Inspirująca natura

Uwielbiam naturalne przedmioty i naturalne tkaniny. Juta, len, bawełna. Nie przejdę obojętnie obok ciekawego kamienia lub patyka. Natura jest dla mnie niewyczerpanym źródłem inspiracji. Wiele rzeczy mogę po prostu przygarnąć z lasu lub znad morza. Pień, konar, kamyk jest doskonały sam w sobie. Przytargane kilka lat temu muszle i kamyki z Grecji cieszą po dziś dzień. Gdybym miała więcej czasu, to malowałabym na kamieniach lub robiłabym lampy z patyków, które wyrzuciło morze. Takie przedmioty nie mają czasu na znudzenie. Rzeczy zwyczajne stają się niezwykłe i często wolimy je od cennych pamiątek i prezentów. Dlatego tak bardzo ucieszyłam się z prezentu, który dostałam od Iki. Jutowy worek po ziemniaczkach. I to z Maroka! To niesamowite, że Ika pomyślała widząc ten worek o mnie. Pamiętała, że lubię litery, Maroko i naturalne przedmioty bez większego przeznaczenia. Czułość gestu! Dziękuję raz jeszcze!

Korzystając z okazji i pokrewnego tematu, pokażę dziś jeszcze poduszkę od llooki, którą dostałam jakiś czas temu i inne dekoracje. Poduszka Sel de Mer jest największą ozdobą mojej sofy. I chociaż llooka upolowała ją sama, to zechciała mi ją odstąpić. Kolejny szalenie miły gest.

Wśród zdjęć znajduje się również boja od MyZorkiego na, której zostało wybite moje marzenie :-) Wierzę, że kiedyś Wam o tym opowiem…

Podobne wpisy:

Tagi: , , ,

Komentarze (38)

  1. Helena’s avatar

    Ale piękne, wakacyjne zdjęcia, klimat jak z domku na plaży. Cudne prezenty, bardzo w moim guście! Podobnie jak Ty uwielbiam naturalne materiały zarówno w dodatkach jak i w ubiorze :-) W prostocie jest moc, wszystkie przedmioty na zdjęciach idealnie się uzupełniają, można z nich robić różne kombinacje. Pomysłowy wieszak na sznurki, muszę sobie taki skombinować, bo mam parę luźnych szpulek. Poszewki na podusie uwielbiam, mam ich całą półkę, mała rzecz a tak fajnie zmienia wnętrze. A tymi muszelkami to normalnie skradłaś moje serce, kiedyś je zbierałam i mam ich całkiem sporo, uwielbiam morze, szkoda, że mam tak daleko.
    Ściskam!

  2. konstancja30’s avatar

    Mimi czekałam na odkrycie tajemnicy tego posta od wczoraj :) … i doczekałam się :) … tę naturalność uwielbiam … jutowe worki … drukowane poduchy … drewno … im starsze i bardziej sterane tym piękniejsze (dlatego od dawna biję się z tym czy mój stół traktować bejcą czy tylko pokryć woskiem … i wciąż nie wiem) … w otoczeniu tych drobiazgów czuję się spokojna i bezpieczna … lubię dodać do nich coś z drugiego bieguna … dostojnie eleganckiego i wówczas jutowy worek idealnie się dostosowuje :) … ciągle mnie to dziwi i zachwyca … a na na kanapie mam takie poduchy i wiesz … też ktoś mi je podarował … i poza tym że piękne to zmniejszają odległość :) … bardzo „mój” ten post … dziękuję i łap słoneczko :)

    ps. uwielbiałam znosić do domu trofea z lasu … łąk … az pewnego zimowego dnia przytargałam niesamowity korzeń … i ten korzeń okazał się czymś daleko bardziej naturalnym :):):) … a ja od tego czasu zdobywam tylko latem :) … buźka

  3. Mimi’s avatar

    Helena -
    oj, ja też kocham morze i wszystko co jest z nim związane. Ryby, mewy, muszle, statki.
    I naturę też kocham. Cieszę się bardzo, że taki styl jest Ci tak bardzo bliski. W garderobie też lubię mieć lnianą tunikę i spodnie. Bawełniane chusty i szale.
    Uwielbiam też torebki z płótna. No i kocham wydmy i lato nad morzem. Cieszę się, że takimi wpisami poznaję też Ciebie :-) To szalenie miłe.

    konstancja30 -
    wczoraj wpis mi się przypadkowo na 3 minuty wyświetlił :-) Był bez zdjęć. Dziś robiłam resztę. Odnośnie Twojego pięknego stołu, to zdecydowanie tylko woskować! Ma taki piękny kolor po oczyszczeniu. Bejca może go zdusić. Tak myślę. Lubie woskowane meble. Myślę, że ten stół aż prosi się o wosk. Cieszę się bardzo, że dzisiejszy wpis jest taki po Twojemu. Twoje poduchy są śliczne. Cudowny prezent! Idę łapać słońce i witaminy, chociaż zimny wiatr bardzo. Buźka!

  4. Elle’s avatar

    Świetne są takie naturalne przedmioty! sama je uwielbiam.. wprowadzają wyjątkowy klimat do wnętrza :) Cudowne zdjęcia :) Miłej niedzieli!

  5. konstancja30’s avatar

    zatem woskowanie :) … dziękuję :)

  6. ika’s avatar

    Mimi, Ty nawet zwykły jutowy worek potrafisz tak uchwycić w kadrze, że staje się on najpiękniejszą ozdobą :) zdjęcia bardzo klimatyczne, zawierają w sobie tęsknotę za wakacjami na łonie natury :)
    Cieszę się, że mogłam sprawić Ci niespodziankę!
    Miłej niedzieli :)

  7. Jolanna’s avatar

    I ja kocham to co Ty Moja Droga ! Natura jest mi bliższa niż cokolwiek innego np. złoto ha ha ! Wspaniałe klimaty tworzysz ! Rewelacyjne zdjęcia !
    Miłego popołudnia :)

  8. mika-monika’s avatar

    cudnie cudnie cudnie !!!!!!!! uwielbiam te kolory , piasku, bieli nie bieli :) prezentów zazdroszczę nie wiem gdzie llooka odkryła taką poduchę aż mnie skręca, ja w tej swojej pipidówie nie mogę liczyć na takie skarby, tylko klapeczki na nózki poszukać szumu morza i można się u Ciebie kochana zasiedzić buzzzzziiiiiiaaaa

  9. Mimi’s avatar

    Elle -
    :-) dziękuję! Pozdrawiam słonecznie.

    konstancja30 -
    idealny wybór!

    ika -
    bo to piękny worek jest! Jeszcze raz dziękuję!
    Dobrze mnie rozszyfrowałaś. Tęsknie za morzem…

    Jolanna -
    pewnie! Kamień, juta, badyl, muszelka :-)
    I wypłowiałe od słońca kolory. To mnie uspokaja i cieszy.
    Miłego, słonecznego!

  10. llooka’s avatar

    Ostatnio upolowałam biały worek po mące z cudnymi nadrukowanymi literami;) i spódniczkę w podobny deseń, która posłużyła mi za abażur;) bo lekko za krótka do noszenia dla mnie.
    Bojkami Sebastiana zachwycam się zawsze i tymi zupełnie naturalnymi i tymi barwionymi. Są cudne! Ciekawa jestem tego marzenia:)
    Worek od Iki rzeczywiście zachwycający!
    Całusy!

  11. Patti’s avatar

    Czyżby marzenie z boi to LETNI DOM NAD MORZEM??????:)))))))))))))))))))))))

    Ja też kocham morze tylko ostatnio raczej te ciepłe…….nasz Bałtyk już tyle razy mnie zawiódł:((((((( ale mimo wszystko jest najpiękniejszy……

    Pozdrawiam Morsko i wietrznie ……….

  12. Hazel’s avatar

    Piękne te poduchy. Też uwielbiam taki styl. I tylko trochę przestrzeni mi brakuje, żeby zbierać takie skarby :).

  13. Ola_83’s avatar

    Natura potrafi być bardzo inspirująca. Cieszę się, że możemy z niej tyle dobrego czerpać, dlatego tym bardziej musimy o nią dbać! Bardzo mi się podoba Twoje spojrzenie na nią, naturalne tkaniny, przedmioty otaczają nas i są na wyciągnięcie ręki! nie każdy potrafi jednak dostrzec w nich piękno, Tobie jak zwykle się udało:)
    Worek i poducha cudne!!mają dziewczyny oko!
    A Twoje marzenie…bardzo mi się podoba!
    pozdrawiam ciepło!

  14. sielskie-klimaty’s avatar

    Mimi – trzymam kciuki za spełnienie marzenia…
    Jak zwykle cudne zdjęcia! a co do juty – ja ostatnio rozglądam się za jutowym dywanikiem – nasze życie w dużej mierze kończy się na podłodze (gry i zabawy z dzieciaczkami sprowadzają mnie do parteru:-))

  15. ula’s avatar

    dołączam do fanklubu kochających morze :), kocham je odkąd pamiętam i zaczęłam nad nie jeździć, zbieraczem tez jestem, więc do znoju łażę po brzegu i wyszukuję przydasie, kocham ten zapach, te kiczowate wschody i zachody słońca, lubię chodzić tam nocą… i nie tylko chodzić :)), wygrzewać się na piachu mogę cały dzień, byleby mi ów do obiektywów nie właził :), do bułki z masłem i do oczu :), no można by wymieniać bez końca, a rzeczy pokazałaś przepiękne, no i gdzie ja byłam jak Ika Ci dawała ten worek !!!, no ale jak mam od niej drewnianego królisia :)).
    Chyba wpadnę do Twojego sklepu po te cudne sznureczki.
    A marzenia się spełniają, jestem tego żywym przekładem, tylko bardzo ale to bardzo musisz chcieć tego o czym marzysz :)
    pozdrawiam ciepło

  16. Mimi’s avatar

    llooka -
    Ty to masz rękę! Kurcze, muszę do Ciebie przyjechać.
    Cieszy się Sebastian bardzo, że lubisz jego bojki. Trochę problem z materiałem, ale będę wkrótce nowe.
    Na „Zielony domek” masz w prezencie!
    A marzenie jest od kilku lat…
    Buziaki :*

    mika-monika -
    u Ciebie w domeczku też tak będzie. Człowiek obrasta z czasem. Wszystko się znajdzie. Zobaczysz!
    A llooka ma rękę do szukania :-) bez dwóch zdań!
    Duża buźka!

    Patti -
    :-) to dość skomplikowane…
    Bałtyk jest piękny. Tam się urodziłam. Gdyby jeszcze lata były gwarantowane.
    Pozdrawiam ciepło. Dobrego tygodnia!

    Hazel -
    dziękuję za odwiedziny. Dobrego, słonecznego tygodnia!

    Ola_83 -
    mówisz? Ach, dziękuję!
    Ty też to potrafisz! Pozdrawiam słonecznie i dziękuję!

    sielskie-klimaty -
    kiedyś były w IKEA. Może jeszcze są?
    Widziałam też u mnie w mieście chodniki. Niestety były długie i wąskie.
    Pozdrawiam ciepło.

    ula -
    fajny komentarz! Widzę, że kochasz morze.
    Cieszę się, że się podobało. Zapraszam- zawsze!
    Dobrego tygodnia!

    amelia –
    :-)
    słonecznego i uśmiechniętego tygodnia!

  17. ewelajna’s avatar

    Momi, też lubię naturę:) , i też kiedyś znosiłam ja do domu. Teraz już zdecydowanie mniej, bo czasu mnie, ale lubię tak zatracić się w znajdowaniu i zachwycie:)

    A morze tak byle bez tłumów miejskich – tam wtedy nawet nie zaglądam.
    Looka spryciara:)
    Zatem szum fal przedpołudniowych zasyłam…

  18. konstancja30’s avatar

    Moniczko … na te bojki … jaki rodzaj drewna jest potrzebny … zamierzam tego lata rozebrać stary drewniany dom … sporo szkody zrobiła próchnica jednak mam nadzieję uratować trochę bali … marzy mi się taki surowy stolik … może coś jeszcze … muszę pilnować „rozbiórki” bo tato chce to drewno spalić a ja jestem nim zachwycona … tj teraz jestem zachwycona :) … gdy tam mieszkałam entuzjazm był mniejszy :) … pozdrawiam :)

  19. paula_71’s avatar

    Człowiek choćby chciał nie rozerwie więzy z naturą.Ona jest naszym życiodajnym napędem.Od Nas tylko zależy czy będziemy ją za to czcić czy gnoić…
    Niestety wielu ludzi wybiera to drugie.

    Kiedy dotykam wygładzony korzeń wyrzucony na brzeg morza doznaję swoistej terapii,dla mnie jest to dotyk luksusu.Podobnie jak z głaskaniem mchu.Inni mają podobne odczucia głaszcząc sztabkę złota hahaha
    Uwielbiam iść brzegiem morza i zbierać muszle,kamyki.Dobrze,że mieszkając tu na wyspie mam blisko wodę,właściwie wodę mam naokoło ;) Kiedy tak zbieram te dary natury czuję się jak mała dziewczynka,taka beztroska…

    Mimi,piękne zdjęcia,jak się nimi nie zachwycać?!

    Pozdrawiam cieplutko.

    p.s.Llooka to ma jakieś rewelacyjne lumpeksy w swojej okolicy!

  20. Ewa’s avatar

    Witaj Mimi, myślę że każdy marzy by choć trochę przenieść wakacji do domu, a Ty dodatkowo umiesz je połączyć, co widać na zdjęciach. A marzenia po to są by je realizować im szybciej tym dłużej można się delektować…….Relacja na żywo(dziś wyjątkowo nad morzem 19,5 stopnia, słonecznie i owszem przez 2 tygodnie i deszczu nie widać). Pozdrawiam Ewa

  21. Joanna’s avatar

    Ach, Mimi – znowu odjechałam oglądając Twoje zdjęcia. :).
    Od wczoraj u mnie cieplej i cały czas słonecznie, mam nadzieję, że u Ciebie również. Dzionka miłego ! Serdeczności :)

  22. Celina’s avatar

    Mimi, ja też kocham naturę. Bez tej miłości nie byłoby w moim ogrodzie ponad
    trzysta różnych roślin, które wymagają zainteresowania.
    Piękne zdjęcia,jak zawsze. Urzeka mnie w nich prostota i elegancja.
    Pozdrawiam .

  23. Anuszkaa’s avatar

    eh… zgrzebne tkaniny uwielbiam i ja. Jest w nich coś niezwykłego… Coraz bardziej zaczynam wierzyć w siłę prostoty i naturalności…

  24. gioia’s avatar

    Ja rowniez uwielbiam wszystko co naturalne a muszelki znosze do domu po kazdorazowym spacerze po plazy :) Mam ich juz cale worki,rowniez te z Hiszpanii,ktore zbieralismy razem cala rodzina gdy mialam 13 lat…U siebie mam tez piasek,nie tylko nasz baltycki ale i z plazy Copacabana w Rio de Janeiro-przyslal mi go przyjaciel bo wiedzial,ze lubie takie „pamiatki” :))) Piekna ta bojka Sebastiana a marzenie i moje… niestety w moim przypadku raczej niemozliwe do zrealizowania :)))) Trzymam kciuki aby Tobie sie spelnilo!

  25. Mimi’s avatar

    ewelajna -
    dziękuję za szum morza i pozdrowienia mew krzykliwych :-)
    A llooka nasza ma dar do wyszukiwania wspaniałości. Oj, ma!
    Pozdrawiam serdecznie! Do następnego!

    konstancja30 -
    każde stare drzewo jest dobre, oby nie było zupełnie spróchniałe, bo wtedy nie da się wiercić dziur na sznury. Jak przyjdzie moment to zrób fotkę. Jestem mocno zainteresowana. Mogą być piękne okazy. Wszystko składaj! Zbieraj!
    :-)

    paula_71 -
    och! musisz mieszkać w pięknym miejscu. Bardzo Ci zazdroszczę w pozytywnym tego słowa znaczeniu. A mchy – uwielbiam głaskać. Mam w moim ogrodzie – lasku bardzo dużo mchu. To mój mały rezerwat. Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Fajnie się tak poznawać.
    Posyłam uściski!

    Ewa -
    u mnie w końcu ciepły dzionek. Słońce i wyższe temperatury od rana. Pomidorki i ja cieszymy się i łapiemy słonko. Buzia do słońca! Tego mi trzeba!
    Odnośnie marzeń, to mi też bardzo dużo się spełnia. To jednak jest bardzo mało realne, ale i tak sobie marzę. Pozdrawiam i dziękuję za relacje na żywo!

    Joanna -
    tak! w końcu mam pogodę dla bogaczy!
    Idę do ogrodu :-) Pozdrawiam słonecznie!

    Celina -
    ładnie to napisałaś. Prostota i elegancja. Uwielbiam znaczenie tych słów!
    Dziękuję za Twój odbiór :-)

    Anuszkaa -
    zgrzebne lny są super!
    Fajnie, że też lubisz taki styl. Pozdrawiam ciepło.

    gioia -
    Kochana Ty mieszkasz w raju. Masz tak blisko morze i tyle dni słońca. Słońce to życie. Ja dziś w końcu też je mam! Lecę dalej do ogrodu, mam multum pracy. Wieczorem napiszę @.
    Przesyłka ta, co wróciła- poleciała dziś dalej do Ciebie. Przepraszam, że nie ma w środku listu, ale nawet jej nie odpakowywałam. Duża buźka!

  26. Bree’s avatar

    No cudo cudo cudo, moj klimat fotek :) moze dlatego ze cale zycie mieszkalam nad morzem :) uwielbiam, ba kocham morze, mam swoje odludnione miejsca na wybrzezu :) a teraz tak mi go brakuje….
    Ale ale prezenty fantastyczne, a Twoje marzenie spelni sie, wiem to! Pozdrowionka

  27. only beautiful things’s avatar

    Cudne przedmioty i jeszcze piękniejsze zdjęcia! Ja również doskonale czuję się wśród takich skarbów natury. I uwielbiam je gromadzić – zawsze można wyczarować z nich coś oryginalnego :)

  28. giveto’s avatar

    amazing colors!!
    véro

  29. aga’s avatar

    Świetny klimat, taki letni, ciepły, morski :) Super!

  30. Mimi’s avatar

    Bree -
    możemy sobie podać rękę, bo mi także morza brakuje. Oj, bardzo!
    Ale życie wygnało w inne strony :-) Klimat ten jednak zawsze mi bliski, najbliższy.
    Pozdrawiam ciepło.

    only beautiful things -
    cieszę się, że się podobało.
    Dziękuję za odwiedziny. Do szybkiego następnego!

    giveto -
    right!
    best regards :-)

    aga -
    Witam i dziękuję :-)
    U Ciebie też super!

  31. AGUTEK’s avatar

    Mimi, padłam jak zobaczyłam ten kamień! Skąd go masz? Byłby idealnym prezentem dla mojego J. na rocznicę… <3

    I te zdjęcia! Uwielbiam Twój styl… <3

  32. Mimi’s avatar

    AGUTEK -
    kamyk dostałam od znajomej ze Szwecji.
    Niestety nie miałam takich w sprzedaży. Szukałam ich też w necie.
    Cieszę się, że lubisz mój styl.
    Dobrego dzionka!

  33. sielskie-klimaty’s avatar

    Hej Mimi, widziałam te jutowe dywaniki w Ikei ale niestety rozmiar nie bardzo. Niestety potrzebuję spory kawałek bo 2,70 m x 4 m… Mogę zamówić „z metra” i „obrobić” ale to już trochę kosztuje

  34. AGUTEK’s avatar

    Mimi, a czy znajoma za odpowiednią opłatą mogłaby mi taki kupić? Oczywiście zapłaciłabym za wszystko :)

  35. Mimi’s avatar

    sielskie-klimaty -
    no to duży rzeczywiście. Nie widziałam nigdzie takich, ale mam to na uwadze.

    AGUTEK -
    przykro mi bardzo. Chciałabym Ci załatwić taki kamyk, ale moja znajoma już nie mieszka w Szwecji. Zresztą to też było kupione bity rok temu. Nie sądzę aby jeszcze było w sprzedaży. Klops!

  36. anita’s avatar

    przychylam się do entuzjastek tego postu.Stworzony dla mnie.Poduszek szczerze zazdroszczę :p ślinię się do takich od dawna. Worek jutowy tez mam-od Ciebie :].niedługo stanie się czymś innym niż tylko workiem:]

    ..aa w tym roku tez jadę nad morze-koniecznie muszę przywieźć trochę skarbów:]

Komentarze wyłączone.