Rovinj Croatia

„Jeśli zanurzysz palec w morzu, łączysz się z całym światem”
brzmi dalmatyńskie przysłowie mieszkańców wysp Adriatyku.

 

Rovinj (wł. Rovigno) – jest jednym z najbardziej malowniczych miasteczek na półwyspie Istria w Chorwacji. Zbudowano je na wyspie blisko wybrzeża. Dopiero w 1763 połączono je z lądem.
To właśnie w Rovinj znajduje się największa świątynia w całej Istrii – Katedra Św. Eufemii z połowy XVIII w. Na jej szczycie znajduje się figura Świętej Eufemii, która obraca się w zależności od kierunku wiatru. Pod katedrą jest spory teren zielony idealny na piknik lub chwilowy odpoczynek. To najwyższy punkt, z którego rozpościera się piękna panorama na morze. Stare miasto niezwykle ciekawie prezentuje się od strony morza. Jeżeli macie możliwość podpłynięcia do Rovinj łódką, jachtem lub inna łupinką, to koniecznie skorzystajcie z takiej okazji.

To urokliwe miasteczko portowe jest nazywane przez miejscowych i turystów chorwackim Saint Tropez. I jest w tym sporo racji, bo to miejsce szczególnie ukochane przez artystów, malarzy i aktorów. To tu artyści udali się w poszukiwaniu artystycznego natchnienia. Dobry klimat i piękne światło przyciągało miłośników słońca. Kobaltowe niebo równa się z morzem, tworząc temat warty obrazu. Miasto nabrało kolorytu i artystycznego ducha dzięki malarzom i literatom. W wąskich uliczkach pełno jest malutkich pracowni, galerii i kawiarenek o typowo artystycznym klimacie.

Bardzo nam się tam podobało. Mi najbardziej zapadły w pamięci kamienice, które swoimi fundamentami dotykały morza oraz brukowane, kamieniste uliczki, które są doskonale wypolerowane przez tłumy turystów, które nigdy nie przestaną odwiedzać Rovinj.

 

„Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech”
Przysłowie chorwackie

 

 

 

„Łódki na morzu” 2004 – technika: akryl+ olej
M.Kantor

Podobne wpisy:

Tagi: , , , ,

Komentarze (12)

  1. Delie’s avatar

    Przepiękne Mimi:)
    Czuję się jakbym chodziła po Twoich śladach:)
    Uściski! I dalej tyle samych wspaniałych widoków i wrażeń:)

  2. Mimi’s avatar

    Świetnie, że u Ciebie dziś ten sam kraj w wspomnieniach. Fajnie tak razem łazić… :-)
    Pozdrawiam ciepło i posyłam uściski!

  3. IZA’s avatar

    Kobalt i wenecki roż,brukowane,wąskie uliczki i chude koty-mi też tęskno do Chorwacji.Poznałam Korculę ale te klimaty są takie podobne…ŁADNIE PATRZYSZ…. Z FOTOGRAFII I PRZEZ OBIEKTYW…

  4. gioia’s avatar

    Mimi,pieknie Ci z opalenizna :) To zdjecie przy stoliczku,te delikatne kwiaty…bajka!Miasteczko ma wspanialy klimat,przypomina mi troche Cefal? k.Palermo,tam tez kamienice swymi fundamentami dotykaja morza a na malenkiej plazy roi sie od lodeczek i parasolek :) Ciekawe sa tez otwierane w inny sposob bordowe okiennice :) Nigdy jeszcze takich nie widzialam :) I wloskie menu-bez bledow!Wiele juz menu sie naogladalam i wiele smiechu bylo,uwierz mi ;))) Pozdrawiam goraco!

  5. Kasia_JACOB’s avatar

    Droga Mimi, w ten deszczowy dzień bardzo przyjemnie ogląda się Twoje zdjęcia. Błękit nieba i ten czyściutki bruk zestawienie świetne. Muszę napisać klika słów o Twoim obrazie, jest naprawdę udany, ale wiesz, na co czekam… Pozdrawiam i zdrowiej szybko

  6. Yba’s avatar

    Pięknie, pięknie, pięknie. Oj, jak Ci dobrze…
    Pozdrawiam serdecznie :)

  7. Marc Jacob’s avatar

    ? lubię zaglądać tu czasem ?oglądać Twoje obrazy malowane migawką aparatu ? świetny „kolaż” ? chwile zestawione razem ? oszukany czas jak by nie płynął? miłe dla oka ?
    ? rozsypała byś trochę więcej tych perełek malowanych pędzlem ?.
    Pozdrawiam ..

  8. ika’s avatar

    tak mnie mimi rozochociłaś, że za rok MUSZĘ tam pojechać :)

    Pozdrawiam

  9. Mimi’s avatar

    1) IZA
    cudownie, że znasz te klimaty. Dziękuję za słowa uznania i Twoje odwiedziny.

    2) gioia
    lubię być opalona. Korzystam ze słońca na wakacjach rano, kiedy nie jest takie silne, lub późnym popołudniem. Stwierdzam, że wtedy jest najładniejsza opalenizna.
    Wiesz, że Cefal? k.Palermo bardzo chciałabym odwiedzić…Oj, bardzo!
    Może kiedyś… ;-)Pozdrawiam i ściskam.

    3) Kasia_JACOB
    tak, Kasiu…Wiem, wiem. Ja też na to czekam. Dziękuję za wszystko!

    4) Yba
    dziękuję za odwiedziny i miły komentarz. Miłego weekendu!

    5) Marc Jacob
    …” oszukany czas jak by nie płynął…” Masz rację, tak było momentami podczas tego urlopu. bardzo dziękuję za piękny komentarz. Pozdrawiam Was mocno!

    6) ika
    polecam bez dwóch dań. Ja z rok, też tam wracam, bo mam jeszcze całą listę miejsc do odwiedzenia. Pozdrawiam ciepło i zapraszam- zawsze!

  10. llooka’s avatar

    Detale, z pozoru nieistotne, tworzą zjawiskową całość. Lubię wynajdywanie takich smaczków podczas przechadzek po starych miastach. Okiennice, szyldy, okna wystawowe, zapomniane zakamarki… te właśnie tworzą niezwykłą aurę.
    Piękna pogoda się zapowiada na weekend, więc może i u nas można fajnie spędzić czas?

  11. Mimi’s avatar

    llooka

    tak, pogoda była cudowna. U mnie był nawet obiad w letniej kuchni na ogrodzie.
    Oby jak najwięcej takich dni.
    Odnośnie smaczków, to też lubię ich szukać. To mnie zawsze ciągnie w nieznane…Pozdrawiam i dobrego weekendu życzę.

  12. ewelajna’s avatar

    Gra słońca, promienie, które na zdjęciach zostają na zawsze…, promieni, które w sercu zostają na zawsze… To najlepsze w obecnym czasie co nam się może przytrafić…
    Spędziłąm kiedyś urlop na Hwarze w Starim Gradzie, a kilka razy zjeżdziłam Chorwackie wybrzeże. Cudy, ciepły czas… W Chorwacji ten czas się zatrzymuje… Wiem, o czym piszesz, Mimi:)
    :*

Komentarze wyłączone.