U mnie nadal goździkowo i w kolorach vintage. Tak bardzo przepadłam, że chwilowo innych zdjęć nie chce mi się robić. Szukam w domu miejsc i rzeczy, które mi pasują do takiej fotografii. Tematem może być każda rzecz: goździk, emalia, butelka po kefirze, stare książki. Ze strychu zdjęta sukienka w kolorze pudrowego różu, baletki. Zależało mi na uzyskaniu lekkich zdjęć o seledynowo – różowym odcieniu. Filtry i pończocha na obiektywie dają świetny efekt. I nadal oglądam dużo tych starych albumów, aby poczuć te kolory. Inspiracji szukam wszędzie. I chciałabym nakręcić krótki film vintage pod światło… Może mi się uda, ale to na wiosnę.
A na wieczór przygotowany film „Somewhere”, reż. Sofia Coppola. Liczę na ciekawe wnętrza, plenery i niesamowite światło.
A w mojej rosyjskiej „Leice” jest już załadowany film Ilford FP4 125 i czeka… Zdjęcia nie powstaną w moment, bo o 36 klatek trzeba zadbać szczególnie.
Dobrego weekendu moi Mili i dużo ciepłego światła. Słońca!



























































Mam na imię Monika, ale mówią na mnie Mimi. Jestem uzależniona od poszukiwania pięknych rzeczy z całego świata. Nałogowo oglądam magazyny wnętrzarskie oraz piękne blogi. Bywam też dj-em na imprezach domowych. Kocham podróże i prace w ogrodzie. Nigdy nie rozstaje się z aparatem fotograficznym :) Preferuję żywność ekologiczną i prawie wszystko, co francuskie :-)


















wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012