Czułość gestu

Dziś na łamach mojego bloga muszę podziękować Wam za wszystkie listy, prezenty i niespodziewane przesyłki, które dochodzą na moją wiejską pocztę. Naprawdę nie spodziewałam się, że w dobie zabiegania i ciągle narastających obowiązków, macie jeszcze czas na takie czułe gesty. Doceniam to bardzo! Kolejność prezentowanych niespodzianek przypadkowa. Wszystkie są dla mnie bardzo cenne!

Oto prezent od Amelii, która uchyliła mi na swoim przepięknym blogu odrobinę tajemnicy i pokazała pierwsze dwa zdjęcia. Guzik i koszulkę w paseczki. Moja ciekawość rosła z dnia na dzień.

I doszła paczka. Obrazek był pięknie zapakowany w szary papier i ozdobiony firmowym stemplem. W środku list i ciepłe słowa. Bardzo Ci dziękuję! Króliczek ma już swoje miejsce i mieszka w mojej pracowni, chociaż pierwszą noc przemieszkał w naszej sypialni. Mimi spała z tymi wszystkimi prezentami :-)

Jakiś czas temu pisałam Wam, że dostałam sadzonki od Kasi. Przesyłka była mistrzowsko zapakowana i sadzonki doszły w świetnym stanie. Zdjęcie poniżej. Wkrótce pokażę Wam jak świetnie werbena, mięta bałkańska i jabłkowa dają sobie radę w doniczkach.

Pora również podziękować Helenie za śliczne soczysto zielone kokilki oraz Sonii za małe hafty ziół.

Wszystko do siebie pasuje :-)

Otrzymałam również niesamowitą niespodziankę od drugiej Kasi, która przysłała mi coś, za czym bardzo tęsknię. W paczce był obraz „Morze” i piękny list. Wszystko było zapakowane w bardzo artystyczny sposób. To była stuprocentowa niespodzianka. Bardzo Ci dziękuję Kasiu!

I jeszcze kubeczek i opaska na włosy od Ani. Prezent otwierałam przy kawie w „Karma Organic Coffee”.

Całość była również pomysłowo i słodko zapakowana :-)

Niespodzianki, które dostałam od Uli i llooki zostawiam na wpis tematyczny. Będzie o lnach i monogramach, ale to wkrótce!

Jeszcze raz dziękuję Wam za te wszystkie prezenty. Jesteście niesamowite!

Podobne wpisy:

Tagi:

Komentarze (38)

  1. Sonia’s avatar

    Mimi, bardzo Ci dziękuję za ten wpis:). Wszystkie prezenty są przepiękne, ale Ty jesteś tak niezwykła, że każdego dnia powinnaś dostawać takie niespodzianki. Dajesz nam tyle piękna swoim blogiem, że ja po prostu czuje potrzebę odwdzięczenia się choć trochę za tę radość.

  2. ika’s avatar

    Prezenty piękne, WSZYSTKIE i takie pomysłowe :))
    Buziaki obdarowana!

  3. Dag-eSz’s avatar

    Piękne prezenty! :) i tak pasują do Ciebie! :)
    Pozdrawiam :)

  4. agnieszka ka’s avatar

    ależ swietne prezenty,takie w Twoim stylu.szczesciara! ja nigdy nie dostalam takiej niespodzianki.to musi byc super uczucie!Ale ja sie nie dziwie,ze takie prezenty otrzymujesz:) Dajesz piekno poprzez bloga,a ono wraca do Ciebie:)ot,caly sekret:)

  5. kasia’s avatar

    Podpisuje sie pod komentarzami,najwyrazniej jestes tak niezwykla!czyz to nie piekne?Z drugiej strony az milo,ze jest tyle wspanialych osob,tu na blogu,bo jak czasami czlowiek sie pogubi wsrod „okrutnych ludzi”to mozna zwatpic.Piekne prezenty!Ja osobiscie dziekuje za notke,ciesze sie,ze byla to radosc.

  6. kasia’s avatar

    O wlasnie,to co sie daje wraca,dolaczam sie do tych slow pozdr.

  7. Basia’s avatar

    Jest takie powiedzenie czyń dobro a wróci do Ciebie podwójnie. Odnośnie Ciebie, kochana Mimi, czyń piękno a wróci do Ciebie no właśnie …. podwójnie … potrójnie … ?
    Przepiękna jest Twoja dusza, bo wrażliwa na najmniejsze, niedostrzegane przez innych detale … dzięki Tobie, oczy są szerzej otwarte.

    I co najważniejsze … piękno przyciąga, jak i mnie przyciągnęło pewnego popołudnia i zaczarowało :D

  8. Mimi’s avatar

    Sonia -
    dzisiaj Twoje hafty wstawiłam w szybki moich drzwi do pracowni. Trochę amatorsko to zrobiłam, ale efekt fajny. Dziękuję za ciepłe słowa!

    ika -
    no właśnie! multum pomysłów.
    Posyłam uściski.

    Dag-eSz -
    o tak!!! Dziewczyny znają już mój gust!
    Szalenie to miłe.

    agnieszka ka -
    myślisz? Hm…
    Miłe to, co piszesz. Dziękuję bardzo!
    A wiesz?! Na wpis czekają jeszcze Twoje króliki, bo przecież jeszcze nie były na blogu :-) Siedzą tu obok mnie :-) Lubimy się bardzo z szarakami :-)))

    kasia -
    tak, to prawda. Różnie to w życiu bywa i można się pogubić.
    Kasiu! Oby w Twoim życiu były same dobre i pozytywne osoby wokół Ciebie.
    Szczęście zatacza koło. Wiem to! Dziękuję Ci raz jeszcze!
    Kwiaty z opakowania zasuszyłam :-)

    Basia -
    dziękuję! Piękne słowa.
    Cieszę się, że przepadłaś u mnie pewnego popołudnia. Tym sposobem mogłyśmy się trochę poznać :-)

  9. makingbakingcreating.blogspot.com’s avatar

    Cudowności dziewczyny podarowały. Prawdziwe cudowności.

  10. kasia’s avatar

    dzieki za mile slowa…

  11. Helena’s avatar

    Przesympatyczny wpis :-) Zgadzam się z dziewczynami. Dobro powraca i przyciąga dobro na co najlepszym przykładem jesteś Ty i Twój blog. Ten wpis i widok uśmiechniętej Mimi otwierającej te wszystkie przesyłki to chyba najlepszy prezent dla obdarowujących :-)
    Żadne prezenty nie zrekompensują tych miłych chwil, które spędzam przed komputerem czytając nowe notki, już nie mówiąc o tych superanckich przepisach, które nam przemycasz pomiędzy pastelowymi kadrami. Już nawet nie zliczę ile razy piekłam cytrynowe muffinki, obecnie w wersji z dodatkiem czereśni, ach pycha!
    Ściskam!

  12. Sonia’s avatar

    Fajny pomysł – rozumiem, że jak trzeba coś zrobić szybko, to bywa „amatorsko”, ale na pewno pięknie. Wiedziałam, że lepiej wysłać Ci „półprodukt”, bo najlepiej go sama zagospodarujesz.

  13. Ola_83’s avatar

    Te prezenty są bardzo „Twoje”:))wierzę w dobro ludzi i tutaj mamy tego najlepszy przykład:)
    pozdrawiam!

  14. Mimi’s avatar

    makingbakingcreating -
    O jak! Wszystko piękne!
    Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam serdecznie.

    kasia -
    :-) posyłam ciepłe myśli.

    Helena -
    no właśnie :-) Tylko trochę rozczochrana jestem, ale to nic :-) Liczyła się chwila i uśmiech :-)
    To są najlepsze momenty. Cieszę się ogromnie, że lubisz nowe notki, wpisy. A muffiny z czereśniami to muszą być pyszne! Dziękuję za pomysł. Muszę zrobić!
    Wkrótce u mnie tort biedaka :-) Świetny! Pyszny! Czuję, że Ci przypasuje.

    Sonia -
    tak, dokładnie!
    Drzwi ozdobione w 2 minuty. Przy okazji zrobię fotkę do wpisu. Półprodukty są najlepsze!

    Ola_83 -
    a ja wierzę w Was!
    Dziękuję!

  15. amelia’s avatar

    c o ś jest w tej Mimi…
    ….magia..
    a.

  16. ula’s avatar

    Mimi jest dzisiaj taka mała dziewczynką rozradowana na widok tylu słodkości i niespodzianek, przepiękne rzeczy dostałaś kochana ;)) tak dziewczyny już to napisały piękno rozdajesz i powraca do Ciebie pomnożone :)), ciesze się razem z Tobą bo wiem jakie to przyjemne :).
    serdeczności dosyłam :)

  17. Mimi’s avatar

    amelia -

    ula -
    podczas takich chwil czuję się młodsza. Prawie, jak dziecko :-)
    Jutro Twój cenny drobiazg zabieram do torebki. Nie mogę się nacieszyć :-)))
    Posyłam buziaki :*

  18. monique’s avatar

    piękna i magiczna Mimi , piękne i magiczne prezenty , dobrze jest widzieć piękno, dobrze wierzyć w ludzi , dobrze po prostu pięknie żyć …

  19. anita’s avatar

    o jej,od siebie mogę dodać tylko uściski i całusy

    cudowne prezenty.Wiem,że i Ty dbasz o swoje przyjaźnie internetowe i dlatego nie dziwi mnie ten wysyp cudowności;]
    najlepsze życzenia ślę:*

  20. Mammamisia’s avatar

    Dla cudownej osóbki wspaniałe prezenty się należą. Przepiękne. POZDRAWIAM SERDECZNIE!

  21. Mimi’s avatar

    monique -
    trochę rozczochrana Mimi ;-)
    Trzeba pięknie żyć, bo jedno życie.
    Dziękuję za ciepłe i mądre słowa.

    anita -
    Ech, nie jestem doskonała. Brakuje mi czasu i rzadko Was odwiedzam, ale staram się.
    Twoje uściski, całusy i odwiedziny to cudowny prezent! Tego głównie chciałam, gdy zakładałam bloga. Nie marzyłam nawet, że tak się to fajnie potoczy…

    Mammamisia -
    ach! dziewczyny! Czerwienię się do poduszki ;-)
    Kolorowych snów!

  22. gioia’s avatar

    Same wspanialosci! Ja pewnie poplakalabym sie ze szczescia gdybym tyloma skarbami z glebi serca danymi zostala obdarowana!Bo w koncu to nie urodziny…to prezenty-dowody,dowody szczerej przyjazni!Maja wiec podwojna moc radowania :)) Usmiecham sie do sadzonek-niech przyjma Ci sie jak najlepiej! Dobranoc :*

  23. Celina’s avatar

    Podpisuję się pod komentarzami.Dajesz nam tyle radości i ciepła.

  24. llooka’s avatar

    Ależ cudnie to ujęłaś „Czułość gestu”. Mimi masz w sobie tyle ciepła i czułości, że tylko Cię obdarowywać:) Prezent co jeden to piękniejszy!!!
    UŚciski ślę!!!

  25. iza’s avatar

    Prawdę KOBIETY napisały-czułe gesty wracaja do CIEBIE.Bo oprócz tego,co dajesz swoim pisaniem i fotografiami pochylasz się nad każdym naszym u Ciebie komentarzem i sprawiasz,ze człek sie czuje ważny,jedyny i wyjątkowy-ja się tak czuję.I stąd ,myslę,te naturalne odruchy serca,wierzę,że bardzo spontaniczne żeby CI pokaza,ze też jesteś dla nas ważna i potrzebna.
    A podarunki bardzo piękne i bardzo gustowne-ile dobrego smaku w ludziach-aż serce rośnie.POZDRAWIAM CIEBIE I OFIARODAWCZYNIE BARDZO CIEPŁO.

  26. Joanna’s avatar

    Dawać i brać trzeba umieć. Z Twojego wpisu, Mimi, wynika, że potrafisz :)).
    Pozdrawiam obdarowujące i obdarowane.

  27. Atena’s avatar

    Bardzo urokliwe prezenty, szczesciara z Ciebie:)
    Pozdrawiam goraco

  28. Ania z Krakowa’s avatar

    Śliczne prezenty, przyjemne uczucie otwierać takie niespodzianki:) cieszę się razem z Tobą, zasługujesz na to:)
    podoba mi sie sposób pokazania przesyłek:) ah te Twoje zdjęcia…
    pozdrawiam

  29. paulinozaur.’s avatar

    wszystko jest po prostu wspaniałe!
    obserwuję, bo nie zaglądanie na takiego bloga to grzech :)
    pozdrawiam :)

  30. Kasia’s avatar

    Mimi
    Tobie to sama przyjemność prezenty robić, a karton z ziółkami wyglada o niebo lepiej na zdjęciu niż w rzeczywistości :)
    Obejrzyj swoją werbenę od spodu. Moją zaatakował przędziorek, a i mszyca nią nie pogardza. Paskudy.

  31. lejdi_makbet’s avatar

    oh mimi. jestem zauroczona twoimi fotografiami. i tu nasuwa się moje pytanie. jakie posiadasz obiektywy do canona 50d? wiem, że używasz obiektywu 60mm f/2.8 do makro, a co z resztą zdjęć?

  32. partycja.g’s avatar

    O jaaaa! Zazdroszczę tych pięknych rzeczy! Zwłaszcza te obrazki mnie urzekły- cudowne!

  33. Oczarowana twoim pięknym blogiem’s avatar

    Twój blog jest prześliczny , a w postach zamieszczasz zawsze interesujące informacje [ten przepis na babeczki albo film o stolicy Francji].Oczarowały mnie zdjęcia Paryża , które robiłaś , ponieważ moim marzeniem jest tam pojechać , a w twoich fotografiach czuć ten klimat i nastrojowość. Mam pytanie co do twoich pastelowych zdjęć [np. tych z posta "przyloty i odloty"]. Czy używasz jakiegoś programu graficznego czy to po prostu magia aparatów analogowych?

  34. Mimi’s avatar

    gioia -
    to prawda. Prezenty bez święta to jeszcze większa frajda. Wtedy każdy dzień jest jak święto i doceniamy jeszcze bardziej czułość takich gestów. Ściskam Was mocno. U mnie szaro i bez słońca, ale mam nadzieję, że u Was pogodnie. Trzymajcie się ciepło.
    Buziaki!

    Celina -
    dziękuję za te słowa!

    llooka -
    czasem aż słów brak na takie prezenty, ale czułość gestu mi tu najlepiej pasuje.
    Moja Droga! Twoje skarby jeszcze czekają na wpis.
    Do zobaczenia! Już nie mogę się doczekać. Zamów słońce!

    iza -
    wasze słowa budują ten blog i są moimi fundamentami. Bez Was nie miałoby to sensu. Jesteście dla mnie wsparciem i motywacją. Potrzebuję WAS! Chciałabym zawsze Was inspirować i dawać uśmiech. Każdy komentarz jest dla mnie cenny i każdy z Was z osobna. Nigdy nie chciałabym kogoś pominąć lub nie przywitać.
    Bardzo się cieszę, że to czujesz! To dla mnie największa NAGRODA!
    Dziękuję z całego serca!

    Joanna -
    wszystko w życiu kołem się toczy.
    Staram się…
    Pozdrawiam ciepło!

    Atena -
    :-) O tak!
    Pozdrawiam serdecznie.

    Ania z Krakowa -
    a ja się cieszę, że do mnie zaglądasz.
    Dziękuję!

    paulinozaur -
    Super! Cieszą mnie Twoje słowa.
    Witaj i zostań na dłużej!

    Kasia -
    ja swoje wszystkie zioła spryskuję wodą z mydłem czarnym lub marsylskim. To działa super na mszyce. Tu w lesie muszę tak dbać o rośliny, bo mszyc każda ilość. Naturalny odstraszacz. Polecam Ci!
    Dziękuję Kasiu!

    lejdi_makbet -
    najwięcej robię fotek 60mm f/2.8 makro. Nie mam szerokiego kąta ani tele.
    Teraz dużo jeszcze robię 20mm f/1.7
    Reszta zdjęć to aparat leica 24 do 60mm. Cieszę się, że lubisz moje fotki.
    Pozdrawiam serdecznie!

    Oczarowana twoim pięknym blogiem -
    Witaj!
    Jaką masz fajną nazwę :-) Bardzo mi miło.
    Ja raczej nie obrabiam zdjęć w komputerze, bo brak czasu i brak umiejętności. Nie znam dobrze programów typu photoshop.
    Czasem tylko nakładam jakieś stemple, literki, napisy i trochę rozjaśniam lub przyciemniam. Wszystko zależy od zdjęcia. Czasem trzeba też wyostrzyć i to tyle z obróbki komputerowej. Kolory wychodzą mi z ustawień aparatu. Balans bieli przesterowany i czasem nakładam zmiękczające filtry i ręcznie ustawiam ostrość. To też dużo daje. Zdjęcia takie wyjdą Ci gdy będziesz fotografować jasne pastelowe rzeczy w porannym świetle. Nigdy w pełnym słońcu i nie może być cienia. Zdjęcia do „przyloty i odloty” były robione cyfrówką.
    Pozdrawiam ciepło i dziękuję za Twój zachwyt.

  35. lejdi_makbet’s avatar

    o dziękuję za odpowiedź. a leica to cyfrowa czy analogowa?

  36. Mimi’s avatar

    lejdi_makbet -
    cyfrowa. Marzy mi się analogowa, ale cena zaporowa. Kocham te aparaty.
    Moje analogowe zbiory masz tu:
    http://bomimi.decostyl.pl/tag/kolory-orwo/page/2/
    Głownie używam nadal canona, nikona i zorke.

  37. lejdi_makbet’s avatar

    wybacz, że cię tak męczę. mam nadzieję, że juz ostatnie pytanie związane z czysto technicznymi sprawami. sumują posiadasz jaką dokładnie leice- Leica D-LUX 4 ? i mogłabyś mi wysłać linki do zdjęć na blogu, które wykonałaś właśnie leicą?

  38. Bree’s avatar

    Bo dobro powraca … :)
    piekne podarki Mimi :D

Komentarze wyłączone.