…Z ostatnią kartką kalendarza tu jestem, bo stary rok stoi na progu. Została mu chwila niewielka… Ot tyle, by upiec dobre ciasto, posprzątać, pomyśleć… Przygotować dobre jedzenie na jutro i małe dekoracje. Coś się kończy… Coś się zaczyna…
Zapach pieczonego ciasta otula mój dom. Zapach pomarańczy, który pasuje tu idealnie. Zimowe słońce zagląda do kuchni. Na stole trochę ciepłego światła. Chwytam za aparat, bo takie światło, to rzadkość o tej porze roku. Gdyby tak słońce mogło zostać na dłużej…

Zanim przeczytacie przepis na ciasto, chciałabym Was jeszcze zatrzymać na życzenia.
* * * *

Dla wszystkich moich Drogich czytelniczek i czytelników posyłam moc życzeń na
ten Nowy Rok.
Szczęścia, zdrowia i samych dobrych dni.
Dużo słońca, uśmiechu i miłości.
Niech spełnią się Wasze sny, marzenia, plany!
Tego Wam życzę z całego serca.
Do zobaczenia w Nowym roku 2011
Mimi
Keks pomarańczowy
Cake aux Fruits
/na podst przepisu z paryskiej cukierni Ladurée/
Cytuję za Liską
Ciasto:
150 g miękkiego masła
100-120 g cukru(w oryginalnym przepisie było 150 g)
3 duże jajka
200 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
150 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
50 g rodzynek
Polewa:
50 g cukru
60 ml wody
2-3 łyżki rumu
Piekarnik nagrzać do 175 st C.
Keksówkę o wymiarach 20×10 cm wysmarować masłem i wysypać tartą bułką.
Masło utrzeć z cukrem, podczas ucierania dodawać po jednym jajku. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, pokrojoną skórką i rodzynkami. Połączyć z masą maślaną – ja wszystko miksuję, dzięki czemu skórka pomarańczowa podczas pieczenia rozpuszcza się, nadając ciastu pomarańczowy kolor.
Masę wlać do keksówki. Wstawić do piekarnika i piec 55 minut.
Kiedy będzie gorące, wyjąć z formy i nasączyć syropem:
Syrop:
w garnuszku podgrzać cukier z wodą. Po ok. 4 minutach, kiedy cukier się rozpuści, zdjąć z ognia, wlać rum i dokładnie wymieszać.
Smacznego!
PS
użyłam dużo większej keksówki – około 30×10 cm, bo nie miałam takiej małej. Ciasto i tak wyrosło wspaniale i jest w pełni wymiarowe jak na keks przystało. Zamiast kandyzowanej skórki pomarańczowej, dałam świeżo startą skórkę z dwóch bio pomarańczy. Zapach zniewalający!













W Rosji i krajach ościennych dzieci odwiedza Dziadek Mróz – postać z rosyjskiego folkloru, odpowiednik Świętego Mikołaja, który przynosi prezenty w Nowy Rok. Jego sanie ciągnie trojka, a nie renifery. Nie podróżuje po niebie lecz po ziemi. Mogą mu towarzyszyć Śnieżynki. Do domu wchodzi przez drzwi, nigdy przez komin!









Mam na imię Monika, ale mówią na mnie Mimi. Jestem uzależniona od poszukiwania pięknych rzeczy z całego świata. Nałogowo oglądam magazyny wnętrzarskie oraz piękne blogi. Bywam też dj-em na imprezach domowych. Kocham podróże i prace w ogrodzie. Nigdy nie rozstaje się z aparatem fotograficznym :) Preferuję żywność ekologiczną i prawie wszystko, co francuskie :-)


















wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012
wysłany maj 17, 2012