{BB}, czyli Babeczki dla Babeczek

Jak to jest z tym Dniem Kobiet? Jedni obchodzą, inni zaś nie. Ja lubię i obchodzę. Zdecydowanie wolę od Walentynek.

Dlatego posyłam Wam na dziś tradycyjnego goździka i ciastka. A jak ciastka – to tylko babeczki! Dla wszystkich moich słodkich Babeczek!

Banalnie łatwy przepis dla kobiet zapracowanych, ale ceniących sobie domowe wypieki i chwile relaksu przy herbatce. Wpis w biegu, bo czasu brak. Przepis równie szybki. Polecam!

„Muffiny cytrynowe” – pyszne, puszyste i aromatyczne. Z przepisu Magdy Gessler, który znajdziecie też na stronie Kwestia Smaku.

Przepis na około 6 – 7 dużych babeczek. Piekłam w ceramicznych kokilkach do zapiekania. Wyskoczyły same ;-) Wystarczy wysmarować miseczki masłem i obsypać bułką.

  • 300g mąki
  • pełna łyżeczka proszku do pieczenia i pół łyżeczki sody
  • 120g cukru
  • mała szczypta soli
  • 2 łyżki startej skórki z cytryny – najlepiej bio
  • torebka cukru waniliowego
  • 2 jajka od szczęśliwych kur ;-)
  • 200ml kefiru
  • 110g masła
  • łyżeczka ekstraktu z cytryny – ja użyłam Lemon Extract Marks & Spencer

Do jednej miseczki wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, cukier, sól, skórkę z cytryny i cukier waniliowy. W drugiej misce łączymy jajko z kefirem oraz roztopionym i ostudzonym masłem. Następnie przelewamy do miseczki z mąką. Mieszamy, ale delikatnie i niezbyt dokładnie. Ciasto powinno pozostać grudkowate, w przeciwnym razie muffiny będą zbite i twarde. Nie ma potrzeby używania miksera, szkoda czasu. Ciasto przekładamy do wysmarowanych masłem foremek. Pieczemy przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.
Muffiny posypujemy cukrem pudrem i dekorujemy cytrynkami. Można podawać z konfiturami.
Jest to podstawowy przepis na babeczki – muffiny. Możecie dodać kawałki czekolady, kakao, owoce, co kto lubi.

Pyszne są. Mówię Wam!

I posyłam moc życzeń. Bądźcie zawsze piękne, szczęśliwe, zdrowe, uśmiechnięte i zadowolone z siebie!

I dziękuję za to, że jesteście!

Wasza Mimi

PS

rajstop dla Was moje Miłe nie mam i śledzika też nie :-)

Podobne wpisy:

Tagi: , , ,

Komentarze (48)

  1. konstancja30’s avatar

    :) mufiny smakują tak wspaniale jak wyglądają :) ale ja nie powinnam kusicielko :) … goździk wyciągniety z zapomnienia chyba pokonał tulipana … przynajmniej w moich obserwacjach … pozdrowienia i najlepsze dla :) super babeczki :) …

  2. Pauli’s avatar

    Genialne foty, szczególnie 4 ostatnie bardzo mi sie spodobały. I brawo za propagowanie zielonej herbaty, ja jestem od niej uzależniona :) A muffinki/babeczki chyba tez niebawem upiekę bo az mi slinka cieknie jak patrzę na te zdjęcia :)

  3. ewa’s avatar

    Wszystkie babeczki chyba maja romantyczne wieczory, kolacyjki wyjścia itp. Mimi fajnie piszesz, od jakiegos czasu Ciebie czytam ale nigdy nie wpisywałam się, wiec teraz postanowiłam cokolwiek dodać bo i mało komentarzy tutaj. Pozdrawiam cieplutko Ewa.m9

  4. Aneczka’s avatar

    Wszystkiego dobrego droga Mimi!

    a co to tam za książeczka w tle ? ta, o której pisałaś?

    i wiesz..przedostatnie zdjęcie..ta chusteczka (tak ?) babcia mnie ostatnio obdarowała takimi handmade sztuk 10 :]

    Mam nadzieję, że dzień miałaś wyśmienity!

  5. gioia’s avatar

    Mimi kochana,ja Ci zycze wewnetrznego spokoju,zdrowia i szczescia,szczescia… i milosci ktora nigdy Cie nie opusci.Jestes niezwykla kobieta,wielka sila jest w Tobie!
    Czestuje sie babeczka,a nawet dwoma bo moja mala Babka taka babke cytrynowa tez by chetnie spalaszowala, a jak! :)) Przepis wyproboje napewno!Mnostwo calusow i usciskow od Twoich babek dwoch,mniejszej i tej duzo,duzo wiekszej ;)))

  6. Aneczka’s avatar

    a! no i oczywiście też porywam babeczkę!

  7. llooka’s avatar

    Mimi Ty jesteś właśnie takie uosobienie kobiecości. 100% kobiety w Mimi:)
    Dostrzegłam dwie rzeczy, które również posiadam w swych zbiorach – paterkę szklaną(jeszcze mamy nabytek) i obrusik z groszki (ja kupiłam w nanu).
    Mam również wypróbowany przepis na muffinki z sokiem pomarańczowym i czekoladą – koniecznie na kefirze (mój z BOSM;). Jutro mam zamiar je upiec, ponieważ moja Kochana psipsiółka zawita na babski wieczorek:)
    Wszystkiego co w życiu najpiękniejsze Mimi!

  8. Patrycja’s avatar

    Ej, no nie masz śledzika?;) Może być goździk i babeczka w zamian;-) Dużo miłości, zdrowia, spokoju i spełnienia z okazji tego dnia i bez okazji też:) Uściski Mimi!

  9. Monika’s avatar

    Witaj nasza Babeczko.Dziekuję w swoim imieniu i koleżanek za piękne życzenia,pastelowego gożdziczka i smakowite babeczki.Pyszne były.A przy Twojej pomocy , myślę ,że wszystkie będziemy piękne. Tonik różany i inne naturalne kosmetyki zdziałają cuda.A tak naprawdę to nasze wspólne tu babskie posiadówki dają nam to co najcenniejsze;radość , i zadowolenie a za tym idzie rzecz jasna zdrowie.Ty również przyjmij życzenia, zdrówka, miłości, inspiracji, przyjaznych ludzi na całym świecie i nowych gości na blogu.A na wieczór pobabeczkowy posyłam piosenkę którą ciągle ostatnio puszczam , bo jest bardzo energetyczna, a tego nam trzeba w tym naszym jeszcze zimowym dniu
    http://www.youtube.com/watch?v=AQ9zeDd0mpg
    BUZIAKÓW MOC

  10. Ania’s avatar

    super zdjecia! i bardzo fajny blog. bede zagladac czesciej :-) pozdrawiam Ania

  11. Ewa’s avatar

    Babeczki wyglądają pysznie! A dzień dzisiaj wyjątkowy i lubię go bardzo. Chwila dla siebie, kawa z Przyjaciółką, bukiet tuliapnów na kuchennym stole. Drobiazgi, które sprawiają, że zwyczajny staje się choć trochę niezwykły.
    p.s. goździk obłędny! Takie goździki to ja poproszę ;)

  12. Mimi’s avatar

    konstancja30 -
    goździk bije tulipana. Wiesz… u mnie czasem chyba tak :-)
    Duże uściski babeczkowe!

    Pauli -
    u mnie zielona codziennie. Jestem uzależniona od tego naparu. Czasem też biała gości.
    Cieszę się, że się podobało. A genialne, to są Twoje foty!

    ewa -
    szalenie dziękuję za Twoje pierwsze słówko. Bardzo mi miło! Bardzo!
    Cieszę się, że do mnie zaglądasz, czytasz.

    Aneczka -
    moje chusteczko- serwetusie też są staruteńkie. Dbam o nie szczególnie. A książka, to jeszcze nie ta :-) To „Bake” – Tina Bester. Dzień był lepszy w drugiej połowie, bo rano było nerwowo. Później przeszła chmura ;-))) Ściskam mocno i czekam na tą czekoladę z Tobą :-)

    gioia -
    ach, Wy moje babeczki. I da Ciebie i dla małej Amelie- samych dobrych i kobiecych dni. Jesteście zawsze w moich myślach. Duże buziaki :***

    Aneczka -
    :-)

    llooka -
    BINGO! Obrus też mam z Nanu :-) A paterka – oczywiście starocie ” Pod Halą” za chyba 15 zł.
    Muffiny na kefirze, są boskie. Czekam na Twój przepis babeczkowy! I mam nadzieję – Do zobaczenia!

    Patrycja -
    no kurcze nie mam śledzia, bo ciężko z dobrym śledziem :-) Może w weekend kupię i zrobię „po śledziku”. Dosłownie – po :-)
    Dziękuję za życzenia, odwiedziny- wszystko!

    Monika -
    o rany!!! Uwielbiam ten utwór. Dziś go słuchałam :-))) Ale zaskoczenie!
    Dziękuję!
    Duża buźka!

  13. ewelajna’s avatar

    Mimi Kochana, Twój wpis kolorowy cieszy bardzo! (Ja nie miałam czasu…)
    A do tego pyszne babeczki i życzenia:). I jeszcze zapach kwiatów, które dostałam…:)
    Szczęścia i uśmiechu, Mimi oraz umiejętności rozwiązywania różnych supełków, które czasem się zdarzają… Niech cały Wszechświat Ci sprzyja!
    p.S. Wciąż coraz bliżej mi do M&S – przynajmniej w myślach…;)

  14. ika’s avatar

    Dla Ciebie niezwykła babeczko także wszystkiego co piękne, dobre i mądre :)
    Uściski, babeczkowe oczywiście ;)

  15. Helena’s avatar

    Ale apetyczne te muffiny, muszę spróbować koniecznie :) Ten kefir z kapselkiem w kratkę to wspomnienie moich dziecięcych wakacji. Książka bardzo mnie zaintrygowała, uwielbiam oglądać książki kucharskie a jak jeszcze są tak ładnie wydane to już podwójna przyjemność :)
    Dużo, dużo serdeczności na co dzień :)

  16. Karolina z Manderlay’s avatar

    Kochana Mimi przyciągasz tu wszystkie Babeczki niczym magnes:) Kto raz wstąpi to wraca jak bumerang:) Trudno się dziwić wszak znajdujemy tu to, co najlepsze:) Zaczynamy tworzyć prawdziwy babiniec, jeszcze trochę i powstanie nam Klub spotkań u Mimi;)
    Dziękuję za życzenia, pyszności i posyłam moc serdeczności (ale mi się rymnęło:)
    Ściskam mocno naszą Super Babeczkę! I pozdrawiam cieplutko pozostałe Bywalczynie:D

  17. Mimi’s avatar

    ewelajna -
    bardzo dziękuję za życzenia. Piękne, to słowa : ” Niech cały Wszechświat Ci sprzyja!”.
    Bardzo tego potrzebuję! Duże buziaki moja Droga!

    ika -
    WIELKIE dzięki!

    Helena -
    tak, kefir jest kultowy! Ale jeszcze robią takie – OSM Wadowice.
    A książki kucharskie też uwielbiam. Dam Ci link do Ani, która kocha i sprowadza książki kucharskie http://kupcookbook.blogspot.com/. Można tam się zapoznać z pięknymi pozycjami. Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa. Dobrego dzionka!

    Karolina z Manderlay -
    powiem Ci w sekrecie ;-), że nawet w najskrytszych marzeniach nie sądziłam, że tak będzie. Mam nadzieję, że to tylko nie chwila. Bardzo się cieszę, że babeczki do mnie zaglądają i wracają! A taki babiniec – to jest to! Tego chciałam!
    Dziękuję za wszystko!

  18. mika-monika’s avatar

    mimi wirtualnie przesyłam tobie goździka i rajstopki – pamiętam jak mama przynosiła je z pracy daaaaawwwwnnnoooo temu :)
    a tak jak zawsze zdjęcia są przecudne i pokazują po raz milionowy jaka jesteś
    eteryczna i bądź taką zawsze – popłacz kiedy chcesz śmiej się zawsze rób wszystko tak żebys była szczęśliwa tak obrzydliwie :) ,,, buziaki

  19. ella’s avatar

    Ech ja wczoraj świetowałam Dzień Kobiet na całego :) W pracy obdarowali nas frezjami, tulipanami i bonami do Sephory :)) Później mieszanka różnosci (nawet był sledzik) w pubie :) Dziś w pracy jest ciężkawo, ale daję radę. Spóźnione wszystkiego naj z okazji Dnia Kobiet :) A muffiny uwielbiam i robić, bo szybko i jeść bo smacznie :)))

  20. monique’s avatar

    Mimi Kochana jak jeszcze kiedyś zwątpisz w podobieństwa to wejdź do mnie :))))))
    w dzień kobiet upiekłam babeczki z wiśniami i różową kobiecą polewą :))), zieloną herbatką popiłam babeczkę a jak jeszcze napiszesz, że czekasz na Apples for Jam to chyba pęknę ze śmiechu , samych słodziutkich dni Kochana …
    tu u Ciebie tyyyyleeee babeczek , ciekawe czy u mnie kiedyś będzie choć połowa :))

  21. Mimi’s avatar

    mika-monika -
    mówisz, że eteryczna? Hm..chyba tak.
    Dziękuję za wszystko i trzymam kciuki za Twoje nowe M.
    Buziaki!

    ella -
    Frezje! O Rany, też troszkę zapomniane kwiatki. Muszę sobie kupić do wazonu.
    Super miałaś wczoraj w pracy. Miłych zakupów w Sephora :-)

    monique -
    przyjdę do Ciebie na podwieczorek :-) A na Tessa Kiros nie czekam…Może kiedyś sobie kupię, bo to książka – poezja! Kupiłaś u naszej Ani?
    A komentarze moja Droga. Zobacz sobie moje pierwsze miesiące. Miałam po 2- 3 komentarze. Czasem zero! Dopiero od 2 miesięcy jest inaczej. Wszystko przyjdzie z czasem. Nic się nie martw! to Twoje pierwsze wpisy! I tak jesteś już super obserwowana. Duża buźka!

  22. Bree’s avatar

    Naprawde babiniec :) Ja uwiebiam cieszyc oko Twoim widzeniem swiata i wokol itp :) (ojej bez skladu ale wiadomo o co chodzi)
    uwielbiam cytryny zaraz po malinach wiec wyprobuje choc od kilku dni chodza za mna babeczki lawendowo-rozane!
    No a PS z rajstopami mnie rozbawil hahahaha
    pozdrawiam

  23. ella’s avatar

    frezje nam sie rozwineły i pachnie cudnie :) nasz kolega podsłuchał, jak rozmawiamy o frezjach, że uwielbiamy i zakupił dla swoich współpracowniczek :D A tulipany od firmy :)

  24. amelia’s avatar

    cześć
    chyba czytasz w moich myślach:-) właśnie wczoraj mówiłam mężu ,że trza zakupić formę na mufinki, ciągle o tym zapominam i jak widzę jakiś smaczny przepis to tylko wzdycham bo nie mam w czym zrobić.
    zdjęcia pycha:-)))!!!
    pozdrawiam amelia

  25. Ewa’s avatar

    Mimi! Zaglądam u Ciebie od paru dni i muszę przyznać że nie tylko jestem pod wrażeniem ale z niecierpliwością czekam na nowe zdjęcia *blush*.
    Praktycznie odczuwam smak tych babeczek patrząc na Twoje zdjęcia.
    Ściskam serdecznie.

  26. Ola_83’s avatar

    Cześć Mimi:)

    Choć ja na poszpitalnej diecie, to chętnie bym się skusiła na takie muffinki:) miałam taki czas, że piekłam je nałogowo…dodawałam najczęściej jabłka i orzechy:) pycha! chyba muszę znów upiec…bo ochoty sobie narobiłam:) jak zwykle piękne zdjęcia:)

    pozdrawiam i spóźnione życzenia z okazji Dnia Kobiet wysyłam:)

  27. Renata’s avatar

    rajstop brak:) za to goździk cudny i jak zwykle przepiękne zdjęcia:) serdecznie pozdrawiam:)

  28. anita’s avatar

    goooździk! dziękuję :*

    babeczki wyglądają wyśmienicie-chętnie wypróbuję,bo w kuchni to jedyny wypiek,który mi się udaje :P

    tak sobie skaczę Mimi,Manderlay,Mimi ,Manderlay …przez was to już nawet gotowanie bez pięknej ścierki nie ma prawa bytu :P dziękuję Wam za to .Buziaki

  29. Mimi’s avatar

    Bree -
    ach! jak ja lubię ten Babiniec. A babeczki lawendowo-rozane muszą być bardzo wykwintne!

    ella -
    miły gest od kolegi. Lubię jak mężczyźni potrafią nas słuchać.

    amelia -
    ja nie mam formy. Robiłam w kokilach i małych garnuszkach :-) I wyskoczyły idealnie. Wystarczy foremki wysmarować masłem i obsypać bułką.
    Póki nie znajdę formy z zwykłego ocynku- to nie kupię!
    Sylikonowe formy mnie przerażają. Teflonu unikam jak ognia. W uroczych formach na muffiny jest bisfenol. Jeżeli planujesz zakup, to kup ceramiczne kokilki. Są w Ikea lub w Duka za parę złotych od sztuki. Ściskam!

    Ewa -
    oj, powiem Ci, że doba za krótka. Tyle rzeczy chciałabym pokazać. Zdjęcia analogowe i inne w stylu blush. Cieszę się, że do mnie zaglądasz.

    Ola_83 -
    jak dobrze, że już jesteś. Cieszę się bardzo!
    Wracaj do zdrowia i wpisów. Duże uściski!

    Renata -
    goździk powrócił na salony!
    Dziękuję za komentarz i odwiedziny.

    anita -
    he, he- dobre!
    a babeczki są pycha. Zrób z tym co lubisz.
    Kefir w przepisie – podstawa!

  30. monina’s avatar

    mniam:) mniam, mniam:) a wiesz mam identyczna paterę:):):) pzdr

  31. amelia’s avatar

    mimi
    ja też teflonu nie cierpię,silikonu się obawiam,a do ikei mam daleko-choć nie mam dobrych doświadczeń z ich wyrobami kuchennymi,a jak mam coś kupić to się zastanawiam sto razy i jeszcze musi być ładne,solidne …i takie tam rozterki
    pozdrawiam a.

  32. Mimi’s avatar

    monina -
    retro paterki. Pozostałości z przeszłości :-)

    amelia -
    może poszukaj w necie lub na allegro. Ja mam kokilki z DUKA. Są nie do zdarcia i do wszystkiego. Jajka, muffiny, suflety, mini zapiekanki. Nic nie przywiera i nie ma powłoki z teflonu. I proszę kup ceramiczne! Sylikon jest bardzo szkodliwy. Z przerażeniem patrzę na ten cały bum! na formy sylikonowe.
    Pozdrawiam ciepło!

  33. ella’s avatar

    ojej a ja mam takie zwykłe 12-stki na muffiny, ale jak robie w papilotkach,to może mniej szkodliwe ?:(

  34. Mimi’s avatar

    ella -
    trudno o tym wszystkim powiedzieć w paru zdaniach. Jeżeli jest powłoka teflonowa, to papilotki nic nie pomogą. Jeżeli interesuje Cię ten temat, to polecam bardzo książkę:
    http://merlin.pl/Mordercza-gumowa-kaczka_Rick-Smith-Bruce-Lourie/browse/product/1,787874.html
    Ja wierzę w ceramiczne, kamionkowe, gliniane, stalowe, miedziane naczynia i zwykłe ocynkowane blachy i foremki do pieczenia.

  35. monique’s avatar

    iihihihhihi pewnie Mimi u mnie to dopiero początki i cieszę się baaaardzo z każdej nowej babeczki ;)))) Tessy jeszcze nie mam ale na nią czekam , taki sobie wybrałam prezencik urodzinowy jako maniaczka książek kucharskich w każdej postaci :)))-
    od Naszej Ani oczywiście :)))) a babeczki robię w papilotkach , najlepiej takich sztywniejszych i wychodzą idealne , można też wkładać po dwie dla wzmocnienia :))
    pozdrawiam cieplutko cały babeczkowy klub Mimi :)))))….

  36. monique’s avatar

    iihihihhihi pewnie Mimi u mnie to dopiero początki i cieszę się baaaardzo z każdej nowej babeczki ;)))) Tessy jeszcze nie mam ale na nią czekam , taki sobie wybrałam prezencik urodzinowy jako maniaczka książek kucharskich w każdej postaci :)))-
    od Naszej Ani oczywiście :)))) a babeczki robię w papilotkach , najlepiej takich sztywniejszych i wychodzą idealne , można też wkładać po dwie dla wzmocnienia :))
    pozdrawiam cieplutko klub pod Mimową babeczką :)))))….

  37. monique’s avatar

    napisał mi się dwa razy ale zmiana dotyczy tylko ostatniej linijki :))) w ostatniej chwili wpadła mi do głowy :)))

  38. Helena’s avatar

    Dziękuję za link do Ani :) Ja używam aluminiowych form do pieczenia firmy Circulon, mają takie fajne rowkowane dno, dzięki czemu nic do nich nie przywiera, ale pokryte są też dodatkową warstwą nieprzywierającą więc pewnie nie są obojętne dla zdrowia :( Do muffinek fajne są papierowe foremki, ale nie zwykłe papilotki tylko takie grubsze, wzmacniane. Silikonu też unikam. Za to uwielbiam ceramiczne naczynka Le Creuset, są dość drogie w Polsce i ciężkie do zdobycia ale rewelacyjne, już nie mówiąc o walorach estetycznych, bo w tym Le Creuset bije na głowę większość firm.
    A książkę o chemicznych truciznach już wrzuciłam sobie do merlinowej przechowalni, zamówię przy kolejnych zakupach, bo to bardzo interesujący temat, aż się boje tego co tam przeczytam.
    Ale fajna nazwa „Klub pod Mimową babeczką” pozdrowienia dla wszystkich :))))

  39. Mimi’s avatar

    monique -
    super nazwę wymyśliłaś :-) ale mi się podoba!!!
    Cieszę się z Was babeczki ogromnie!
    Fajowo, że kupiłaś książkę u naszej Ani. Kniga będzie piękna!
    Duże buziaki!

    Helena -
    proszę bardzo!
    Le Creuset – uwielbiam! Niestety mam tylko jedną rzecz tej firmy, bo droga! Ale mam inne ceramiczne naczynia, które są może mniej trwałe, ale zdrowe! Książka jest przerażająca do bólu. Szkoda, że u nas tak mało reklamowana. Powinna być o tym reklama w TV przed Faktami. Niestety wszystkie formy papierowe – muffinkowe też :( i to chyba najbardziej, papier do pieczenia, tacki papierowe, pudełka na pizze są powlekane obustronnie silikonem. To dramat! Dziś zwykły papier do pieczenia ma tą warstwę. Ja piekę na blaszce wysypanej mąką, bo nie wystarczy pozbyć się teflonu trzeba też wywalić inne rzeczy, które tylko pozornie ułatwiaj nam życie.

    A „Klub pod Mimową babeczką” jest świetny!

  40. ella’s avatar

    a może kiedyś wpis dla takich jak ja, co to niby cos tam wiedzą, ale nie do końca? :)
    o naczyniach , garnkach i takich tam i co nie uzywać za zadne skarby :)

  41. Małgosia’s avatar

    Zainspirowana zdjęciem również zrobiłam babeczki, ale w połączeniu z lemon curd według przepisu Patrycji (Trufla blog). Ten blog jest niewyczerpanym źródłem piękna! Oglądam codziennie, by czerpać energię.

  42. Mimi’s avatar

    Ewa -
    :-)

    ella -
    pewnie, postaram się!

    Małgosia -
    cieszę się bardzo, że potrafisz tu czerpać energię.
    Bardzo mnie to cieszy! Zaglądaj do mnie!

  43. Basia’s avatar

    Mimi – zwabiłaś mnie tutaj zapachem tych babeczek :D najfajniejsze w nich jest to, że szybciutko się robi a smakują wybornie :D

  44. Mimi’s avatar

    Basia -
    bardzo szybko. Można zrobić w biegu i bez miksera.
    Na drugi dzień smakują jak babka cytrynowa. Super są.

  45. Karolina’s avatar

    Przepis na babeczki jest wyjątkowy!
    Wyjątkowo łatwe w przyrządzeniu i wyjątkowe w smaku.
    Proszę o więcej takich przepisów.

  46. Karolina’s avatar

    Wyjątkowo łatwe i wyjątkowo pyszne!!!

  47. Karolina’s avatar

    Przepis naprawdę wyjątkowy bo wyjątkowo prosty i wyjątkowo smaczne muffiny.

Komentarze wyłączone.