{rozmowy}

****

„Jak żyć? To z pozoru proste pytanie Agnieszka Drotkiewicz zadała dziesięciu różnym osobom. Usłyszała dziesięć różnych życiorysów, dla których osią jest czy była praca, sztuka, religia, natura. Dziesięć opowieści o pomyłkach, ślepych zaułkach, ale i wielkich odkryciach, olśnieniach, prowadzących do głębszego i lepszego zrozumienia tego, co w życiu ważne. O sprawach drobnych i fundamentalnych, o przełomowych wydarzeniach i spotkanych na drodze ludziach. A nade wszystko o zadanej nam na całe lata pracy dojrzewania”.

„Rozmowa jest według mnie jedną z największych wartości, a zarazem jedną z największych przyjemności w życiu”.
Agnieszka Drotkiewicz

****

Polecam Wam dziś wspaniałą książkę Agnieszki Drotkiewicz pt. „Jeszcze dzisiaj nie usiadłam”. Książka zawiera kilka nieśpiesznych rozmów, które krążą wokół cennych prawd o życiu. To takie bezpieczne recepty, które nikomu nigdy nie zaszkodziły. Warto przeczytać i usiąść na chwilę. Zatrzymać się. Nie jest to książka typu poradnik, jak osiągnąć „ doskonałość” lecz prawdziwy zbiór rozmów, które tworzą całość. Tom osobistych zwierzeń i przeżyć dziesięciu osób. To książka o tolerancji, potrzebie akceptacji, mądrości i ciągłych poszukiwaniach. Dla mnie najbardziej wartościowa i pełna zrozumienia jest wypowiedź Tessy Capponi – Borawskiej „Otwieram okno na teraźniejszość”. Tu każda litera, każde słowo jest mi bliskie i takie „moje”. Parę słów o miłości, wartościowym jedzeniu, prawdziwej wierze i o tym, że w życiu trzeba nauczyć się odmawiać.

I tu po raz kolejny kładą się na usta pewne słowa.

„Wszystko co mam, noszę w sobie” – Bias z Prieny.

Dobrego dzionka Moi Drodzy!

Zdrowia, słońca i radości.

Podobne wpisy:

Tagi: , ,

Komentarze (49)

  1. Aneczka’s avatar

    Skoro polecasz – to przeczytam :) Tym bardziej, ze ostatnio widziałam ją u toli – http://tolowe.blogspot.com :)

    Fajnie odnajdywać w życiu coś, co jest takie ‘nasze’ :)

    Buziaki! A! I właśnie – może coś o ulubionych książkach Mimi? ;) CZEKAM!

  2. Mimi’s avatar

    Tak, bardzo to miłe uczucie, że nie jest człowiek w tym sam. Nie dziwi mnie to, że Tessa Capponi tak myśli, ale miło jest to przeczytać. A moje książki, które czytam to często pozycję dość ciężkie. Sama wiesz…
    Ostatnio czytałam „Od lekarza do grabarza”. Wiem! Brzmi okropnie, ale takie jest życie. Jeżeli chcesz być świadoma, to musisz sama zadbać o wiedzę.
    Buziaki :* Tęsknie!

  3. Bree’s avatar

    Lubie czytac tego typu ksiezki, zapisalam na liscie rzeczy do kupienia w pl :)
    „Wszystko co mam nosze w sobie” – piekne.
    I piekne opisane.
    Przykula moja uwage okladka ksiazki – cudowna! o jakie fajne podusie :) co mnie ostatnio na haty bierze, chyba juz naprawde jesien sie zbliza :) To w literki to zaslonka? piekna, podobajaa mi sie Twoje lustra o nietypowym ksztalcie, pozdrawiam cieplo

  4. ula’s avatar

    Tak, to jedno z najtrudniejszych pytań :) i nie ma sprawdzonych sposobów na życie, na wychowanie dzieci, na bycie dobrym, a jak są, to przeważnie od nich uciekamy, bo da zwyczajnie trudne. No i też jest tak, że nasz sposób życie musi mieć jakieś trwałe fundamenty i stały cel ,żeby się w czasie trwania i mieszkania tu na ziemi nic nie zawaliło na tyle,żeby nie móc tego podnieść, albo „się” podnieść , dla mnie jest to wiara w Boga – to jest ten mój fundament i mój cel , potem jest już o wiele łatwiej mi zrozumieć dlaczego dzieją się rzeczy i sprawy nie zawsze zgodne z moim planem,
    takim dachem nad tym wszystkim jest miłość ale z zasadą „pomimo” – czyli pomimo wszystko co się dzieje co dostaję od życia, staram się kochać nawet jak coś mi w tym przeszkadza, jeśli nie mogę sama z siebie ,i nie umiem, bo trudne, bo boli to to właśnie ” pomimo” bardzo pomaga. No i wiadomo nie od dzisiaj, że rodzina jest takim miejscem gdzie się uczymy jak żyć i kochać innych pomimo wszelkich niedoskonałości. Niekiedy też jest tak, że jeśli zmniejszymy nasze oczekiwania, okazuje się, że spotykają nas rzeczy niespodziewane i miłe gdyż ich zwyczajnie ;))) nie oczekiwaliśmy, w drugą stronę to też działa ;)), a dalej to już idzie wszystko metodą prób i błędów. Książką mnie zaciekawiłaś wielce i pewnie po nią sięgnę niebawem. Pokazałaś wszystkie moje ulubione kolory dzisiaj ;)))
    całuję i słońca życze po wczorajszych burzach ;))

  5. Joanna’s avatar

    Aaaaaa – czytałam. :).
    Każdą, przeczytaną rozmowę, musiałam „przetrawić” przez dzień lub dwa i dopiero mogłam czytać dalej. Uściski !

  6. ula’s avatar

    ta poduszka to z haftem czy nadruk, bo mnie oczy wykuła porządnie ;))
    i już mnie meczy jej widok :)) ??

  7. Mimi’s avatar

    Bree -
    fajnie, że zapisałaś sobie tytuł. W literki są zasłonki. Były kiedyś w IKEA. Bardzo je lubię!
    Są w mojej sypialni. Uściski posyłam ciepłe, jak słońce!

    ula -
    piękne i bardzo wartościowe. Nie potrzeba tu więcej słów…
    Twoja postawa to wzór godny naśladowania.
    A poduszeczka ma haft, ale maszynowy. Była kupiona w TATI, więc zapewne nie jest to rękodzieło ;-) takie, jak TWOJE! Buziaki :*

    Joanna -
    Aaaa – super!
    Też tak miałam. Podobny odbiór.
    Posyłam ciepłe pozdrowienia.

  8. tola’s avatar

    taaak, ta książka to cudowna myśl o życiu, o tym co ważne i dobre :)

  9. amelia’s avatar

    jechałam ostatnio samochodem i w radio była audycja o tej książce-telepatia:-)

    lubię tą różową bluzkę ,taka Twoja-romantyzm plus nostalgia
    …obrazy też mówią
    a.

  10. Mia’s avatar

    Nie słyszałam o tej książce, ale zainteresowała mnie. Jej formuła jest dla mnie idealna na chwilę obecną, skoro składa się z osobnych rozmów. Ja ostatnio czytam z doskoku, przy kubku kawy, kiedy mam chwilę wytchnienia. Wtedy nie stracę wątku, będę miała czas na przemyślenie. Bo uwielbiam te momenty w książkach, kiedy po przeczytaniu zdania, frazy mam takie uczucie: kurcze, ktoś myśli tak jak ja! Chociaż odmienność poglądów też mnie fascynuje. Tego szukam w literaturze. Możliwości przejrzenia się w niej, weryfikacji poglądów, sposobu życia. Bliskie mi stendhalowskie myślenie o lustrzanym odbiciu literatury i prawdziwego życia. A rozmowa… Cóż ja lubię mówić, a trafiłam na mężczyznę, który waży słowa :) Ale uwielbiam wieczorne rozmowy, takie o codzienności i o sprawach ważnych.
    Lecę gdzieś sobie zamówić tą książkę :)
    Pozdrawiam!

  11. Edith’s avatar

    Myślę Mimi, że kluczowe jest tu słowo, którego użyłaś w kontekście rozmowy – niespieszne. Teraz tak bardzo tego nam trzeba – tego, by rozmowy, spotkania, ale również inne aspekty życia nie były powierzchowne, w pośpiechu. Staram się o to dbać, chociaż bywa trudno. Ale wiem, że inaczej bardzo wiele bym straciła.
    A okładka tej książki po prostu mnie urzekła – sama w sobie może być ozdobą nocnego stolika w sypialni :)
    Pozdrawiam niespiesznie :)

  12. semi sweet’s avatar

    Dzień dobry :) pozostając w tej tematyce, polecam bardziej filozoficzne, nie mniej życiowe i piękne ujęcie tego wątku przez prof T. Gadacza, o tytule: O umiejętności życia.

    A mnie zachwyca ta lampa- gwiazdka, gdzie takiej można szukać? jest piękna…
    Pozdrawiam,
    semi sweet

  13. Mimi’s avatar

    tola -
    Witaj serdecznie!
    Śliczne zdjęcie Twoje w avatarku. A książka jest pełna mądrości. Lubię ją bardzo. Za wydanie też :-)

    amelia -
    telepatia po raz kolejny :-)
    A obrazy bardzo mówią…

    Mia -
    krótkie rozmowy są dobre na małe pauzy. Znajdziesz to wszystko tu.
    Książki, które są jak zwierciadło bardzo są mi bliskie. I muszę Ci powiedzieć, że Adama wcale nie odebraliśmy, jako osobę, która waży słowa ;-) Fajnie się z Wami rozmawiało przy kawce ;-)
    Dziś to wspominam. Dziękuję!

    Edith -
    Pan Ibrahim mi się dziś śnił. Miałam Ci to właśnie pisać :-) Przyszedł mi coś powiedzieć. Po przebudzeniu zapisałam…Dziś tylko o tym myślę.
    Uściski :*

    semi sweet -
    Dziękuję! Zapewne sięgnę po tą pozycji.
    Lampa „gwiazda” przywieziona z Marrakeszu. Coś podobnego znajdziesz tu, chociaż to już tylko świecznik, ale ona i tak daje bardzo mało światła.
    http://www.camomille.pl/candle-star-p-5020.html
    Pozdrawiam ciepło.

  14. Agatab’s avatar

    Mimi, dziękuję za podpowiedź, na pewno przeczytam:)
    Nie dawno przeczytałam”Życie. Przewodnik praktyczny”. Podtytuł może wprowadzić w błąd..nie jest, to poradnik; a właśnie rozmowy, wywiady przeprowadzone przez Dariusza Zaborka.Na prawdę polecam:)

    Ps. Kwiaty cukinii smakowały wyśmienicie.
    Dobrego dnia:))

  15. kasia’s avatar

    Trzeba zakupic koniecznie,zachwycam sie okladka taka cukierkowa,tez mi sie spodobala lampa kiedys dlugo takiej szukalam i nie znalazlam.martwia mnie obecne czasy bo wlasnie nadszedl jakis problem w dialogu miedzyludzkim.a co do snow to tez mam czasami podobnie,tylko nikomu nie mowie bo kiedys jak powtorzylam sen,to uslyszalam,ze jestem czarownica,ale tez jest to temat niesamowicie ciekawy pozdr.

  16. Laurentino’s avatar

    Zapowiada się interesująco;) Na pewno kupię;) Cudne zdjęcia;)
    Pozdrawiam cieplutko;)

  17. Mimi’s avatar

    Agatab -
    super, że jadłaś ten delikates!
    Dziękuję też za Twoje polecenia. Poszukam sobie…
    Pa!

    kasia -
    nie martw się! Ja też jestem czarownica i znachor i dziwny człowiek, który już nawet w dużym sklepie nie umie się odnaleźć i denerwuje się za innych tym, co wrzucają do koszyka. Zrobimy sabat to przylecisz :-) Buziaki :*

    Laurentino -
    kup koniecznie i czytaj spokojnie.
    Pozdrawiam ciepło :-)

  18. Edith’s avatar

    Mimi, Pana Ibrahima czytałam w tym tygodniu :)
    Ściskam Cię mocno!

  19. Wiesia’s avatar

    Jak zwykle pięknie , cudnie i nastrojowo…
    Tytuł książki zapisuję do mądrego notesu .
    Bardzo lubię takie zatrzymane prawdy o życiu. Okładka książki piękna taka paryska i kawkowa. Pozdrawiam ciepło,
    Wiesia.

  20. Mimi’s avatar

    Edith -
    tak myślałam, że już jesteś po…
    :-)

    Wiesia -
    Wydanie jest bardzo fajne. Podoba mi się!
    Lubię takie graficzne opracowania.
    Pozdrawiam ciepło. Fajnie, że tytuł zapisałaś :-)

  21. Celina’s avatar

    „Wszystko co mam,noszę w sobie”-nieśmiertelna mądrość.Nosimy w sobie różne uczucia,i te złe i te dobre,swoje przemyślenia, poglądy.radości i smutki które tworzą nas.Ja też powtarzam że to jest „moje”,bo to moje wypływa z głębi mojego serca.
    Pozdrawiam ciepło.

  22. Mimi’s avatar

    Celina -
    oj, bardzo nieśmiertelna! Ja noszę jeszcze to, co dali mi moi wspaniali Rodzice.
    Zawsze, jak to mówię, to myślę o Nich. Wspominam i tęsknie…
    Cieszę się bardzo, że ta słowa są i Twoje. Uściski posyłam :*

  23. ella’s avatar

    Mimi lubię Twój sposób na życie – wiele aspektów podzielam .
    Z książką się zapoznam skoro Ty polecasz :) Wciąż się uczę tego ”niegonienia” do przodu, nie wybiegania wciąż w przyszlosć i nie rozpamiętywania przeszlosci – zatrzymania sie tu i teraz – moża książka też mi w tym pomoże …

  24. UMI’s avatar

    Mimi dziękuję za ciekawą książkę – lektura brzmi naprawdę zachęcająco i już jest na mojej liście pozycji do przeczytania. A ja polecam: jedz, módl się, kochaj – elizabeth gilbert. pozdrówka :)

  25. marta’s avatar

    Siedząc Mimi na Twojej werandzie, na wygodnym leżaku, podziwiając to wszystko co otacza twój wspaniały i jakże ciepły dom zapisuję tytuł, książka wydaje się być bardzo ciekawa:)

  26. gioia’s avatar

    Dziekuje Mimi za ten tytul.Kocham czytac,dlatego ksiazke te wpisuje na liste tych,ktore kupie przy kolejnej wizycie w kraju :) Przepraszam,jesli zejde teraz z tematu,ale chcialam Ci tylko powiedziec ze jestem zachwycona mydelkiem arganowym ktore od Ciebie dostalam.To najlepsze mydlo jakie mialam w zyciu,naprawde! Wspaniale nawilza skore,jest jak balsam! Juz podczas jego nakladania czuc jaka ma kremowa konsystencje.Prosze Mimi,odloz dla mnie 3 kosteczki jesli masz je jeszcze u siebie. Olej arganowy to tez istne zloto-smaruje nim corcie po kapieli,jest taki wydajny a skorka aksamitna :))) Sobie na twarz aplikuje kropelke,bardzo lagodzi,szczegolnie po ekspozycji na slonce.Cos wspanialego! Dziekuje Ci kochana za mozliwosc posiadania tych wspanialosci,dziekie Tobie juz prawie zapomnialam co to alergia i sucha skora :)))) Buziakow moc! :***

  27. Karolka’s avatar

    Ta książka wpadła mi w ręce gdy wychodziłam z Tarabuka po spotkaniu „Leniwa rozmowa o nicnierobieniu” i jak już wpadła, to nie mogłam się od niej oderwać. Leniwie się w niej rozczytałam… Piękne te rozmowy, na pewno jeszcze do nich wrócę, bo już tak mam, że z książek i filmów zapamiętuję ogólne wrażenie, emocje, często na ogólnym poziomie wnoszą one coś do mojego światopoglądu, za to treści nie pamiętam ni w ząb. Ma to swoją dobrą stronę – taką, że jeśli coś dobrze wspominam, mogę wrócić po pewnym czasie i rozsmakować się w poznawaniu historii od nowa :)

  28. semi sweet’s avatar

    O byciu tu i teraz, potędze teraźniejszości jest również książka o tym właśnie tytule Eckharta Tolle.
    Dotyczy ona świadomości.
    Gwiazdka piękna, zbieram fundusze na taki zakup i parę innych cudów u Ciebie :)

    Pozdrawiam!

  29. Małgosia’s avatar

    Ja polecam najnowszą książkę Romy Ligockiej- „Róża.Obrazy i słowa”. Uczta dla oczu i duszy.Pozdrawiam Cię serdecznie !

  30. Ola_83’s avatar

    O jaka fajna dyskusja książkowa się wywiązała:) brakuje mi ostatnio lektur do czytania,muszę się do biblioteki wybrać jurto. Ostatnio przeczytałam na jednym wdechu „Dom duchów” Izabel Allende, uwielbiam realizm magiczny:) i stwierdzam, że Twój blog jest właśnie w takiej konwencji literackiej utrzymany…to magia!
    buziaki!

  31. Iwona’s avatar

    Tytuł książki bardzo mi bliski. Odkąd mam Marcelinkę moge to mówić bardzo często. Siadam właściwie tylko do jej karmienia, ja zjadam często na stojąco. Tęskni mi sie do książek. Ale jeszcze trochę i może przeczyatam. Może nie każe mi czekać do pełnoletniości :-)
    Pozdrawiam cieplutko!
    Iwona

  32. mirka’s avatar

    ,,omnia mea mecum porto;-)”

  33. Ewa’s avatar

    Dzień dobry Mimi!
    Koniecznie muszę rozglądnąć się za książką. Zapowiedziałaś ją bardzo ciekawie!
    Uwielbiam czytać, jestem prawdziwym, starym ;-) molem książkowym. U mnie jak w antykwariacie.
    Rozmowa z drugim człowiekiem, oko w oko, gesty, mimika… słowa – rzecz bardzo ważna. Lubię taką bliskość. Nic jej nie zastąpi, nawet często używany przeze mnie skype.
    Osobiście od lat zakochana jestem w Dostojewskim!
    „Wszystko co mam, noszę w sobie” – mądre i głębokie! Dla mnie takie słowa mają wymiar duchowy. Nic a nic nie związane z materialnym światem, którego wciąż za dużo!
    Miłości i radości :-)

  34. Mimi’s avatar

    ella -
    jest w tej książce parę takich zdań, które mogą wywrócić życie do góry nogami, ale na lepsze :-)
    Pozdrawiam ciepło i polecam.

    UMI -
    proszę bardzo! Ja dziękuję za odwiedziny i komentarz.

    marta -
    a to Ty? Nie wiedziałam, że masz bloga?
    Ale niespodzianka :-))))

    gioia -
    moja Droga! Dziękuję za tyle pozytywnych opinii :-) Cieszę się ogromnie, że mogłam Ci pomóc. Poniekąd sądziła, że kosmetyki będą Ci służyć, ale usłyszeć to wszystko jest bardzo miło. Dziękuję pięknie!
    Buziaki ogromne :*

    Karolka -
    fajne spotkanie miałaś z tą książką. I to prawda, że można ją czytać po parę razy.
    Pozdrawiam słonecznie :-)

    semi sweet -
    ojej, miło!
    A książki sobie poszukam. Dziękuję!

    Małgosia -
    zapoznam się! Dziękuję za polecenie. Tytuł kobiecy :-)

    Ola_83 -
    tak sobie pomyślałam teraz. Oby nigdy mi tej magi nie zabrakło dla Was.
    Pozdrawiam słonecznie. Lato przyszło i trwa od paru dni!!!
    W końcu mój dom się nagrzał :-)

    Iwona -
    czas zleci i wrócisz do książek. Zobaczysz!
    Teraz masz swój cudowny czas. Czas bycia Matką. Tego nie da Ci żadna książka.
    Posyłam moc pozdrowień.

    mirka -
    dokładnie!
    Dziękuję za odwiedziny.

    Ewa -
    Dzień dobry!
    Kocham domy, które wyglądają, jak małe antykwariaty. Zapewne pięknie jest u Ciebie.
    A zdanie ma bardzo dużo duchowego wymiaru. Zgadzam się.
    Posyłam również dużo miłości, radości i zdrowia.

  35. amelia’s avatar

    Mimi nie martw się nie zabraknie..czary mary pstryk:-)))
    a.

  36. konstancja30’s avatar

    Mimi :) to pytanie na które szukamy odpowiedzi całe życie … czy jest recepta ? … gdyby była to pewnie miałaby najprostszy skład … prosto .. zwyczajnie i tak aby się nie wstydzić samego siebie … niby nic :) … a skomplikowane … książka leży na komodzie w sypialni i czeka na mnie wolną … spokojną … bo teraz mam w głowie stado galopujących imadeł :) … pozdrawiam słonecznie :)

    ps. zasłonki … dlaczego ja ich nie widziałam … cudne

  37. oladios’s avatar

    To juz drugi nasz blizniaczy moment – wlasnie skonczylam czytac kilka dni temu :)))

  38. Aleksandra’s avatar

    Powiedz Mimi, jak Ty to robisz? Nawet okładka książki tak bardzo pasuje do stylu twoich pastelowych fotografii, że ma się wrażenie jakby wszystko tu było specjalnie, zero przypadków, a mimo to wciąż jest naturalne i „ciepło” ;3 Genialne!

  39. Mimi’s avatar

    amelia -
    będę Cię wołać w potrzebie :-)
    Dobrego dzionka!

    konstancja30 -
    wkrótce usiądziesz z książką przy Twoim pięknym stole.
    Uściski posyłam i dobrej niedzieli życzę!

    oladios -
    ale fajnie :-)))
    Uśmiecham się do komputerka.

    Aleksandra -
    tak, to prawda. Okładka bardzo pasuje do mojej sypialni, ale to zasługa fajnie wydanej książki. Nie kupuję książek za samą okładkę, ale w tym przypadku wszystko się zgrało i pasuje, jak ulał :-) A zdjęcia ułożyłam z pomysłem pod książkę. Lubię opowiadać dodatkowe historie zdjęciami.
    Dobrego dzionka!

  40. konstancja30’s avatar

    Mimi :) kochana jesteś … pamiętasz o moim stole … :) … muszę Ci się przyznać to pierwsza woskowana rzecz w moim domu i … no cóż gliniany sedes dla wynalazcy lakieru … mówię mu fuj :) nasi przodkowie dobrze zaczęli … ktoś po drodze to …. pominę milczeniem :) ale wiemy … a sam stół jeszcze dziś pokażę bo mnie zdopingowałaś :):):) … duży buziak

  41. agalu’s avatar

    Zapisane! Lubię książki-rozmowy, przeczytam bardzo chętnie.
    A wczoraj byłam na „O północy w Paryżu” i pomyślałam oczywiście o Tobie, bo dużo tam paryskich obrazków i klimatów :-) Ale ja jeszcze nie mogę się rozstać z tymi nadmorskimi, wakacyjnymi, choć już od paru dni jesteśmy w domu…
    Pozdrawiam ciepło!

  42. Mimi’s avatar

    Konstancja30 -
    zatem czekam na otwarcie salonu!
    Buziaki :*

    agalu -
    a ja dziś oglądać będę, ale fajnie!
    Mówisz, że pomyślałaś o mnie. Szalenie to miłe :-)))
    Merci!!!

  43. agalu’s avatar

    :-))))
    Ciekawa jestem, czy Ci się spodoba :-)
    Ja zachwycona jakoś szczególnie nie jestem, ale warto zobaczyć choćby dla samych zdjęć i epizodu Adriana Brody (nie sposób przegapić, hi hi)

  44. Mimi’s avatar

    agalu -
    no zobaczymy! Ja Adriana Brody uwielbiam!
    Zresztą wszystkie filmy Woody’ego Allena zawsze oglądam.
    Tak już mam :-)

  45. monina’s avatar

    rozmowy uczą i budują, pomagają i inspirują…ciekawa lektura!pzdr

  46. Ania M.Z.’s avatar

    Pięknie „notka”, Mimi:),
    Pozdrawiam Serdecznie

  47. Mimi’s avatar

    monina -
    święta prawda!
    Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny.

    Ania M.Z -
    cieszę się :-)))
    Uściski posyłam!

  48. Dominika’s avatar

    Nie pamiętam dokładnie jak trafiłam na Twój blog, pamiętam natomiast nieprzespaną noc i czytanie bloga od deski do deski:) Jest wspaniały, zdjęcia pełne uroku i głębi. Często wracam od tak, żeby popatrzeć. Czasem zaczymuję się na dłużej, wertuję historię, czytam, myślę, układam sobie w głowie układankę zwaną życiem. Czasem klocki nie pasują :)
    Miłego dzionka Dominika

  49. humidor’s avatar

    Ciekawe informacje – bez dwóch zdań. Na pewno tu jeszcze wrócę :)

Komentarze wyłączone.