…BywajÄ… w życiu takie dni, że nie masz czasu na nic. I zdecydowanie masz wiÄ™cej do zrobienia, niż zdążysz w ciÄ…gu dnia. Dni przelatujÄ…, jak chmury na niebie i już mamy prawie koniec lipca. Jeszcze perÄ™ dni temu byÅ‚o Å‚adnie i pogodnie, a dziÅ› mamy już iÅ›cie jesiennÄ… pogodÄ™. Dlatego każdy ciepÅ‚y wieczór pomimo zabiegania i braku czasu trzeba dostrzec i nie zgubić… Pod wieczór warto sobie dać trochÄ™ luzu i wyciszenia. Grillowanie temu sprzyja…
Można było zjeść w kuchni bez wynoszenia tych wszystkich klamotów na ogród, ale pod chmurką wszystko smakuje lepiej i je się wolniej delektując się smakiem. Grilluję wszystko. Od ryby, aż po owoce. Bo potrawy z grilla można wykorzystywać naprawdę elegancki i twórczo. Niby nic w domu nie było, a uczta była niesamowita. Jeden szaszłyk z ziemniaków, souvlaki z ekologicznego drobiu (maluteńki kawałek), ajvar, sałatka colesław, pieczone karotki i oczywiście mój chleb, który upiekłam na kolację. Wszystkie nerwy i całe zabieganie dnia codziennego odeszło w cień. Plenerowa jadalnia działa, jak kubek ciepłego mleka na dobranoc. Cóż więcej trzeba? Zaśpiewał ptak, nadchodzi zmrok i cisza nastała wieczorna. Niestety nie dało się długo posiedzieć na ogrodzie, bo zimno zrobiło się pod wieczór.
Po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że dobre jedzenie poprawi nasz stan psychiczny i ma moc zbawczą. Liczę, że wkrótce wróci pogoda. W końcu mamy lato, więc czekam, czekam, czekam na ciepłe dni i noce.
Czego sobie i Wam życzę!
Dobrego dzionka!
Pukanie w skórkÄ™ chleba – moje ulubione zajÄ™cie ;-) Gdy chleb wyda pusty odgÅ‚os jest zapewne dobrze wypieczony.
I jeszcze na koniec trochÄ™ mody ogrodowej ;-) Lubimy paseczki.
Podobne wpisy:
Tagi: domowy chleb, grill, piknik
‹ Poprzednie · 1 · 2




























Mam na imię Monika, ale mówią na mnie Mimi. Jestem uzależniona od poszukiwania pięknych rzeczy z całego świata. Nałogowo oglądam magazyny wnętrzarskie oraz piękne blogi. Bywam też dj-em na imprezach domowych. Kocham podróże i prace w ogrodzie. Nigdy nie rozstaje się z aparatem fotograficznym :) Preferuję żywność ekologiczną i prawie wszystko, co francuskie :-)


















Komentarze (52)
RSS dla komentarzy do tego wpisu
Trackback: http://bomimi.decostyl.pl/2011/07/20/prosty-luksus-na-widelcu/trackback/