wam zazdroszczę:)
    ściski, Asia

  37. Mimi’s avatar

    Asia!
    dziękuję za Twój radosny komentarz. Powiem Ci szczerze, że ja też najbardziej cieszyłam się, że przysłali do nas Wielkich ludzi. Fotograf był niesamowity. Asystent też. Pracowałam już nad sesjami dla „Werandy”, „Salonu i Sypialni”, „Świat Rezydencji”, „Świat łazienek i Kuchni”, ale takiej ekipy jeszcze nie widziałam. Bardzo zdolni ludzie. Profesjonaliści w pełnym tego słowa znaczeniu. Nawiązaliśmy fajne kontakty.
    I też zgadzam się z Tobą, że IKEA na PL daje gorszy towar. Często odwiedzam ten sklep w innych krajach i mam porównanie. Zupełnie inny towar. Ładniejszy i taki bardziej z polotem. Ale na wiosnę 2012 będą piękne tkaniny. Już je widziałam :-)

    …A wieści widzę, że szybko się rozchodzą po necie :-) Tak, mam nadzieję, że wkrótce się spotkamy z Ula :-)
    Pozdrawiam ciepło!

  38. Asia’s avatar

    Dokładnie. Nasza Ikea jakby założyła, że Polacy są trendami daleko w tyle ( no dobra, może trochę są:):):), ale jednak ten dystans się coraz bardziej dynamicznie skraca. Widzę coraz więcej świetnie zaprojektowanych domów i to z wnętrzami naprawdę na światowym poziomie. A z tkaninami w Ikea już się chyba ruszyło – kilka właśnie pokupowałam. Tym bardziej czekam na te wiosenne.

    Jeszcze raz Was pozdrawiam serdecznie,
    zielona:)

  39. Joanna’s avatar

    Witam, mam pytanie pewnie niecodzienne do blogujących już tak długo-jak zdobyć tą gazetę Ikea Live?

  40. Mimi’s avatar

    Joanna -
    trzeba się zapisać na program IKEA FAMILY.
    Dostaję się wtedy kartę zniżkową i gazetka przyjdzie do domu.
    Więcej na ten temat znajdziesz tu: http://www.ikea.com/ms/pl_PL/ikea_family/index.html
    Pozdrawiam ciepło.

  41. Ania’s avatar

    Mimi, IKEA nie mogła lepiej wybrać! ALeż jestem ciekawa efektów! Katalogi będą u nas dotępne,co?

  42. Mimi’s avatar

    Ania -
    mówisz? Mi już dawno emocje opadły, ale była to przygoda zapewne.
    Mamy być w gazetce IKEA FAMILY + na stronie, ale to chyba tak bliżej marca/kwietnia.
    Pozdrawiam ciepło :-)

  43. iwona’s avatar

    Witam,
    jakim aparatem i obiektywem fotografujesz swoje prace?
    Pozdrawiam.

  44. Mimi’s avatar

    iwona -
    więcej na ten temat pisałam w poście „Tęsknoty i powroty”.
    Pracujemy na kilku aparatach. Obiektywy lubimy analogowe (stare), które grają z cyfrówkami.
    Pozdrawiam serdecznie.

· 1 · 2

Komentarze wyłączone.