Skandynawska skromność

 

Moje ogrodowe atelier szarzeje…Deski pokrywa patyna. Kolory blakną. Dni coraz zimniejsze, coraz mniej światła. Tylko w takie aurze rzeczy w skandynawskim stylu czują się jak u siebie…

Wszystko jest jakby zamglone, szare, spłycone. Styl skandynawski w swej skrajnej prostocie potrafi zachwycać. Skandynawski sekret tkwi w szczegółach i antycznych dodatkach. To co brzydkie może być piękne. Znakiem rozpoznawczym tego stylu są jasne, chłodne kolory z dominującą bielą oraz patynowane szarości. Klimat północy jest bardzo specyficzny.

Mała sesja zdjęciowa w klimacie zdjęć z czasopisma Vakre Hjem & Interiør w lnianych szarościach. Swoją drogą to mój ulubiony magazyn wnętrzarski.

Podobne wpisy:

Tagi: , , , ,

Komentarze (12)

  1. llooka’s avatar

    Kolory lnu! Raj dla moich oczów! Kolor studni na podwórku u mojej babci, kolor jesiennego zaoranego pola, kolor dawno minionych dni…
    Jak zawsze pozostaję w zachwycie nad Twoimi zdjęciami i aranżacjami!

  2. agnieszka ka’s avatar

    lubie szarość,skandynawskie wnętrza,ale ja raczej kolorowa dziewczyna jestem;)Ale mam coś dla Ciebie…ale napisze jutro w mailu;)-coś pasującego do tego posta;)

  3. gioia’s avatar

    Dla mnie osobiscie troszke „za chlodno”,brakuje mi tu delikatnych kolorow ktore czynia dom przytulniejszym :) Kolaz ja zwykle swietny a popekane ciasteczka ze zdjecia przypominaja wygladem wloskie amaretti :) Spokojnej nocy!

  4. karolina z Manderlay’s avatar

    Post do wdychania i natychania. Pasował by tu mój żeliwny zlew:)Osobiście lubię otaczać się ciepłymi pastelami, ale taki klimat też jest mi bardzo bliski. Cudowne aranżacje.
    Pozdrawiam cieplutko na tą chłodną już aurę:)
    p.s
    Cieszę się, że wróciłam już do wirtualnego świata. Muszę szczerze przyznać, że stęskniłam, się za tym pięknym miejscem jakie tu tworzysz.

  5. Mimi’s avatar

    1) llooka:
    dziękuję za Twój zachwyt. Len bardzo mi do Ciebie pasuje. Trzymaj się dzielnie. Masz już jakiś sposób na te zimne dni..?

    2) agnieszka ka:
    dzięki wielkie!

    3) gioia:
    ciasteczka nawet podobnie smakują jak amaretti. Są przekładane masą orzechowo, migdałową. Miłego dzionka!

    4) karolina z Manderlay:
    dokładnie mam tak samo. Czasem lubię pastele- czasem lubię duuuużo bieli. Twój zlew. Ba! to 110% tego stylu.
    Super, że już jesteś! Pora nadrobić nasze wirtualne spotkania ;-)

  6. llooka’s avatar

    Śpiwory i pledy Kochana!;)I gumowce z ocieplinką w środku! Jak u Was sytuacja z potokiem? Wszystko w porządku?

  7. Mimi’s avatar

    no, pledów trochę mam, ocieplinki do gumowców jeszcze nie ;-)
    Dziś przestało padać. Wody było więcej niż podczas powodzi w maju. Woda powyrywała głazy i umocnienie rzeki, zrobione przez fachowca miesiąc temu. Poszła kasa i praca z nurtem rzeki :(
    Nie mamy siły już tego robić od nowa. No i mamy mniejszą działkę, teren zielony, bo spadło do potoku w jeden dzień.

  8. llooka’s avatar

    I sprawdza się pogląd, że z żywiołem nie wygrasz. U nas lubią tak winnego szukać, a tu natura pisze własny scenariusz. Mam nadzieję, że do października się wyklaruje i będziemy się cieszyć piękną złotą jesienią. Marzę o złotych liściach na alejce w parku. Zeszłoroczny jesienny zielnik Wiktorka świeci pustkami, bo nie było co zbierać po październikowych opadach śniegu. Wszystko zszarzało… nawet jabłek niektórzy nie zdążyli zebrać.

  9. Delie’s avatar

    Bardzo lubię styl skandynawski. Jest taki naturalny i niewygładzony, a jednocześnie szalenie estetyczny i prosty.

  10. karolina z Manderlay’s avatar

    Oj, ja mam co nadrabiać. Lektura do późnej nocy:)
    Pozdrawiam już dobrze wieczorową porą i dobranoc pchły na noc…:)

  11. ewelajna’s avatar

    Mimi, byłam na wakacjach w Norwegii – pieknie tam…!!! – urzekł mnie ten świat skandynawski… Będe chciała kupić u Ciebie tę paterkę, ale musze znaleźć spokojny czas na złożenie zamówienia…

    Powiedziałam u siebie na blogu PO Dniu Blogów, że bardzo dobrze mi się do Ciebie zagląda:)
    Uściski:*

  12. Mimi’s avatar

    ewelajna: W Norwegii nie byłam, muszę się tam kiedyś wybrać. Dzięki raz jeszcze za polecenie i miłe wyróżnienie. Bardzo mnie to ucieszyło.
    Paterkę mogę Ci odłożyć.

Komentarze wyłączone.