to & tamto oraz niespodziewane prezenty

…Przesyłki dzielą się na dwie grupy: oczekiwane i niespodziewane :-)

Parę dni temu przyszło do mnie kilka przesyłek. W kopertach, pudełkach i paczkach. Dwóch nie spodziewałam się zupełnie. Nawet przez chwilę myślałam, że to jakaś pomyłka. Na jedną trochę czekałam, ale i tak w środku znalazłam drobiazgi, które były słodkim i miłym zaskoczeniem. No i przyszło „Vakre Hjem & Interiør”, ale o tym to za chwilkę.

Od Dorotki przyleciała paczuszka, której się zupełnie nie spodziewałam. W kopercie znalazłam dwa pakunki, które były pomysłowo zapakowane w papier z katalogu firmy Jackpot. 100% recykling – to lubię! A zawartość przesyłki wspaniała. Masę sznureczków + śliczne kokardki oraz ręcznie szyte etui do damskiej torebki na chusteczki higieniczne. Urocze wszystko! Dziękuję Ci bardzo i liczę, że kiedyś takie chusteczniki pojawią się na Camomille. Naprawdę myślałam, że ta przesyłka, to jakaś pomyłka. Dopiero karnecik wyjaśnił mi wszystko i buzia mi się uśmiechnęła :-)

W innym liście znalazłam mydełko w metalowej puszcze od Soni. I tu kolejne miłe zaskoczenie. Mydełko cudownie pachnie i było ślicznie zapakowane. Już znalazło miejsce w mojej garderobie. Soniu- dziękuję pięknie!

A dziś przyszła paczka od mojej starej, dobrej znajomej, za którą bardzo tęsknie i czekam na krakowskie spotkanie. W przesyłce magazyn „Vakre Hjem & Interiør”. W ubiegłym roku miałam prenumeratę na cały rok tej skandynawskiej gazety. W tym roku numery pozyskuję okazjonalnie. Oprócz gazety były też słodkości, które od razu przykuły moją uwagę. Irenka wie, że ja mam ogromną słabość do ładnych opakowań. Czekoladki Cartmel przepyszne! Trzeba mieć silną wolę, aby nie zjeść od razu całego pudełka ;-)

A jak przychodzi „Vakre”, to jest przerwa na herbatkę, ciasteczka i spokojne oglądanie magazynu.

A na łamach gazety nasze filiżanki. Co prawda słyszałam już o tym od llooki, ale zobaczyć, to znaczy uwierzyć ;-) Śliczna sesja z makaronikami.

I na koniec moje filiżanki Zeh Scherzer „Bavaria”. Dziękuję dziewczyny za niespodziewane przesyłki!

Przy okazji dziękuję wszystkim, którzy do mnie zaglądają i pozostawiają te wszystkie ciepłe słowa.

Blog żyje dzięki WAM!

* * * *

I jeszcze to & tamto. Czyli moje this & that

Marine poduszka z resztek tkanin oraz koturny w paseczki H&M

Ozdobna kula z papieru i kwiatek goździk.

Podobne wpisy:

Tagi: ,

Komentarze (30)

  1. polka’s avatar

    Klasa, styl i delikatność – cała Ty! I pastele.
    Jak już skończę przeprowadzkę przeczytam zaległe posty!

  2. Barbara’s avatar

    Piekne zdjecia… jak zawsze :) Obserwuje Twojego bloga, ale nigdy jeszcze nie zostawilam ‘sladu’… milczac.. delektuje sie :)
    Dzis przelom, musze ‘wlepic’ pare slow. Kazda z nas uwielbia prezenty, a jeszcze jak sa to niespodzianki… to juz jest cudownie. Ciesza nas najbardziej te od osob bliskich… i nie jest wazne, nie ma znaczenia to, ile kosztowal, jak drogi czy tani byl ten upominek… liczy sie gest. Milusio sie robi na serduszko.. prawda :)

    Pozdrawiam cieplutko !

  3. Mimi’s avatar

    polka -
    ja coś widzę, że na Twój blog, to ja sobie muszę cały weekend zarezerwować.
    Pięknie tam masz. Dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia gdzieś tam ;-)

    Barbara -
    Bardzo dziękuję za pierwszy komentarz! Mam nadzieję, że nie ostatni ;-)
    A prezenty- prezenciki są niesamowicie miłe. Gest, pamięć, chęci- to bardzo pociesza i potrafi zmienić zwykły dzień w święto! I tak jak mówisz, na sercu od razu lepiej.
    Pozdrawiam ciepło i muszę Cię odwiedzić!

  4. gioia’s avatar

    Wspaniale prezenty! Jak milo takie paczuszki dostawac! :))) Ogromnie podoba mi sie etui na chusteczki higieniczne,swietny pomysl! A czekoladki w takim pudelku musza,poprostu musza byc pyszne! :))) Podzielam wiec Twoja radosc tymi wspanialymi niespodziankami :))) Biegne zrobic herbatke,posiedze tu dzis sobie u Ciebie nieco dluzej jesli pozwolisz :) Mam chwile dla siebie,chcialabym wrocic do Twoich dawniejszych wpisow :) Posylam moc usciskow!

    P.S. Pisalam juz u Sebastiana,ze filizaneczki macie przepiekne! Od razu przykuly moja uwage :)))

  5. Paui’s avatar

    Ale z Ciebie szczęściara! Fajnie dostawać takie niesodzianki :)

  6. Paulina’s avatar

    Cudne prezenty! Najbardziej na świecie zazdroszczę Vakre, bo to smaczek a u nas niedostępny!

  7. Mimi’s avatar

    gioia -
    tak, etui jest super. Mam już je w torebce :-)
    Zrób sobie herbatkę i posiedź u mnie. A o filiżankach mówił mi Sebastian, że Cię się podobały. Idę pisać do Ciebie @ Duża buźka!

    Paui -
    :-)))

    Paulina -
    no tak. U nas Vakre chyba nigdy nie będzie. Zbyt niszowe pismo.
    Pozdrawiam ciepło.

  8. Monika’s avatar

    Wielka radocha dostawać i wielka radocha dawać.Im bardziej umiemy się cieszyć, tym więcej nam pozostało z dziecka i to jest nasze największe szczęście.A ja się cieszę razem z Tobą z tych prezencików.Etui w słodkich kolorach, bardzo energetyczne, tego nam chyba trzeba,po długiej zimie.Mydełko w retro pudełeczku, ślicznie przewiązane,już czuje jak pachnie. Fajnie przeczytać , że też robisz sobie święto z nowym magazynem , kawką i ciasteczkiem, bo też tak mam w zwyczaju.To moja wtedy cudowna chwila która się delektuję i która czasem odwlekam , by trwała i trwała.Do Vakre często wracam i za każdym razem wyszperam w nim coś innego. Teraz etap wyrobów ceramicznych , ręcznie robionych.Wczoraj mama mi oddała starsze numery , więc z radochą wróciłam do nich na nowo i …zeszło pół nocy.Kocham to nocne siedzenie z gazetami,to to już chyba mój nałóg .Jeśli będziesz potrzebować jakiegoś bieżącego numeru, to chętnie pomogę, gdyż mam dostęp. Kawusia w tych bawarskich filiżaneczkach prawdziwie królewska,a poducha i buciki marynistyczne wołają o wakację. Ja też chce….Całuski i następnych , miłych a niespodziewanych prezentów życzę.

  9. Monika’s avatar

    Aha i zakochałam się w waszym domowym ekspresie na kawkę. Boski, mogę poznać firmę?

  10. Sonia’s avatar

    Mimi kochana! Dziękuję, że mnie zaszczyciłaś wpisem na blogu. Etui na chusteczki piękne. Też liczę, że kiedyś będą takie w Camomille. Rytuał z gazetką, herbatą i ciasteczkiem rozumiem – też stosuję:)

  11. Kinga’s avatar

    Mimi, Ty masz podwójne szczęście, nie dość, że widzisz piękno codziennych przedmiotów i potrafisz przekazać je dalej to jeszcze masz wspaniałych przyjaciół, przyjaciół, którzy wiedzą co lubisz i jak Ci sprawić przyjemność.
    Prezenty wspaniałe, no i to cudne Vakre, ja mam nadzieję, że i u nas kiedyś będzie.

  12. Mimi’s avatar

    Monika -
    oj, tak. Magazyny wnętrzarskie, to mój nałóg. Lubię też przeglądać od nowa te stare. A etui jest boskie, to prawda. Mam nadzieję, że wkrótce się spotkamy na takiej pasówce ;-)

    Monika -
    to jest KitchenAid. Sprowadzany, używany. Był w idealnym stanie, a cena dużo lepsza.

    Sonia -
    to ja dziękuję raz jeszcze! Sweterki pachną już mydełkiem :-)
    A rytuały z gazetkami- to jest to!

    Kinga -
    podwójne szczęście, to mam bo mam WAS!
    Bez komentarzy i czytelników blog byłby jak pusta kartka. Prezentem, jest każdy komentarz! A Vakre szukaj na ebay. Czasem się trafia.

  13. Aneczka’s avatar

    aleee lubię to & tamto!
    chcę częściej & więcej :D

    a takie paczki niespodzianki – super sprawa! a nie niespodzianki ;) też! juz właśnie przebieram nóżkami jak pomyślę o moich skromiutkich zakupach u Ciebie!

    i wiesz..fajne masz te prezenty ;)

    buziaki!
    wiosny Ci życzę – takiej prawdziwej, nie tej zdjęciowej. Chociaż zdjęciowa wiosna u Ciebie jest chyba lepsza niż ta prawdziwa :)

  14. Ola_83’s avatar

    Wspaniałe prezenty:))To cudny moment jak się otwiera taką niespodziankę:)) wiem coś o tym:)
    Vakre kupuje dla mnie kuzynka z Norwegii, niedługo przyleci do mnie nowy numer:)))czekam z niecierpliwością:)
    Pozdrawiam Cię ciepło!

  15. sielskie-klimaty’s avatar

    Prezenciki są cudowne! Chyba każdy je uwielbia! Ja też dostałam dzisiaj przesyłeczkę, od niejakiej Mimi – znasz?:-) Mimi – wielkie dzięki za tonik i … mydełko. Dzisiaj testuję – choć niestety tylko dotykowo bo 1,5 tygodnia temu coś mnie tak zaatakowało, że straciłam węch i smak:-( Jakiś koszmar, mam nadzieję, że zmysły powrócą…

  16. ewelajna’s avatar

    Mimi, prezenty cudne:) I radość cudna:)
    A ja tez dostałam prezent – wczoraj od Ciebie:) Wyczekany i wypatrywany, przez pana listonosza zawieruszony. Siedziałam i wdychałam, rozwiązywałam wstążeczki… – delektowałam się zapachem, siedziałam i oglądałam… Ta kostka zapachowa – coś niesamowitego…! Już się zakochałam w jej aromacie:)
    :*

  17. Mimi’s avatar

    Aneczka -
    tak, wiosna nam wszystkim potrzebna. A Tobie życzę listonosza na jutro i wspaniałej wyprawy na Czeska strana :-) Duże buziaki!

    Ola_83 -
    czyli już Ci życzę miłego czasu z gazetką na kolanach. Pozdrawiam ciepło.

    sielskie-klimaty -
    no chyba znam ;-)
    Straszne z tym węchem i smakiem. Matko! wracaj szybko do siebie kochana!

    ewelajna –
    od zapachu ambry jestem uzależniona. Mam kawałek w torebce, w aucie, w garderobie i w walizce na wyjazd. Niech Ci wszystko dobrze służy. Myślę, że od toniku też będziesz uzależniona ;-) Buźka :*

  18. ella’s avatar

    ech, kusicie tymi paczuszkami ;) Gdzieś wyczytałam w komentarzach, że taki olejek arganowy można dziecku do kąpieli dolać? Może i ja złożę zamówienie :)
    Prezencików zazdroszczę , bo cudne wszystkie, a this & that w stylu marynistycznym mocno w moim guście , pozdrawiam serdecznie – już stala czytelniczka :)

  19. asieja’s avatar

    cudowne podarki.
    zachwyciły mnie filiżanki z ostatniego zdjęcia, są przepiękne.

  20. Anuszka’s avatar

    Mimi…. podobnie jak Ty uwielbiam takie niespodziewajki :) Wszystkie prezenty są cudne, etui na chusteczki – urocze…, mydełko wygląda jak nie z tej epoki (co uwielbiam w takich gadżetach)… eh… pozazdrościć tylko :) Pozdrawiam serdecznie :)

  21. Mimi’s avatar

    ella -
    cieszę się ogromnie, że jesteś już stała czytelniczką. Bardzo, to miłe!
    A olej arganowy, jak najbardziej nadaje się do kąpieli.

    asieja -
    podarki urocze, to prawda. Miło, że wpadłaś.

    Anuszka -
    niespodziewajki- najlepsze!
    Dziękuję za odwiedziny. Miłego dzionka!

  22. Paula’s avatar

    Witaj Mimi,jak zwykle cudnymi zdjeciami nas czestujesz.To i tamto bardzo w moim guscie.
    Prezenty godne pozazdroszczenia,zwlaszcza vakre,ale na pocieszenie ciesze oczy najnowszym Coumtry Living,w ktorym znalazlam inspiracje,dzieki ktorym mam pomysl na mini sesje :)
    Pozdrawiam slonecznie!

  23. monina’s avatar

    oj te twoje filiżanki juz dawno mnie zachwyciły. sama marzę od dawna o czerwonej, małej, takiej na energetyzującą kawkę:)i szukam!
    pieknie tak dostawac prezenty. myślę, ze to świadczy o tobie, o tym jaką jestes osobą! Prezenty bowiem dajemy tym którzy są w naszych myślach! pzdr

  24. anita’s avatar

    jak się pięknie zgrały te zieloności/turkusy/czerwoności…vakre nie widziałam nigdy,ale miała bym ochotę zerknąć na te cuda
    śliczne filiżanki,jestem fanką wszelkich uroczych „pojemników” na napoje :P

    pozdrawiam wraz ze słonkiem i wiatrem

  25. Dorota’s avatar

    Mimi! ,ale mnie zaskoczyłaś :))) – teraz Ty zrobiłaś mi tym wpisem prezent.
    Bardzo lubię robić niespodzianki, ale zobaczyć swoje etui na czyimś blogu to cudowne uczucie. Wielkie dzięki.
    Ciesze się,że Ci się spodobało.
    Niech dobrze służy. Reszta prezentów też cudna.
    Pozdrawiam.
    Dorota.

  26. Mimi’s avatar

    Paula -
    Country Living – bardzo lubię!
    A Ty też czarujesz fotkami moja Droga!

    monina -
    szukaj na Allegro- bywają! Widziałam kiedyś ponownie.
    I dziękuję za moc ciepłych słów!

    anita -
    ach, my fanki porcelany!
    :-) ciągle mało jej mamy ;-)

    Dorota -
    to ja Ci dziękuję! Naprawdę myślałam, że ten prezent to pomyłka.
    Byłam totalnie zaskoczona i rozczulona.
    Bardzo, to był miły dzień!
    PS
    Trzymam kciuki za Twoją maszynę.

  27. Kasia_JACOB’s avatar

    Mimi to naprawdę niesamowita przyjemność dostawać coś od kogoś, więc wiem co czujesz, każdy z nas uwielbia takie niespodzianki, bo to znak, że ktoś o nas myśli.

    Filiżaneczki są piękne.
    Pozdrawiam KASIA

  28. Mimi’s avatar

    Kasia_JACOB -
    :-) tak, niespodzianki są najlepsze!
    Kasiu- jak tylko kiedyś znajdę takie filiżaneczki, to dam Ci namiar. Często widuję na starociach lub na Allegro. Wiem, że Ci się bardzo podobają.
    Pozdrawiam wiosennie!

  29. Karolina’s avatar

    Uwielbiam takie klimaty i jestsem pełna podziwu, a po cichu zazdroszczę iz astaanwiam się jak Ty to robisz, skąd mas zte wsyztskie takie piękne drobiazgi i tak pięknie urządzony dom i ogólnie rzeczy które pokazujesz :))) Dziękuję i pozdraaaawiam! Ściskam cieplutko!

  30. Karolina’s avatar

    Nie mogę zobaczyć kolejnych stronz komentarzami:( Coś się spsuło chyba

Komentarze wyłączone.