Roczek

12 marca 2010 roku pojawił się pierwszy wpis na moim blogu. I tak wszystko się zaczęło… Na początku pisałam z dużą niepewnością i brakiem przekonania. Pomału zdobywałam Waszą przyjaźń i komentarze. Dziś nie wyobrażam sobie życia, bez dzielenia się z Wami moimi pasjami, inspiracjami, smakami i zwykłymi okruchami dnia codziennego. I właśnie dziś chciałabym Wam serdecznie podziękować, że przez ten cały rok byliście ze mną. Dziękuję za wszystkie słowa, które tu pozostawiacie. Ciepłe i budujące komentarze. Pamiętam, gdy na początku stycznia mój blog miał problemy podczas zmiany oprogramowania. Nie walczyłam o zdjęcia lub treść bloga. Najważniejsze były dla mnie Wasze słowa! Na szczęście wszystko udało się odzyskać. I powtórzę dziś to po raz kolejny: Tworzę dla Was i potrzebuję odbioru i Waszego wsparcia! Cieszę się ogromnie, że przetrzymałam moment zwątpienia, znalazłam czas by, dalej prowadzić bloga.

I znalazłam Was! Nawet w skrytych marzeniach nie sądziłam, że tak się to wszystko potoczy. Najbardziej cieszy mnie to, że rozmawiacie w komentarzach między sobą, że pozdrawiacie się wzajemnie, że mamy plany na zlot. Dziękuję za „Klub pod Mimową babeczką”. Dziękuję za Wasze listy, prezenty, przesyłki. Ubieracie mnie i mój dom, a nawet karmicie ;-) Dziękuję, że umieszczacie mnie w linkach swoich ulubionych blogów, polecacie i promujecie. Czego chcieć więcej?

Na tym blogu jest rok historii mojego życia. 144 wpisy i 2900 Waszych komentarzy. Dzięki Wam, wiem, że to co robię ma sens i warto dalej w to iść. Jestem szczęśliwa z tego powodu.

Wasza Mimi

Mały poczęstunek w naszej pracowni. Deser „Kryształ wiślany ozdobiony malinami”. Wspomnienie Hortexu :-)

Pierwszy Anemonek w tym roku i cudowna książka w prezencie od S.

Sophie Dahl – „Miss Dahl’s Voluptuous delights”. Uwielbiam Sophie. Jest taka kobieca!

A Anemon tak samo intrygujący, jak Miss Dahl.

Wydrukowałam sobie naklejki z adresem :-)

Kupiłam zielonego goździka. Ten kolor ma siłę!

Zdjęcia w książce- fantastyczne! 100% Sophie i jej cały kuchenny shabby chic.

A w piątek będzie Candy urodzinowe! A jakże! Cukierki na urodziny muszą zostać rozdane :-)

Podobne wpisy:

Tagi: , , ,

Komentarze (68)

  1. Mimi’s avatar

    Aneczka -
    bardzo Ci dziękuję!
    Tego mi trzeba! A Ty zaglądaj do mnie – zawsze! Wieczorami i dniami :-)
    Buziaki!

    stula -
    bardzo dziękuję za Twój pierwszy komentarz. Cieszę się, że tak dobrze odbierasz Bo Mimi blog. I wiesz…powiem Ci na ucho, że mam takie same marzenie. Chciałabym mieszkać na starość w Piranie lub gdzieś tam obok. Idylliczne życie mi się marzy.
    Niesamowite, że mogłam poznać Twoje marzenia, które są mi takie bliskie.

  2. stula’s avatar

    powiedziałam właśnie mężowi – mam bratnią duszę, która na starość chce mieszkać tam gdzie ja! powiedział – no co ty!!!
    świat jest mały.
    ściskam mocno:)

  3. Mimi’s avatar

    stula -
    :)))Niesamowite!
    ja też powiedziałam drugiej połowie i usłyszałam to samo.
    - No co ty!!!
    Życzę Ci z całego serca. Living in Piran!

  4. Kasia’s avatar

    Mimi
    Wszystkiego najlepszego, żebyś dalej miała tyle energii dla realizowania swoich marzeń i pasji, a i żebym ja mogła dzięki tobie oglądać kawałek pięknego świata.
    Całusy i dobrej nocy
    Kacha

  5. stula’s avatar

    uśmiałam się!
    będziemy sobie spacerować i podziwiać pomarańczowe dachy:)
    pamiętasz co Stasiuk pisał o Piranie? że to miasto kotów. ja tam żadnego nie widziałam.

  6. Patrycja’s avatar

    To rok dopiero a mi się wydaje, że duużo dłużej:-) Wszystkiego dobrego Mimi z okazji rocznicy, kolejnych równie wspaniałych lat! Cieszę się, że tu trafiłam, to miejsce emanuje ciepłem, pięknem i radością:-)

  7. Becia’s avatar

    Tylko rok? Któregoś smutnego dnia przeczytałam wszystkie Twoje wpisy i przestało być tak bardzo smutno. Ale tyle ich jest, że wierzyć się nie chce, że to tylko rok.
    Zachwyca mnie Twój sposób patrzenia na świat, zazdroszczę tej wrażliwości i „oka” do dostrzegania piękna wokół. Jesteś prawdziwą Artystką!
    Ja dziś też świętuję urodziny… swoje własne… już nie osiemnaste. Pozdrawiam ciepło i życzę jeszcze wielu lat wspaniałych, inspirujących wpisów.

  8. Mimi’s avatar

    Kasia -
    dziękuję! Mam nadzieję, że Was nie zawiodę, że dalej będzie ciekawie i nie zgubię po drodze nikogo z Was.

    stula -
    :-) Rozbawiłaś mnie :-) Ja widziałam raptem jednego kota! Za to psów wszelkiej rasy jest tam sporo! Och, Pirano! Wzdycham do Ciebie! I marze o takich spacerach…

    Patrycja -
    tak, dopiero rok! Jestem raczkująca w tej dziedzinie ;-)
    Dziękuję za wszystko! Za każdą literkę.

    Becia -
    to kolejny dowód, że jesteśmy sobie potrzebni. Ja, jak jest mi smutno czytam Wasze komentarze. Gdy mam chwile upadku, to myślę o wpisie i robię zdjęcia.
    Dziękuję, że wracasz do mnie…gdy jest Ci dobrze lub źle.
    I dla Ciebie posyłam z okazji Twojego święta – samych dobrych, słonecznych i wspaniałych dni. Dużo szczęścia i zdrowia, bo to jest w życiu niezbędne!
    Dziękuję!

  9. sielskie-klimaty’s avatar

    Happy Birthday Mimi!!!
    To ja Ci dziękuję, że jesteś i dzielisz się z nami swoim kawałkiem świata.
    Mamy Twoje ciepłe słowa, relacje z podróży, wskazówki i … cudne fotografie!!! A ja mam coś jeszcze – miałaś rację – tonik jest boski, wpadłam po uszy!!! I wiesz co – spodziewałam się, że tonik będzie bezwonny albo bardzo delikatny. A on ma tak cudny zapach, że można zwariować:-)!

  10. monina’s avatar

    dziekuję! ciesze się że jesteś:) jak dla mnie zawsze będziesz INSPIRACJĄ!!!!!!!!!!!! pzdr

  11. gioia’s avatar

    Mimi kochana,ja Ci dziekuje za wszystko! Po pierwsze za Twoja przyjazn,za pomoc,za to ze zawsze masz dla mnie czas mimo natloku innych,waznych spraw. Dziekuje Ci za kazde slowo,wspaniale zdjecie,czesto wracam do wpisow sprzed kilku miesiecy :) Dziekuje Ci za dzielenie sie pieknem,za ciagle inspiracje!Ten blog jest jak zaczarowana kraina :)) Nie zmieniaj sie nigdy nasza Mimi,taka Cie kochamy! :* Sto lat Bo Mimi Blog!!! :)))

  12. Mimi’s avatar

    sielskie-klimaty -
    dziękuję pięknie za ciepłe słowa. Tonik ma śliczny zapach, przynajmniej dla mnie. Tak pachnie prawdziwa Rossa Damas, która nie podlega mocnej destylacji. Cieszę się, że jesteś zadowolona.Duże uściski!

    monina -
    postaram się zawsze być! Dziękuję za Twoje wszystkie odwiedziny!

    gioia -
    Moja Droga chciałabym zawsze taką dla Was być i nigdy się nie zmienić. Cieszę się ogromnie, że wracasz do starych wpisów, że jestem Twoją zaczarowaną krainą ;-)))
    I dziękuję Ci szczególnie, bo pierwsza już 12.03 posłałaś mi życzenia. Duże buziaki :***

  13. partycja’s avatar

    Oj rzeczywiście, az ciężko uwierzyć, że to „dopiero” rok! Tak wprawnie go prowadzisz, jakbyś miała o wiele dłuższe doświadczenie :D Ale to tylko potwierdza jak bardzo utalentowaną i kreatywną osobą jesteś :) I moją wirtualną znajomą. A z tego jestem dumna :)

  14. Agni’s avatar

    nie zaglądałam do Ciebie kilka dni przez choróbsko, a tu proszę ile się dzieje!
    Życzę dobrych ludzi wokół i dobrych dni na kolejne lata! oczywiście dziel się tym dobrem na blogu :) bo pięknie tu u Ciebie :)
    Pozdrawiam, Agnieszka

  15. ania’s avatar

    Mimi, sto lat! To był super rok :) Odkryłam Twój blog kilka miesięcy temu, ale archiwum połknęłam w moment. Chcę więcej!

  16. nagatta’s avatar

    Dziękuję za systematyczność, ciekawe spojrzenia na świat – obiektywem aparatu i miłości do ludzi. Widać w tym wszystkim wrażliwość, wiedzę, ekologiczne podejście do życia. Ale jak tu nie żyć za pan brat z naturą, kiedy za oknem słychać strumień, świergot ptaków i ziemię, naruszona kiełkującym przebiśniegiem. Życzę niesłabnącej pasji, piękna wokół i pełnoletności bloga.

  17. Jolanna’s avatar

    Gratuluje rocznicy !!! Trafiłam tu dzięki Llooce i zostaję na dłużej.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

  18. kasia’s avatar

    A ja dopiero dzis odkrylam ten cudny blog,gratuluje!,i uciekam do czytania

· 1 · 2

Komentarze wyłączone.